Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Pokłosie" Pasikowskiego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
11-11-2012 11:46doppelganger (3218 punktów)"Pokłosie" Pasikowskiego
Ocena 18 na 18


Recenzja z GW
Recenzja z KMF-u

Pasikowski wraca po dekadzie nieobecności i od razu wkłada kij w mrowisko. W jednym z wywiadów przyznał, że scenariusz przez 6 lat leżał na półce i czekał na lepsze czasy - nikt nie chciał się podjąć tej tematyki. Dopiero po tym czasie reżyser otrzymał 3.5 mln od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej i film ujrzał światło dzienne. Wydarzenia filmu dzieją się w fikcyjnej wsi na Podlasiu, jednak są oczywistym nawiązaniem do pogromu w Jedwabnem.

Oficjalny zwiastun

Jak było do przewidzenia, prawa strona od razu zarzuciła filmowi brak patriotyzmu, antypolskość, zakłamanie historii oraz semicką propagandę (m.in "Rzeczpospolita"). Fora internetowe są również podzielone, jednak przeważa zaciekła krytyka filmu i antysemityzm.

Idealnie sportretowano Polaka-katolika-nienawistnika - tego, co do Kościoła może i nie chodzi, "ale Żydkom, że Pana Jezusa zabili nie daruje." (zdanie takie pada w filmie min. 2 razy)

Pokłosie obejrzałem wczoraj - ten film to idealna odtrutka na martyrologię, cierpiętnictwo i bogoojczyźniany patriotyzm, którym polskie kino wojenne karmiło nas przez lata. Dobre aktorstwo głównych postaci, ważna tematyka. Film nie pozostawia obojętnym, naprawdę warto obejrzeć. Cieszę się że Pasikowski powrócił i po raz kolejny zrobił mocne kino. Na takie filmy powinny chodzić polskie szkoły, a nie na potworki typu "Bitwa pod Wiedniem".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Agnieszka Kaleta (307 punktów)
Oglądałam wczoraj. Płakałam. Musiałam powstrzymywać się od szlochania. Dzisiaj czytałam, że Pospieszalskiemu jeden ksiądz kojarzył się z Rydzykiem, a drugi z JPII. Że niby to było drugie dno wątków z tymi postaciami. Ja dostrzegłam inne drugie dno. Ksiądz grany przez Radziwiłłowicza to figura Boga. Tego Boga po raz pierwszy widzimy w winnicy (stół obfitości z winogronami). Bóg w tym filmie umiera, żeby mogły dokonać się okrucieństwa.
W ogóle jest dużo symboliki. Ten drugi ksiądz to z kolei postać, która symbolizuje udział KrK w tak zwanej trzeciej fazie Holocaustu, podobnie jak strażacy w filmie to nawiązanie do Ochotniczej Straży Pożarnej.
Jeśli Pasikowskiemu chodziło o Rydzyka i JPII, to byłaby tandeta.
Dobrze zrealizowany film. Polecam!
12-11-2012 00:29 
 Ocena 6 na 6
ultraviolet (71 punktów)
>Oglądałam wczoraj. Płakałam. Musiałam powstrzymywać się od szlochania.

Miałam dokładnie to samo. Podczas dwóch scen, z panią Szaflarską i Robertem Rogalskim (brawurowa scena z jego udziałem) musiałam powstrzymywać wybuch płaczu a łzy leciały mi ciurkiem po policzku.

W ostatnim czasie w polskim kinie filmy Wojciecha Smarzowskiego zrobiły na mnie tak piorunujące wrażenie, w szczególności "Dom zły". Muszę się przyznać, że fanką Pasikowskiego nigdy nie byłam. Jednak recenzje "Pokłosia", tematyka filmu na tyle mnie zainteresowały, że postanowiłam film obejrzeć.
Z kina wyszłam zdruzgotana, długo nie mogłam dojść do siebie i musiałam w ciszy wszystko przemyśleć. Film wbija w fotel i nie pozostawia obojętnym.

Bardzo dobre role Ireneusza Czopa i Macieja Stuhra. Ich postaci nie są jednowymiarowe za co należy się również duży plus. Do tego świetne zdjęcia Pawła Edelmana.

"Długo czekałem na ten film. Trzeba było być bardzo odważnym, żeby go zrobić" - miał powiedzieć po pokazie "Pokłosia" Roman Polański.
12-11-2012 21:34 
 Ocena 7 na 7
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
> i Robertem Rogalskim (brawurowa scena z jego udziałem)

Wbija w fotel, niesamowita jest twarz i gra tego człowieka. No i zaskoczenie... my wiemy co się stało, czyli więcej niż było wiadomo, że się stanie.
Zastanawiam się tylko, czy nie można było pokazać w krótkich migawkach, wtrącając je w jego relację, tych sytuacji, o których opowiedział. Słowo ma moc, ale obraz...
To, co mnie najbardziej porusza, to ukryte demony w ludzkich umysłach a zainstalowane tam przez prymitywne, podłe ideologie dyskredytujące innego, odmiennego, obcego, które tak łatwo mogą wypłynąć na wierzch i zadziałać z pełną brutalnością.
Tak się zastanawiam, w ilu ludziach w Polsce tkwi taki potencjał. I nie chodzi mi o widocznych choćby wczoraj debili, ale o tych "zwykłych i spokojnych", którzy tylko czasami coś tam chlapną o Żydach, pedałach, komuchach, kociarzach, liberałach, czy nawet o takich, co nie chlapią, tylko obojętnie wzruszają ramionami.
12-11-2012 22:00 
 Ocena 7 na 7
doppelganger (3218 punktów)
>Tak się zastanawiam, w ilu ludziach w Polsce tkwi taki potencjał. I nie chodzi mi o widocznych choćby wczoraj debili, ale o tych "zwykłych i spokojnych", którzy tylko czasami coś tam chlapną o Żydach, pedałach, komuchach, kociarzach, liberałach, czy nawet o takich, co nie chlapią, tylko obojętnie wzruszają ramionami.

