 |
Czy polskie miasta są gotowe na zmiany klimatyczne? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-06-2017 10:28 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Czy polskie miasta są gotowe na zmiany klimatyczne?
4 na 4 | Zachodzące współcześnie zmiany klimatyczne, czyli tzw. ocieplanie się klimatu, i przewidywany w jego następstwie wzrost intensywności i częstości występowania gwałtownych zjawisk pogodowych, stanowić będą, jak można się spodziewać, spore wyzwanie dla infrastruktury wielu polskich miast, w szczególności miast średnich i dużych. Warto bowiem mieć świadomość, że polskie miasta powstawały w specyficznych warunkach geograficznych, w tym klimatycznych, co przez wieki wpływało na taki a nie innych przebieg procesów urbanizacyjnych. Lokalizacja miasta, preferowane technologie w budownictwie, dominujący typ zabudowy, gęstość zaludnienia w poszczególnych obszarach miejskich, stan budowli hydrotechnicznych i kanalizacji - to tylko niektóre sprawy, o których warto pamiętać, gdy myśli się o przyszłości polskich miast w kontekście ocieplenia klimatu.
W racjonalnie optymistycznej wersji wydarzeń postępujące zmiany klimatyczne będą na tyle powolne, że polskie miasta i ich mieszkańcy zdążą się do nich stopniowo dostosować i przyzwyczaić. Nawet optymista musi jednak przyznać, że będzie to wymagało długofalowego planowania, zdyscyplinowanego i skoordynowanego działania na różnych szczeblach administracji, a ponadto - o czym nie można zapominać - sporych nakładów (inwestowanie w infrastrukturę pochłania zawsze spore środki, niezależnie od tego, czy się buduje ją całkiem od nowa, modernizuje czy tylko utrzymuje w stanie zdatnym do użytku).
Racjonalny pesymista, kierujący się maksymą "miej nadzieję na najlepsze, ale szykuj się na najgorsze", zwróci uwagę, że wiele polskich miast leży w pobliżu cieków różnej wielkości, a miasta średnie i małe częstokroć znajdują się nad rzekami. Stwarza to dwa rodzaje możliwych zagrożeń: pierwszym - są powodzie, z którymi wiąże się ryzyko wystąpienia podtopień, a nawet katastrofalnych strat materialnych, w tym zniszczeń w infrastrukturze o krytycznym znaczeniu dla życia miasta (drogi, mosty, ujęcia wody, stacje hydroforowe, oczyszczalnie ścieków); drugim - susze i niskie stany wód rzecznych, ponieważ w wielu polskich miastach wodę do różnych celów pozyskuje się właśnie wprost z przepływających przez nie rzek. Odrębny problem na terenach silnie zurbanizowanych stanowią tzw. powodzie błyskawiczne, które powstają, gdy wskutek obfitych opadów utrudnione jest odprowadzanie przez kanalizację burzową nadmiaru wody z terenu pokrytego zwartą zabudową, gdzie utrudnione jest wsiąkanie wody z deszczu w grunt.
Fale upałów, których dolegliwość może - wraz z ocieplaniem się klimatu - w najbliższych latach znacznie się nasilić, będą też miały niewątpliwie wpływ na jakość życia ludności zamieszkującej w strefach śródmiejskich. Ze względu na panujący w tej części miasta brak zwartych skupisk roślinności, utrudniony zabudową napływ chłodniejszego powietrza, przegrzanie podłoża i nagromadzenie źródeł promieniowania cieplnego już obecnie w okresie letnim w centrach większych polskich miast panuje wyższa temperatura (miejskie wyspy ciepła), niż w bardziej oddalonych od centrum dzielnicach lub na terenach podmiejskich. W takich warunkach przy natężonym ruchu samochodowym łatwiej występuje smog fotochemiczny, co również nie pozostaje obojętne dla dobrostanu ludności w centralnej części miast. W dodatku, wskutek postępujących zmian w rozwoju miast, skutkujących pojawianiem się nowej zabudowy na obszarach wcześniej niezabudowanych lub skąpo zabudowanych, częstokroć dochodzi do uniedrożnienia dotychczasowych klinów napowietrzających, co pogłębia problem gromadzenia się zanieczyszczeń powietrza nad śródmieściem.
