 |
Świątynia Opatrzności raz jeszcze Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-01-2007 21:24 | Balkowski (5685 punktów) | Świątynia Opatrzności raz jeszcze | Po niedawnej dyskusji nt. 20-milionowej dotacji do budowy ŚO miałem nadzieję że sprawa jakoś przycichnie a dwadzieścia baniek starczy żeby wybudować budowlę dziwnie przypominającą kształtem skarbiec McKwacza z bajek dla dzieci. Niestety, zgodnie z powiedzeniem "daj diabłu palec a weźmie całą rękę" okazuje się że potrzeby KRK rosną z roku na rok (za www.money.(*)osci/artykul/147,0,214419.html ) : Dzięki senatorom PiS Świątynia Opatrzności Bożej będzie finansowana z pieniędzy przeznaczonych wcześniej na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych. Pieniądze, które miały zasilić FUS, zostaną także przerzucone na Inspekcję Handlową, budowę dróg czy ochronę zabytków. Środki Funduszu zostaną obcięte o 600 milionów złotych.
O sprawie pisze "Trybuna". Senat planuje przeznaczyć na Świątynię Opatrzności Bożej na warszawskim Wilanowie 40 milionów złotych. Państwowa dotacja na ten cel ma pochodzić z pieniędzy, jakie co roku dopłacane były do FUS, aby mógł on wykonywać swoje działania. Fajnie. Nasi reprezentanci po raz kolejny wychodzą z założenia że skoro jakiekolwiek głupstwo które im przyjdzie do głowy staje się prawem to mogą i powinni sobie poszaleć na koszt podatnika. Swoją drogą zastanawia mnie koszt ŚO. 20 mln w jednym roku, 40 w następnym... a nie wiadomo na ile lat planowana jest budowa (zresztą, po co ją kończyć skoro jest to niezły biznes). Nawet za "gołe" 60 mln można zbudować lekko licząc 100 mieszkań - a mogę się nieomal założyć że KRK w przeciwieństwie do developera nie musiał płacić za grunt... | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| placownik (17853 punktów) |
>Swoją drogą zastanawia mnie koszt ŚO. 20 mln w jednym roku, 40 w następnym... a nie wiadomo na ile lat planowana jest budowa (zresztą, po co ją kończyć skoro jest to niezły biznes).
Ubiegłoroczne 20 mln nie zostało wydane, gdyż nie pozwalało na to obowiązujące prawo. Dziwne, ale prawdziwe.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | Balkowski (5685 punktów) | > Ubiegłoroczne 20 mln nie zostało wydane, gdyż nie pozwalało na to obowiązujące prawo. Dziwne, ale prawdziwe.Czyżby odsetki za zwłokę urosły do 40 mln? Pozostaje tylko się modlić  żeby w tym roku się to udało, bo z każdym rokiem może być gorzej. Zresztą dokładna wysokość kwoty jest po pierwsze niemożliwa do oceny (bo nie wiemy ile lat może się to ciągnąć - a w końcu KRK nie ma interesu w tym żeby kończyć tak zyskowny interes) a po drugie nie zmienia to wymowy całej tej sprawy. Cholera, jeszcze niedawno byłem pewien że Polska mimo wszystko nie jest państwem wyznaniowym... no ale to było jeszcze zanim nastała IV RP.
|
|
| JATO (2644 punktów) | Stałem się sąsiadem ww budowli sakralnej.  Tak ~500 m. w linii prostej. Już sobie wyobrażam dzień, w którym rozdzwonią się "wszystkie srebrne dzwony".  Szczęściem pomiędzy ww budowlą sakralną a moim domem jest budowa na dwa rzędy bloków. Bloki staną na pewno wcześniej niż wymieniona budowla sakralna.  Tym samym istnieje szansa na przynajmniej częściowe wytłumienie dźwięku onych dzwonów. Mogę tylko na zapas współczuć tym, którzy będą pozbawieni takiego parawanu.  Zgodnie z projektem ww budowla sakralna będzie kształtem przypominać skrzyżowanie taboretu z cukiernicą ewoluując ku UFO. Aliści to jeszcze nie wszystko. W planach jest przedłużenie ul. Sobieskiego w Aleję Rzeczypospolitej. A tam fontanny i podobne cuda wyższego rzędu. Słowem kolejny Licheń. Widocznie nasi pasterze (w końcu biskup oznacza dokładnie pasterza) uważają, iż powstanie tak wzniosłe i uduchowione miejsce, że pątnicy będą walić jak to się mówi "drzwiami i oknami". Częstochowa będzie wtenczas "mały pikuś". Widać monumentalizm konieczny jest by głosić Chwałę Bożą i Ojczyzny naszej Matki Świętej ku wolności wskrzeszenie. Zaprawdę powiadam wam, że szmalu na to cudo wiele potrzeba. Szacuję na jaki 1 000 000 000. Pycha, głupota i bezczelność naszych pasterzy i zawodowych katolików (ktoś na forum nazwał tak naszych parlamentarzystów i słusznie)sięga zenitu.  Panie na Niebiesiech, widzisz to i nie grzmisz.  Cóż, gdy Pan chce kogoś pokarać, pierwej mu rozum odbiera. 1. Tak się zaczęło:  2. Tak ma się zakończyć:  Pozdrawiam Forum. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
Tu możecie obejrzeć jak się mury pną do góry. I co nieco poczytać... Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | DawidKarolkievitz (984 punktów) | Ewenement na skalę światową- jeszcze nie stoi a już jest dziedzictwem narodowym. Ciekawe co się stanie z niedokończonym projektem jeśli za Kaczorów z tym się nie wyrobią? Proponuję za rządów lewicy zaaranżować tam siedzibę RACJI PL. Z dziką rozkoszą wezmę udział w ustalaniu strategii programowej swojej partii na bieżący rok mając świadomość niezmiennie czuwającej "opatrzności" nad nami, antyklerykałami.
Jego Eminecja, Świętobliwość, Księżedobrodziej
|
|
 | | Balkowski (5685 punktów) | >Słowem kolejny Licheń. Między Licheniem a ŚO jest jednak istotna różnica. Ten pierwszy powstał ze składek wiernych a skarb państwa o ile wiem nie dorzucał się do tego obiektu wcale. Albo prawie wcale - bo np. grunty pewnie zostały przekazany za darmo, ale nie chcę w tej chwili wchodzić w takie "drobnostki". Pozostaje tylko mieć nadzieję że za x lat takie monumentalne wygłupy architektoniczne staną się jako unikaty na skalę światową atrakcjami turystycznymi (jak np. piramidy) i przynajmniej część $$$ przy budowie nie pójdzie na marne. Niestety, obstawiam że x jest dość dużą liczbą naturalną.
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | >Pozostaje tylko mieć nadzieję że za x lat takie monumentalne wygłupy architektoniczne staną się jako unikaty na skalę światową atrakcjami turystycznymi (jak np. piramidy) i przynajmniej część $$$ przy budowie nie pójdzie na marne. Niestety, obstawiam że x jest dość dużą liczbą naturalną.
To prawda- jeśli takie polskie Tadż Mahal miałoby ściągnąć olbrzymie rzesze turystów, to jeszcze nie marudziłbym tak mocno odnośnie sponsorowania przez państwo tego projektu. Podzielam jednak obawy, że koszty nie zwrócą się za szybko, a dziurę budżetową należałoby załatać już TERAZ, bo jest naprawdę tragicznie.
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | Może by tak jakiś protest zorganizować przeciwko marnotrawieniu pieniędzy podatników na katolickie cele sakralne? Kto z Wrocka, niech się odzywa.
|
|
 | | Zyga (1539 punktów) | > Może by tak jakiś protest zorganizować przeciwko marnotrawieniu pieniędzy podatników na katolickie cele sakralne? Kto z Wrocka, niech się odzywa.  Sprawa nie dotyczy tylko Wrocławia, więc może faktycznie "coś"/jakiś protest/pismo/cokolwiek warto zorganizować. Chętnie podpiszę się pod czymś takim.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Póki co, wysłałem poniższego maila do mojej ulubionej posłanki Joanny Senyszyn. Wszystkim, którzy również zechcieliby Panią Poseł zachęcić do działania podaję adres: lp.mjes@nyzsyneS.annaoJ Wielce Szanowna Pani Poseł,
W związku z zamiarem uszczuplenia Funduszu Ubezpieczeń Społecznych o kwotę 40 mln zł i przeznaczenia tych publicznych, bądź co bądź, pieniędzy, na finansowanie budowy Świątyni Opatrzności Bożej, zwracam się do Pani z pytaniem. Co Pani, jako Poseł RP zamierza zrobić w tej sprawie.
Jednocześnie informuję, że mail ten umieszczam na forum portalu Racjonalista.pl i to samo zamierzam zrobić z otrzymaną od Pani odpowiedzią.
Z wyrazami szacunku Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | DawidKarolkievitz (984 punktów) | Ja takżę napisałem do Pani profesor
|
|
| | |  | | Zyga (1539 punktów) | >Ja takżę napisałem do Pani profesor
I tu pojawia się pytanie czy wszyscy powinniśmy zasypywać jedną osobę tonami podobnych listów? Może lepszym rozwiązaniem jest wysyłanie ich do różnych osób wraz z informacją, że czekamy na odpowiedź, która trafi na forum. W przeciwnym wypadku osoba nawet o najlepszych chęciach nic nie zrobi poza odpowiadaniem (kopiuj, wklej) na listy.
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Dzięki. Jutro też coś napiszę. Dzisiaj tylko poodpisuję na posty i lecę kuć biochemię.
|
|
| |  | | Zyga (1539 punktów) | > Jednocześnie informuję, że mail ten umieszczam na forum portalu Racjonalista.pl i to samo zamierzam zrobić z otrzymaną od Pani odpowiedzią.Domniemam, że odpowiedź się nie pojawiła. > Świątynia Opatrzności Bożej dostanie z budżetu 40 mln zł - zdecydował w czwartek Sejm, przyjmując senacką poprawkę do budżetu na 2007 r. Pieniądze te zostaną przesunięte z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).źródło onet
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
>> Jednocześnie informuję, że mail ten umieszczam na forum portalu Racjonalista.pl i to samo zamierzam zrobić z otrzymaną od Pani odpowiedzią.
>Domniemam, że odpowiedź się nie pojawiła.
