Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dobra zmiana - cd

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
30-07-2016 21:03Curtiss Helldiver (966 punktów)
(zablokowany)
Dobra zmiana - cd
Ocena 6 na 6
W aptekach i w hurtowniach nie ma refundowanego leku zawierającego testosteron.
Lek jest niezbędny dla mężczyzn chorujących na cukrzycę typu 2, depresję i doświadczających objawów andropauzy.
Refundowany lek kosztuje niecałe 14 zł na miesiąc. Ma swój zamiennik, który jest dostępny, kosztujący od 400 do 500 zł na 3 miesiące.
Minister zdrowia zapewnia, że sytuacja poprawi się na jesieni. Minister nie wyjaśnia dlaczego brakuje leku refundowanego, choć powszechnie wiadomo, że jest wykupywany na podstawie "lewych" recept i wywożony poza granice Polski, gdzie kosztuje ok. 50 €.
Minister ma gdzieś pacjentów, jego interesuje wyłącznie likwidacja NFZ, aby stworzyć nową strukturę w celu zatrudnienia krewnych i znajomych PiS-owskich królików.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Celecrin (6386 punktów)
Cos na szybko z innej beczki. Prezesem Zakładów Jelcza został były kierownik Domu Kultury.

Spółka Jelcz należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej od dziś ma nowego prezesa. Na czele polskiego przedsiębiorstwa produkującego i serwisującego wojskowe samochody ciężarowe, stanął Łukasz Dudkowski, działacz Prawa i Sprawiedliwości, który do tej pory pełnił funkcję dyrektora Centrum Kultury w gminie Siechnice.

Dutkowski w rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że ma doświadczonego zastępcę. - Wiceprezesem został Leon Szuturma, który ma 20-letnie doświadczenie w Jelczu - powiedział.

Dobra zmiana! Dostal stolek, wiceprezes za niego wszystko zrobi.
DyktaFon (9281 punktów)
>Dobra zmiana! Dostal stolek, wiceprezes za niego wszystko zrobi.

>w celu zatrudnienia krewnych i znajomych PiS-owskich królików.

Podano dwa przykłady działań KAŻDEJ WŁADZY (nieważne, czy nazywa się PiS, PO, SLD czy ZChN)... Zjawiska stare jak świat i mające przed sobą przyszłość Tylko dwa, a jest ich pewnie z 50 rodzajów i każdy polityk przed startem w wyborach szczegółowo przestudiował sobie ich wszelkie odmiany. Więc właściwie to szkoda klawiatury sobie strzępić na opisywanie tego i zajmowanie czasu czytelnikom. Bo po co innego by dążyć do władzy, jak nie po to, aby z niej korzystać? Tylko niektórzy ludzie nie mogą tego zrozumieć i w kółko mielą temat bezrefleksyjnie...

Proponuję wystartować w wyborach i po ewentualnym wygraniu skrytykować się do suchej nitki
01-08-2016 08:54 
 Ocena 1 na 1
Celecrin (6386 punktów)
>Proponuję wystartować w wyborach i po ewentualnym wygraniu skrytykować się do suchej nitki
Zastanow sie co piszesz. Ja startowalem do pracy (kazdej) majac rozmowy kwalfikacyjne, a im dalej tym gorzej, bo pierwsza byla ok (po studiach), ale z startujac na coraz bardziej odpowiedzialne stanowiska coraz gorzej. Dwie rozmowy (po polsku, po angielsku) i jakies testy. Za pieniadze 10 razy mniejsze niz Pan Szanowny Prezes.

P.S.
Zamierzam popelnic watek o polskiej zbrojeniowce bo to co sie tam dzieje wola o pomste do nieba! Nie mam zupelnie czasu ale jutro moze znajde chwile. Juz wstawilem kiedys jeden i niestety moje czarne przypuszczenia sprawdzily sie (o amunicji czolgowej z Meska), zginal mlody zolnierz. Ku zapewne radosci Mariusza Agnosiewicza wszystkie kontrakty dla armii rzad dal PGZ. Zajebiscie ze takie prywatne POLSKIE firmy WB Electronics czy Lubawa zostaly odsuniete od przetargow a parowkowy specjalista A.M. flirtuje z PRYWATNYM amerykanskim koncernem (Lockheed Martin) i do PGZ pakuje kierownikow wiejskich domow kultury.
DyktaFon (9281 punktów)
>>Proponuję wystartować w wyborach i po ewentualnym wygraniu skrytykować się do suchej nitki
>Zastanow sie co piszesz. Ja startowalem do pracy (kazdej) majac rozmowy kwalfikacyjne, a im dalej tym gorzej, bo pierwsza byla ok (po studiach), ale z startujac na coraz bardziej odpowiedzialne stanowiska coraz gorzej. Dwie rozmowy (po polsku, po angielsku) i jakies testy. Za pieniadze 10 razy mniejsze niz Pan Szanowny Prezes.

