Ze względu na zmianę pracodawcy potrzebuję dokumentu potwierdzającego ukończenie liceum. Mam dokument potwierdzający wykształcenie wyższe niż średnie, ale to za mało. Moim zdaniem to jest jakiś paradoks. Na tej zasadzie oprócz dowodu osobistego powinienem posiadać aktualną legitymację szkolną z podstawówki.
Na nieszczęście jest okres egzaminów maturalnych, więc pani w sekretariacie mojego byłego liceum nie ma czasu zejść do archiwum, aby szybko wystawić potrzebny mi dokument.
Zastanawiam się dlaczego nie ma możliwości wystąpienia o takie zaświadczenie po prostu do MEN-u? Mamy XXI wiek, wiek m. in. cyfryzacji, digitalizacji itp., a tymczasem pani sekretarka w szkole musi chodzi do archiwum po fizycznie istniejące dokumenty.
A co by było, gdyby szkolne archiwum np. spłonęło? |