Twoje domniemanie jest słuszne.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | No tak, ale teraz poza Wrocław nieprędko wyjadę, jeśli nikt mnie nie zasponsoruje, a chętnie wziąłbym udział w manifestacji przeciw katolickim debilizmom.
|
|
| |  | | Grunberg (18 punktów) | No tak, ale teraz poza Wrocław nieprędko wyjadę, jeśli nikt mnie nie zasponsoruje, a chętnie wziąłbym udział w manifestacji przeciw katolickim debilizmom.
wskaz mlody czlowieku "katolickie debilizmy"
|
|
| JATO (2644 punktów) | Ciąg dalszy historii Świątyni Opatrzności. Onegdaj (tj. ze dwa dni temu) ujrzałem na drzwiach wejściowych klatki schodowej powiestkę. Dwustronna aby lepiej widać było (dla tych co in i dla tych co out). Okazuje się, że zostałem parafianinem ŚOB. Przedstawili się a jakże. I proboszcz. I wikary. Tylko dwóch. No jak one, sługi pańskie, poradzą sobie z osiedlem na jakie 10 000 duszyczek? Tego nie wiem aliści wiara czyni cuda. Dalej w rzeczonej powiestce stało, iż kaplica służy pociechą duchową codziennie raz a w niedzielę to i dwa. Z kolei proboszcz pragnie owieczki swoje nawiedzić o nawiedziwszy porozmawiać. A to o troskach rodzinnych, a to wiary jedynie słusznej problemach etc... (słowem biały wywiad). Słowem zapowiedział się na następny tydzień. Na samym końcu był, a jakże, numer konta parafii (dużymi cyframi) nawet taka owca jak ja (+2,5) bez okularów przeczytała (takie ułatwienie dla niepełnosprawnych). Ponadto podany był równjiez adres e-mail (już znacznie mniejszymi literami). I tyle. Dzisiaj już "reklamówki" nie było. Administracja ma surowe zasady. Obwieszczenia jedynie na stosownej tablicy. Nieważne. Proboszcz, prezydent czy cykliniarz. Pełna demokracja. Wasz - przez przypadek - korespondent.  JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
| qazad | A ja nieco z innej beczki, bo już temat taki tutaj kiedyś zagościł Składam prośbę do Was, byście spróbowali się wypowiedzieć na temat budowy Muzeum Historii Zydów Polskich, finansowanie: - 40mln złotych idzie z budżetów Miasta Stołecznego Warszawy - 40mln z Ministerstwa Kultury - 20mln ze Stowarzyszenia Żydowski Instytut Historyczny
druga ciekawostką jest finansowanie z budżetu MSWiA czasopisma "Midrasz", którego założycielem był K.G. vel Dawid Warszawski - publicysta Gazety Wyborczej.
|
|
 | | Grunberg (18 punktów) | lepsze 40 mln na Kosciol niz zlamany grosz dla ubekow,bolszewikow w szatach tolerancyjnej lewicy i ateuszy
z powazaniem:
dr med. Zygmunt Piotr Grunberg
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | Jeszcze lepsze internowanie samozwańczych doktorów medycyny w odpowiednich ośrodkach z obitymi miękkimi materacami ścianami.
|
|
| |  | | Grunberg (18 punktów) | Panska wypowiedz jest wyjatkowo podla
ponad 50 lat leczylem rozne przypadki ludzkich chorob ale choroby:nienawisci w mozgu nikt nie wyleczy
Pan odmawia sobie prawa do czlowieczenstwa ubliżając czlowiekowi kory walczyl i ma blizny na ciele zeby takie za przeproszeniem tutaj forumowiczow gnidy ignoranckie jak Pan bez honoru bo bez nazwiska i sumienia mogly projektowac swoje utopie!!!!
dr med. Zygmunt Piotr Grunberg
moi rodzice zgineli z powodu swej rasy w Matthausen gnido ateistyczna bez sumienia, zakatowali mojego brata drewnianym trzonkiem łopaty,Pan nie wie co to cierpienie i nie pragne zeby Pan cierpial za swoje szkodliwe utopie!!
Pan nie jestes czlowiekiem ale zwierzeciem bez osądu
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | > Panska wypowiedz jest wyjatkowo podla> ponad 50 lat leczylem rozne przypadki ludzkich chorob ale choroby:nienawisci w mozgu nikt nie wyleczyMedici, cura te ipsum. W nieco innym, od powszechnie przyjętego znaczeniu.  > Pan odmawia sobie prawa do czlowieczenstwa ubliżając czlowiekowi kory walczyl i ma blizny na ciele zeby takie za przeproszeniem tutaj forumowiczow gnidy ignoranckie jak Pan bez honoru bo bez nazwiska i sumienia mogly projektowac swoje utopie!!!!Zakładając nawet, że prawdą jest to, co mówisz: co ja na to poradzę? Trzeba było emigrować, prawdopodobnie byłoby to najlepsze rozwiązanie. Jeśli moja ojczyzna (tfu!) zacznie toczyć jakąś wojnę, będę pierwszy, który ją oleje i wyjedzie w cholerę. Ależ mam nazwisko, dostępne, jeśli tylko doktor medycyny raczy kliknąć hyperlink, kryjący się pod moim pseudonimem. > moi rodzice zgineli z powodu swej rasy w Matthausen gnido ateistyczna bez sumieniaZ rąk ATEISTÓW? > zakatowali mojego brata drewnianym trzonkiem łopaty [...]Zdeklarowani ATEIŚCI? > Pan nie wie co to cierpienie i nie pragne zeby Pan cierpial za swoje szkodliwe utopie!!> Pan nie jestes czlowiekiem ale zwierzeciem bez osąduTo tak, jakbym czytał "ale ty jezdeś gópi, bendzwale". Coś jak rzucający burwami i wujami mo-hairowy berecik, który domaga się kultury. Litości, powiedz lepiej kim naprawdę jesteś.
|
|
| |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | Zdecydowane "przegięcie", kolego. Radziłbym wyjść z tego z honorem i przeprosić Adwersarza.
Pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | | nieobecny | Coś mi się wydaje, że dr med. Zygmunt Piotr Grunberg nie będzie skłonny do przepraszania za nazywanie kogoś ateistyczną gnidą.
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Przegięcie? Nie ma litości dla kłamców (w dodatku kiepskich), ciołków podających się za wieloletnich doktorów medycyny. To mój cytat z wątku "Ludzie...".
>>No, teraz panie DOKTORZE MEDYCYNY, bardzo chciałbym wiedzieć jakim cudem na tej >>stronie:
>>www.nauka-polska.pl/
>>jako doktor medycyny NIE figuruje pan w bazie danych.
>>Pan łaskawie teraz przytknie nos do monitora i powie czym to pachnie. Podpowiem: >>LIPĄ, drogi panie, LI-PĄ.
Odpowiedzi na razie brak, ale w razie czego możesz też sprawdzić, czy ten pan aby gdzieś tam się nie znajduje, a ja go przeoczyłem.
|
|
| | | |  | | IQ955 (2355 punktów) | Thorvoy, lubię Cię, ALE... 1. M.A.M. chyba ma rację, że z tym sformułowaniem "przegiąłeś", choć i rozumiem, że adwersarz może wyprowadzić z równowagi. Pokaż klasę - zachowaj spokój; nie pozwalaj się prowokować. Bądż RACJONALNY.  2. Przemądry M.A.M. lansuje (a ja Mu wedle możliwości sekunduję) ostracyzm - nie masz ochoty zastosować?  3. Medic e, cura te ipsum.
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Masz rację.
Dobra, kończę dyskusję z tym panem.
|
|
| | | | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | > 1. M.A.M. chyba ma rację, że z tym sformułowaniem "przegiąłeś", choć i rozumiem, że adwersarz może wyprowadzić z równowagi. Pokaż klasę - zachowaj spokój; nie pozwalaj się prowokować. Bądż RACJONALNY.  Już nie pozwalam.  > 2. Przemądry M.A.M. lansuje (a ja Mu wedle możliwości sekunduję) ostracyzm - nie masz ochoty zastosować?  Zastosowałem. > 3. Medice, cura te ipsum.Przepraszam, mój błąd. Niewiele już pamiętam z lekcji łaciny, nie licząc terminologii anatomicznej. Nawiasem mówiąc, nie byłem pewien końcówki, ale jakoś ubzdurało mi się, że rzeczownik męski "us" w wołaczu ma końcówkę "i", a ma ją przecież w dopełniaczu. Medicus- medice, racja... Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | nieobecny | Moim zdaniem "doktor" ma nierówno pod sufitem - jeśli prawdą jest to, co opisuje o swoich przeżyciach i swojej rodziny, to być może właśnie skutkiem tych przejść. Zafiksował sobie "ateista = komunista = zbrodniarz" i nie przekonasz go, że może być inaczej. Proponuję przestać mu odpisywać, w końcu pójdzie sobie gdzieś indziej.
|
|
| | | | |  | | Grunberg (18 punktów) | >Moim zdaniem "doktor" ma nierówno pod sufitem - jeśli prawdą jest to, co opisuje o swoich przeżyciach i swojej rodziny, to być może właśnie skutkiem tych przejść. Zafiksował sobie "ateista = komunista = zbrodniarz" i nie przekonasz go, że może być inaczej. >Proponuję przestać mu odpisywać, w końcu pójdzie sobie gdzieś indziej.
a Pan zafiksowal sobie panstwo ateistyczne i co? kto ma racje ja czyli czlowiek ktory dowiodl w dyskusji ze ateizm nic z tworzeniem nie ma wspolnego ale z niszczeniem jak najbardziej?
prosze Pana utopia Blaka przy projektach dziesiejszych ateistow jest bliska rzeczywsitosci!
to ateiscu bajeczki piekne tworza-i nazywaja nauka- to szalbierstwo drogi Panie bo nie rozumiem jak mozna byc czlowiekiem i nie wierzyc w nic drogi Panie
sic!
|
|
| | | | | |  | | less | >to ateiscu bajeczki piekne tworza-i nazywaja nauka- to szalbierstwo drogi Panie bo nie rozumiem jak mozna byc czlowiekiem i nie wierzyc w nic drogi Panie Sam się określiłeś poniżej jako niewierzący, więc w co wierzysz, żeby być człowiekiem?
|
|
| | |  | | Gosia (9452 punktów) | >Zdecydowane "przegięcie", kolego. Radziłbym wyjść z tego z honorem i przeprosić Adwersarza
Daj spokój Michale.To troll.Jedyna rada na takowych - zagłodzić.W końcu się znudzi... Nie sądzę, aby Thorvoy nie zdawał sobie sprawy z czym ma do czynienia i czuł się dotknięty.
Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | | Grunberg (18 punktów) |
drodzy Państwo zapisałem sie na tym forum z ciekawosci aby dowiedziec sie o wspolczesnym polskim ateizmie, niektorzy z panstwa sa rozsądnymi ludzmi i podjeli moje dyskusje- m.in pytania o to co stworzyli ateisci? nikt z Panstwa nie odpowiedzial-ze zadnej kultury nie znamy ateistow,ze nie znamy cywilizacji. podawaliscie panstwo przyklady sceptykow-naukowcow,ale przeciez oni polemizowali z bogiem chrzescijanskim niz go negowali(Galileusz itd.) ja prosze Panstwa uwazam ze pierwszym ateista byl Prometeusz ale to na marginesie.
uwazam tutaj i prosze o polemike w zwiazku z tym ze ateisci jako od XVII w (w rozumieniu atheizme-francuski) z zalozenia negujacy system religijny chrzescijanstwa jako bajeczek -wspolczesnie zas wszystkich religii,bozkow jako mitow i legend nie macie Panstwo alternatywy wobec panstw typu teistycznego-czyli swojej propozycji panstwa jako ateistyczne rozumianego. projekty tzw, ateistyczne tworzyli komunisci,bolszewicy czy jak tam skrajna lewica ale ZAWSZE drodzy panstwo w odniesieniu do boga chrzescijan-nie zas Allaha (nawet w Albanii)ze jest on OPIUM czy tez zabobonem. dziecmi Kosciola chrzescijanskiego sa ateisci czy tak?
niszczenie,walka,negacja i wszystkie terminy z konotacja agresywna to sa drodzy Panstwo oznaki bezsilnosci, bo co mozna zaproponowac swiatu po kilku tysiacach lat wiary-najpierw w drzewa,kamienie,pioruny-potem zas boga osobowego,prorokow,wodzow,prezydentow,kaplanow???
tylko negowanie tego mozna zaoferowac zlaicyzujcie Francje do cna- przyjdzie Islam w roznych odmianach i kolorach, Estonia,Skandynawia to kraje z ideologia postsocjalistyczna ktora to ateisci nie chcieliby byc utozsamiani raczej-sa to zacofane kraje-kto rozsadny placi 200 procent pensji na chorobowym za nierobstwo? brak poszanowania pracy. Czechy to kraj postimperialny- i od strony Austro-Węgier i potem od ZSRR=ale Czesi maja motywacje do walki z religia- krwawe ekscesy ze sredniowiecza antyhusycki-katolicyzm oprawcow austriackich ot tyle. pytam kolege:"jak sie zyje jako ateista w Czechach" odpowiedzial:"byle jak Zygmuś"
droga Pani Malgorzato: nazwala mnie Pani trollem i ja odpowiadam-tak bylem trollem:w grze planszowej ktora mi wnuk przyniosl kiedys do mieszkania-takie postaci byly rozne i sie chodzilo nimi po planszy-krasnoludek,niziolek-ja wylosowalem trola-postac zlowroga fakt.
zas Pani thorvoy- przepraszam Pana za emocjonalny atak ale negowanie mojego zawodu to argument drogi Panie ostatecznej dennej Pana bezislnosci, ja ze swojej strony mam swoja hipoteze o Panu: mianowicie moj kolega Antek Gucwinski -dyrektor zoo we Wrocławiu mial mlodego łosia z Norwegii nazywal sie torwoy-czy to czasami nie uciekles stamtad??
z powazaniem:
Zygmunt Piotr Grunberg
|
|
| | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | Stosuje Pan w tej chwili znaną taktykę katolicką: wszystkie problemy do jednego. Bierze się to stąd, że łatwiej i wydajniej jest szerzyć kretynizmy hurtowo, niczym Dyzio zapylacz skaczący z kwiatka na kwiatek, aniżeli skupić się na jednej kwestii i dowieść swojej słuszności na jednym wąskim polu. Ale ponieważ akurat nie mam nic lepszego do roboty, dam się wciągnąć w tę głupią gierkę.
>zapisałem sie na tym forum z ciekawosci aby dowiedziec sie o wspolczesnym polskim ateizmie, Bzdura, w którą sam Pan nie wierzy, a jeżeli Pan wierzy, to ma Pan problemy ze swoją psychiką. Znalazł się pan tutaj tylko i wyłącznie po to, żeby utwierdzić się w swoich przekonaniach. Po to właśnie zaglądają tutaj ludzie wierzący - podejmują próby przeforsowania swojego chorego światopoglądu, a kiedy im się to nie udaje, pogłębia się ich wiara w to, że są lepsi od tych nieszczęsnych ateistów, do których nic nie dociera.
>nikt z Panstwa nie odpowiedzial-ze zadnej kultury nie znamy ateistow,ze nie znamy cywilizacji. podawaliscie panstwo przyklady sceptykow-naukowcow,ale przeciez oni polemizowali z bogiem chrzescijanskim niz go negowali(Galileusz itd.) Pomijając, że tekst powyższy jest dla mnie niezrozumiały i jedynie się domyślam, co Pan chciał napisać, odnoszę nieodparte wrażenie, że naukowcy bardzo długo nie polemizowali z Bogiem, a jedynie z kretynizmami głoszonymi przez samozwańczych, Panu-podobnych, przedstawicieli i/lub wyznawców tegoż Boga. I przez tychże wyznawców byli prześladowani. Poza tym nie da się polemizować z czymś, czego nie ma.
Tutaj cytat byłby zbyt długi, więc go pominę. Oczywistym jest, że skoro ateizm zrodził się w Europie - na terenie dramatycznie skażonym chrześcijańską pseudo-filozofią - za cel wyznaczył sobie ucywilizowanie przedstawicieli tej właśnie religii. Żadne Allahy ateistów na początku nie interesowały, ponieważ Allahy były problemem tak odległym, że praktycznie nieistniejącym. Palącym natomiast problemem były stosy, procesy czarownic, mordy religijne i wojny religijne. Tak trudno to zrozumieć? Allahy stały się problemem w ubiegłym stuleciu i jak się zdaje są jeszcze gorszym raczyskiem niż chrześcijaństwo, ale to inna bajka. W każdym razie nie bolszewicy wymyślili ateizm i nie komuniści.
I tak: agresja jest wyrazem bezsilności. Jest to zdrowa, zwierzęca reakcja. Psychika każdego człowieka ma swoje własne granice wytrzymałości i odporności, między innymi na głupotę. Jeżeli więc ktoś widzi jak gwałcone jest jawnie i brutalnie człowieczeństwo, zdroworozsądkowe myślenie czy nawet fakty, może faktycznie nie wytrzymać i wybuchnąć, tak jak wybuchnął Thorvoy. Może też spakować manatki i ze swojej ukochanej, szczęśliwej teistycznej krainy - zwanej Iranem, Pakistanem, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Nigerią - wybrać się do wstrętnej, zlaicyzowanej Francji, Wielkiej Brytanii, Norwegii czy Kanady, które - jak Panu wiadomo - wcale nie są dla niego żadną alternatywą. Dlatego właśnie, że nie są żadną alternatywą ciągną tam całe tabuny imigrantów z państw teistycznych.
Tak... Ciekawe jakimi jeszcze koneksjami jest nas Pan w stanie zaskoczyć? Antek Gucwiński... niesamowite... Z jakimi jeszcze wyimaginowanymi ziomkami się Pan miał szczęście w trakcie swojego długiego i tragicznego żywota sfamiliaryzować? Czyżby jakieś kompleksy? Nie wystarcza własna mózgownica. Swoje cudne przemyślenia podpierać trzeba znanymi nazwiskami i niby-autorytetami? Nie obronią się swoją własną siłą? Trzeba je wspierać wyimaginowanymi tytułami? Żałosne. Jest to po prostu żałosne. Tragiczne i płytkie tym bardziej, że jak zauważyłam, nikt do tej pory nie starał się nadawać siły swoim argumentom, swoimi rzekomymi tytułami naukowymi. Jest to, nota bene, takie plebejskie. W końcu to na motłoch działają wszelkie tytuły, odznaczenia,medale... Obawiam się, że tutaj to na nikim wrażenia nie zrobiło, a w każdym razie na pewno nie zrobiło pozytywnego wrażenia. Jestem w tym towarzystwie od bardzo niedawna, ale jak się zdążyłam zorientować, panuje tutaj daleko posunięta demokracja i wartości czyichś argumentów nie mierzy się wiekiem delikwenta, jego wykształceniem, płcią, życiem erotycznym, przekonaniami, wykonywanym zawodem czy przeszłością. Tak więc, obawiam się, jeśli nie zmieni Pan swojej płytkiej mentalności, nie znajdzie Pan tutaj zrozumienia. Pozostanie Pan trollem straszącym i odstręczającym od siebie ludzi płycizną swojej osobowości i wiedzy. Zaprawdę powiadam Panu: ktoś kto w dzisiejszych czasach śmie twierdzić, że płodność homoseksualistów jest niższa niż heteryków, a lesbijka nie może zajść w ciążę i urodzić zdrowiuteńkiego dziecka zasługuje w najlepszym wypadku na miano idioty.
|
|
| | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) |
bardzo Pani dziekuje za slowa polemiki na poczatek. jestem czlowiekiem wiekowym i nauczono mi podpisywac sie w listach calym droga Pani zyciorysem naukowym- zmieniam to powoli bo zle przyjete to jest zauwazylem.
lesbijki z pelnowartosciowa-zywa ciaza nie spotkalem tak samoż płodnego geja prosze Pani jak Pani spotkala to dobrze.jakby Pani pracowala choc kilka dni w poloznictwie w USA to by Pani wiedziala i by Pania nauczyli ze ciaza martwa jest ciążą niebyłą-ze wzgledu na psychike droga Pani pacjentki-duzo czasu trzeba zeby odbudowac psychicznie nieszczęsliwą matkę martwego dzieciątka.mowi sie:nie była w ciąży. pociag seksualny nie predestynuje ciała i woli homoseksualnych ludzi do tzw. kontunuacji genetycznej droga Pani. jesli chce Pani to udowodnic-to posunie sie Pani tylko do przemocy wobec nich.
zauwazylem prosze Pani ze katolik to tu taki chlopiec do bicia. jak ktos sie nie podoba,wymądrza,nie zgadza z ateistami to katolik!! gdzie tu rozum droga Pani? pisalem juz ze jestem niewierzący od kiedy mnie tato do Chederu ganiał w latach 30 poznych. jestem tylko ciekawy- i nadal mi nikt nie odpowiedzial- co ateisci maja do zaproponowania za cywilizacje zamiast teistyczna. ateistyczna-owszem- ale to tylko haselko,gdzie projekty realne?
uwazam ze ateizm skupia sie na niszczeniu zas nie zbudowal nic oprocz na wodzie malowanych utopii. jesli nie-prosze mi udowodnic ze sie myle.
