>kolega mi mówił że to można jakoś nadrobić . Któś wie jak?
Trzeba się nauczyć dość dużo typowo religijnych 'textów' (prawdy wiary, sakramenty, grzechy cudze... itd.), musisz też wiedzieć dużo na temat swojego patrona. To chyba sprawy podstawowe.
Przy okazji dopowiem, że jest to dobry czas by się zastanowić nad tym, czy odpowiadają Ci zasady, które chcesz wyznawać/wzmacniać. Skoro kiedyś się wahałaś, to powinnaś teraz być całkowicie pewna swojego wyboru. Jeżeli jeszcze nie jesteś, radzę cierpliwość.
|