Moja nauczycielka polskiego w szkole średniej zwykła mawiać, że nie ma większej tragedii dla narodu i człowieka niż wojna. Sama wojna jest największym testem człowieczeństwa dla każdego. W tak ekstremalnych warunkach ogólnie dobrzy ludzie są zdolni do największych okrucieństw. Nasuwa się nawet pewna analogia do religii:

Z re­ligią czy bez, dob­rzy ludzie będą postępo­wać dob­rze, a źli - źle, ale złe postępo­wanie dob­rych ludzi, to zasługa religii. - Steven Weinberg
13-11-2012 09:00 
 Ocena 3 na 3
Agnieszka Kaleta (307 punktów)
Zgadzam się. Rogalski mógłby za samą tę scenę dostać Oscara. Najmocniejsza scena w filmie.
24-11-2012 19:08 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
>Tak się zastanawiam, w ilu ludziach w Polsce tkwi taki potencjał. I nie chodzi mi o widocznych choćby wczoraj debili, ale o tych "zwykłych i spokojnych", którzy tylko czasami coś tam chlapną o Żydach, pedałach, komuchach, kociarzach, liberałach, czy nawet o takich, co nie chlapią, tylko obojętnie wzruszają ramionami.

W wielu i nie tylko w Polsce, ale też w Rosji (fala antysemityzmu, poprzedzająca nazizm, zapoczątkowana została w Rosji podczas pogromów lat 80-tych XIXw.), oczywiście w Niemczech, ale też demokratycznej Francji, Anglii i USA. I nie tylko odnośnie Żydów, ale i Czarnych, Zółtych, Piaskowych.

To jednak, co mnie najbardziej mierzi w naszym polskim antysemityzmie jest jego zdecydowanie ksenofobiczny charakter. Zaraz wyjaśnię, o co chodzi.

Otóż będąc w USA i trochę obracając się w środowisku tamtej Polonii, doszło do mnie, że źródłem antysemityzmu nie jest jakaś szczególna pogarda skierowana specyficznie wobec Żydów, ale chorobliwie megalomańskie przekonanie o przynależności do jedynego tak wspaniałego narodu na świecie. Niestety, Polacy uważają się powszechnie za kogoś o kilka klas lepszych od Czarnych jakby nie pamiętali, jak wyglądały początki Polonii w Ameryce. Gdyby w Polsce nie Żydzi, ale np. Ormianie czy Murzyni stanowili główną mniejszość etniczną, to samo by się tyczyło ich. Bardziej chyba tu chodzi o kwestie rasistowskie lub religijne niż tylko antysemickie - nie słyszałem nigdzie i nigdy, w żadnym polskim domu (a przysłuchiwałem się bardzo, bardzo wielu "nocnym Polaków rozmowom") aby kiedykolwiek ktokolwiek np. wyrażał się pogardliwie o Niemcach. Owszem, mówiono o ich zbrodniach, o tym, że powiesili kobietę w ciąży czy kogoś podczas pacyfikacji zakopali żywcem. Ale nigdy nie słyszałem w tych relacjach tonu pogardy. Natomiast co do Żydów, bywało, nie raz.

Wniosek jest prosty - Żydów nie lubili, bo nadawali się do bicia, gdy byli słabi. A teraz się ich nie lubi, bo nie nadają się do bicia.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moim zdaniem to, że o Niemcach Polacy nie mówią z pogardą, a o Żydach tak pokazuje jednak na silny komponent religijny.
24-11-2012 22:33 
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)
>Moim zdaniem to, że o Niemcach Polacy nie mówią z pogardą, a o Żydach tak pokazuje jednak na silny komponent religijny.

Sama religia niewielkie ma oddziaływanie, jeżeli nie towarzyszą jej różnice naoczne, zewnętrzne. Przed wojną nie słyszało się o jakichś radykalnych ruchach antyewangelickich, a przecież Niemców i w ogóle protestantów przed wojną mieszkało w Polsce całkiem sporo i od momentu dojścia do władzy nazistów, część tej mniejszości istotnie stwarzała realne zagrożenie dywersyjne. Jednak zewnętrznie się od nas niczym nie różnili (pod względem rysów twarzy, ubioru, mowy czy zachowania). Żydzi, zwłaszcza ci bardziej ortodoksyjni, byli samą odmiennością. Czasem w Krakowie zdarza mi się widzieć wycieczki ortodoksów - nie da się ich nie zauważyć Jeśli na to się nałożą mity religijne czyniące z kogoś ucieleśnienie zła i "dzieci diabła", no to mamy gotowy przepis na jatkę.

