 |
Już wiedzą jak to smakuje Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 27-06-2016 19:50 | Arminius (25555 punktów) | Już wiedzą jak to smakuje
1 na 1 | Podczas ostatnich wyborów parlamentarnych Polacy w Wielkiej Btytanii zagłosowali masowo na polskie partie prawicowe mające zdecydowanie niechętny, jeżeli nie wręcz wrogi stosunek do uchodźców i imigrantów. "W wyborach parlamentarnych na Wyspach Brytyjskich zwycięstwo odniosło ugrupowanie Kukiz'15, które zdobyło 24 proc. głosów - informuje Państwowa Komisja Wyborcza. Frekwencja wyniosła 86,06 proc.Polacy na emigracji zdecydowanie postawili na ugrupowania prawicowe. Drugie miejsce zajęło PiS z wynikiem 22,89 proc., a trzecie KORWiN - 20 proc". 8 miesięcy później w referendum mającym zadecydować o Brexicie, Brytyjczycy o mentalności owych Polaków zagłosowali na fali antyemigranckich nastrojów za wyjściem UK z UE i rozpoczęli kampanię szykan, prześladowań i nienawiści wobec polskich emigrantów. Załączony materiał filmowy obrazuje owo zjawisko. Daleki jestem od urbanowskiego "chcieliście? to macie" czy bardziej wyrafinowego "volenti non fit injuria" ale intryguje mnie jedno. Czy Polacy w Wielkiej Brytanii po owym traumatycznym doświadczeniu staną się trochę bardziej wrażliwi i tolerancyjni na innych, czy też - na odwrót - jeszcze bardziej zamkną się w swej skorupie egoizmu i ksenofobii. Jestem generalnie umiarkowanym pesymistą, więc nie robię sobie wielkich nadzieji. Ale mimo tego byłoby miło gdybym został zaskoczony. www.bbc.com/news/uk-36643786 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Trzeba mieć odwagę spojrzeć na takie sprawy z perspektywy prawdziwie humanistycznej - w sytuacji granicznej w przeciętnym człowieku zawsze biorą górę najniższe instynkty. Dlatego migracje ludności między państwami powinny podlegać kontroli, by nie osiągały skali, która może się okazać katastrofalna dla ładu społecznego. Tymczasem Wielka Brytania przyjęła ostatnio olbrzymie ilości imigrantów, w tym również Polaków, a teraz do zmasowanego "desantu" na Wyspy szykują się jeszcze Bułgarzy i Rumuni. Jako człowiek, który ceni humanistyczne wartości, nie dziwię się, że Brytyjczycy powoli zaczynają tracić cierpliwość. To wymknęło się spod kontroli i trzeba z tym wreszcie zrobić porządek, zanim sprawy przybiorą naprawdę zły obrót. Lud jest w stanie wiele znieść, ale jego tolerancja ma zawsze jakieś granice. Nieodpowiedzialne igranie z tym żywiołem jeszcze nikomu nie wyszło na dobre. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
1 na 3 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | >Jestem generalnie umiarkowanym pesymistą, więc nie robię sobie wielkich nadzieji.
A ja jestem optymistą i mam nadzieję, że niczego te incydenty nie zmienią w polskim społeczeństwie, które jest jednym z najbardziej otwartych w Europie. Szybko jak widzę przechodzisz na pozycje doprawiania gęby Polakom. Rzekoma ksenofobia w Polsce jest jedynie zdrową reakcją na próbę sterowania polską polityką imigracyjną przez Berlin. Nie jest to żadna ksenofobią, lecz słuszna reakcja na sterowanie z zewnątrz mapą etniczno-kulturową Polski. W wymiarze głębokim mało które społeczeństwo dorównuje nam otwartością co będzie widoczne tym bardziej im bardziej będziemy rozwinięci gospodarczo. Nawet jednak w naszym mizernym gospodarczo stanie to Polska wcześniej niż multikulti Niemcy wpuściła do swojego parlamentu czarnoskórego.
|
|
1 na 1 Stefanowicz (2544 punktów) (zablokowany) | "W wyborach parlamentarnych na Wyspach Brytyjskich zwycięstwo odniosło ugrupowanie Kukiz'15, które zdobyło 24 proc. głosów - informuje Państwowa Komisja Wyborcza. Frekwencja wyniosła 86,06 proc.Polacy na emigracji zdecydowanie postawili na ugrupowania prawicowe. Drugie miejsce zajęło PiS z wynikiem 22,89 proc., a trzecie KORWiN - 20 proc".
