Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy staniemy się przyczyną rozpadu UE?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
28-12-2015 12:58Marek Matejewski (3695 punktów)Czy staniemy się przyczyną rozpadu UE?
Ocena 5 na 5
Nowa ustawa o TK właśnie została podpisana przez Prezydenta i zacznie obowiązywać z chwilą publikacji w Dzienniku Ustaw. To nie jest żart - ustawa regulująca bardzo poważną materię ustrojową wchodzi w życie bez vacatio legis. Odtąd TK (nie)będzie orzekać w składzie 13-osobowym, a do wydania orzeczenia będzie wymagana większość 2/3 głosów (co przy siłowo przepchniętych 5 zindoktrynowanych sędziach wyznaczonych przez Prezesa Kaczyńskiego jest większością niemożliwą do uzyskania). Na ten przepyszny bubel prawny składa się oczywiście więcej absurdalnych zapisów kpiących sobie m.in. z zasady trójpodziału władzy. Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że to już zamach stanu?

Czy ktoś wyobraża sobie sytuację, że sąd karny miałby rozstrzygać o winie większością 2/3 głosów? Załóżmy że sąd II instancji rozpatrujący apelację w sprawie o zabójstwo uznał następująco: 3 sędziów opowiada się za winą oskarżonego, 2 sędziów stwierdza że oskarżony jest niewinny. Orzeczenie w takiej sytuacji nie może zapaść. Co w tej sytuacji z oskarżonym? Jest jednocześnie winny i niewinny? Czy może wyjęty spod prawa w dosłownym znaczeniu?

Nie pamiętam tak absurdalnej ustawy uchwalonej po okresie transformacji (choć przyznam że krótko żyję). Boję się, że obecna ekipa uchwali tak wiele śmieciowych ustaw, że w przyszłości będzie trzeba poświęcić mnóstwo czasu i pieniędzy, żeby to wszystko odkręcić.

Krytyka obecnych rządów przybiera na sile z każdym dniem. To już nie tylko Rada Europy, Komisja Europejska, Przewodniczący Parlamentu UE, Krajowa Rada Sądownictwa, Naczelna Rada Adwokacka, byli Prezesi TK, Rzecznik Praw Obywatelskich, środowiska akademickie czy ciche sygnały z Waszyngtonu. Można znaleźć również głosy takie jak ten:

Cytat:
Prof. Jadwiga Staniszkis podkreśla, że konflikty wokół TK generowane są przez "żelazną wolę Jarosława Kaczyńskiego", tymczasem "szeregowi działacze wcale nie są do tego przekonani".

Wytyka prezesowi PiS, że w trakcie marszu zorganizowanego 13 grudnia "wprowadził fałszywą alternatywę: niepodległość czy demokracja", bo jego zdaniem ta ostatnia "bądź przeszkadza, bądź jest zawłaszczona". W opinii socjolog, partii Jarosława Kaczyńskiego grozi rozłam, bo "wielu działaczy nie wytrzyma tego, co się dzieje. Tym bardziej, że Kaczyński usprawiedliwia działania PiS walką z hipokryzją i chęcią zrealizowania obietnic, które TK miałby blokować".

Według Staniszkis, część polityków PiS, którzy są profesjonalistami, "nie będzie chciała, dawać twarzy do działania na granicy prawa" i wśród nich są tacy, "którzy już się wstydzą".

Socjolog ostro skrytykowała również poczynania marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. "Sama czuję się upokorzona tym, że drugim człowiekiem w państwie, marszałkiem Sejmu jest Marek Kuchciński, ewidentnie człowiek dyspozycyjny i pionek tej infantylnej dyktatury. Aż się gotuję, gdy to widzę" - przekonuje. "Czuję się upokorzona tym, że PiS z jednej strony łamie zasady, "przykręca" wolności, demontuje strukturę rządów prawa, a z drugiej rozdaje pieniądze. I to się dzieje w tym samym czasie rzeczywistym. To jest demoralizowanie biednych ludzi, którym się mówi - wolność albo chleb".

