>Frustrat przechodzący na stronę wroga nie przestaje być kolaborantem i nadal jest obrzydliwym konformistą. A więc to cię denerwuje? Mnie raczej irytuje fakt, że słowo sport, które winno oznaczać dążenie do zdrowia fizycznego i psychicznego przez wykonywanie wspólne lub indywidualne ćwiczeń, rozumiane jest obecnie jako nazwa widowiska, w którym udział biorą z jednej strony płatni gladiatorzy, z drugiej - bezmyślni kibice.
Stach M. G.
|