Gucwinskiego znam i co z tego? autorytetem on dla ateistow? dla zwierzat owszem byl. co mi on do powagi dodal? prosze Pani niech sie zastanowi troche.
ogalszam drodzy Panstwo konkurs-kto udowodni ze ateizm jest siła tworcza w wiekszym stopniu niz niszczycielsko-negująca i jako taka zdolna do stworzenia cywilizacji-prosze osobny temat zalozyc-ja nie umiem-a syn na mnie krzyczy ze mu monitor zajmuje, nagroda:
3 pozycje książkowe z mojej biblioteki wolnosmysliciela poszukującego:
Histoire critique de Jésus-Christ, ou Analyse raisonnée des évangiles, 1770 Paula d'Holbacha po zmarlym przyjacielu ateiscie w dobrym stanie-
Ethocratie, ou Le gouvernement fondé sur la morale, Amsterdam 1776 z polskim przekladem dokument orginalny
mam inne na inne pytania przeznaczone- póki co wykorzystam ze przyjaciel barona wielbil
pozdrawiam:
Zygmunt
|
|
| | | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) | i trzecia zapowiedziana pozycja;
Traité sur la tolérance (Traktat o tolerancji), 1767 dla Volterystow- hierarchie nagrod ustalcie panstwo demokratycznie z 1866 wydanie-podniszczone ale czytac sie da
na pytanie dlaczego sie pozbywam odpowiem: po to zeby mi syn po smierci sprzedal jakiemus amatorowi kurzu na książkach??
wam sie przydadza drodzy Panstwo
pozdrawiam
|
|
| | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | Tak więc wszystko wskazuje na to, że homoseksualiści w USA zostali jeszcze dodoatkowo pokarani przez bozię bezpłodnością. I chwała bozi za to, bo dzięki temu wyginą tam pewnie zupełnie, a w każdym razie nie będą się rozmnażać. Pech polega jednak na tym, że bozia widocznie w całej swojej roztropności pominęła, ku rozpaczy chrześcijan, w swoim działaniu resztę świata, a już na pewno Polskę. I tutaj się rodzi w mojej diabelskiej duszy rozterka: być może jestem narzędziem w ręku Boga i ma on wobec mnie jakieś niejasne zamiary otoczone wielką tajemnicą wiary. Kochałam się z dziewczynami wielokrotnie, a mimo to mam dwójkę dzieci. Kurka wodna... cud jakiś, czy co? Teraz nie wiem, czy jestem jakimś genetycznym mutantem, czy narzędziem w ręku sztana, czy może tajnym zamysłem Boskim.
>zauwazylem prosze Pani ze katolik to tu taki chlopiec do bicia. jak ktos sie nie podoba,wymądrza,nie zgadza z ateistami to katolik!! gdzie tu rozum droga Pani? Ależ to przecież jest bardzo logiczne. Skoro mamy 95% katolików w tym narodzie, to prawdopodobieństwo, że ktoś kto posługuje się językiem polskim, głosi bzdurne katolickie poglądy i twierdzi, iż w USA homoseksualiści są biologicznie niezdolni do poczęcia dziecka, a do tego nie jest katolikiem jest niemalże równe 0.
>małepisalem juz ze jestem niewierzący od kiedy mnie tato do Chederu ganiał w latach 30 poznych. Widocznie działania taty odniosły jakiś skutek. Może niekoniecznie zgodny z założeniami taty, ale bardzo wyraźny i jednoznaczny, na nieszczęście.
>jestem tylko ciekawy- i nadal mi nikt nie odpowiedzial- co ateisci maja do zaproponowania za cywilizacje zamiast teistyczna. ateistyczna-owszem- ale to tylko haselko,gdzie projekty realne? ale jakie projekty?... ateizm to nie jest ideologia dla mas, czy wreszcie to do Pana dotrze? ateista nie chce nikogo nawracać. ateista nie chce programować niczyjego żywota. Na tym właśnie polega różnica między wszelkimi ideologiami, a ateizmem. Ja się nie zajmuję zbawianiem świata, wskazywaniem komuś "właściwej" drogi, organizowaniem czyjegokolwiek życia, chronieniem ludzi przed nimi samymi. To nie ten adres.
>uwazam ze ateizm skupia sie na niszczeniu zas nie zbudowal nic oprocz na wodzie malowanych utopii. jesli nie-prosze mi udowodnic ze sie myle. ateizm skupia się przede wszystkim na rozwoju intelektualnym jednostki.
>ogalszam drodzy Panstwo konkurs-kto udowodni ze ateizm jest siła tworcza w wiekszym stopniu niz niszczycielsko-negująca i jako taka zdolna do stworzenia cywilizacji-prosze Ale nikt Ci niczego nie musi udowadniać. Dalej nie rozumiesz. Nikt Cię nie będzie przekonywał, że powinieneś zostać ateistą. Nikt nie będzie agitował na rzecz ateizmu. Nikt rozsądny nie będzie dowodził wyższści ateizmu nad teizmem. Ateizm jest to droga życiowa, jaką wybrali ateiści. Jeśli Ci się ta ścieżka podoba, podążaj za nami. Jeśli nie - żyj swoim własnym szczęśliwym życiem.
|
|
| | | | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) | jesli ateista nie chce programowac niczyjego zywota to niech sie odczepi od idei panstwa neutralnego swiatopogladowo droga Pani bo to jest proba programowania zycia osobom wierzacym droga Pani i pisze sobie dalej po wodzie palcem przez kolejne tysiaclecia, czy nie?? czy to nie proba uwiezienia sumienia osoby wierzacej? dlaczego ateisci nie sa ubrani w stosowne im szaty Socjaldemokracji czy Unii Pracy tylko udaja: my myslimy samodzielnie, bezideologicznie- takie panstwo jest w programie Socjaldemokratow droga Pani? neutralne swiatopogladowo,ateistyczne, czy nie?
pisze Pani ze ateizm jest to postawa indywidualna. dziekuje za informacje ale co z tego wynika? mowi Pani: boga nie ma i zostawia tak z tym swiat?? tez tak umiem- bo na czysty rozum to nie ma.......dlaczego?....bo nie ma i juz?
czy osoba wierzaca w panstwie neutralnym swiatopogladowo nie zylaby w czyms stworzonym przez ateistow-czyli w czyms przez nich narzuconym? czy tez zaklada sie ze wierzacy dobrowolnie kilkatysiecy lat tradycji wyrzuca do smieci pod wplywem oswiecenia cudownego- po prostu stwierdza kiedys: ech w sumie boga nie ma,wszystko to bajki"?? tak bedzie?
nie propobuje Pani udowodnic ze ateizm tylko niszczyc potrafi dawne bogi w zamian nic nie budujac bo po prostu niczego zbudowac nie jest zdolny?
i nie wypada kobiecie w Pani wieku bezecenstwa o swoich milostkach opowiadac, Pani kochana umiaru troche i skromnosci.do Pani lozka nie zagladam-bez przesady, jak Pani ma problemy ze zrozumieniem ze nie po to mamy np.jame ustna zeby pchac tam meskiego czlonka i to samo z odbytem to przeprszam Pania bardzo..........jestem bezradny
i ostatnie:jestem Paneteista i pozostane wobec bezradnosci ateistow na proste kwestie
i pytam Pania czy to inteligentne rzucac kamyczkiem w czlowieka i liczyc: "a nuz trafie katolika"?
ostatnia kwestia:mowi Pani:ateizm to rozwoj intelektualny,intelekt to rozum, a rozum czym jest? czy nie bostwem ateistow?????
kto odpowie logicznie otrzyma kurierem: (Tractatus logico-philosophicus z 1922 Ludwiga Witgensteina SIC!!
|
|
| | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | Kompletne poplątanie z pomieszniem. Pan w ogóle nie ma pojęcia,o czym my dyskutujemy i jeszcze próbuje Pan tutaj wcisnąć jakieś idiotyczne treści polityczne. To nie ateiści powinni ubierać się w szaty jakiejś Socjaldemokracji czy czegoś takiego, bo oni z Socjaldemokracją nie mają nic wspólnego. To socjaldemokraci czerpią z ateizmu. A państwo światopoglądowo neutrealne, jak sama nazwa wskazuje, nie programuje żadnego światopoglądu, nikogo nie uwodzi, i ma w głębokim poważaniu czyjekolwiek sumienie. Daje jednostce wolną rękę w każdej z tych kwestii. Jeśli ktoś kogoś uwodzi, to właśnie chrześcijaństwo rozpościera przed młodymi ludźmi, ba - dziećmi, zwodnicze, nierealne, utopijne i kłamliwe widoki na przyszłość.
>pisze Pani ze ateizm jest to postawa indywidualna. dziekuje za informacje ale co z tego wynika? mowi Pani: boga nie ma i zostawia tak z tym swiat?? tez tak umiem- bo na czysty rozum to nie ma.......dlaczego?....bo nie ma i juz? A co ma wynikać? Mam wymyślić jakiś absurd, żeby zaspokoić Pańskie potrzeby emocjonalne? Bo nie potrafi Pan żyć jako w pełni świadomy i odpowiedzialny za swoje życie człowiek? Bo potrzebuje Pan siły wyższej organizującej Panu świat, za dobro wynagradzającej, a za zło karzącej? Potrzebuje Pan Batmana, który będzie czuwał nad porządkiem rzeczy i uważał, żeby dobrym się krzywda nie stała, a źli zostali przykładnie ukarani? Potrzebuje Pan wróżki spełniającej życzenia, pod warunkiem wszakże, że będzie petent będzie ją błagał wystarczająco żarliwie?
>czy osoba wierzaca w panstwie neutralnym swiatopogladowo nie zylaby w czyms stworzonym przez ateistow-czyli w czyms przez nich narzuconym? Jak już kilkakrotnie wspominałam: ateista nic nikomu nie narzuca. Ateizm zrodził się jako reakcja obronna w obliczu brutalnego gwałcenia podstawowych, uniwersalnych praw ludzkich - prawa do życia, prawa do wolności wygłaszania poglądów, prawa do godności. Ateizm jako taki nigdy nie miał charakteru agresywnego.
>czy tez zaklada sie ze wierzacy dobrowolnie kilkatysiecy lat tradycji wyrzuca do smieci pod wplywem oswiecenia cudownego- po prostu stwierdza kiedys: ech w sumie boga nie ma,wszystko to bajki"?? tak bedzie? Tak właśnie jest, mniej więcej. Boga nie ma. Jest zbiór legend, baśni, przypowieści, które urosły do monstrualnych rozmiarów, ale nie są przez to warte więcej, niż bajki braci Grimm, opowieści z tysiąca i jednej nocy, czy mitologia Greków i Rzymian. Mała jeszcze tylko dygresja: to chrześcijanie zajmowali się paleniem ksiąg, sporządzaniem indeksów woluminów zakazanych, reglamentacją wiedzy, niszczeniem ołtarzyków pogańskich i eksterminacją wszystkiego, co było sprzeczne z ich widzimisię. Ateista nie niszczy niczyjego dorobku naukowego i kulturowego. Wręcz przeciwnie. Bardzo chętnie się z nim zapoznaje. Paradoksalnie to ateiści dysponują znacznie większą wiedzą na temat dogmatów chrześcijańskich i historii chrześcijaństwa, niż przytłaczająca większość osobników podających się za chrześcijan.