Staniszkis pytana o ocenę prezydentury Andrzeja Dudy wskazuje, że "swoje urzędowanie zaczął fatalnie", a jego "pozycja cały czas czas się pogarsza". "Kompromituje się nie tylko jako prezydent, ale jako prawnik(...)"

Cały artykuł - tutaj.

Obyśmy nie doczekali chwili, gdy będziemy wstydzić się za własny kraj. Chwili - w której to właśnie Polska doleje benzyny do ognia, który podpali Europę. Zaczynamy stanowić ponury przykład dla wielu innych wywrotowych ruchów w Europie. Kto wie w jakim stopniu działania polskiego rządu zmotywują choćby zwolenników oraz jeszcze nieprzekonanych do oddania głosu na Marine Le Pen lub Brytyjczyków do zagłosowania by wystąpić z UE. Czy staniemy się kolebką nacjonalizmu (lub narodowego socjalizmu jak ktoś woli punkt widzenia Guy'a Verhofstadt'a) w UE? Krajem który z utęsknieniem czekał, aż UE nas przygarnie, po to żeby tą UE rozbić?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Bez przesady, ruchy populistyczne w Europie mają się dobrze i bez zmian w Polsce. Popularność tych ruchów wynika z dwóch rzeczy: 1) napływ emigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki, 2) stagnacja gospodarcza, z jaką mamy do czynienia od lat w większości gospodarek europejskich.

Kaczyński maszeruje drogą Orbana, zgodnie ze swoją zapowiedzią, że zrobi Budapeszt w Warszawie.
To co zrobiono odnośnie TK, to dopiero początek realizacji wizji Kaczyńskiego. Już wziął się za likwidację Służby Cywilnej, za chwilę weźmie się za KRRiT i media publiczne, będzie "repolonizował" banki itd. itp. Po prostu wprowadzi PRL-bis, chyba że dojdzie do obalenia tej władzy na drodze przewrotu wojskowego.
28-12-2015 14:37 
 Ocena 4 na 4
Marek Matejewski (3695 punktów)
>Bez przesady, ruchy populistyczne w Europie mają się dobrze i bez zmian w Polsce.

Owszem. Uchodźcy, imigranci, stagnacja gospodarcza, terroryzm - wiele czynników burzy europejską solidarność. Problem w tym, że za sprawą kierunku obranego przez polskie władze owe ruchy populistyczne mogą się mieć jeszcze lepiej.

Tu może zadziałać efekt domina. Polska jako największy kraj na wschodniej flance UE sąsiadujący z Rosją, Białorusią i Ukrainą - państwami w których obywatele nie mogą swobodnie wyrażać myśli i czuć się bezpiecznie powinna w szczególny sposób pielęgnować solidarność europejską a przynajmniej nie łamać zasad demokratycznego państwa prawa. Tymczasem nasz obecny rząd tonie w odmętach szaleństwa. To już nie jest sprawowanie rządów - to jakaś chora zabawa pod dyktando jednego człowieka (czytaj: dyktatura) kosztem milionów ludzi.

>Kaczyński maszeruje drogą Orbana, zgodnie ze swoją zapowiedzią, że zrobi Budapeszt w Warszawie.

Tak jak Kaczyńskiemu marzył się Budapeszt - tak wielu innym może się zamarzyć Warszawa. Ale ciężko będzie w tym upatrywać powodu do dumy.

Pytanie retoryczne brzmi: Czy Europa była kiedykolwiek zdolna do pokojowego współistnienia przed powstaniem UE? Nawet jeśli w obecnej rzeczywistości kraje Europy ucywilizowały się i wzajemnie uzależniły od siebie tak bardzo, że już nie skoczą sobie do gardeł, to co powstrzyma Rosję Putina przed zaanektowaniem małych państw bałtyckich gdy UE się rozpadnie? Co powstrzyma Rosję przed budową "korytarza do Kaliningradu"? Co powstrzyma grupy etniczne zamieszkujące Bałkany przed kolejną eskalacją nienawiści? M.in. dzięki temu, że obszar ten jest otoczony przez kraje członkowskie UE dające przykład pokojowej koegzystencji mamy tam względny spokój.

