Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmory... papieskich Wadowic.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
26-01-2017 19:56Arminius (25555 punktów)Zmory... papieskich Wadowic.
Ocena 1 na 1
Przedwczoraj w Wadowicach poziom smogu przekroczył 17 - krotnie dopuszczalne - bardzo liberalne - polskie normy, co oznacza, iż przekroczył dwadzieścia kilka razy normy obowiązujące w zachodnich krajach UE.
Poziom smogu został zbadany przez mobilną stację pomiarową. W Wadowicach - podobnie jak w szeregu polskich miast - wychodzi się z założenia, iż jak jest gorączk, to najlepiej stłuc termometr - i po problemie, więc stałej stacji pomiarowej nie mają. Zdaniem burmistrza miasta tak fatalne wyniki pomiaru są spowodowane emisją z kilku tysięcy pieców najgorszego sortu znajdujących się w centrum miasta, opalanych najgorszego sortu węglem oraz niską emisją napływającą do Wadowic ( miasto leży w kotlinie) z podwadowickich wsi. We wsiach owych jest mnóstwo manufakturek produkujących obuwie, kapcie, bambosze, wyroby skórzane oraz - oczywiście - meble - i to nie byle jakie tylko te markowe kalwaryjskie - bo Kalwaria Zebrzydowska o rzut kamieniem. A w manufakturkach owych nie znają pojęcia odpadu. Wszystko co pozostanie w owej produkcji jak wyżej trafia do kapciuchów - skóra, politura, plastiki, itp. itd. Zapytany o wprowadzenie ewentualnego zakazu nauki w szkołach - burmistrz weredycznie odpowiedział, iż byłby to nonsens - bo przecież sytuacje jak ta z przedwczoraj mają miejsce w Wadowicach zimą co drugi dzień. Najgorsze jest to, iz sytuacja jak Wadowicach jest praktycznie w każdym miasteczku małopolskim czy podkarpackim - o czym często ich mieszkańcy nie wiedzą, bo nie ma tam - z powodów jak wyżej - stacji pomiarowych.
Mógłbym długo utyskiwać nad sytuacją jak wyżej - ograniczę się jadnak do krótkiej a dosadnej wypowiedzi. Wadowice to miasto nie byle jakie - to miasto papieskie. Jeżeli w świat idzie przekaz o gigantycznym smogu jak wyżej - to od razu powstaje asocjacja typu: "katolicy, szczególnie Polacy - to masochistyczni idioci, którzy dokonują na sobie autodestrukcji poprzez zatruwanie się na potęgę". Szlachectwo zobowiązuje - więc do cholery jasnej niech się wreszcie pojawi program drastycznych, szybkich i kompleksowych działań - żeby wreszcie wyjść z tych oparów smogu i absurdu i łyknąć haust swieżego powietrza.

www.gazeta(*)powietrza-i-juz-szok,11722898/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
Gdy w mojej okolicy poziom smogu jest wysoki, to władze zalecają nie otwierać okien i nie wychodzić z domu bez potrzeby.
Bawi mnie to co roku jak "Chłopaki nie płaczą".


lp.2o@1daj
Jacholek (5699 punktów)
Doganiamy pod tym względem Chiny, które planują jednak zainwestować w odnawialne źródła energii spore pieniądze. U nas nie szykuje się w tym zakresie dobra zmiana, niestety
www.popsci.com/why-is-smog-in-china-so-bad
Wenancjusz (16441 punktów)
>Przedwczoraj w Wadowicach poziom smogu przekroczył 17 - krotnie dopuszczalne - bardzo liberalne -
>polskie normy, co oznacza, iż przekroczył dwadzieścia kilka razy normy obowiązujące w zachodnich
>krajach UE.

Niewątpliwie temat postu słuszny. Tyle, że zjawisko smogu w Wadowicach ma szersze podłoże. Jeżeli chce się Pan zaczytać "na śmierć", by to podłoże opisać to polecam portal/blog "wadowita24.pl", który prowadzi Edward Wyroba, były redaktor czasopisma "Nad Skawą", należący do miejscowej opozycji.

>Poziom smogu został zbadany przez mobilną stację pomiarową. W Wadowicach - podobnie jak w szeregu
>polskich miast - wychodzi się z założenia, iż jak jest gorączk, to najlepiej stłuc termometr - i po
>problemie, więc stałej stacji pomiarowej nie mają.