Z drugiej strony, niechęć do współwyznawców (uznających papieża) różniących się tylko językiem jest równie silna. Weźmy przykład rzezi wołyńskiej. Nie mówiąc o tym, że niechęć do Murzynów o podłożu rasistowskim nie uwzględnia w ogóle komponentu religijnego.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
25-11-2012 10:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Protestanci i katolicy to chrześcijanie, którzy, choć walczyli, zawsze jeszcze bardziej nienawidzili żydów. Wśród Murzynów - niewolników w Amerykach wiele było innych religii, a chrześcijaństwo często traktowane było jako przykrywka do innych wierzeń (na przykład św. Antonii był przykrywką do dawnego boga wojny, są zachowane utwory, modlitwy, wierzone do dziś).
Irracja (4721 punktów)
>Sama religia niewielkie ma oddziaływanie, jeżeli nie towarzyszą jej różnice naoczne, zewnętrzne. Przed wojną nie słyszało się o jakichś radykalnych ruchach antyewangelickich, a przecież Niemców i w ogóle protestantów przed wojną mieszkało w Polsce całkiem sporo i od momentu dojścia do władzy nazistów, część tej mniejszości istotnie stwarzała realne zagrożenie dywersyjne. Jednak zewnętrznie się od nas niczym nie różnili (pod względem rysów twarzy, ubioru, mowy czy zachowania). Żydzi, zwłaszcza ci bardziej ortodoksyjni, byli samą odmiennością. Czasem w Krakowie zdarza mi się widzieć wycieczki ortodoksów - nie da się ich nie zauważyć. Jeśli na to się nałożą mity religijne czyniące z kogoś ucieleśnienie zła i "dzieci diabła", no to mamy gotowy przepis na jatkę.

... i to jest dobry kierunek w szukaniu i interpretacji jednej z przyczyn "pogromów Żydów". Zresztą, nie tylko tych pogromów i wojen religijnych...

... jedyne co wiadomo o ateista i agnostykach to fakt, iż nie wierzą w "Boga takiego jak chciałyby religie"... reszta to zwykłe insynuacje...
15-11-2012 16:48 
 Ocena-3 na 7
Fascynat (-25 punktów)
>Oglądałam wczoraj. Płakałam. Musiałam powstrzymywać się od szlochania.
>
Ojj będziemy płakać, będziemy, 65 mld USD odszkodowania do uregulowania nas może czekać. Takie filmy tylko przygotowują dobry grunt

Michał ck
12-11-2012 01:09
 Ocena 14 na 14
ultraviolet (71 punktów)
>Jak było do przewidzenia, prawa strona od razu zarzuciła filmowi brak patriotyzmu, antypolskość, zakłamanie historii oraz semicką propagandę (m.in "Rzeczpospolita"). Fora internetowe są również podzielone, jednak przeważa zaciekła krytyka filmu i antysemityzm.

Idealnym komentarzem będą tu słowa Macieja Stuhra, które zamieścił dziś na swoim profilu na facebooku:
"Jako, że z powodu udziału w filmie "Pokłosie" przestałem być uważany za Polaka w niektórych kręgach, zasiadłem sobie dziś wieczorem przed telewizorem, żeby zobaczyć Prawdziwych Polaków. Niestety nie pogłębiłem specjalnie swojej wiedzy na ten temat, gdyż wszyscy mieli zamaskowane twarze..."
14-11-2012 20:37 
 Ocena 4 na 4
Kuba K. (3909 punktów)
>Idealnym komentarzem będą tu słowa Macieja Stuhra, które zamieścił dziś na swoim profilu na facebooku:
>"(...) z powodu udziału w filmie "Pokłosie" przestałem być uważany za Polaka w niektórych kręgach (...)"

Swoją drogą ciekawa jest reakcja części publiczności na zagranie takiej, czy innej roli. Strasznie się to jakoś zmieniło w ostatnich latach, bo kiedyś nawet prosty lud potrafił zrozumieć, że aktor to tylko aktor, a nie postać w którą się wciela. Dobrym przykładem jest tu choćby Emil Karewicz, któremu bynajmniej nikt nie czynił wyrzutów z powodu wcielenia się w rolę gestapowca Brunnera (Stawka większa niż życie). Ba, można wręcz powiedzieć, że ta rola przysporzyła mu fanów
15-11-2012 16:11 
 Ocena-3 na 5
Fascynat (-25 punktów)

>Idealnym komentarzem będą tu słowa Macieja Stuhra, które zamieścił dziś na swoim profilu na facebooku:
>"Jako, że z powodu udziału w filmie "Pokłosie" przestałem być uważany za Polaka w niektórych kręgach, zasiadłem sobie dziś wieczorem przed telewizorem, żeby zobaczyć Prawdziwych Polaków. Niestety nie pogłębiłem specjalnie swojej wiedzy na ten temat, gdyż wszyscy mieli zamaskowane twarze..."

