 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-03-2007 21:38 | Ocykan (3528 punktów) | Test na inteligencję | Rozwiązywałem kiedyś test na inteligencję. Wynik, jaki uzyskałem, nie powalał z nóg, natomiast zadziwiłem przeprowadzającego test psychometrę, odpowiadając na jedno z pytań. Powiedział mi, że jestem jedyną badaną przez niego osobą, która odpowiedziała na to pytanie prawidłowo. A było to tak:
Psychometra pokazał mi dwa identyczne zdjęcia małych dziewczynek i powiedział:
Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki, urodziły się tego samego dnia, o tej samej godzinie, w tym samym szpitalu. Mają tę samą matkę i tego samego ojca, a mimo to nie są bliźniaczkami. Jak to możliwe?
Ja na to pytanie odpowiedziałem prawidłowo, aczkolwiek nie dzięki inteligencji tylko dobrej pamięci. Przypomniał mi się bowiem pewien usłyszany w dzieciństwie dowcip, który podsunął mi rozwiązanie.
Potem, przy różnych okazjach, zadawałem to pytanie wielu osobom, w tym dwóm członkom Mensy. Żadna nie podała prawidłowego rozwiązania. Ciekaw jestem, czy ktoś z Was je poda. Mam nadzieję, że tak, ponieważ uważam, iż inteligencja większości uczestników tego forum jest wyższa od przeciętnej.
Proszę "kombinować". Niezależnie od rezultatów za parę dni podam prawidłowe rozwiązanie.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Tofik ($kRz@tEi$tK@) (5585 punktów) | Nie wiem, ale tak bez zastanowienia odpowiedziałabym, że to jest jedna dziewczynka na dwóch zdjęciach i wszystko by się zgadzało, ale nie mam pewności. Muszę się jeszcze zastanowić.
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
|
|
| human (34 punktów) | Skoro zdjęcia są identyczne to przedstawiają tę samą osobę, wiec nie ma blizniaczek tylko 2 zdjecia jednej osoby. Ale to rozwiązanie to pewnie wynik przyczepienia sie do określenia 'identyczne'.
pozdrawiam
|
|
 | | Tofik ($kRz@tEi$tK@) (5585 punktów) | Mogło to być jej zdjęcie po np: 3 miesiącach, gdzie jest pewna drobna różnica, a mimo wszystko jest podobna (baaaardzo) do taj poprzedniej dziewczynki. Ale ja zniecierpliwiona oczekuje na odpowiedź 'Ocykana'
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
|
|
| Totus | Czy na obydwu zdjęciach są dwie dziewczynki obok siebie?
|
|
 | | Tofik ($kRz@tEi$tK@) (5585 punktów) | >>>>Psychometra pokazał mi dwa identyczne zdjęcia małych dziewczynek i powiedział: >>>>Te dwie(...) To chyba mówi za siebie. To są dwa zdjęcia dwóch dziewczynek, czyli każda na innym.
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
|
|
|  | | Totus (1201 punktów) | W takim razie powinno byc: Pokazał mi dwa idntyczne zdjęcia a na każdym z nich była dziewczynka. Po zestawiniu obydwu zdjęc okazało się, że nie tylko zdjęcia są idntyczne ale dziewczynka na nich również jest identyczna.
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | Moja odpowiedź brzmiałaby: "to jedna i ta sama dziewczynka", ale "dwie [...] dziewczynki" w moim rozumieniu oznacza "dwie RÓŻNE dziewczynki", więc wszystko zależy pewnie od interpretacji.
W każdym razie stawiałbym raczej na odpowiedź, której właśnie udzieliłem.
|
|
| Dudek (190 punktów) | Moja propozycja: Stwierdzenie "tego samego dnia, o tej samej godzinie" nie musi oznaczac, ze dziewczynki urodzily sie w tym samym momencie. Jedna mogla sie urodzic np. w piątek o 14, a druga tez w piątek o 14, ale np. 2 lata pozniej... w tym samym szpitalu oczywiscie.
|
|
| Marcinlet | >Psychometra pokazał mi dwa identyczne zdjęcia małych >dziewczynek i powiedział: >Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki, >urodziły się tego samego dnia, o tej samej godzinie, w tym >samym szpitalu. Mają tę samą matkę i tego samego ojca, a >mimo to nie są bliźniaczkami. Jak to możliwe? Czasami z jednej ciąży rodzi się więcej dzieci niż 2 i wtedy już nie mamy bliźniąt.
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >>Psychometra pokazał mi dwa identyczne zdjęcia małych >>dziewczynek i powiedział: >>Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki, >>urodziły się tego samego dnia, o tej samej godzinie, w tym >>samym szpitalu. Mają tę samą matkę i tego samego ojca, a >>mimo to nie są bliźniaczkami. Jak to możliwe? >Czasami z jednej ciąży rodzi się więcej dzieci niż 2 i wtedy już nie mamy bliźniąt.
