Racjonalista - Strona głównaDo treści
Miłosierdzie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
22-08-2007 19:00frater15 (-5 punktów)Miłosierdzie
Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym sercem moim, wpadną w sprawiedliwe ręce moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze na nich czekam, wsłuchuję się w tętno ich serca, kiedy uderzy dla mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie moje łaski, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im, czego pragną (Dz. 1728).

O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego; na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno (Dz. 1448).


Bóg nigdy nie zadaje gwałtu naszej wolnej woli. Od nas zależy, czy chcemy przyjąć łaskę Bożą, czy nie; czy będziemy z nią współpracować, czy też ją zmarnujemy
(Dz. 1107).

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jacek Krysztofik (1390 punktów)
Widząc, jak tu się truje, zastanawiam się, czy Neron nie miał racji...

Uzbrojenia, 2,9-21:
9. I Święty Attyla wzniósł granat ręczny ku górze, mówiąc - O Panie, błogosław ten granat ręczny, który rozniesie nieprzyjacioły twe na malutkie kawałeczki w łasce twojej.
10. A Pan skrzywił się w uśmiechu, a ludzie spożywać poczęli owce, leniwce, karpie, orangutany, płatki śniadaniowe, przetwory owocowe
[...]
18. I Pan powiedział - Wpierw wyjąć musisz świętą Zawleczkę, potem masz zliczyć do trzech, nie mniej, nie więcej.
19. Trzy ma być liczbą, do której liczyć masz i liczbą tą ma być trzy. Do czterech nie wolno ci liczyć, ani do dwóch. Masz tylko policzyć do trzech. Pięć jest wykluczone.
20. Gdy liczba trzy jako trzecia w kolejności osiągnięta zostanie, wówczas rzucić masz Święty Granat Ręczny z Antiochii w kierunku wroga, co naigrawał się z ciebie w polu widzenia tego,
21. a wówczas on kitę odwali.

Konfucjusz powiedział: "Prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić go."
JATO (2644 punktów)
Panie Krzysztofik.
+ za fantazję i umiejętność pisania. Przeczytałem z rozkoszą.
Pozdrawiam serdecznie.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Jacek Krysztofik (1390 punktów)
>Panie Krzysztofik.
   Wrrr... wszyscy i zawsze robią błąd w moim nazwisku. Przyzwyczaiłem się.

>+ za fantazję i umiejętność pisania.
   Niestety, to jedynie kopia z Monty Pythona, mistrzów absurdu i ironii. Należy mi się minus (do kwadratu ) za niewskazanie źródła!

   Pozdrawiam również.

Konfucjusz powiedział: "Prawdziwym błędem jest błąd popełnić i nie naprawić go."
IQ955 (2355 punktów)
>   Wrrr... wszyscy i zawsze robią błąd w moim nazwisku. Przyzwyczaiłem się.

Spokojnie. Ja mam jeszcze gorzej (mieszkając z moim nazwiskiem w Niemczech). Wybrnąłem tak, że kolekcjonuję koperty, na których moje nazwisko jest błędnie napisane. Mam już ponad 20 wariantów błędnej pisowni mojego siedmioliterowego nazwiska.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
kafir (363 punktów)
Przychodzi ksiądz do biskupa i pyta:
-Co zrobić żeby kazanie było ciekawe?
-Zacznij tak: Zakochałem się... w mężatce... z dzieckiem... która na imię ma Maria.
Na niedzielnym kazaniu ksiądz zaczyna:
-Biskup powiedział, że zakochał się... w mężatce... z dzieckiem... ale zapomniałem jak miała na imię.


Bóg to nałóg, ... a czasu coraz mniej!
diogenes (42753 punktów)
to się nazywa bycie frajerem jezusa...
27-08-2007 01:18 
 Ocena 1 na 1
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)
   Rozmowa przez telefon komórkowy:
   - Jarek, to ty? Cześć, mówi Stefan.
   - To ja - głos jest bardzo cichutki.- Lesiu.
   - Lesiu? Cześć, malutki. Widzę, że tatuś dał ci na urodziny ten telefon komórkowy.
   - Nie, nie dał.
   - A to wstrętny tatuś. Przywołaj go.
   - Nie mogę, tatuś jest zajęty.
   - Tak? No to przywołaj mamusię.
   - Też nie mogę. Oni są oboje zajęci.
   - Hmm. Rozumiem. Trudno, Lesiu, zadzwonię później.
   - A u nas jest policja i straż pożarna.
   - Co?! Pali się u was? Co się stało? Zresztą, przywołaj policjanta, to się sam zapytam.
   - Nie mogę, oni są wszyscy zajęci.
   - Lesiu, co ty tak cicho mówisz? Czym oni są zajęci? Co robi u was policja i straż pożarna?
   - Oni wszyscy szukają.
   - Czego oni szukają, do diabła?!
   - Proszę pana, niech pan tak nie krzyczy. Oni szukają mnie.
świecka_religia
>[b]Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki mojej.
powiedz wierzącym ze nie unikną minusa mojego
>

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365