Być może część liczyła, że coś się zmieni i będą mogli wrócić do Polski. To pokazuje tylko to, że Polacy na wyspach nie czują polonijnej (wyspiarskiej) wspólnoty (a przez to nie rozumieją swoich interesów).
|
|
 | 1 na 1 | dataloger (8 punktów) |
>Być może część liczyła, że coś się zmieni i będą mogli wrócić do Polski. To pokazuje tylko to, że Polacy na wyspach nie czują polonijnej (wyspiarskiej) wspólnoty (a przez to nie rozumieją swoich interesów).
Znam kilka osób, które wyemigrowały na wyspy. Większość to pomywacze lub kopacze dołów. Oczywiście znajdują się wśród nich "złote rączki", którym wiedzie się naprawdę dobrze, ale jest to promil emigrantów.
Znam kilka osób, które wyemigrowały do Niemiec (w ostatnich latach). W tym przypadku to opiekunki dla ludzi starszych i pasożyty zasiłkowe. Oczywiście znajdą się wśród nich ludzie wartościowi, ale to w większości emigranci z tzw. mniejszości niemieckiej.
Polacy jako ogół społeczeństwa, nie są w stanie integrować się z społeczeństwami o wyższej kulturze społecznej. Nie mogę być pewny w czym jest problem, ale moim zdaniem duży wpływ ma na to wychowanie w duchu katolickim i związanym z tym zakłamaniem.
|
|
|  | 1 na 1 | Marian Forewa (906 punktów) | >Znam kilka osób, które wyemigrowały na wyspy. Większość to pomywacze lub kopacze dołów... >Polacy jako ogół społeczeństwa, nie są w stanie integrować się z społeczeństwami o wyższej kulturze społecznej.
Znam kilka osób, które wyemigrowały i zajmują stanowiska kierownicze. Nie dajmy się stereotypom.
|
|
| GrzeTor (1279 punktów) | A liderzy Brexitu protestowali przede wszystkim imigracji z naszej części Europy. To jest różnica w stosunku do sprzeciwu wobec imigracji islamsko/bliskowschodniej z kulturą wojenną, która chce walczyć z niewiernymi, z kulturą źle traktującą kobiety itd. www.youtube.com/watch?v=RKIUk9ckqHUNp. od 1:57 "To wszystko się zmnieniło od 2004, wraz z przyjęciem 8 a potem 10 byłych krajów komunistycznych. Krajów, które były znacznie biedniejsze niż my, krajów, które na wiele sposobów miały standardy życia i korupcji, które powodują, że zastanamiam się jak to się stało, że jesteśmy z nimi w unii politycznej. To co to spowodowało to otwarcie drzwi - otwarcie drzwi dla migracji do tego kraju jakiej nigdy przedtem nie widzieliśmy." 7:31 - tu też specyficznie wskazuje na "nielimitowany przypływ ludzi z Europy Wschodniej" jako na przyczynę czegoś niewyspecyfikowanego strasznego, co określa "odwróceniem do góry nogami"? 8:05 - wskazuje na imigrację jako zagadnienie numer 1 w Wielkiej Brytanii. 8:19 - że niby ludzie są źli z tego powodu. Z tej przemowy wynika też, że Brytyjczycy nie potrafią już żyć bez komfortów, np. źle się czują jak nie posiadają domu - własnego albo dostarczanego przez państwo (6:24)? Ogólnie wynika z tego, że kraj jest bardzo delikatny, kruchy - milion dodatkowych ludzi potrafi go "wywrócić do góry nogami", spowodować jakieś ogromne kryzysy niedoborów wszystkich podstawowych dóbr, a nawet spowodować odwrócenie 40 lat integracji europejskiej... Ciekawe jak wobec tego sobie poradzi z demografią wewnętrzną, gdzie panie pochodzenia somalijskiego mają 4.19 dziecka na głowę, pochodzenia pakistańskiego 3.82 itd. I nie można już ich nazwać imigrantami, bo mają obywatelstwo i prawo głosu. A tutaj przykładowy taki Brytyjczyk nowej generacji protestuje przeciw Europie i imigracji: www.youtube.com/watch?v=0gHLfMXb0Yg