Brawo, Marcinlet, właśnie o to chodziło! Dowcip, który mi się przypomniał i który mi dopomógł w rozwiązaniu zagadki, brzmiał następujaco:
Starszy pan obserwuje dwie niemal identyczne dziewczynki, bawiace się w piasku. Podchodzi do nich i pyta: - Czy wy jesteście bliźniaczkami? - Nie, proszę pana. My jesteśmy resztą z trojaczków.
Te dziewczynki na zdjęciach były "resztą" z trojaczków lub większej liczby dzieci z ciąży mnogiej. I to jest jedyna możliwość. Odpowiedź, że były to dwa zdjęcia tej samej dziewczyni nie jest prawidłowa, nie możemy bowiem założyć, że autor testu nas okłamał. No bo jaki byłby wtedy sens testu? A powiedziano przecież wyraźnie: Te dwie [...] dziewczynki.
|
|
| sceptymucha | Sa blizniakami, a jeden zmienil plec. Pozdrawiam
|
|
| Yncomop (5 punktów) | To sa siostry (ale nie blizniaczki) urodzone tego samego dnia, o tej samej godzinie jednak innego roku (np rok pozniej). Oto moja odpowiedz, chociaz stwierdzenie ze to dwa zdiecia jednej dziewczynki tez nie wydaje sie byc pozbawione sensu, wszystko zalezy od interpretacji tego niezbyt szczegolowego pytania/zadania.
Pozdrawiam
|
|
 | | Yncomop (5 punktów) | To moga byc rowniez trojaczki (, czworaczki, piecioraczki itd.)  Ciekaw jestem prawidlowej odpowiedzi.
|
|
| plodzien (7378 punktów) |
>Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki, >urodziły się tego samego dnia, o tej samej godzinie, w tym >samym szpitalu. Mają tę samą matkę i tego samego ojca, a >mimo to nie są bliźniaczkami. Jak to możliwe?
Dwa jaja jednej kobiety "zasiane" plemnikami jednego mężczyzny umieszczone w łożyskach dwóch różnych kobiet mogły rozwinąć się w bardzo podobne do siebie dzieci. Mogły też urodzić się w tym samym czasie w jednej klinice. Pozdrawiam
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >Dwa jaja jednej kobiety "zasiane" plemnikami jednego mężczyzny umieszczone w łożyskach dwóch różnych kobiet mogły rozwinąć się w bardzo podobne do siebie dzieci. Mogły też urodzić się w tym samym czasie w jednej klinice. Teoretycznie możliwe, ale mocno naciągane. Ponadto można by dyskutować, czy mają tę samą matkę. "Klasyczne" znaczenie słowa matka to raczej rodzicielka a nie dawczyni jajeczek. Jeżeli jednak uznamy, że matka jest ta sama (bo liczą się względy biologiczne) to tym samym uznamy, że (również pod względem biologicznym)są bliźniaczkami. Raczej nie jest to dobre rozwiązanie.
|
|
|  | | plodzien (7378 punktów) | >Teoretycznie możliwe, ale mocno naciągane.> Praktycznie możlliwe. Istnieją już dzieci urodzone przez tzw. matki zastępcze. Jakkolwiek z punktu widzenia prawnego rodzicielki są ich matkami, pod względem biologicznym nie mają z tymi dziećmi nic wspólnego. Są one dla nich tylko inkubatorami. >Ponadto można by dyskutować, czy mają tę samą matkę. "Klasyczne" znaczenie słowa matka to raczej rodzicielka a nie dawczyni jajeczek. Jeżeli jednak uznamy, że matka jest ta sama (bo liczą się względy biologiczne) to tym samym uznamy, że (również pod względem biologicznym)są bliźniaczkami. > Dlaczego? Mają tych samych rodziców biologicznych, lecz rozwijały się w różnych macicach. Nie są więc bliźniaczkami. Pozdrawiam
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | Zastanów się, co piszesz. Skoro były tak podobne, że mnie wydały się identyczne, musiały być jednojajowe. A przecież nie można jednej kobiecie wszczepić jednej połowy zapłodnionego jaja, a drugiej kobiecie - drugiej połowy. Ten podział musi zajść w macicy jednej kobiety. W związku z tym dziewczynki musiały być "resztą" z jednojajowych trojaczków lub czworaczków. Pięcioraczki chyba jednak nie wchodzą w grę, nie wiem czy zdarzają się jednojajowe.
|
|
| | |  | | plodzien (7378 punktów) | >Zastanów się, co piszesz. Skoro były tak podobne, że mnie wydały się identyczne, musiały być jednojajowe. > Teraz piszesz, że wydały Ci się identyczne. W pierwszym poście napisałeś: "Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki..." Bardzo podobne to nie to samo co identyczne.
>A przecież nie można jednej kobiecie wszczepić jednej połowy zapłodnionego jaja, a drugiej kobiecie - drugiej połowy. Ten podział musi zajść w macicy jednej kobiety. W związku z tym dziewczynki musiały być "resztą" z jednojajowych trojaczków lub czworaczków. Pięcioraczki chyba jednak nie wchodzą w grę, nie wiem czy zdarzają się jednojajowe.> Zgoda
|
|
| | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Teraz piszesz, że wydały Ci się identyczne. W pierwszym poście napisałeś: "Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki..." >Bardzo podobne to nie to samo co identyczne.