Na domiar złego, w centralnych dzielnicach polskich miast występuje najwyższa koncentracja tej części populacji, która na fale upałów jest najmniej odporna, to jest małych dzieci i osób w wieku podeszłym. Wprawdzie w miastach w Polsce, podobnie jak w wielu krajach rozwiniętych, występuje zjawisko odpływu ludności na tereny podmiejskie, nie zmienia to jednak faktu, że centralne dzielnice polskich miast pozostają obszarami o względnie wysokiej gęstości zaludnienia. Wynika to, między innymi, stąd, że na tych obszarach dominuje, obok zabudowy biurowej, handlowej i przemysłowej, wielorodzinne i wielokondygnacyjne budownictwo mieszkaniowe: kamienice przyuliczne i osiedla blokowe. Niestety, latem taki rodzaj zabudowy nie gwarantuje jej mieszkańcom zachowania komfortu termicznego, a należy pamiętać, że liczba zgonów istotnie wzrasta w dni o temperaturze maksymalnej przekraczającej 30 stopni Celsjusza. Poza tym, o ile mieszkania w budownictwie wielorodzinnym wyposażone są w urządzenia czy instalacje do ogrzewania, co w polskim klimacie jest niezbędne w chłodniejszej części roku, to już dużo gorzej sprawa wygląda z odpowiednią wentylacją i klimatyzacją, i to nie tylko mieszkań, lecz również wielu budynków użyteczności publicznej. Nie wolno tego bagatelizować, wziąwszy pod uwagę fakt, że - jak prognozują demografowie - udział ludności w wieku podeszłym w ogóle ludności kraju będzie w Polsce systematycznie rósł jeszcze przez kilka najbliższych dekad.
Naukowcy z Instytutu Ochrony Środowiska - Instytutu Badawczego w Warszawie i Wrocławiu, przyjrzeli się bliżej, jak na zmiany klimatyczne, mające nastąpić w nadchodzących latach, przygotowane jest miasto Kalisz, duże (jak na polskie warunki) miasto leżące nad rzeką Prosną. Przedstawione przez nich studium przypadku stanowi interesujące opracowanie na temat wrażliwości większych polskich miast na przewidywane zmiany klimatyczne. Jakie płyną z niego wnioski? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Cytat:"Z badań wynika - relacjonują autorzy - że w pierwszym rzędzie należy skupić się na modernizacji sieci kanalizacyjnej, racjonalizacji zużycia wody, rozwoju infrastruktury błękitno-zielonej. Konieczne jest pilne wyeliminowanie indywidualnego ogrzewania wykorzystującego przestarzałe piece opalane węglem i wprowadzanie rozwiązań przyjaznych środowisku. W dziedzinie społecznej konieczne jest zapewnienie klimatyzacji w okresie letnim w szpitalu, przychodniach zdrowia, domach opieki, szkołach i przedszkolach". Jak zaznaczają naukowcy, są też takie elementy miejskiej rzeczywistości, które mogą być trudne do przekształcenia. Chodzi tu o istniejącą już zabudowę, w tym budynki zabytkowe, i ogólnie - układy przestrzenne, których zmiana, jeśli w ogóle brana pod uwagę, będzie prawdopodobnie przebiegała w wolnym tempie. Tym bardziej należy zadbać o już obecne struktury, które w niedalekiej przyszłości mogą znacznie wspomóc miasto i jego mieszkańców w procesie adaptacji do zmian klimatycznych. W przypadku Kalisza są to w pierwszym rzędzie tereny zielone wewnątrz miasta, które posiadają łączność z terenami otwartymi i kompleksami leśnymi. Będą one z pewnością wzmacniać swobodny przepływ powietrza, co latem pomoże zniwelować niekorzystny efekt miejskiej wyspy ciepła na terenach śródmiejskich. Przykład Kalisza pokazuje też jasno, że w większych miastach należy zadbać o zachowanie drożności klinów napowietrzających, co ułatwia napływ do centrum mas świeżego powietrza (pod warunkiem postarania się również i o to, że na ich drodze nie znajdą się większe źródła zanieczyszczeń przemysłowych). Można to osiągnąć poprzez przekształcenie terenów poprzemysłowych w tereny zielone i wstrzymanie zabudowy przemysłowej w tej części miasta, która znajduje się na kierunku dominujących wiatrów. W tym celu, zdaniem naukowców, konieczne jest jednak uwzględnienie oczekiwanych zmian klimatu w strategiach, planach i programach rozwoju miasta w dłuższym horyzoncie czasowym. Tymczasem ocena wpływu zmian klimatu na jakość życia mieszkańców miast oraz ocena kosztów ewentualnych działań wspierających proces adaptacji miast do nowych realiów klimatycznych wymagają dalszego stałego monitorowania. Referencje: Cichocki, Z., Hajto, M., Romańczak, A., Sadowski, M. 2016. Wrażliwość miasta Kalisza na zmiany klimatu - studium przypadku. Inżynieria Ekologiczna, Zeszyt 49, 8-24. www.journa(*)zypadku-Kalisza,64826,0,2.html
