Racjonalista - Strona głównaDo treści
miłość a przyjaźń ... [?]

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
03-01-2006 20:48anonim (6 punktów)miłość a przyjaźń ... [?]
witam serdecznie.
Ostatnimi czasy zastanawiam się nad dwoma jakże podobnymi a jakże odległymi pojęciami miłości, a przyjaźni ... I stawiam sobie pytanie czym właściwie jest miłość a czym przyjaźń i nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć czym są te owe pojęciem względem siebie ... jakie mają różnice i podobieństwa, jak je rozrónić ... ?
może macie jakieś stwierdzenia, przemyślenia oraz tezy na ten temat?
pzdr.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

umywalnik (23 punktów)
>może macie jakieś stwierdzenia, przemyślenia oraz tezy na
>ten temat?
>pzdr.

Pojęcie miłości ma sporo znaczeń - ale jeśli mówimy o tym, które działa na podobnej zasadzie co przyjaźń, to "technicznych" różnic chyba nie ma. Różnice są bardziej językowe, miłość to mocniejsze słowo. Poza tym, zdaje się że różnica między miłością a przyjaźnią w niektórych językach jest jeszcze mniejsza niż w naszym...
Patuszkin (2279 punktów)
>Pojęcie miłości ma sporo znaczeń - ale jeśli mówimy o tym, które działa na podobnej zasadzie co przyjaźń, to "technicznych" różnic chyba nie ma. Różnice są bardziej językowe, miłość to mocniejsze słowo. Poza tym, zdaje się że różnica między miłością a przyjaźnią w niektórych językach jest jeszcze mniejsza niż w naszym...

Słowo "filia" oznacza miłość i przy-jaźń. Mówiąc, że jesteś filantropem, twierdzisz , że jesteś przyjacielem człowieka lecz także i to, że go kochasz. Jak oddzielić od siebie te dwa znaczenia? Moim zdaniem, w tym kontekście są połączone. Analizując oba pojęcia musiałbyś wejść w kontekst kulturowy lub okazjonalny, w którym te słowa są mówione. Np. przyjaciel mógłby pomyśleć, że kokietuję, gdybym mu powiedział, że go kocham. Moja żona mogłaby być zazdrosna......

Piotrek Patucha
wiśniewski (72 punktów)
>Pojęcie miłości ma sporo znaczeń - ale jeśli mówimy o tym, które działa na podobnej zasadzie co przyjaźń, to "technicznych" różnic chyba nie ma. Różnice są bardziej językowe, miłość to mocniejsze słowo. Poza tym, zdaje się że różnica między miłością a przyjaźnią w niektórych językach jest jeszcze mniejsza niż w naszym...

no nie wiem, jak dla mnie różnice są raczej duchowe, w sferze emocjonalnej niż językowaej. Tak naprawdę trudno odpowiedzieć, bo to sie "czuje". A uczucia nie zawsze można opisać i wyrazić słowami...
maks18
hmm...tak naprawdę możemy mówić o bardziej fizycznym(oczywiście oprócz ogromnie rozwiniętego duchowego)wymiarze miłości. Przyjaźń przeważnie razej kojarzy się z nitką mentalnego porozumienia. W sumie można byłoby to porównać następująco:
miłość - stare dobre małżeństwo
przyjaźń - rodzeństwo (czasem bliźniaki)
motyl
Miłość jest tańsza. Zawsze możesz kupić psa.
Pozdrawiam
wiśniewski (72 punktów)
>Miłość jest tańsza. Zawsze możesz kupić psa.
hehe, coś w tym jest. ale zastanów się czy to jest właściwe spojrzenie...
motyl
Właściwym byłoby napisać na początek kilka definicji, nawet nieścisłych dotyczących miłości i przyjaźni. W trakcie dyskusji być może udałoby się dojść do czegoś więcej niż banalnych wniosków.
A tak pozostaje wielkie szczere pole. Każdy może zająć na nim swoją małą działke i próbować wykopać złote samorodki.
Temat sformułowany jest zbyt szeroko.
Pozdrawiam
stokrotka (877 punktów)
Ja też nie raz sobie głowę łamałam nad różnicami w tych pojęciach. Na podstawie dotychczasowych rozważań mogę powiedzieć, że to są w zasadzie tożsame pojęcia.
A dokładnie, dla mnie te pojęcia są tożsame. Choć można by dodać, że przyjaźń wynika przede wszystkim z wyboru, a na miłość mamy mniej wpływu.
Pozdrawiam
Konowal (6291 punktów)
ależ to proste podczas przyjaźni jesteśmy dwoma różnymi osobami , jeżeli jest miłość to jesteśmy jednością
motyl
>ależ to proste podczas przyjaźni jesteśmy dwoma różnymi osobami , jeżeli jest miłość to jesteśmy jednością
Znaczy nie możesz kochać więcej niż siebie i jeszcze jedną osobę?
Konowal (6291 punktów)
>Znaczy nie możesz kochać więcej niż siebie i jeszcze jedną osobę?
mylisz miłość z narcyzmem
Jacek Krysztofik
>Ostatnimi czasy zastanawiam się [...]
I do jakich wnosków doszedłeś? Bo na razie nie widać żadnych. Poza tym twoje pytanie jest mało precyzyjne. Która miłość? Rodzicielska? Partnerska?

>jakieś stwierdzenia, przemyślenia oraz tezy na ten temat?
2. Oba słowa są ostatnio nadużywane.
3. Są to zachowania mające analogie w naturze. To, że 'miłość' partnerska jest bardzo obfita w doznania i całkowicie zmienia obraz świata zainteresowanych, wynika z jej kluczowej roli dla podtrzymania ciągłości gatunku. Układ nerwowy jest zniewolony potrzebą kopulacji i ochrony partnera. To cała magia.

1. Odsyłam do lektury:
O "Uczcie" Platona

Metafizyka miłości

oraz:
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3692
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3146
www.racjonalista.pl/kk.php/s,3116

Jeżeli, co daj Bóg, Boga nie ma, to chwała Bogu. Ale jeśli, nie daj Boże, Bóg jest, to niech nas ręka boska broni.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365