Opinie są oparte tylko na wypowiedzi z jednej, burmistrza, strony. Dlaczego więc burmistrz nie przedsięwziął działań stałego monitoringu stanu "zadymienia" miasta skoro to widzi? Ma jakiś program lub metodę działania gdy normy "zadymienia" miasta wykazują tendencje wysoce niebezpieczne? Czy Urząd w ogóle ten temat widzi? Czy temat smogu w Wadowicach jest tematem dyżurnym posiedzeń Rady Miejskiej?

>Zdaniem burmistrza miasta tak fatalne wyniki
>pomiaru są spowodowane emisją z kilku tysięcy pieców najgorszego sortu znajdujących się w centrum
>miasta, opalanych najgorszego sortu węglem oraz niską emisją napływającą do Wadowic ( miasto leży w
>kotlinie) z podwadowickich wsi.

Proszę więc, Panie Arminiusie, zwrócić uwagę również na fakt wysokiego bezrobocia w Wadowicach i okolicy, a tym samym pauperyzacji społeczeństwa miasta. Proszę więc zwrócić również uwagę na to ile kosztuje tona węgla dobrej jakości(wysoka kaloryczność i niska zawartość popiołu), czy też ekogroszku. Cen nie ustala jak Pan wie, burmistrz. Burmistrz zrzuca niejako winę na mieszkańców. Co burmistrz "zrobił" w sprawie składowiska odpadów w pobliskiej Choczni? Jakie kłody rzuca pod nogi wszystkim, by nie budować Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, by wyprowadzić ruch samochodowy za miasto? Niech Pan nie pisze bez rozpoznania sprawy do końca. Przecież nie muszę Panu przypominać, że każdy kij ma dwa końce, każda moneta ma awers i rewers. Polecam nadal portal wadowita24.pl.

>We wsiach owych jest mnóstwo manufakturek produkujących obuwie,
>kapcie, bambosze, wyroby skórzane oraz - oczywiście - meble - i to nie byle jakie tylko te markowe
>kalwaryjskie - bo Kalwaria Zebrzydowska o rzut kamieniem. A w manufakturkach owych nie znają pojęcia
>odpadu.

Czy powiedział ile tych manufakturek jest, by tak "zasmogować" małe miasteczko?
A ludzie mają, mają Panie Arminiusie pojęcie o sprawie, bo jest zbyt głośna w lokalnych mediach. A nie produkują mebli by je potem palić. Proponuję troszkę dystansu do wypowiedzi burmistrza-mitomana. Przytacza Pan tu tylko wypowiedź burmistrza, człowieka który nie podejmuje żadnych kroków by ratować sytuację miasta. Czy burmistrz ma wizję układu architektonicznego miasta, by przez tzw. "przewietrzanie" zmniejszyć trend "osiadania" smogu? A miasto dla niektórych, choć coraz mniej, jest miejscem pielgrzymek i celem turystycznych wypraw.

>Wszystko co pozostanie w owej produkcji jak wyżej trafia do kapciuchów - skóra, politura,
>plastiki, itp. itd. Zapytany o wprowadzenie ewentualnego zakazu nauki w szkołach - burmistrz
>weredycznie odpowiedział, iż byłby to nonsens - bo przecież sytuacje jak ta z przedwczoraj mają
>miejsce w Wadowicach zimą co drugi dzień.

Tym bardziej burmistrz winien wykazać się inicjatywą. Co prawda nie jest to tematem postu, ale proszę zwrócić uwagę na czystość rzeki Skawy na wysokości Wadowic. Kąpiel w tej rzeczce jest zakazana przez Sanepid, a burmistrz wręcz zachęca swoim przykładem by korzystać z mini plaży przy rzece, która jest troszkę lepsza jak ściek komunalny. Wędkarzy tam Pan nie uświadczysz, co jest tylko dowodem.

>Najgorsze jest to, iz sytuacja jak Wadowicach jest
>praktycznie w każdym miasteczku małopolskim czy podkarpackim - o czym często ich mieszkańcy nie
>wiedzą, bo nie ma tam - z powodów jak wyżej - stacji pomiarowych.
>Mógłbym długo utyskiwać nad sytuacją jak wyżej - ograniczę się jadnak do krótkiej a dosadnej
>wypowiedzi. Wadowice to miasto nie byle jakie - to miasto papieskie.

