>Czyli jak ktoś słucha takiego SLAYERA i tym podobnych "szarpidrutów" to jest niemyślący? Nie napisałam: "Koncert dla myślących", tylko "dla lubiących myśleć", a to chyba jest różnica, prawda? Właściwie zawsze piszę, że piosenki przeznaczone są dla tych, którzy nie boją się myśleć. Jeśli ktoś nie lubi kłopotliwych pytań, trudnych tematów, uczucia niedosytu, niepokoju, świadomości, że pewnych problemów nie da się rozwiązać, a nawet zrozumieć, to nie będzie chciał słuchać takich rzeczy, nie będą mu się one podobały. Pozdrawiam. Katarzyna www.katarzynaszczepanek.xt.pl
|