>nie propobuje Pani udowodnic ze ateizm tylko niszczyc potrafi dawne bogi w zamian nic nie budujac bo po prostu niczego zbudowac nie jest zdolny? To jest Pana opinia, z którą nie ma sensu dyskutować, albowiem faktów Pan do wiadomosci nie przyjmuje. Nie przyjmuje Pan do wiadomości, że wierzący naukowiec jest schizofrenikiem, który żyje na dwóch płaszczyznach. Wiedza, poznanie, wszelkie naukowe metody badawcze muszą, MUSZĄ się zdecydowanie odciąć od jakiejkolwiek religijności, gdyż w przeciwnym wypadku nie są ani wiedzą, ani poznaniem, ani metodami badawczymi.
>i nie wypada kobiecie w Pani wieku bezecenstwa o swoich milostkach opowiadac, Pani kochana umiaru troche i skromnosci.do Pani lozka nie zagladam-bez przesady, jak Pani ma problemy ze zrozumieniem ze nie po to mamy np.jame ustna zeby pchac tam meskiego czlonka i to samo z odbytem to przeprszam Pania bardzo..........jestem bezradny Pańska bezradność jest rozczulająca, a dosadność rozbrajająca. Jak przystało na prawdziwego chrześcijanina (mam dokładnie takie same doświadczenia z dyskusji z innymi barankami bożymi, więc zdziwiona już nie jestem) ma Pan bardzo plastyczne i monotematyczne wizje. Wystarczy wspomnieć chrześcijaninowi o seksie, a ten z miejsca będzie w stanie roztoczyć przed adwersarzem niezwykle sugestywne obrazy ukazujące współżycie erotyczne innych ludzi. Zwłaszcza sceny perwersyjne z udziałem męskich narządów płciowych są odmalowywane z niezwykłą pieczołowitością i dbałością o detale. Prawdopodobnie z podobnych przyczyn piekło było odmalowywane niezwykle sugestywnie. Czyżby wszelaka perwersja pobudzała uśpione zazwyczaj obszary mózgu chrześcijańskiego? Ale, ale.. nie odniósł się Pan do mojej niesamowitej przypadłości. Jak to w końcu jest z tą moją płodnością. Czy kiedy goszczę w moim łóżku niewiastę moja płodność dramatycznie maleje na widok łechtaczki, a potem automatycznie odradza się w obliczu męskiego organu płciowego, kiedy mój mąż się kładzie obok mnie, czy co jest grane? A może to wina kontynentu?
>i ostatnie:jestem Paneteista i pozostane wobec bezradnosci ateistow na proste kwestie >i pytam Pania czy to inteligentne rzucac kamyczkiem w czlowieka i liczyc: "a nuz trafie katolika"? Ale nikt nie rzuca kamyczkami w nikogo i nikt się na katolików nie uwziął. Proszę nie robić z siebie durnia większego, niż Pan nim faktycznie jest. Przecież nikt ani Pana, ani nikogo innego na to forum nie zapraszał. Ludzie przychodzą tu z własnej i nieprzymuszonej woli. To między innymi katolicy inicjują dyskusje, albo wtrącają się ze swoimi trzema groszami do prowadzonych dyskusji. A moja argumentacja nie jest skierowana wybiórczo, do jakiejś szczególnej grupy ludzi. Jest to otwarta dyskusja i dyskutuję z każdym, z kim się nie zgadzam. Może to być katolik, panteista, buddysta, neonazista czy co tam jeszcze. Ponadto nie na podstawie czyjegoś widzimisię szufladkuje się kogoś, a na podstawie głoszonych przez niego poglądów.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) | Pani jest uparta w twierdzeniu ze jestem chrzescijaninem!! potrafie zrozumiec fakty ze Pani biologiczna substancja mózgowa jest zewszad oblezona przez krwiozerczych katolikow,księzy z nozami w zębach czy tez zakonnic z kalasznikovami w czołgach ale bez przesady!! troche umiaru droga Pani.
w kwestii neutralnosci swiatopogladowej prosze wyobrazic sobie pomieszczenie z ludzmi o roznych fryzurach- ktore symbolizuja religie, ateisci w tym tlumie sa łysi i nagle powstaje pomysl: MUSIMY MIEC FRYZURY NEUTRALNEJ DŁUGOŚCI-i co robia łysi?? skracaja włosy?? NIE!! zapuszczaja! bo zeby nie zginac w roznorodnosci musza sami sie w parareligie przemienic.dostosowac do dlugosci. czy to nie logiczna wizja panstwa neutralnie swiatopogladowego?
jest kilka miliardow ludzi wierzacych wg Pani w bajeczki,zabobony,ateistow kilkadziesiat tys.gora kilkaset czy mrowka droga Pani prowadzila kiedys za trąbe słonia (czy też pchełka raczej)? >A co ma wynikać? Mam wymyślić jakiś absurd
przyznala Pani racje ze absurdy i ich wymyslanie to domena ateistow,nie wytlumaczyla Pani nic-trudno
>Ateizm zrodził się jako reakcja obronna w obliczu brutalnego gwałcenia podstawowych, uniwersalnych praw ludzkich - prawa do życia, prawa do wolności wygłaszania poglądów, prawa do godności. Ateizm jako taki nigdy nie miał charakteru agresywnego.
oto legendy,bajeczki i mity maja moc niszczenia:praw czlowieka itd. katolicy droga Pani przynajmniej sie przyznali do morderstw i zabojstw doby kontrreformacji a ateisci? homo superiori ponad prawem i religiami? bo nikt sie z was nie odezwal w sprawie Wandei francuskiej-cyrku krwawego ideowych dzieci Diderota? pierwsza w historii masowa eksterminacja w zatapianych barkach? kto to uczynil? ateisci czy katolicy watpiacy nagle w Boga? niewazne- zdobyli sie na gest a ateisci?
Pani zycie seksualne ktorym Pani epatuje to material na seks-parade, prosze bardzo:lesbijki to normalne kobiety,maja dzieci i normalne jest w 180 % obmacywanie kolezanek jak i pieskow,kotow,kóz,niemowląt i na kogo przyjdzie ochota. dajmy juz spokoj z tym.
i pytanie osobiste:
czy Pani zycie jest mechaniczne niczym zwierzecia,w formie:spanie,picie,jedzenie,mycie,jedzenie? potrzeby duchowe to mity i legendy dla Pani?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | >Pani jest uparta w twierdzeniu ze jestem chrzescijaninem!! Nie jestem uparta w twierdzeniu czegokolwiek. Pan lubi się uważać za panteistę i to jest Pana święte prawo zgodne filozofią: palę, bo lubię. Pańskie przekonania o własnej przynależności religijnej nie zmienią Pańskiego światopoglądu, a światopogląd ten jest tak beznadziejnie przesiąknięty chrześcijańtwem, że zaprawdę powiadam Panu, dla człowieka, który miałby - na podstawie tego co Pan pisze - ocenić czy jest Pan chrześcijaninem czy też nie, odpowiedź brzmiałaby: tak.
>w kwestii neutralnosci swiatopogladowej prosze wyobrazic sobie pomieszczenie z ludzmi o roznych fryzurach- ktore symbolizuja religie, ateisci w tym tlumie sa łysi i nagle powstaje pomysl: >MUSIMY MIEC FRYZURY NEUTRALNEJ DŁUGOŚCI-i co robia łysi?? skracaja włosy?? NIE!! zapuszczaja! bo zeby nie zginac w roznorodnosci musza sami sie w parareligie przemienic.dostosowac do dlugosci. >czy to nie logiczna wizja panstwa neutralnie swiatopogladowego? Bzdura, bzdura, bzdura. Państwo neutralne, to nie urawniłowka. Znowu Pan nie wie, o czym Pan mówi. Storzył Pan sobie w głowie debilny obraz czegoś, o czym nie ma Pan bladego pojęcia.
>jest kilka miliardow ludzi wierzacych wg Pani w bajeczki,zabobony,ateistow kilkadziesiat tys.gora kilkaset >czy mrowka droga Pani prowadzila kiedys za trąbe słonia (czy też pchełka raczej)? Chybione porównanie. Po pierwsze: ateista nikogo nie prowadzi za rączkę. Nie wiem czy to tak trudno zrozumieć z przyczyn obiektywnych, czy też niezdolność do pojęcia tego zjawiska jest cechą osobniczą właściwą Panu, czy też udaje Pan idiotę. Po raz nie wiem który powtarzam: ateista nie rości sobie z racji swojego ateizmu pretensji do prowadzenia kogokolwiek gdziekolwiek. Pańskie myślenie jest skażone filozofią chrześcijańską. To ona chciałaby być siłą przewodnią narodu, a nawet świata. Postaram się podać bardzo prosty przykład: to nie ja wlazłam z buciorami na forum panteistyczne, tylko Pan - samozwańczy panteista - szuka czegoś na forum ateistycznym. Nie szukam niczego w panteiźnmie, za to Pan poszukuje czegoś tutaj. Dotarło? Po wtóre ani chrześcijanin nie poprowadzi wyznawcy hinduizmu za rączkę, ani muzłumanin - buddysty. Ciągoty do prowadzenia za rączkę właściwe są dwóm religiom monoteistycznym, które odpowiedzialne są prawdopodobnie za 90% zbrodni na świecie.
>>A co ma wynikać? Mam wymyślić jakiś absurd >przyznala Pani racje ze absurdy i ich wymyslanie to domena ateistow,nie wytlumaczyla Pani nic-trudno Wręcz przeciwnie. Stwierdziłam tylko, że moim zdaniem Pan chce żyć w świecie absurdów, a ja nie jestem od tego, żeby je dla Pana wymyślać. Czytanie ze zrozumieniem jest, podobno, piętą achillesową tego narodu.
>>Ateizm zrodził się jako reakcja obronna w obliczu brutalnego gwałcenia podstawowych, uniwersalnych praw ludzkich - prawa do życia, prawa do wolności wygłaszania poglądów, prawa do godności. Ateizm jako taki nigdy nie miał charakteru agresywnego. >oto legendy,bajeczki i mity maja moc niszczenia:praw czlowieka itd. Najwidoczniej mają, skoro potrafiono bez obciachu topić i/lub katować na śmierć "czarownice" w myśl filozofii: utonie - niewinna, nie utonie - winna zlinczować. Czarownica, to oczywiście dla Pana chleb powszedni i za kontakty z diablem, trzeba zgładzać ten pomiot szatański. Dla mnie czarownice występują tylko w bajkach i w imię debilnych mitów mordowano kobiety.