Jak taki z niego prawdziwy Polak to by tam był na Marszu Spora część z tych "wszystkich" to byli policjanci i tzw. Antifa Możliwe też że byli jacyś pogromcy faszyzmu z Niemiec, jak w zeszłym roku. Nie zrobili jednak aż takiej furory jak w roku 1939

Michał ck
12-11-2012 07:09
 Ocena-10 na 16
coreless (16088 punktów)

Doskonałe studium urojeń posłanniczych na tle zaburzeń osobowości (tożsamość negatywna). Mnie tam z niczego nie odtruło. Niestety, na poziomie samej techniki filmowej obraz ewidentnie "puszczony" tu i ówdzie - w przypadku polskich filmów to już chyba tradycja (wiadomo, kasa), a warsztatowo - wręcz anachroniczny! Gdyby nie "skandalizujący" temat, nie byłoby czego oglądać. Plakat zresztą też estetycznie koszmarny. Typowa "polska robota". Stuhra wolę w kabarecie albo u Warlikowskiego (wiecie, o co mi chodzi ), ale się chłop widocznie na tyle postarzał, że się musi chwytać tymczasowo nawet za tematy poważne. Oj, ten polski szołbiznes...

PS.
Też płakałem na filmie - ze śmiechu.
12-11-2012 11:17 
 Ocena 12 na 14
makoshika (1454 punktów)

>Też płakałem na filmie - ze śmiechu.

Nie ma to jak sobie porechotać, co nie? Żałuj, że nie byłeś w w Jedwabnem w 1941. Tam dopiero była zabawa, boki można było zrywać. Najlepsze jak te baby z bachorami gnali do stodoły, spodobałoby ci się. Typowy polski szoł. A w tle - biznes.

12-11-2012 14:51 
 Ocena-1 na 5
coreless (16088 punktów)

Treść filmu zanadto mnie nie interesowała - nie pozwalała się na niej skupić jego forma. Zresztą, o ile się orientuję, wielu recenzentów filmu potwierdziłoby moje spostrzeżenia. Swoją drogą, rzeczywiście ciekawe, ile zarobią na sprzedaży tego produktu. Wiele pewnie będzie zależeć od oglądalności. Na mnie już zarobili. Drugi raz się nie dam "skosić".
12-11-2012 16:14 
 Ocena 4 na 4
baszarteg (2319 punktów)
Mimo iż te kilka wypowiedzi "coreless"(które do tej pory przeczytałem) traktuje jako zwykłe ględzenie oparte (chyba)na deficycie klepki piątej To w tym przypadku wypada się mnie z nim zgodzić ,film jest albo dobry ale nie (a ostateczną instancją w kwestii własnego gustu jest on sam)i nic tu nie ma do rzeczy historia którą film opowiada . Sam jeszcze go nie oglądałem ,więc nie wiem , temat ciekawy ,kontrowersyjny ale znam wiele filmów z takim "potencjalnym zapleczem"które mimo to sromotnie poległy .Co do pana Macieja Stuhra to uważam go za bardzo dobrego aktora który ma po prostu tego/to pecha/szczęście być synem aktora genialnego.
12-11-2012 18:38 
 0 na 4
coreless (16088 punktów)

Niestety, żyjemy w kraju, w którym czysto estetyczno-warsztatowa gadka na temat tzw. "Holocaust movie" uchodzi za profanację, naruszenie tabu czy takie tam, a przecież są na ten temat filmy i lepsze i gorsze. Tu przykładowa lista: The 50 Most Moving Holocaust Films
Swoją drogą uważam, że najlepszy "Holocaust movie" to "Wojna światów" Spielberga z Tomem Cruise, którego to filmu wprawdzie nie ma i nie może być na tej liście, ale z drugiej strony Spielberg zastosował w tym filmie tyle elementów i motywów typowych dla "Holocaust movie", że wystarczyłoby obcych zamienić na nazistów i gatunkowo wszystko by się zgadzało.
Na drugim biegunie taki "Wybór Zofii" albo "Trzecia część nocy". Słowem, Pasikowski być może robi coś nowego na gruncie polskiego, zacofanego grajdołka, ale z drugiej strony wypada dość miernie na tle całej stawki.
15-11-2012 16:58 
 Ocena 1 na 3
Fascynat (-25 punktów)

>Nie ma to jak sobie porechotać, co nie? Żałuj, że nie byłeś w w Jedwabnem w 1941. Tam dopiero była zabawa, boki można było zrywać. Najlepsze jak te baby z bachorami gnali do stodoły, spodobałoby ci się. Typowy polski szoł. A w tle - biznes.
>

Albo na Wołyniu w 1943. Z tą tylko różnicą, że tam masowo zabijani byli Polacy, więc trochę łatwiej się wczuć Polakowi. Szkoda tylko, że jakiegoś fabularnego, głośnego filmu nie mogę się doczekać o tym. Ale tak to jest, gdy ginie naród mniej wartościowy, to szkoda kasy to rozpowszechniać.

Michał ck
15-11-2012 22:42 
 Ocena 4 na 4
makoshika (1454 punktów)
>Albo na Wołyniu w 1943. Z tą tylko różnicą, że tam masowo zabijani byli Polacy, więc trochę łatwiej się wczuć Polakowi. Szkoda tylko, że jakiegoś fabularnego, głośnego filmu nie mogę się doczekać o tym. Ale tak to jest, gdy ginie naród mniej wartościowy, to szkoda kasy to rozpowszechniać.