Nie bardzo widzę związek szukania normalnej pracy z dostaniem się do Sejmu lub na jakieś wyższe stanowiska urzędnicze. Do pracy szuka się specjalistów, bo od nich zależy przyszłość firmy. Do sejmu i na wyższych urzędników szuka się "swoich", bo chodzi o urządzenie się do końca życia, a państwo i tak nie upadnie - takie są przynajmniej ideologiczne założenia.

>P.S.
>Zamierzam popelnic watek o polskiej zbrojeniowce bo to co sie tam dzieje wola o pomste do nieba! Nie mam zupelnie czasu ale jutro moze znajde chwile. Juz wstawilem kiedys jeden i niestety moje czarne przypuszczenia sprawdzily sie (o amunicji czolgowej z Meska), zginal mlody zolnierz. Ku zapewne radosci Mariusza Agnosiewicza wszystkie kontrakty dla armii rzad dal PGZ. Zajebiscie ze takie prywatne POLSKIE firmy WB Electronics czy Lubawa zostaly odsuniete od przetargow a parowkowy specjalista A.M. flirtuje z PRYWATNYM amerykanskim koncernem (Lockheed Martin) i do PGZ pakuje kierownikow wiejskich domow kultury.

To kolejny, nie nowy i już oklepany temat: że branże zależne od polityków mają im przynosić profity niezależnie od wszystkiego innego. I niczego odkrywczego w swoim wątku nie opiszesz Ale chętnie przeczytam, żeby nie było, że zniechęcam
Celecrin (6386 punktów)
>Nie bardzo widzę związek szukania normalnej pracy z dostaniem się do Sejmu lub na jakieś wyższe stanowiska urzędnicze.
Sens taki: Od wszystkich oczekuję profesjonalizmu.

>To kolejny, nie nowy i już oklepany temat:
Nieprawda. To całkowita zmiana polityki państwa. Moim zdaniem szkodliwa dla Polaków (patrz afera Kraba)
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

>Nieprawda. To całkowita zmiana polityki państwa. Moim zdaniem szkodliwa dla Polaków (patrz afera Kraba)
Dla Polaków czyli nich to dojna zmiana. {Przecież my jesteśmy tu gdzie stało ZOMO
01-08-2016 09:44 
 Ocena 4 na 4
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

>Proponuję wystartować w wyborach i po ewentualnym wygraniu skrytykować się do suchej nitki
>
Krytyka nie wymaga tego. Gdyby wymagała mogłaby jedynie krytykować dziedziny, w którzych obecnie pracujesz. Argument więc równy zeru.
To, że się narzeka teraz mocniej, w tym temacie, niż kiedykolwiek dotychcczas spowodowane jest tym, że obecna ekipa zlikwidowała wymóg kwalifikacji i konkursu na stanowisko. Wg mnie jest to działalność na szkodę państwa. Przykro mi patrzeć na to. Szli z hasłem "Polskaw ruinie" i widać zamierzają spełnić tę obietnicę wyborczą.
01-08-2016 20:34 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>Proponuję wystartować w wyborach i po ewentualnym wygraniu skrytykować się do suchej nitki
>>
>Krytyka nie wymaga tego. Gdyby wymagała mogłaby jedynie krytykować dziedziny, w którzych obecnie pracujesz. Argument więc równy zeru.

Krytyka nie.... ale dziwnym trafem każdy krytykuje innych... a jak się sam urządzi w sejmie lub na innym cieplutkim miejscu, to nagle zapomina i robi to samo, co poprzednicy. O to mi chodziło, żeby tacy "mądrzy" w krytyce byli aktualni przy korycie

>To, że się narzeka teraz mocniej, w tym temacie, niż kiedykolwiek dotychcczas spowodowane jest tym, że obecna ekipa zlikwidowała wymóg kwalifikacji i konkursu na stanowisko. Wg mnie jest to działalność na szkodę państwa. Przykro mi patrzeć na to. Szli z hasłem "Polskaw ruinie" i widać zamierzają spełnić tę obietnicę wyborczą.
>
To nic nowego: i poprzednicy, i następcy obecnych (co ich tak krytykują) będą robić to samo Każda ekipa będzie przeklinać poprzedników... i będzie przeklinana przez następców
darzec (676 punktów)
(zablokowany)

>Krytyka nie.... ale dziwnym trafem każdy krytykuje innych... a jak się sam urządzi w sejmie lub na innym cieplutkim miejscu, to nagle zapomina i robi to samo, co poprzednicy. O to mi chodziło, żeby tacy "mądrzy" w krytyce byli aktualni przy korycie
Tak to już jest w śmierdzącej polityce, zwłaszcza w Polskiej, bo tą najlepiej znamy.
kiedyś rozmawiałem z Niemcem i Duńczykiem i u nich jest to samo,, tylko nas o tym się nie informuje.

>>
>To nic nowego: i poprzednicy, i następcy obecnych (co ich tak krytykują) będą robić to samo Każda ekipa będzie przeklinać poprzedników... i będzie przeklinana przez następców
>
Rozumiem kolego, że źle Cię zrozumiałem

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365