Jest sukces! Wszystkie górnicze związki zawodowe zgodziły się na porozumienie z rządem, dzięki czemu zbankrutowana Kompania Węglowa zmieni nazwę na Polską Grupę Górniczą. Brak porozumienia skutkowałby zatrzymaniem wypłat wynagrodzeń dla górników począwszy od maja. W tej sytuacji górnicy zgodzili się na zawieszenie na 2 lata wypłat "czternastki", nadal będą dostawać "trzynastki", "barbórki" i deputaty węglowe.
Zatem rząd realizuje przedwyborczą zapowiedź premiery Szydło, że stawiamy na polskie górnictwo. Innymi słowy będzie kontynuowane prostackie sypanie kasy (pomniejszonej o "czternastki") do nierentownego interesu z kieszeni każdego podatnika.
Rząd nie ma żadnego pomysłu co zrobić z nierentownymi kopalniami, a jednocześnie co i raz pojawiają się firmy chętne do wydobywania węgla w Polsce. Czy zarządzający tymi firmami są idiotami? Oczywiście nie, chcą robić interes tam gdzie jest węgiel, a nie tam gdzie są górnicy. Wysyłanie górników po węgiel na coraz większą głębokość tylko dlatego, że oni mają blisko do pracy to nie jest dobry pomysł na biznes - jak pokazuje obecna sytuacja polskiego górnictwa.
Jestem ciekaw co się będzie działo za te 2 lata - czy przywrócona zostanie wypłata "czternastki"? Czy górnicze związki zawodowe zrezygnują może z "trzynastki? A może PGG będzie bankrutem? |