Jak będzie o Wołyniu, to się wypowiem na temat Wołynia. A tak muszę uznać, że pomimo tragizmu tamtych wydarzeń, twój post jest o dupie Maryni, bo nie na temat.
16-11-2012 18:36 
 Ocena 2 na 2
Fascynat (-25 punktów)

>Jak będzie o Wołyniu, to się wypowiem na temat Wołynia. A tak muszę uznać, że pomimo tragizmu tamtych wydarzeń, twój post jest o dupie Maryni, bo nie na temat.
>
Hahahaha! Właśnie w tym rzecz, mało prawdopodobne, że będzie. Tutaj o krzywdzie Polaków zawsze jest nie na temat. W tym właśnie sęk, że w tej kwestii nie będzie innego tematu. Będzie tylko Holocaust, Jedwabne itd.

Michał ck
25-11-2012 16:46 
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)
>Hahahaha! Właśnie w tym rzecz, mało prawdopodobne, że będzie. Tutaj o krzywdzie Polaków zawsze jest nie na temat. W tym właśnie sęk, że w tej kwestii nie będzie innego tematu. Będzie tylko Holocaust, Jedwabne itd.

Przepraszam, a kto broni robić filmy na temat rzezi wołyńskiej? Nie ma chętnych wśród twórców czy sponsorów (a nie wszyscy ci twórcy czy sponsorzy są Żydami, jak przypuszczam)? Dlaczego? Może dlatego, że wobec obecnej linii polityki wschodniej poruszanie takiego tematu przeszkadzałoby w budowaniu wpływów polskich na Ukrainie? Dlaczego do wszystkiego mieszać Żydów, to jest naprawdę chorobliwe.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.
25-11-2012 18:06 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Tutaj o krzywdzie Polaków zawsze jest nie na temat. W tym właśnie sęk, że w tej kwestii nie będzie innego tematu. Będzie tylko Holocaust, Jedwabne itd.
Był "Katyń". A dawniej "Miś Kolabor".
16-11-2012 20:11 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Albo na Wołyniu w 1943. Z tą tylko różnicą, że tam masowo zabijani byli Polacy, więc trochę łatwiej się wczuć Polakowi. Szkoda tylko, że jakiegoś fabularnego, głośnego filmu nie mogę się doczekać o tym. Ale tak to jest, gdy ginie naród mniej wartościowy, to szkoda kasy to rozpowszechniać.

Ale za to - to, misiu, podziękuj Środowiskom Patriotyczno-Niepodległościowym, co to Katyniem walą co dzień na śniadanie, lanczyk, obiadzik, tea, kolację i nocne podżeranie z lodówki, Wołyń jednocześnie pieczołowicie pod dywan zamiatając w ramach Jagiellońskiej Polityki Wschodniej, Strategicznego Partnerstwa z Ukrainą i inszych Prometeizmów .


Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)
16-11-2012 23:51 
 Ocena 1 na 1
Fascynat (-25 punktów)

>Ale za to - to, misiu, podziękuj Środowiskom Patriotyczno-Niepodległościowym, co to Katyniem walą co dzień na śniadanie, lanczyk, obiadzik, tea, kolację i nocne podżeranie z lodówki, Wołyń jednocześnie pieczołowicie pod dywan zamiatając w ramach Jagiellońskiej Polityki Wschodniej, Strategicznego Partnerstwa z Ukrainą i inszych Prometeizmów .
>
Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)


Ale tego przynajmniej , big_zydzie na Kaczyńskiego chyba nie zwalisz, że go zacytuję (Jarosława) "To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych częściach Galicji Wschodniej - to było ludobójstwo! To było ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu! To było ludobójstwo na wielką skalę i każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto tego po prostu nie mówi - kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf zbrodniarzom. [...] Jeżeli w jakikolwiek sposób relatywizujemy, zmniejszamy wagę, nie określamy w sposób adekwatny właśnie, czyli jako ludobójstwo, masowego zabijania Polaków - to stwarzamy podstawę do powtórzenia tego rodzaju wydarzeń!"

Ja się pytam kto tak punktował moje wypowiedzi?? Dopiero co byłem szczęśliwym posiadaczem -17 pkt Teraz jestem na plusie.
17-11-2012 11:27 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ale tego przynajmniej , big_zydzie na Kaczyńskiego chyba nie zwalisz,

A to zależy na którego. Mało kto aż tak intensywnie lansował Prometeizm Jagielloński Wschodni, jak prezydent Lech Kaczyński akurat.

>że go zacytuję (Jarosława) "To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych częściach Galicji Wschodniej - to było ludobójstwo! To było ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu! To było ludobójstwo na wielką skalę i każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto tego po prostu nie mówi - kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf zbrodniarzom. [...] Jeżeli w jakikolwiek sposób relatywizujemy, zmniejszamy wagę, nie określamy w sposób adekwatny właśnie, czyli jako ludobójstwo, masowego zabijania Polaków - to stwarzamy podstawę do powtórzenia tego rodzaju wydarzeń!"

To fakt - pamiętam jakieś w tym właśnie tonie utrzymane jego wystąpienie w Sejmie (chyba nawet z niego właśnie pochodzi tekst, który przywołujesz - parę lat już minęło, szczegółów nie pomnę).

Trzeba przyznać, że Jarosławowa koncepcja stosunków ze Wschodem jest - na polskim gruncie - dosyć oryginalna .