>To co zrobiono odnośnie TK, to dopiero początek realizacji wizji Kaczyńskiego. Już wziął się za likwidację Służby Cywilnej, za chwilę weźmie się za KRRiT i media publiczne, będzie "repolonizował" banki itd. itp. Po prostu wprowadzi PRL-bis, chyba że dojdzie do obalenia tej władzy na drodze przewrotu wojskowego.

W praworządnym państwie wprowadzanie w życie wymienionych "reform" byłoby niemożliwe z uwagi na decydujący głos normalnie funkcjonującego TK. Zatem dzisiejszy dzień i podpisanie ustawy przez A. Dudę ma tu decydujące znaczenie dla tego co nas czeka w dalszej kolejności.

Jednak żeby być szczerym do końca dodam, że tak naprawdę dzisiejszy zamach stanu i śmierć Trybunału ma raczej wymiar symboliczny. Bowiem czy Trybunał by istniał czy nie - to Prezydent Duda i tak dał nam do zrozumienia, że ma w d.... orzeczenia sędziów TK.
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
Nie widzę demokratycznego sposobu odebrania władzy Kaczyńskiemu, bo on za chwilę wprowadzi swoją wizję Konstytucji, którą tuż przed wyborami usunął ze strony pis.org. A w tej wizji prezydent może bez żadnego uzasadnienia rozwiązać parlament i nie ma obowiązku ogłaszać wyborów.
W takiej sytuacji odebrać władzę Kaczyńskiemu będzie można jedynie siłowo, to zaś wymaga puczu wojskowego. Pytanie czy w obecnej armii znajdzie się ktoś, aby takiego puczu dokonać?
28-12-2015 18:15 
 Ocena 2 na 2
szarley (54912 punktów)
>W takiej sytuacji odebrać władzę Kaczyńskiemu będzie można jedynie siłowo, to zaś wymaga puczu wojskowego. Pytanie czy w obecnej armii znajdzie się ktoś, aby takiego puczu dokonać?

Ten pucz spowoduje że nastanie demokracja?
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>>W takiej sytuacji odebrać władzę Kaczyńskiemu będzie można jedynie siłowo, to zaś wymaga puczu wojskowego. Pytanie czy w obecnej armii znajdzie się ktoś, aby takiego puczu dokonać?
>Ten pucz spowoduje że nastanie demokracja?
Znasz jakiś inny sposób przywrócenia demokracji w warunkach dyktatury?
28-12-2015 18:32 
 Ocena 2 na 2
szarley (54912 punktów)
>>>W takiej sytuacji odebrać władzę Kaczyńskiemu będzie można jedynie siłowo, to zaś wymaga puczu wojskowego. Pytanie czy w obecnej armii znajdzie się ktoś, aby takiego puczu dokonać?
>>Ten pucz spowoduje że nastanie demokracja?
>Znasz jakiś inny sposób przywrócenia demokracji w warunkach dyktatury?

Tak

Restytucja monarchii w Hiszpanii
Rewolucja goździków w Portugalii
Aksamitna rewolucja
W Polsce Okrągły stół

Pucz prowadzi jedynie do zastąpienia jednej dyktatury drugą
28-12-2015 20:05 
 Ocena 1 na 1
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
>W Polsce Okrągły stół
Dobry dowcip! Już widzę Kaczyńskiego godzącego się na Okrągły Stół
28-12-2015 20:44 
 Ocena 2 na 2
szarley (54912 punktów)
>>W Polsce Okrągły stół
>Dobry dowcip! Już widzę Kaczyńskiego godzącego się na Okrągły Stół

Pytałeś czy znam jakiś inny sposób przywrócenia demokracji w warunkach dyktatury.
Odpowiedziałem

Żaden dyktator nie oddaje władzy w pełni dobrowolnie, niektórym trzeba władzę wydrzeć, inni oddają ją dopiero po uświadomieniu sobie gospodarczej klęski lub całkowitego społecznego sprzeciwu

Polecam zapoznanie się z historią Chile i Hiszpanii. Krwawi dyktatorzy oddali władzę

