Racjonalista - Strona głównaDo treści
Areszt kanoniczny

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
01-03-2007 23:41kurosaki (5 punktów)Areszt kanoniczny
Witam. Chciałbym zapytać czy istnieje cos takiego jak "areszt kanoniczny " bo jeden kleryk z którym mam wielki problem twierdzi ze takie cos zostało na niego nałozone.Opisał to tak " zamykaja mnie na dwa tygodnie do pokoju bez pradu i okien i daja do jedzenia roslinki " cos mi sie to nie widzi nie bardzo w to wierze i chce sie upewnic. Czy zna sie ktos moze na prawie kanonicznym ? bardzo pilnie potrzebuje odpowiedz z góry dziekuje .Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jarekland (142470 punktów)
>Opisał to tak " zamykaja mnie na dwa tygodnie do
>pokoju bez pradu i okien i daja do jedzenia roslinki " cos
>mi sie to nie widzi nie bardzo w to wierze i chce sie
>upewnic. Czy zna sie ktos moze na prawie kanonicznym ?
Moja odp. nie będzie miarodajna gdyż nie jestem ekspertem odnośnie prawa kanonicznego ale jezeli chodzi o seminarzystów-kleryków to muszą być przecież jakieś formy dyscyplinowania niepokornych kleryków. Trudno sobie przecież wyobrazić aby instytucja która ma dwa tysiące lat historii nie wypracowała takich metod. Natomiast jeżeli nawet tak jest to jest to niezgodne z prawem polskim. Jest to bezprawne pozbawienie wolności.
Dlatego też, prawdopodobnie, taki areszt jak opisujesz został zamieniony na np. pozbawienie przepustek itp
Pozdrawiam
$kRz@tEi$tK@ (5585 punktów)
Ja słyszałam tylko o tym, że w zakonach księża nie mogą mieć kont w bankach i mają ograniczone wychodzenie z zakonu, ale tylko słyszałam.

"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."
joice (259 punktów)
>Ja słyszałam tylko o tym, że w zakonach księża nie mogą mieć kont w bankach i mają ograniczone wychodzenie z zakonu, ale tylko słyszałam.
>
"...cóż szczęście dać może nietrwałe, skoro snem jest całe..."

A ja z opowiesci mojego przyjaciela,niedoszlego zakonnika slyszalam,ze ksieza dobrze sie w seminarium bawia.Moj znajomy spedzil 3 lata w ktoryms z seminariow wroclawskich i narzekac na nude tam raczej nie mogl.Chlopcy mieli silownie,saune na terenie szkoly.Oprocz tego kazdy mial Internet w pokoju,wiec wymiana danych( filmy-rowniez porno,muza ) byla rownie intensywna co w akademikach.
Oprocz tego mieli ogromny strych,na ktorym co wieczor chowali sie,zeby strzelic ze dwa piwka czy spalic lufke.O fajkach nie wspominam.Palenie zabronione nie bylo.Pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365