Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pokora

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
20-08-2007 22:30fratris (-24 punktów)Pokora
Dzienniczek Św. Faustyny Kowalskiej

"...Pan udzielił mi wiele światła poznania Jego przymiotów. Pierwszym przymiotem,
jaki dał mi Pan poznać - to Jego świętość. Świętość ta jest tak wielka, że drżą przed Nim wszelkie Potęgi i Moce. (...)Świętość Boga rozlana jest na Kościół Boży i na każdą w nim żyjącą duszę - jednak nie w równym stopniu. Są dusze na wskroś przebóstwione
i są dusze zaledwie żyjące.
Drugie poznanie udzielił mi Pan - to jest Jego sprawiedliwość. Sprawiedliwość Jego jest tak wielka i przenikliwa, że sięga w głąb istoty rzeczy i wszystko wobec Niego staje w obnażonej prawdzie (...). Trzecim przymiotem jest miłość i miłosierdzie. I zrozumiałam, że największym przymiotem jest miłość i miłosierdzie. Ono łączy stworzenie ze Stwórcą. Największą miłość i przepaść miłosierdzia poznaję we Wcieleniu Słowa, w Jego odkupieniu, i tu poznałam, że ten przymiot jest największy w Bogu" (Dz. 180).

"Wszystko, co jest wielkie i piękne - w Bogu jest. (...) O mędrcy świata i umysły wielkie
- poznajcie, że prawdziwa wielkość jest w miłowaniu Boga" (Dz. 990).

Pokój i Dobro
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

placownik (17853 punktów)

   Tytuły dla tych kawałków musisz chyba losować z kapelusza, bo nijak mają się do treści. A treść... Cóż. Prosta kobiecina jaką była Faustyna, była w stanie coś napisać od siebie, a Ciebie stać głównie na mechaniczne kopiowanie. Czy to się czymś różni od wymachiwania tybetańskim młynkiem modlitewnym?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
fratris (-24 punktów)
Dziekuje, że przeczytałeś...

"Jezu, dajesz mi poznać i rozumieć, na czym polega wielkość duszy: nie na czynach wielkich, ale na wielkiej miłości. Miłość ma wartość - ona nadaje wielkość naszym czynom i chociaż uczynki nasze są drobne i pospolite, same z siebie, to wskutek miłości stają się wielkie i potężne przed Bogiem..." (Dz. 889).

"Prawdziwa wielkość duszy jest w miłowaniu Boga i w pokorze" (Dz. 427).

"Kiedy dusza zagłębia się w przepaści swej nędzy, Bóg używa swej wszechmocy, aby ją wywyższyć. Jeżeli jest na ziemi dusza prawdziwie szczęśliwa, to tylko dusza prawdziwie pokorna; na początku wiele cierpi z tego powodu miłość własna, ale po mężnym potykaniu się, Bóg udziela duszy wiele światła, w którym ona poznaje, jak nędzne jest wszystko i pełne złudy" (Dz. 593).

"Nad duszą pokorną są uchylone upusty niebieskie i spływa na nią morze łask. (...) Takiej duszy Bóg niczego nie odmawia; taka dusza jest wszechwładna, ona wpływa
na losy całego świata; taką duszę Bóg wywyższa aż do swego tronu, a im ona więcej się uniża, tym Bóg więcej się ku niej skłania, ściga ją swymi łaskami i towarzyszy jej
w każdym momencie swą wszechmocą" (Dz. 1306).

Pokój i Dobro
Paul (408 punktów)
>Dziekuje, że przeczytałeś...

Rano blondynka telefonuje do swojego szefa i mówi mu, ze nie przyjdzie do pracy, bo jest chora.
- A co pani jest?
- Mam jaskrę analną.
- Co!? A czym to się objawia?
- Po prostu nie widzę dziś możliwości przytoczenia swojej d..y do pracy.
kafir (363 punktów)
Ten minus to z rozpędu! Byłeś za blisko fratra!
Sorki!!!

Bóg to nałóg, ... a czasu coraz mniej!

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365