W Polsce od dawna zmagają się ze sobą różne wizje tego, jak należy sobie stosunki ze Wschodem układać, a wśród tych wizji najbardziej widoczne są dwie:

1. obecnie niepodzielnie panująca wizja prometejska zakładająca Wieczną i Metafizyczną Wrogość wobec moskiewskiego Wielkiego Szatana, którego zwalczać należy wszystkimi dostępnymi i niedostępnymi środkami - a zwłaszcza wspieraniem wszelkich godzących weń ruchów odśrodkowych, separatystycznych i nacjonalistycznych z takimi np. czeczeńskimi talibami włącznie.
Najkrócej mówiąc: Rosja - wróg, więc Ukraina (choćby i banderowska, aleć przecie i wtedy antymoskiewska) - przyjaciel.

2. zepchnięta dziś do bardzo głębokiej defensywy wizja "endecka" zakładająca pewien prosty, pragmatyczny egoizm narodowy i państwowy, na zasadzie: nie marzyć o Bóg wie czym, ale wyrwać dla siebie, ile się da i na tym się mocno okopać. W przekładzie na stosunki ze Wschodem wygląda to tak, że nie ma sensu porywać się ze scyzorykiem na rosyjskiego niedźwiedzia, ale jeśli się z nim ułożyć, można też będzie się z nim podzielić Ukrainą (cóż to w ogóle za sztuczny i śmieszny kraj bez tych, panie, no, tych... aha! Korzeni - no, właśnie) Odzyskując Pradawnie Nasze Lwowy, Stanisławowy i co tam jeszcze.
Krótko: Rosja - (powiedzmy) przyjaciel, Ukraina (chcąc, nie chcąc) - wróg.

I na to wszystko wkracza ze swym Absolutnie Niepodrabialnym Talentem politycznym Prezes nad Prezesami przedkładając Wizję Nową, Oryginalną, Odświeżającą, Twórczą a Syntetyczną, która wygląda tak:

Jest zupełnie Oczywistą Oczywistością, że Rosja ma Moralny Obowiązek do Końca Świata wobec nas się Kajać a Przepraszać, bo inaczej nie będziemy się do niej odzywać - Nie Wolno jednak zapominać o tym, że taki sam Obowiązek wobec nas ma także Ukraina .

Krótko: Rosja - wróg, a Ukraina... też wróg .

Jakże nie Ubóstwiać tego Prezesa i Jego Wielkich Strategii!

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
17-11-2012 11:37 
 Ocena 6 na 6
MarcinK (9189 punktów)

>Krótko: Rosja - wróg, a Ukraina... też wróg .
>Jakże nie Ubóstwiać tego Prezesa i Jego Wielkich Strategii!

Jeszcze zapomniałeś o Inflantach
17-11-2012 11:51 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Krótko: Rosja - wróg, a Ukraina... też wróg .
>>Jakże nie Ubóstwiać tego Prezesa i Jego Wielkich Strategii!
>Jeszcze zapomniałeś o Inflantach

Nie ja zapomniałem - to Prezes na Inflanty swej uwagi zwrócić jak dotąd nie Raczył.
Jak dotąd .

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
17-11-2012 12:16 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)

>Nie ja zapomniałem - to Prezes na Inflanty swej uwagi zwrócić jak dotąd nie Raczył.
>Jak dotąd .

Może to co przed Dźwiną tej uwagi nie wymaga Jak to mówiłeś - tych, no, korzeni tam nie ma
17-11-2012 13:22 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Nie ja zapomniałem - to Prezes na Inflanty swej uwagi zwrócić jak dotąd nie Raczył.
>>Jak dotąd .
>Może to co przed Dźwiną

Z polskiej perspektywy za Dźwiną raczej.

>tej uwagi nie wymaga

Wymaga, wymaga - wszystko wymaga. Ale nie wszystko naraz .



>Jak to mówiłeś - tych, no, korzeni tam nie ma

Co do korzeni (pieprzu, goździków, gałki muszkatołowej etc.) - strach pomyśleć, co będzie, gdy Prezes sobie o Kurlandii przypomni...


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
17-11-2012 14:01 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)

>Co do korzeni (pieprzu, goździków, gałki muszkatołowej etc.) - strach pomyśleć, co będzie, gdy Prezes sobie o Kurlandii przypomni...

No nieszczęśliwie Putin i o tym pomyślał i zainstalował agentów i w stoczni:

Cytat:
Jego wielozadaniowość ("Gawrona?? przyp. W.K.)powoduje, że nie wiadomo, do czego się nadaje i na jaki akwen jest przeznaczony. Jest za mały, żeby posadzić na nim śmigłowiec (zresztąnie ma hangaru) albo przewieźć choćby dwa plutony komandosów ze sprzętem (niema miejsca na składowanie nawet 2 kontenerów). Nie może też służyć do strzelania w kierunku lądu. Czyli nie nadaje się do dalekomorskich operacji "przywracania demokracji?. Na pływanie po Bałtyku korweta wielozadaniowa jest z kolei za duża.


www.nie.com.pl/art25923.htm

Jak tu wyzwalać
17-11-2012 14:44 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> Cytat:
Jego wielozadaniowość ("Gawrona?? przyp. W.K.)powoduje, że nie wiadomo, do czego się nadaje i na jaki akwen jest przeznaczony. Jest za mały, żeby posadzić na nim śmigłowiec (zresztąnie ma hangaru) albo przewieźć choćby dwa plutony komandosów ze sprzętem (niema miejsca na składowanie nawet 2 kontenerów). Nie może też służyć do strzelania w kierunku lądu. Czyli nie nadaje się do dalekomorskich operacji "przywracania demokracji?. Na pływanie po Bałtyku korweta wielozadaniowa jest z kolei za duża.