(Kaczyński krwawym dyktatorem jednak nie jest, a wydarcie mu władzy, żeby ją oddać juncie jakoś chyba sensu nie ma)
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>W Polsce Okrągły stół. Dobry dowcip! Już widzę Kaczyńskiego godzącego się na Okrągły Stół<<
A dlaczego nie? Przecież ten mebel można wyciągnąć z lamusa i wzorem Kiszczaka zaprosić do niego licencjonowaną opozycję. A ciemny lud i tak to kupi.
Jan Rylew (3965 punktów)
>Po prostu wprowadzi PRL-bis, chyba że dojdzie do obalenia tej władzy na drodze przewrotu wojskowego.
Nie kracz, bo wykraczesz WRONę, co wcale nie jest takie nieprawdopodobne, w końcu poprzedni prezydent mianował dziesiątki generałów w tym 18 "last minute" no to mają jakiś dług wdzięczności wobec "układu" .
Recepcjonista (424 punktów)
(zablokowany)
WRON-a powstała, aby bronić ówczesnej władzy, ja piszę o możliwości obalenia wszech władzy PiS-u. Masz jakiś inny pomysł, aby odsunąć PiS od władzy? Przecież oni za chwilę uchwalą zakaz demonstracji przeciw PiS, będą zachowywać się jeszcze gorzej niż PZPR.
Jan Rylew (3965 punktów)
>WRON-a powstała, aby bronić ówczesnej władzy,
A WRON-a bis teraz mogłaby powstać w obronie przed faszyzmem, który Kaczyński z pewnością zarządzi.

>ja piszę o możliwości obalenia wszech władzy PiS-u.
Jeszcze nie mają wszechwładzy TK broni się dzielnie, jeszcze "media są nasze", sądownictwo, wojsko, finanse. Poprzednia władza doszła już w kierunku nominacji i awansów generalskich do granicy przyzwoitości, więc gdy teraz Macierewicz zapowie ciężką pracę bez awansów to oficerowie wyżsi muszą dojść do wniosku, że to już koniec demokracji.

>Masz jakiś inny pomysł, aby odsunąć PiS od władzy?
Chyba nie odsuną się sami tak jak w 2007, ale nadzieja w UE, pewnie okaże się, że rządy PIS nie są zgodne z prawem unijnym. Ale szczerze mówiąc trudna rada, słyszałem, że poseł Niesiołowski miał jakiś pomysł...

>Przecież oni za chwilę uchwalą zakaz demonstracji przeciw PiS,
Na to bym nie liczył. Będzie gorzej, będą robić swoje bez oglądania się na protesty opozycji.

>będą zachowywać się jeszcze gorzej niż PZPR.
No właśnie, z PZPR szło się dogadać w końcu było tam sporo "ludzi honoru".
dzentelmen (2000 punktów)
>Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, że to już zamach stanu?

Trybunał Konstytucyjny powstał w 1982 roku. W jakim celu? Czy od tamtej pory, choć raz był "apolityczny"?
Cytat:
W Polsce Trybunał Konstytucyjny ustanowiono ustawą z dnia 26 marca 1982 r. o zmianie Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.


pl.m.wikip(*)ki/Trybunał_Konstytucyjny

Pretensje, że jest upolityczniony, można kierować do ludzi z "Magdalenki".. tzw. układ okrągłostołowy. Czyli de facto, wszystkie ekipy rządzące po 89 roku, są "umoczone" winą za taki stan rzeczy. "Wymiana ludzi"- trwa co zmianę rządu... i to nie dotyczy tylko TK... Który zachodni kraj praktykuje taką patologię?

Co do PiS-u, to Kaczyński popełni błąd, jeśli zlekceważy UE i układ, który odszedł od władzy po ostatnich wyborach.
Jak mawiają : "nie można wojować z całym światem". Jego ekipa w latach 05-07 przybiła sobie, w mojej ocenie, gwóźdź do trumny - lustracją. I tym razem jeśli padną, to tylko na własne życzenie.
Natomiast geopolitycznym strzałem w stopę, z punktu widzenia bezpieczeństwa ekonomicznego, większej części Europy byłby rozpad UE. Ale mimo to, w chwili obecnej to nie Polska jest zagrożeniem dla stabilnośc unijnej. Tego typu głos, czytam jak grube przegięcie -a la propaganda...

Pozdrawiam.


"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365