>katolicy droga Pani przynajmniej sie przyznali do morderstw i zabojstw doby kontrreformacji a ateisci? homo superiori ponad prawem i religiami? bo nikt sie z was nie odezwal w sprawie Wandei francuskiej-cyrku krwawego ideowych dzieci Diderota? Przynajmniej się przyznali... ha ha ha. I co z tego, że się przyznali? Co konkretnego wynika z ich przyznania się? Ich bozia im wybaczyła? A co ofiarom mordów po ich przyznaniu się? Zmartwychwstali? Mają się lepiej u bozi w imię której zostali powyżynani? Przewaga ateisty nad osobnikiem deklarującym przynależność do jakiejkolwiek organizacji ideologicznej polega na tym, że ateista nie musi za nikogo przepraszać, ponieważ nie ponosi odpowiedzialności za nikogo, poza samym sobą. Ceną zrzeszania się w jakiekolwiek organizacje jest odpowiedzialność za współwyznawców. Brutalna prawda tak właśnie wygląda.
>pierwsza w historii masowa eksterminacja w zatapianych barkach? kto to uczynil? ateisci czy katolicy watpiacy nagle w Boga? Podejrzewam, że zbuntowani chrześcijanie, na wskroś przesiąknięci myślą chrześcijańską.
>niewazne- zdobyli sie na gest a ateisci? Gesty... Słowa, słowa, słowa... Ulubiona gierka chrześcijan. Źle zrobiłem, ale się pomodliłem i już jest OK. Zamordowałem, ale przeprosiłem, i jest OK. Ukradłem, ale się przyznałem i jest OK. Zdolność okłamywania samych siebie jest najlepiej rozwiniętą umiejętnością chrześcijanina. Poza tym, jak powiedziałam: a) ateista nie ponosi odpowiedzialności zbiorowej, b) ludzie z tego konkretnego przykładu mieli prawdopodobnie więcej wspólnego z chrześcijaństwem niż ateizmem.
> prosze bardzo:lesbijki to normalne kobiety,maja dzieci i normalne jest w 180 % obmacywanie kolezanek jak i pieskow,kotow,kóz,niemowląt i na kogo przyjdzie ochota. dajmy juz spokoj z tym. 1) Dlaczego Pan kłamał w kwestii płodności homoseksualistów? 2) Po raz kolejny daje Pan świadectwo swojego chamstwa i prymitywizmu. 3) Zakończenie godne chrześcijanina: brak argumentów = dajmy już spokój z tym. Dlaczego mnie nie dziwi żaden z tych trzech punktów?
>i pytanie osobiste: >czy Pani zycie jest mechaniczne niczym zwierzecia,w formie:spanie,picie,jedzenie,mycie,jedzenie? potrzeby duchowe to mity i legendy dla Pani? Pisałam w innym wątku: tak, jestem zwierzęciem. Jem, wydalam, śpię, wymiotuję, pocę się itd., itp. I nie, do tego by być szczęśliwą nie potrzebuję wierzyć w bajki. Moje życie duchowe nie jest zależne od istnienie jakichkolwiek sił wyższych organizujących mi moją egzystencję.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) |
jako lekarz uwazam ze pod tymi slowami o mozgu mogloby sie podpisac kazdy droga Pani organizm z mózgiem-od żyrafy przez mysz do osła-tylko ze swiadomosci faktu ze sa ateistami droga Pani nie maja. dlaczego tak uwazam? poniewaz swoje jestestwo opisuje Pani na sposob biologiczny. wywnioskowalem ze Pani swieta ksiega to atlas anatomiczny.Pani mozgu na oczy nie widziala-tylko Pani o nim czyta i oglada na zdjeciach medycznych- skad Pani racjonalna ateistko wie ze ma mozg w glowie? przeciez to lekarz umie robic obrazy mozgu (na tej zasadzie malarz umie malowac boga,bostwa,bozki?)czyli posrednio ma Pani informacje o mozgu.dotykala go Pani kiedys-swojego? NIE?? SKANDAL oznacza to dla ateisty ze nie ma Pani mozgu!! bo Pani tylko wierzy ze ma mozg :mam mozg! jak Pani zweryfikuje wiedze neurologa ze swoja ZEROWĄ w sensie naukowym wiedza? bo nie dotknie Pani,nie powacha swego mozgu-tylko ktos Pania poinformowal-lekarz:ma Pani mozg! czyli podsumowujac: nigdy nie widzac,nie dotykajac,nie wąchajac mozgu ateistka X wierzy ze on jest w srodku glowy. ateistka wierzy ze On wlasnie rzadzi jej potrzebami,zyciem itd.uwaza ze mozg wplywa na jej zycie hormonami itd.zycie .dodajac ze mozg jako organ ma atrybuty wszechmocy-jako centralny sys.nerwowy mozg jest namacalnym tylko przez lekarzy bostwem ateistow dla ktorych jest abstraktem. myle sie czy nie myle? rewelacja. pieknie.wyzwie mnie Pani od idiotow czy moze tez Pani mi udowodni ze sie myle? mozg to dla mnie tylko czesc sys. nerwowego ktory moge tak czy inaczej kontrolowac-dotykalem,kroilem inne mozgi, i droga Pani ciekawe jest ze kobiety maja mniejsze mozgi wagowo-ok.150 g-fakt naukowy. nic z niego nie wynika.ale ciekawostka-woda na mlyn antyfeministow.
>Pan lubi się uważać za panteistę
napisalem paneteiste-i Pani ma czelnosc pouczac mnie ze nie czytam uwaznie. chrzescijanska belka w Pani oku wlasnym! uwaza Pani wywnioskowalem ze jak ktos probuje sie dowiedziec o ateizmie to:"biedny,ciemny,chrzescijanin"- ja oceniam droga Pani ze Pani jest jakby Radiem Maryja dla ateistow-taka ich twarza tu medialna- bo niech sie Pani nie spodziewa ze moi znajomi nie wiedza i nie czytaja tych dyskusji- a sa to mozaiki ludzkie-hindus,judaisci,chrzescijanie,ateisci z USA
>że zaprawdę powiadam Panu,
czy to nie pewien zabobonny czlowiek uzywal tej formy zwrotu?
kazde dziecko wie droga Pani ze nasze zycie to same wybory-czy sie Pani wybierze komunizm czy faszyzm czy demokracje czy fundamentalizm czy neutralnosc- to wszystko to wybory, moj wnuk 8-letni to pojmuje, czy 45 letnia kobieta jest w stanie?
>Pan poszukuje czegoś tutaj
poszukuje odpowiedzi, a znajduje inwektywy co kobietom nie przystoi wobec starszych męzczyzn-savoir vivre podstawowy to dla Pani abstrakcja- ani razu Pania nie zwyzywalem za to Pani co roz od durniow,idiotow-na to ludzie patrza droga Pani,prosze byc swiadomą ze ponizsza dyskusje tlumacze na angielski i wysylam znajomym z USA i Anglii- oni tez sa ciekawi ateizmu w "bastionie katolicyzmu"
>odpowiedzialne są prawdopodobnie za 90% zbrodni na świecie.
prawdopodobnie 99 %komunistow to ateisci ze Stalinem,Kim Dzong Ilem na czele. dobrzy ludzie prawda? niewinni całkiem
>ateista nie musi za nikogo przepraszać, ponieważ nie ponosi odpowiedzialności za nikogo, poza samym sobą.
prosze to powtorzyc moim rodzicom zakatowanym w Matthausen dzieki m.in ignorancji ateistow jak sie dowiaduje, w kolejce jeszcze z kilka milionow petentow czeka ktorych los ateistow nie obchodzil sic!
kobiety topia w dzungli amazonskiej w Brazylii do dzis i ateizmu tam kilofem nie wykopiesz,reakcji obronnej folkloru z europy ateisci-zbawcy czarownic,czarnych kotow i kozlow-ofiar agresji katolicyzmu. swietnie. woly tez krzywdzono i konie mordowano-czemu sie ateizm nie wstawil za nimi? bo ateisci sami potrzebowali wolow do zamęczania na polu?
zrzeszyla sie Pani od urodzenia w "organizacji ludzkiej" (pomijajac Pani uparte twierdzenie ze jest Pani zwierzeciem)
jestem prymitywny droga choc to Pani epatuje swoim dual-seksualizmem (czy jak to na polski?)- jestem chamem bo uwazam ze naturalne i normalne sa istoty ludzkie ze zdolnoscia do rozmnazania:kobieta i męzczyzna, lesbijka z czlowiekiem sie nie rozmnozy NATURALNIE bo ma pociag istotochemiczny do drugiej kobiety, to moj wnuk wie!!!! gej z gejem tez nie- plemniki wiec maja bezuzyteczne, zas kobiety komorki jajowe,tyle
jestem otwarty na wiedze droga Pani, zas o ateizmie po analizie portalu tegoż wywnioskowalem ze ateisci to ludzie z uposledzonymi rodzinami w punkcie:brak ojca czy tez jego wychowawcza nieobecnosc takie mam poki co wnioski
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | >jako lekarz uwazam ze pod tymi slowami o mozgu mogloby sie podpisac kazdy droga Pani organizm z mózgiem-od żyrafy przez mysz do osła-tylko ze swiadomosci faktu ze sa ateistami droga Pani nie maja. Tak, jak nie mają świadomości, że mają żołądki. I co z tego ma niby konkretnego wynikać?
>dlaczego tak uwazam? >poniewaz swoje jestestwo opisuje Pani na sposob biologiczny. >wywnioskowalem ze Pani swieta ksiega to atlas anatomiczny.Pani mozgu na oczy nie widziala-tylko Pani o nim czyta i oglada na zdjeciach medycznych- skad Pani racjonalna ateistko wie ze ma mozg w glowie? przeciez to lekarz umie robic obrazy mozgu (na tej zasadzie malarz umie malowac boga,bostwa,bozki?) Człowieku! Moja babcia mawiała: popukaj się w czoło, a będzie Ci wesoło. Lekarz robi obrazy mózgu na takiej zasadzie jak malarz maluje Boga. Tak... Zdaje się, że jest Pan na czele stawki peletonu pewnie zmierzającego w kierunku jakiegoś zespołu pałacowego, będącego siedzibą placówki medycznej, zajmujacej się leczeniem chorób psychicznych. Tworki?... Rybnik?... nie wiem, co powinnam Panu polecić.