No bez jaj Panie Arminius. Jeśli tak, to co zrobił Watykan w tej sprawie skoro bez prawa własności jest papieską własnością. Choć wiem o co chodzi, niemniej nieszczęśliwie Pan nazwał miejsce urodzin przeszłego papieża. A żadnemu miastu w Polsce nie można przypisać pojęcia "świętości" nawet Częstochowie z jej Jasną Górą.

>Jeżeli w świat idzie przekaz o
>gigantycznym smogu jak wyżej - to od razu powstaje asocjacja typu: "katolicy, szczególnie Polacy -
>to masochistyczni idioci, którzy dokonują na sobie autodestrukcji poprzez zatruwanie się na potęgę".

Są ku temu powody. Polacy nigdy nie potrafią wyciągać prawidłowych wniosków, nawet po przykrych doświadczeniach. To jakby cecha narodowa tej nacji.

>Szlachectwo zobowiązuje - więc do cholery jasnej niech się wreszcie pojawi program drastycznych,
>szybkich i kompleksowych działań - żeby wreszcie wyjść z tych oparów smogu i absurdu i łyknąć haust
>swieżego powietrza.

Pobożne życzenia, Panie Arminiusie. Przy tym sposobie funkcjonowania stylu uprawiania władzy, począwszy od szczebli najwyższych, nie będzie lepiej. Lepiej jest, bo najprościej, kupić wyborców rozdawnictwem pieniędzy (program 500+, spełniać fanaberie kościoła w nadmiarze). Szydło przecież pochodzi z nieodległej miejscowości Brzezie, gdzie była burmistrzem, a jedynym jej "sukcesem" jak dotąd na tym terenie jest wyasfaltowanie prywatnej drogi dojazdowej do jej domu w Brzeziu (kto płacił?).

>www.gazeta(*)powietrza-i-juz-szok,11722898/

Sprawa "działań" burmistrza została również opisana W tygodniku "NIE" J. Urbana i gazeta krakowska jest niestety spóźniona, nadrabia st
Arminius (25555 punktów)zmory wadowickie
"Czy Urząd w ogóle ten temat widzi? Czy temat smogu w Wadowicach jest tematem dyżurnym posiedzeń Rady Miejskiej?"

Nie widzi i podobnie było za poprzedniego burmistrza. W tym problem przecież. Mój wątek jest ostrą krytyką tak władz samorządowych jak i państwowych ( bo tu potrzebne są kompleksowe działania) oraz zwykłych ludzi, którzy w swej głupocie ( bo inaczej tego nie mogę nazwać) nie widzą problemu i palą tym czym palą.


"Proszę więc, Panie Arminiusie, zwrócić uwagę również na fakt wysokiego bezrobocia w Wadowicach i okolicy, a tym samym pauperyzacji społeczeństwa miasta. Proszę więc zwrócić również uwagę na to ile kosztuje tona węgla dobrej jakości(wysoka kaloryczność i niska zawartość popiołu), czy też ekogroszku."

Skala katastrofy ekologicznej jest tak duża, iż tego typu względy przestają mieć znaczenie - i należy wprowadzać drakońskie rozwiązania jeśli potrzeba. Bo za moment ci wszyscy bezrobotni wadowiccy będą się wykańczać w powiatowym szpitalu wadowickim na takiego raka czy innego. A władze ( samorządowe i państwowe) powinny podjąc kompleksowe działania zmierzajace do załagodzenia problemu, na przykład subsydiując ceny najwyższej jakości węgla czy nowoczesnych pieców.

"A ludzie mają, mają Panie Arminiusie pojęcie o sprawie, bo jest zbyt głośna w lokalnych mediach. A nie produkują mebli by je potem palić."

Ale mają sporo odpadków z produkcji mebli i butów - i to wszystko jest paliwem. Niestety !
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: zmory wadowickie
>"Czy Urząd w ogóle ten temat widzi? Czy temat smogu w Wadowicach jest tematem dyżurnym posiedzeń Rady Miejskiej?"
>Nie widzi i podobnie było za poprzedniego burmistrza.

Poprzedni burmistrz/yni interesowała się tylko tak naprawdę "ciężką" dolą kościoła i była wielce dyspozycyjna w stosunku do niego (koleżanka "od serca" obecnej premier Szydło). Ludność miejscowa już miała przesyt i wybrano na burmistrza ateistę, który uwłacza wszystkim ateistom, a szczególnie mnie, uważającego się za czystego ateistę, bez skłonności do jakichś zboczeń (z drogi ateizmu). Obecny burmistrz bezczelnie porównuje się publicznie do Biedronia. Nędza! M.K. jest w powiatowej czwartej lidze!