Nieuważnie czytasz. To psychometra powiedział: "Te dwie, jak widać bardzo podobne do siebie dziewczynki...". Ja napisałem: >Psychometra pokazał mi dwa identyczne zdjęcia małych dziewczynek ... Nie znaczy to jednak, że były absolutnie identyczne, nie badałem przecież każdego fragmentu zdjęć pod lupą. Były wystarczająco podobne, aby na pierwszy rzut oka uznać je za identyczne.
|
|
| Ocykan (3528 punktów) | Ponieważ Marcinlet rozwiązał zagadkę, nie zwlekam już dłużej z podaniem rozwiązania. Właśnie o to chodziło! Dowcip, który mi się przypomniał i który mi dopomógł w rozwiązaniu zagadki, brzmiał następujaco:
Starszy pan obserwuje dwie niemal identyczne dziewczynki, bawiace się w piasku. Podchodzi do nich i pyta: - Czy wy jesteście bliźniaczkami? - Nie, proszę pana. My jesteśmy resztą z trojaczków.
Te dziewczynki na zdjęciach były "resztą" z trojaczków lub większej liczby dzieci z ciąży mnogiej. I to jest jedyna możliwość. Odpowiedź, że były to dwa zdjęcia tej samej dziewczyni nie jest prawidłowa, nie możemy bowiem założyć, że autor testu nas okłamał. No bo jaki byłby wtedy sens testu? A powiedziano przecież wyraźnie: Te dwie [...] dziewczynki.
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | Nawiasem mówiąc, odpowiedź Yncomop również wydaje się być poprawna logicznie.
|
|
|  | | Ocykan | >Nawiasem mówiąc, odpowiedź Yncomop również wydaje się być poprawna logicznie.
Ale tylko ta druga, dotycząca trojaczków, czworaczków, itd.
|
|
| |  | | Thorvoy (6588 punktów) | A dlaczego nie ta z innymi rocznikami?
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >A dlaczego nie ta z innymi rocznikami? Bo nie byłyby aż tak podobne, że mnie wydały się identyczne. W rozwoju dziecka rok to bardzo duża różnica, również w jego wyglądzie.
|
|
| odpowiednik | Siostry syjamskie? Nie będą bliźniaczkami, a reszta się zgadza. "tego samego dnia" sugeruje jednak tę samą datę.
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | > Siostry syjamskie? Nie będą bliźniaczkami,Będą bliźniaczkami sjamskimi. Szczególnym przypadkiem powikłań są tzw. zroślaki, czyli bliźnięta syjamskie połączone klatkami piersiowymi, okolicami kości krzyżowych lub główkami. www.resmedica.pl/zdart4017.html
|
|
| movax (630 punktów) | To jedna i ta sama dziewczynka.
|
|
Michał Stanislawkiewicz (1358 punktów) (zablokowany) | Ja bym najpierw zbadał inteligencję oraz wiedzę tego, co ten test układał
Przecież ten fragment pytania: >bardzo podobne do siebie dziewczynki< ...sugeruje, że są jednojajowe. A ciąże mnogie jednojajowe (zakończone porodem żywych dzieci) u człowieka są bliźniacze. Trojaczki, czworaczki itd. są już wielojajowe, czyli z takich ciąż dziewczynki nie będą do siebie "bardzo podobne".
Przeprowadzający test okłamał pytanych, gdyż pokazał zdjęcia bliźniaczek, twierdząc, że z tego "miotu" dzieci było więcej niż dwójka.
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | Najpierw jednak wypadałoby zbadać Twoją wiedzę. Żywe narodziny jednojajowych trojaczków i czworaczków są niezwykle rzadkie, niemniej występują. Już są! Wyczekiwane przez nas trojaczki jednojajowe ze Słupcy przyszły na świat 17 sierpnia. Dla bezpieczeństwa maluchów i ich mamy poród odbył się w klinice ginekologiczno-położniczej w Poznaniu, w której zresztą słupczanka spędziła kilka tygodni poprzedzających poród. Dumni rodzice Asia i Dariusz Kordylewscy nie widzą już świata poza swoimi synami, którzy z dnia na dzień przybierają na wadze. www.slupca.com.pl/index2.php?tekst=true&id=21251Jak podała agencja PTI (Press Trust of India) -26-letnia programistka komputerowa z Madrasu w południowych Indiach urodziła jednojajowe czworaczki. Pomimo, iż poród był przedwczesny przebiegał bez komplikacji. Szczęśliwa mama 4 córeczek, z których najmniejsza ważyła 825 gram, a największa 980 gram nadała im imiona: Aditi, Aakriti, Akshathi, Aapthi. Niestety brak informacji na temat samopoczucia ojca dziewczynek. Według lekarzy, narodziny jednojajowych czworaczków zdarzają się niezwykle rzadko - zależnie od szacunków - raz na 11-13 mln przypadków. www.mamydz(*)ie_jednojajowe_czworaczki.html
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|