>czyli posrednio ma Pani informacje o mozgu.dotykala go Pani kiedys-swojego? NIE?? SKANDAL oznacza to dla ateisty ze nie ma Pani mozgu!! bo Pani tylko wierzy ze ma mozg :mam mozg! jak Pani zweryfikuje wiedze neurologa ze swoja ZEROWĄ w sensie naukowym wiedza? bo nie dotknie Pani,nie powacha swego mozgu-tylko ktos Pania poinformowal-lekarz:ma Pani mozg! Szczerze mówiąc, bredzi Pan teraz tak, że się rzygać chce. Wiedza o mózgu w sensie naukowym nie polega na jego dotykaniu. Chce pan koniecznie naukowo poznać obecność prądu w gniazdku, to niech Pan sobie weźmie dwa druciki, wsadzi do kontaktu i za ich pomocą dotknie prądu. Pozna go pan dogłębnie i przekona się o jego istnieniu. Ja nie muszę takich rzeczy robić, żeby posiąść wiedzę na jego temat. Włączam mikser, i jeśli działa, to znaczy, że w gniazdku prąd jest.
>czyli podsumowujac: >nigdy nie widzac,nie dotykajac,nie wąchajac mozgu ateistka X wierzy ze on jest w srodku glowy. ateistka wierzy ze On wlasnie rzadzi jej potrzebami,zyciem itd.uwaza ze mozg wplywa na jej zycie hormonami itd.zycie .dodajac ze mozg jako organ ma atrybuty wszechmocy-jako centralny sys.nerwowy mozg jest namacalnym tylko przez lekarzy bostwem ateistow dla ktorych jest abstraktem. myle sie czy nie myle? Bredzi Pan. Vide: prąd. Poza tym prosiłabym, żeby Pan jednak nie dopisywał fałszywych treści do moich wypowiedzi. Nigdzie nie napisałam, że mój mózg ma atrybuty wszechmocy. Dziś chyba jednak nie jest Pan w najlepszej kondycji intelektualnej. Jak zauważyłam, Pański stan emocjonalny chyba nie jest stabilny. Wczoraj nawet nie tak całkiem źle Panu szło, ale dzisiejsze teksty, to totalna porażka.
>mozg to dla mnie tylko czesc sys. nerwowego ktory moge tak czy inaczej kontrolowac-dotykalem,kroilem inne mozgi, i droga Pani ciekawe jest ze kobiety maja mniejsze mozgi wagowo-ok.150 g-fakt naukowy. nic z niego nie wynika.ale ciekawostka-woda na mlyn antyfeministow. I co, podotykał Pan sobie neuronów? Powąchał ładunki elektryczne? Być może kobiety mają i lżejsze mózgi, ale może za to bardziej pofałdowane. Mają też średnio pojemniejsze płuca, są odporniejsze na stres, dłużej żyją itd., itp. Co z tego?
>>Pan lubi się uważać za panteistę >napisalem paneteiste-i Pani ma czelnosc pouczac mnie ze nie czytam uwaznie. chrzescijanska belka w Pani oku wlasnym! Niech będzie paneteista. Mądrości Pańskim wywodom ta literka nie dodała ani trochę. Dla mnie nie ma ona merytorycznego znaczenia absolutnie. Dla mnie może Pan się obwołać szóstym wcialeniem Siwy, ale mądrzejszym Pan przez to nie będzie. Dla mnie liczą się poglądy, jak już wcześniej napisałam, a to jak się Pan nazwie, mam głęboko gdzieś.
>uwaza Pani wywnioskowalem ze jak ktos probuje sie dowiedziec o ateizmie to:"biedny,ciemny,chrzescijanin"- ja oceniam droga Pani ze Pani jest jakby Radiem Maryja dla ateistow-taka ich twarza tu medialna- bo niech sie Pani nie spodziewa ze moi znajomi nie wiedza i nie czytaja tych dyskusji- a sa to mozaiki ludzkie-hindus,judaisci,chrzescijanie,ateisci z USA Tak, tak i Antoś Gucwiński i cała reszta, którą poznał Pan w trakcie swojej wieloletniej praktyki w USA. Skoro wszyscy posługują się językiem polskim (chyba, że wolą angielski - nie ma sprawy, dostosuję się) zapraszam ich serdecznie do zabrania głosu. Tuszę, że nie mają daleko do komputera. W Indiach jest co prawda środek nocy, ale w USA powinni jeszcze nie spać. Chyba, że wszyscy wegetują w sali obok, naszpikowani przez sanitariuszy środkami uspokajającymi? Poza tym nie jestem rozgłośnią ateistyczną. Wypowiadam się w swoim własnym imieniu. I jeszcze jedno: znowu czytał Pan bez zrozumienia. Nie stwierdziłam nigdzie, że jest Pan chrześijaninem, ponieważ chciał się Pan czegoś dowiedzieć o ateistach. Pańskie łgarstwa stają się irytujące.
>>że zaprawdę powiadam Panu, >czy to nie pewien zabobonny czlowiek uzywal tej formy zwrotu? I co z tego? Opatentował ten zwrot? Ma wyłączność?
>kazde dziecko wie droga Pani ze nasze zycie to same wybory-czy sie Pani wybierze komunizm czy faszyzm czy demokracje czy fundamentalizm czy neutralnosc- to wszystko to wybory, moj wnuk 8-letni to pojmuje, czy 45 letnia kobieta jest w stanie? Może i wnuk coś tam wie, natomiast Pan zdaje się nie wie, że neutralność, to stan zawieszenia, brak wyboru, środek skrzyżowania, z którego to środka można udać się w dowolnym kierunku, albo w nim sobie pozostać. I proszę poinformować jednego z pańskich licznych znajomych - owo medium, które usiłowało odgadnąć mój wiek, że przechodzi najwyraźniej poważny kryzys. Pomyłka straszliwa. Beznadziejna.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | I reszta:
>>Pan poszukuje czegoś tutaj >poszukuje odpowiedzi, a znajduje inwektywy co kobietom nie przystoi wobec starszych męzczyzn-savoir vivre podstawowy to dla Pani abstrakcja- ani razu Pania nie zwyzywalem za to Pani co roz od durniow,idiotow-na to ludzie patrza droga Pani,prosze byc swiadomą ze ponizsza dyskusje tlumacze na angielski i wysylam znajomym z USA i Anglii- oni tez sa ciekawi ateizmu w "bastionie katolicyzmu" Obawiam się straszliwie o jakość Pańskiego tłumaczenia, ale trudno, nie mam na to wpływu. Poza tym ponawiam propozycję: proszę zaprosić znajomych do dyskusji. Przejdziemy na angielski i nie bedzie Pan musiał niczego tłumaczyć. Pański wiek mnie nie interesuje i nie oznacza on nic w tej dyskusji. Swoimi łgarstwami i brakami w elemantarnej wiedzy na poziomie szkoły podstawowej skompromitował się Pan do tego stopnia, że brakuje lepszych określeń na to, co Pan tutaj wyprawia.
>>odpowiedzialne są prawdopodobnie za 90% zbrodni na świecie. >prawdopodobnie 99 %komunistow to ateisci ze Stalinem,Kim Dzong Ilem na czele. dobrzy ludzie prawda? niewinni całkiem Jak już kilkakrotnie wspominałam ateizm nie jest filozofią, nie jest programem, nie jest ideologią i na podstawie tego, że Stalin był ateistą nie można wyciągać wniosków o Heksenschusie. Wydawało mi się, że się wyrażałam jasno? Stalin był człowiekiem, na podstawie czego wnioskuję - stosując Pańską logikę - iż jest Pan zbrodniarzem, a co gorsza komunistą, ponieważ jest Pan człowiekiem.
>>ateista nie musi za nikogo przepraszać, ponieważ nie ponosi odpowiedzialności za nikogo, poza samym sobą. >prosze to powtorzyc moim rodzicom zakatowanym w Matthausen dzieki m.in ignorancji ateistow jak sie dowiaduje, w kolejce jeszcze z kilka milionow petentow czeka ktorych los ateistow nie obchodzil sic! >kobiety topia w dzungli amazonskiej w Brazylii do dzis i ateizmu tam kilofem nie wykopiesz,reakcji obronnej folkloru z europy >ateisci-zbawcy czarownic,czarnych kotow i kozlow-ofiar agresji katolicyzmu. swietnie. woly tez krzywdzono i konie mordowano-czemu sie ateizm nie wstawil za nimi? bo ateisci sami potrzebowali wolow do zamęczania na polu? Wszystko wskazuje na to, że jest Pan bardziej tępy niż mi się na początku wydawało. Ile razy można Panu tłumaczyć, że ateizm to nie jest ideologia, to nie jest organizacja, to nie jest filozofia. Ateiści nie są grupą ludzi formalnie zorganizowaną. Ba, nie są nawet nieformalnie zorganizowani. Równie dobrze mógłby się Pan zapytać dlaczego kominiarze nie protestują przeciwko wznowieniu połowów wielorybów, hydraulicy przeciwko przemocy w dżungli amazońskiej, hodowcy koni - przeciwko aborcji, a cukrzycy - przeciwko emisji CO2. Dlaczego nie ma Pan pretensji do posiadaczy wad wzroku? Założę się, że w Matthausen niejeden okularnik robił za oprawcę? Dlaczego nie czepia się Pan blondynów? Blondyni gwałcą, mordują, kradną i w ogóle wyrządzili światu wiele zła? A łyżwiarze figurowi - dlaczego oni nie bronią dzieci w Azji przed pedofilami?
>zrzeszyla sie Pani od urodzenia w "organizacji ludzkiej" (pomijajac Pani uparte twierdzenie ze jest Pani zwierzeciem) Każdy kwadrat jest prostokatem, ale prostokąt niekoniecznie jest kwadratem. Tak mnie uczono w 1 klasie szkoły podstawowej. Parafrazując: Każdy człowiek jest zwierzęciem, ale nie każde zwierzę jest człowiekiem. Bardzo proste. Radziłabym sobie przyswoić, bo to fakt.
>jestem prymitywny droga choc to Pani epatuje swoim dual-seksualizmem (czy jak to na polski?) Niczym nie epatuję. Napisałam o fakcie: mogę się równie dobrze kochać z moim mężem, jak i z moją przyjaciółką i mimo to mam dwójkę dzieci. Była to riposta na Pańskie prymitywne łgarstwa odnośnie płodności homoseksualistów.
> jestem chamem bo uwazam ze naturalne i normalne sa istoty ludzkie ze zdolnoscia do rozmnazania:kobieta i męzczyzna, Nie! Pańskie chamstwo polegało na umieszczeniu homoseksualistów w jednym szeregu z m.in. zoofilistami.