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Już są problemy - i będą | Zasygnalizowane problemy już występują. Przykładem są podtopienia miejskie występujące po nagłych a obfitych opadach deszczu. Wyasfaltowanie, wybetonowanie, wybrukownie powierzchni sprzyja bardzo szybkiemu spływaniu wody na powierzchnie położone niżej - co bardzo często skutkuje jak wyżej. Zresztą działa to także na skalę większą w przypadku uregulowania koryta rzeki. Takim korytem woda spływa znacznie szybckiej niż naturalnym z efektami jak wyżej. Zmiany w tym względzie będzie trudno przeprowadzić - bo w Polsce świadomość ekologiczna jest żałośnie niska a ludzie nadal myślą, iz rzeka jest do zatamowania i uregulowania, drzewo do ścięcia, koryto potoku do wrzucenia tam starej lodówki, i tak dalej. Podobnie jest w przypadku powodzi. Jedyne remedium na nie - to wyjść z zabudową z terasy zalewowej i pozowlić rozlać się rzece. Oczywiście nie do przeprowadzenia w warunkach polskich, z powodów jak wyżej. Że już nie wspomnę o porzuceniu węgla jako materiału opałowego. Takie zamiary to niemalże akt zdrady państwowej. Podsumowując - artykuł bardzo trafny w analizie i prognozach - ale w praktyce raczej nie będzie wdrażany jak należy - z powodów jak wyżej.
|
|
 | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Już są problemy - i będą | > Że już nie wspomnę o porzuceniu węgla jako materiału opałowego. Takie zamiary to niemalże akt zdrady państwowej.W okresie letnim nie chodzi o spalanie w tych indywidualnych piecach węgla, ale o nagminny w wielu polskich miastach zwyczaj palenia w nich śmieci. 
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
|  | | Arminius (25555 punktów) | śmieci toksyczne. | > >Że już nie wspomnę o porzuceniu węgla jako materiału opałowego. Takie zamiary to niemalże akt zdrady państwowej.> W okresie letnim nie chodzi o spalanie w tych indywidualnych piecach węgla, ale o nagminny w wielu polskich miastach zwyczaj palenia w nich śmieci.  > "U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą,> Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj BiernackiPrawda. Jednakże zimą węgiel jest podstawowym wsadem, okraszanym owymi śmieckami toksycznymi. I wtedy robi się diabolicznie. Dochodzi do takich paradoksów, iż korytarzami "napowietrzającymi" duże miasta ( np. Kraków) do "wnętrza" tych miast napływa smog gorszy od tego miejskiego - bo z okolicznych wsi, gdzie pali się tylko najgroszym węglem i owymi "doszlachetniąjacymi" toksyczność - śmieciami.
|
|
| |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: śmieci toksyczne. |
Można też rozpatrywać opcję opalania węglem miejscowej ciepłowni, która będzie spełniać ostrzejsze wymogi w zakresie jakości stosowanego paliwa i poziomu emisji zanieczyszczeń niż piece indywidualne.
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: Czy polskie miasta są gotowe na zmiany klimatyczne? | >> Jakie płyną z niego wnioski?<< Pewnie takie, że będą dalsze badania, o ile znajdą się na to pieniądze. Ale skoro - jak dotychczas - polskie służby zawsze były zaskakiwane przez zimę, to dalej będą zaskakiwane: a to przez śnieg, a to przez mróz, a to przez suszę, albo przez powodzie. Będę zaskoczony, jeśli nie dadzą się zaskoczyć.
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Witam w klubie racjonalnych pesymistów. Ostrzegam, nie jesteśmy odosobnieni. bip.mos.go(*)h-powyzej-100-tys-mieszkancow/
"U nas, brat brata kocha, ale swoją drogą, Poluje na okazyę, by go kopnąć nogą". - Mikołaj Biernacki
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|