|
|
2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Czas na reakcję? | Doniesienia prasowe o atakach na Polaków w Wielkiej Brytanii, będących pokłosiem referendum dot. Brexitu i przybierających różnoraką formę ( w tym ciężkie pobicia) sypią się jak z rogu obfitości. Jak dotychczas zareagowała ambasada polska w UK. Jednakże czy nie nastał już najwyższy moment aby w sprawie tej przemówiły - wyważonym ale stanowczym głosem - najwyższe czynniki władzy w Polsce? Brak reakcji z ich strony może być opacznie interpretowany przez władze UK i tamtejsze społeczeństwo. Czekając na rekację polskich władz należy zaakacentować, że nie wszyscy Brytyjczycy są odpowiedzialni za owe ekscesy i że wielu z nich wyraża solidarność z Polakami oraz udziela im poparcia. Akty wrogości wobec Polaków to najpewniej dzieło angielskich nacjonalistów - do których bynajmniej nie wszystkich Brytyjczyków należy zaliczyć. I nie odpowiadajmy w żadnym wypadku pięknym za nadobne - sprowadzając się tym samym do poziomu kibolskiej subkultury - nawet wówczas gdy brytyjscy pseudoturyści podlani morzem alkoholu klną, awanturują się, plują i haftują tęczowym pawiem na krakowskim rynku. www.wprost(*)-Jest-reakcja-ambasady-RP.html
|
|
 | polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: Czas na reakcję? | >Doniesienia prasowe o atakach na Polaków w Wielkiej Brytanii, będących pokłosiem referendum dot. Brexitu i przybierających różnoraką formę ( w tym ciężkie pobicia) sypią się jak z rogu obfitości. Jak dotychczas zareagowała ambasada polska w UK. Jednakże czy nie nastał już najwyższy moment aby w sprawie tej przemówiły - wyważonym ale stanowczym głosem - najwyższe czynniki władzy w Polsce? Brak reakcji z ich strony może
Napisz petycję do Dudusia albo do Kaczusia, żeby oni zamiast podlizywać się Tadziowi R. z Torunia, pokazali lwi pazur. Nie będzie Angol pluł nam w twarz , ni dzieci nam brytanił. Jeśli Polakom w GB jest żle, to czemu nie wracają do katolicko-pisiorowskiego raju ?!?!?!
|
|
| dataloger (8 punktów) | Odp: Już wiedzą jak to smakuje | . Czy Polacy w Wielkiej Brytanii po owym traumatycznym >doświadczeniu staną się trochę bardziej wrażliwi i tolerancyjni na innych, czy też - na odwrót -
Jakieś 80% Polaków w UK, to swego rodzaju swołocz typu polskich górali którzy wyemigrowali do USA. Ta swołocz mimo że minęło już ponad 100 lat, nadal ma problemy z asymilacją i zrozumieniem czym jest demokracja. Przykładem jest poparcie jakie wśród Polonii ma PIS i skrajna prawica.
Podobna sytuacja z Polakami jest w UK. Nie można oczywiście uogólniać, ale faktem jest że wiejski elektorat UK wybrał BREXIT, ze względu na polskich chamów!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|