>lesbijka z czlowiekiem sie nie rozmnozy NATURALNIE bo ma pociag istotochemiczny do drugiej kobiety, to moj wnuk wie!!!! gej z gejem tez nie- plemniki wiec maja bezuzyteczne, zas kobiety komorki jajowe,tyle Dobrze. A to Pańskie łgarstwa z innej dyskusji, cytuję: >ponad 87 % plemników homoseksualistów jest bezwartosciowych drogi Panie- mój kolega z Berkley to ustalił w latach 80-tych. lesbijki drogi Panie rodza dzieci martwe- na skutek akumulacji hormonow meskich w krytycznych momentach ciazy w organizmie kobiety. Nagła zmiana poglądów na bardziej umiarkowane? Czy też zapomniał już Pan, co Pan pisał gdzie indziej? Brzydzę się łgarstwem i brzydzę się Panem.
>jestem otwarty na wiedze droga Pani, zas o ateizmie po analizie portalu tegoż wywnioskowalem ze ateisci to ludzie z uposledzonymi rodzinami w punkcie:brak ojca >czy tez jego wychowawcza nieobecnosc >takie mam poki co wnioski Tak, tak. Ten sam jasnowidz to Panu oznajmił, który powiedział Panu ile lat sobie liczę?Widać Pan jest szczęśliwym posiadaczem ojca. Znów Pan zapomniał, co Pan o nim wypisywał wcześniej, czy też byle jaki ojciec lepszy niz żaden? Uparcie próbuje Pan dorysować ateizmoi gębę. Wysiłki Pana są daremne, a przede wszystkim tak nieudolne, że mogą wzbudzić jedynie pusty śmiech.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >jako lekarz[...]
Czyżby? Nie powinienem w ogóle odpowiać na tego typu posty i, zazwyczaj, tego nie robię. W tym wypadku zrobię wyjątek. Jedynie po to, aby wykazać że:
Przede wszystkim jesteś kłamcą. Nie można potwierdzić Twego doktoratu (brak źródeł); nie można potwierdzić Twojej obecności na żadnym z amerykańskich uniwerystetów (zadałem sobie ten trud). O innych koneksjach przez ciebie wymienianych lepiej nie mówić (jak to sprawdzić?). I już tu powinienem zakończyć dialog. Rodzi się jednak pytanie: o co tak naprawdę Ci chodzi? O psychiczny szantaż wobec ludzi na tyle młodych, by nie być w stanie oprzeć się pokusie podjęcia dyskusji z "autorytetem"? O uwierzytelnienie własnych kłamstw? (Głównie przed sobą samym.) O autodowartościowanie?" A może to tylko demencja starcza? O ile wiek, który podałeś jest prawdziwszy od Twojego "doktoratu". Twierdzisz, że tylko wiara tworzy kulturę. Ale nie raczysz nawet przybliżyć tej wiary "jedynie prawdziwej". Mogę domniemywać, że jest to wiara jakakolwiek. I pewnie tak właśnie myślisz. Ale dalej twiedzisz, że jesteś Żydem okaleczonym przez historię. Dlaczego zatem nie promujesz swojej religii lecz dowolną, aby tylko była religią? Pomijam fakt, że Twoje posty są głoszeniem totalnych bzdur. Czemu ma to służyć? Deprecjacji żydostwa, które w naszym społeczeństwie i tak nie ma dobrych konotacji? Gratuluję poczucia przynależności etnicznej i kulturowej. Opanowałeś większość działów tego forum - jesteś zadowolony? Cieszy Cię, że zdecydowana większość uczestników tego forum uważa Cię za trolla, którego się nie "karmi" czyli się z nim nie dyskutuje? Jeśli podejmiesz jeszcze jakąkolwiek dyskusję w jakimkolwiek dziale na tym samym poziomie, to - obiecuję Ci, że będę pierwszym wnioskującym o wywalenie Cię z tego forum na śmietnik. Bez prawa powrotu! I dopnę swego, wierz mi.
Zamiast tradycyjnych pozdraowiń zacytuję Sokratesa: "Jesteś zbyt brudny, abym na Ciebie pluł".
Przy okazji - apeluję do wszystkich uczestników forum - nie karmcie trolla, nie podejmujcie dyskusji z tym "panem". Może się wyniesie tam, gdzie jego miejsce.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | Ponieważ tam się nie zmieściło, to kontynuuję tutaj:
>ostatnia kwestia:mowi Pani:ateizm to rozwoj intelektualny,intelekt to rozum, a rozum czym jest? >czy nie bostwem ateistow????? Mózg jest organem wewnętrznym służącym koordynowaniu wszelkich poczynań ludzkich. Taka jest moja prywatna definicja. Z bóstwem nie ma nic wspólnego, albowiem jego działanie bazuje na procesach biochemicznych i wiąże się z poniekąd z ładunkami elektrycznymi (specjalistów od mózgu z góry przepraszam za moją niefachowość), a sam mózg jest materią. Nader delikatną i wrażliwą na wszelkie urazy mechaniczne. Z jakimkolwiek bóstwem mózg nie ma absolutnie nic wspólnego.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Grunberg (18 punktów) | >Ponieważ tam się nie zmieściło, to kontynuuję tutaj: >>ostatnia kwestia:mowi Pani:ateizm to rozwoj intelektualny,intelekt to rozum, a rozum czym jest? >>czy nie bostwem ateistow????? >Mózg jest organem wewnętrznym służącym koordynowaniu wszelkich poczynań ludzkich. Taka jest moja prywatna definicja. Z bóstwem nie ma nic wspólnego, albowiem jego działanie bazuje na procesach biochemicznych i wiąże się z poniekąd z ładunkami elektrycznymi (specjalistów od mózgu z góry przepraszam za moją niefachowość), a sam mózg jest materią. Nader delikatną i wrażliwą na wszelkie urazy mechaniczne. Z jakimkolwiek bóstwem mózg nie ma absolutnie nic wspólnego. >
a wie Pani ze Pani ateizm wlasnie wyniosl wartosc 0- bo przyznala sie Pani ze cos,ktos jednak Pani zyciem poczyna-nie zas Pani sama?
ile procent mozgu Pani kontroluje? materii poniekad delikatnej malo odpornej na wstrzasy? materia sie Pani daje rzadzic-brawo!
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Heksenschus (328 punktów) | >>Ponieważ tam się nie zmieściło, to kontynuuję tutaj: >>>ostatnia kwestia:mowi Pani:ateizm to rozwoj intelektualny,intelekt to rozum, a rozum czym jest? >>>czy nie bostwem ateistow????? >>Mózg jest organem wewnętrznym służącym koordynowaniu wszelkich poczynań ludzkich. Taka jest moja prywatna definicja. Z bóstwem nie ma nic wspólnego, albowiem jego działanie bazuje na procesach biochemicznych i wiąże się z poniekąd z ładunkami elektrycznymi (specjalistów od mózgu z góry przepraszam za moją niefachowość), a sam mózg jest materią. Nader delikatną i wrażliwą na wszelkie urazy mechaniczne. Z jakimkolwiek bóstwem mózg nie ma absolutnie nic wspólnego. >>a wie Pani ze Pani ateizm wlasnie wyniosl wartosc 0- bo przyznala sie Pani ze cos,ktos jednak Pani zyciem poczyna-nie zas Pani sama? >ile procent mozgu Pani kontroluje? materii poniekad delikatnej malo odpornej na wstrzasy? materia sie Pani daje rzadzic-brawo!
Pańska ignorancja, niewiedza, brak wyobraźni, prostota myślenia są naprawdę rozbrajające. Odnoszę wrażenie, że jest Pan jak ten koń dorożkarski - inteligencji niewiele więcej od krowy, inteligencji emocjonalnej za grosz, tępe przywiązanie do własnej stajni i klapki na oczach, żeby ograniczyć horyzonty i przypadkiem nie dać się rozproszyć tym, co się dzieje poza mną i dorożkażem z batem. Przerażające. W dodatku widzi Pan to, co chce Pan zobaczyć. Jeszcze raz proszę Pana, żeby się Pan chociaż trochę postarał zrozumieć to, co Pan czyta. A więc specjalnie dla Pana zamieszczam objaśnienia do tego, co wcześniej napisałam: Mój mózg jest integralną częścią mojego organizmu. Jest częścią mnie - centrum koordynacyjnym, synchronizującym działanie mojego organizmu. Nie jest to jakiś mityczny byt zewnętrzny, ale namacylny dowód mojego istnienia jako mnie. Mózg to ja. Ja jestem ograniczeniem mojego mózgu, a mój mózg jest moim ograniczeniem. Jest dla mnie taką samą siłą sprawczą, jak moje płuca, wąrtoba, nerki, śledziona, żołądek, gruczoły wydzielania wewnętrznego, hormony i wszystko inne w moim organiźmie. Rządzi mną tak samo, jak rządzi mną pojemność moich płuc, zawartość hemoglobiny we krwi, ilość wydzielanych hormonów i zdolność receptorów do wychwytywania tych hormonów. Mój mózg podpowiada mi jak się mam zachować w sytuacjach krytycznych, ale na jego działanie ma wpływ dawka adrenaliny wydzielona na skutek danego wydarzenia. Tak jak mogę do pewnego stopnia zwiększyć pojemność moich płuc, tak mogę zwiększyć wydajność moich procesów myślowych. Paniał? Kolejny stworzony przez Pana mit pada. Znam swoje ograniczenia i możliwości. Mój mózg może mnie zabić - to prawda, ale ja mogę równie dobrze zabić mój mózg. Nie żyję w oderwaniu od rzeczywistości, jak to sobie Pan ubzdurał. Wręcz przeciwnie.
|
|
| | | | | | | |  | | Paul (408 punktów) | Kochany kolego Heksenschus ! Przepraszam za tego minusa. Mial go dostac doktor z chorą glową. To wszystko z powodu czytania jego glupot. Pozdrawiam
|
|
| Grzelo | TO JEST SKANDAL!!! Nie przypominam sobie żebym gdziekolwiek deklarował żeby mój szmal przeznaczać na rozbudowę świątyń grupy religijnej do której nie należę  ... To nie jest normalny kraj. Tu jest jak w Talibanowie...
|
|
| Archi (547 punktów) | Gdzieś wyczytałem, że to z kasy przeznaczonej dla emerytów. Oni nie mają nic przeciwko temu zapewne. Nawet byli esbecy chętnie się dorzucą pewnie.
Myślę sobie: a niech budują! Opatrzność Boża (takie oko w trójkąciku) to przecież symbol deistów i masonów, Wielkiego Architekta, który w sprawy ziemi się nie miesza. To taka racjonalistyczna wersja chrześcijaństwa, gdzieś w połowie drogi między nim, a ateizmem. Jest to jakiś krok do przodu, nie uważacie? Po co komu Bóg który nie ma na nic wpływu? Na modlitwy nie odpowie, cudu nie zrobi, kasą na tacę nie przekupisz, ciepłej posadki nie załatwi... To koniec polskiej religii. Ta świątynia to sarkofag, trumna dla polskiego katolicyzmu.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|