Coś w sam raz dla Prezesa - do niczego nie pasuje .
Za duże na jego rzeczywistą małość, za małe na wyobrażoną Wielkość .

www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
13-11-2012 18:22 
 Ocena 7 na 7
Ania. (14138 punktów)
>Też płakałem na filmie - ze śmiechu.
Nie zrozumiem nigdy, jak może rozbawić temat mordu i ludobójstwa, nienawiści i agresji.
Nie musisz odpowiadać. I tak nie zrozumiem.
Minus za bezduszność.
13-11-2012 18:39 
 Ocena 2 na 4
coreless (16088 punktów)

>Nie zrozumiem nigdy, jak może rozbawić temat mordu i ludobójstwa, nienawiści i agresji.

Temat to w dobrym filmie rzecz drugoplanowa - w filmie najważniejsza jest jego filmowość, a ta niestety u Pasikowskiego jest dość siermiężna, co w sumie daje efekt dość groteskowy, a stąd komiczny. A do tego te gatki-szmatki jak z "Psów", sceny wyjęte jakby żywcem z amerykańskich horrorów klasy B (coś między "Nocą żywych trupów" a "Teksańską masakrą piłą mechaniczną") i inne takie "smaczki" dla "koneserów".
Ach, ta polska kinematografia...
Ania. (14138 punktów)
Czytałam ostatnio bardzo groteskowy opis martyrologii w czasie IIWŚ. Było groteskowo, wręcz karykaturalnie. Ale temat przeważył i nie było śmiesznie.
Nadal trudno mi to sobie wyobrazić.
13-11-2012 18:53 
 Ocena 3 na 3
coreless (16088 punktów)

>Nadal trudno mi to sobie wyobrazić.

Dużo filmów w życiu oglądałaś? Wiesz, "Pasikłosie" może się wydać słabym filmem i dla słabego widza, jak i dla widza bardzo dobrego. Ja zaliczyłbym się, nieskromnie, do tej drugiej kategorii. To niestety sprawia, że trudno mi oglądając film przylgnąć do jego tematu. No i te swetry i siekiery... ŁOŁ! Jakie to odważne! Najodważniejsze!
14-11-2012 21:03 
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
> i te swetry i siekiery... ŁOŁ! Jakie to odważne! Najodważniejsze!

O co Ci chodzi? Napisz recenzje, ale bez spojlerów proszę.
14-11-2012 14:10 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Nie zrozumiem nigdy, jak może rozbawić temat mordu i ludobójstwa, nienawiści i agresji.

To proste: moralność nie jest kwestią instynktu. Na tym polega jej urok.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Ania. (14138 punktów)
>>Nie zrozumiem nigdy, jak może rozbawić temat mordu i ludobójstwa, nienawiści i agresji.
>To proste: moralność nie jest kwestią instynktu. Na tym polega jej urok.
Moim zdaniem w dużej mierze jest.
Kaśka Melissa Silmarien (710 punktów)
Ja póki co nie mam szans obejrzeć tego filmu, gdyż kilka dni temu został zdjęty z afisza w moim mieście. Pocztą pantoflową krążą wieści, że stało się tak wskutek nacisków władz miasta, a u władzy jest u nas PiS
slik (20011 punktów)
Parafrazując dialog ze skeczu kabaretu "Limo", "Janko Muzykant"
- "szkoły na to nie przyjdą" - księża proboszcze nie pozwolą!

www.youtube.com/watch?v=ISGLd-UYAnc
12-11-2012 20:29
 Ocena 11 na 11
doppelganger (3218 punktów)
"Pokłosie" zdjęte z kina w Ostrołęce.

Cywilizowany kraj w Europie Środkowo-wschodniej, początek XXI wieku. Ostrołękę od Jedwabnego dzieli 56 km.
Tak, to się dzieje naprawdę.
13-11-2012 15:58 
 Ocena 1 na 1
Fafciu (953 punktów)
>Cywilizowany

Eee nie.
finerbijk (17282 punktów)
Jakie to polskie, film "thriller", zdecydowanie luźno czerpiący z faktów historycznych, a społeczeństwo już podzielone na antypatriotów i antysemitów.
Jednym i drugim radzę się stuknąć w głowę. Poprzez wieczne "anty" świata się nie polepszy nigdy.
13-11-2012 12:01 
 Ocena 4 na 4
baszarteg (2319 punktów)
Zastrzegam sobie prawo do bycia anty-idiotą/anty-antysemitą ,nawet kosztem polepszenia świata Zanim więc zasypiemy podziały i chwycimy się za ręce (niosąc radość wszędzie)wolę się przyjrzeć dobrze ręce którą chwytam (czy aby w czymś nie upaćkana
13-11-2012 12:22 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Zanim więc zasypiemy podziały i chwycimy się za ręce (niosąc radość wszędzie)wolę się przyjrzeć dobrze ręce którą chwytam (czy aby w czymś nie upaćkana
Zacytuję Pilipiuka: "Kraj pod rządami Bronka Ortografa wydał mi się jednym wielkim chlewem", może nie od razu warto w ogóle ręce sobie podawać, wystarczy ograniczać się w bezsensownym gryzieniu po nich nawzajem, nawet przy tak bzdetnych okazjach jak jakiś koncert, film, czy wystawa znaczków z Kongo.
baszarteg (2319 punktów)
Cusz żec mogem ,nie wrzyztko co razji złe jednako hodź dla eztety bul to bul zapewne, bes wzglendó na pszyczynem Ja nikogo nie gryzem ja kcem tylko film obejszeć ,jak bendzie kgniot to powiem sze kgniot jak dobry to pohwale ..cusz zrobic ze mnie ktos podgryza i ot antparyjotuf wyzywa ? udać ze nikt mnie nie gryzie jezd lepiej nisz otgryzsc siem Ongrysowi mnie gryzoncemu ?
13-11-2012 22:10 
 Ocena 3 na 3
makoshika (1454 punktów)