>W tym problem przecież. Mój wątek jest ostrą krytyką tak władz samorządowych jak i państwowych ( bo tu potrzebne są kompleksowe działania) oraz zwykłych ludzi, którzy w swej głupocie ( bo inaczej tego nie mogę nazwać) nie widzą problemu i palą tym czym palą.

Jeszcze raz. Ostrej krytyki od Pana strony nie widzę, a raczej a raczej wypowiedź na temat informacji o charakterze pejoratywnym.

>"Proszę więc, Panie Arminiusie, zwrócić uwagę również na fakt wysokiego bezrobocia w Wadowicach i okolicy, a tym samym pauperyzacji społeczeństwa miasta. Proszę więc zwrócić również uwagę na to ile kosztuje tona węgla dobrej jakości(wysoka kaloryczność i niska zawartość popiołu), czy też ekogroszku."
>Skala katastrofy ekologicznej jest tak duża, iż tego typu względy przestają mieć znaczenie - i należy wprowadzać drakońskie rozwiązania jeśli potrzeba. Bo za moment ci wszyscy bezrobotni wadowiccy będą się wykańczać w powiatowym szpitalu wadowickim na takiego raka czy innego.

Widać, że Pan nie ma kontaktów ze służbą zdrowia, ciągle reformowaną i co raz gorszą. Stany beznadziejne są wyrzucane ze szpitala mój Panie. Gdzie Pan żyjesz? Kim Pan jesteś? Nie żyjesz w Polsce? Czy żyjesz ale "pod kloszem"? W szpitalu wadowickim nie ma oddziału onkologicznego. Radykalnie, to zakazywać pod groźbą konsekwencji karnych(finansowych lub nawet więzienie) ludzi, którzy nie mają i tak na ten cholerny "zdrowy" opał (czyli reżim bezwzględny). A czy sprawdzono, że smog powstaje z powodu spalania odpadów poprodukcyjnych małych manufakturek? Niech Pan nie rusza tematów na których widzę się Pan nie zna. Bo nie tylko opał indywidualnych domostw robi smog. A to że burmistrz blokuje przeprowadzenie BDI poza miasto nie jest również powodem? Wszystkie gminy wokół się zgadzają, jedyna wadowicka nie, kiedy dokumentacja w trzech wersjach jest gotowa.

>A władze ( samorządowe i państwowe) powinny podjąc kompleksowe działania zmierzajace do załagodzenia problemu, na przykład subsydiując ceny najwyższej jakości węgla czy nowoczesnych pieców.

Dobra uwaga warta "dobrej zmiany".

>"A ludzie mają, mają Panie Arminiusie pojęcie o sprawie, bo jest zbyt głośna w lokalnych mediach. A nie produkują mebli by je potem palić."
>Ale mają sporo odpadków z produkcji mebli i butów - i to wszystko jest paliwem. Niestety !

Mój Panie! Bronisz Pan w tej chwili publicznej wypowiedzi burmistrza-mitomana (tak, bo nie zrobił dokładnych badań) w gazecie krakowskiej. Ileż tych odpadów jest do spalenia w MANUFAKTURACH? Czy widzi Pan różnicę w nazewnictwie, czy tylko Pan powiela wypowiedzi dziennikarzy z GK, bez pojęcia o energetyce tak jak burmistrz? To nie jest zagadnienie do rozwiązania systemem pstryknięcia palcami. To wymaga poważnego podejścia do problemu, bo on staje się problemem globalnym. Dla wyjaśnienia pyszczę tu, bo jestem z zawodu wyuczonego elektroenergetykiem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Grzegorz (5685 punktów)Odp: Zmory... papieskich Wadowic.
>We wsiach owych jest mnóstwo manufakturek produkujących obuwie, kapcie, bambosze, wyroby skórzane oraz - oczywiście - meble - i to nie byle jakie tylko te markowe kalwaryjskie - bo Kalwaria Zebrzydowska o rzut kamieniem.

Norma. Wszędzie gdzie się da palą najgorszym syfem i nie widzą problemu (może smog go przysłania ).

Ale niech ktoś rzuci pomysł budowy spalarni odpadów (która mogłaby to zagospodarować bez emisji pyłów i szkodliwych związków aromatycznych - a przy okazji dostarczać np. ciepło) to od razu "nie, nie będzie władza nas zatruwać".
fargos (7 punktów)
A węgiel nadal będzie fundamentem polskiej energetyki

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365