>Zacytuję Pilipiuka: "Kraj pod rządami Bronka Ortografa wydał mi się jednym wielkim chlewem"

Nie bardzo wiem czego ma dowodzić cytat z tego grafomana? Że grafoman nawet nie wie, iż rządzi rząd, a nie prezydent?
finerbijk (17282 punktów)
>Nie bardzo wiem czego ma dowodzić cytat z tego grafomana? Że grafoman nawet nie wie, iż rządzi rząd, a nie prezydent?
Fantastyka i polityka to dwie różne sprawy (przynajmniej w teorii).
miesnyjez (88 punktów)
A ja mam pytanie: ile znacie filmów, w których Żydzi są przedstawieni jako źli, nienawistni ludzie? Nie musicie od razu minusować, po prostu z ciekawości pytam i chętnie taki film obejrzę. Jak dotąd widziałam same filmy, w których Żydzi są pokrzywdzeni, są ofiarami. Jeżeli już jesteśmy obiektywni to powinniśmy tez zrobić film, w którym to Żydzi są tymi złymi. W każdej nacji znajdują się przecież też ci "gorsi" ludzie.
15-11-2012 18:46 
 Ocena 10 na 10
MarcinK (9189 punktów)
>A ja mam pytanie: ile znacie filmów, w których Żydzi są przedstawieni jako źli, nienawistni ludzie? Nie musicie od razu minusować, po prostu z ciekawości pytam i chętnie taki film obejrzę.

"Pasja" Mela Gibsona by dała radę?
15-11-2012 21:23 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>A ja mam pytanie: ile znacie filmów, w których Żydzi są przedstawieni jako źli, nienawistni ludzie? Nie musicie od razu minusować, po prostu z ciekawości pytam i chętnie taki film obejrzę.
>Jeżeli już jesteśmy obiektywni to powinniśmy tez zrobić film, w którym to Żydzi są tymi złymi.

Ależ służę Najuprzejmiej w świecie .

Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)
15-11-2012 22:24 
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)

>Ależ służę Najuprzejmiej w świecie .

Myślisz Twój Piroman lepszy od uhonorowanego Nagrodą im. Włodzimierza Pietrzaka w dziedzinie artystycznej "za przejmującą wizję drogi odkupienia człowieka przez Jezusa Chrystusa wyrażoną w filmie 'Pasja'" oraz nagrodą "Multimedia w służbie Ewangelii" im. Juliana Kulentego?
18-11-2012 11:23 
 Ocena 2 na 2
Marcinlet (1935 punktów)
>A ja mam pytanie: ile znacie filmów, w których Żydzi są przedstawieni jako źli, nienawistni ludzie?

Były takie.
pl.wikiped(*)BByd_SĂźss_(film_1940)

pl.wikipedia.org/wiki/Wieczny_Żyd
Marek Bielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
"Pokłosie" jest współfinansowane przez Rosję - poprzez rosyjską rządową Fundację Kina.
15-11-2012 19:20 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>"Pokłosie" jest współfinansowane przez Rosję - poprzez rosyjską rządową Fundację Kina.

I wszystko Jasne .

Dziś atmosfera się uspokaja. Jarosław Kaczyński nie co dzień formułuje tezy o zamachu. (prof. dr hab. Piotr Gliński, kandydat na premiera)
18-11-2012 12:53 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)
>"Pokłosie" jest współfinansowane przez Rosję - poprzez rosyjską rządową Fundację Kina.
A w Rosji to same Żydy - tylko dobrze, że głupców procentowo mniej.
@@@
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Świetny i odważny film. Gdy poszedłem, choć spodziewałem się wiele i tak byłem pozytywnie zaskoczony. Obok podjęcia ważnego i wymagającego odwagi od reżysera tematu, film oddziałuje znakomitymi ujęciami, napięciem kreowanym od początku, realistycznie oddaną atmosferą, oraz znakomitą grą aktorską.
marcin-m (9 punktów)
A jestem zmuszony, albo ściągnąć film nielegalnie z sieci, albo czekać nie wiadomo ile na możliwość kupienia w sklepie płyty dvd. Gdyż w Białej Podlaskiej film był wyświetlany tylko 2 dni, w środku tygodnia i w godzinach dziennych, gdy wszyscy są w pracy lub szkole. Przypadek ?.......
Za to saga Zmierzch tłuczona jest non-stop

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365