 |
Bedą ciąć buczyny Bellona ??? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-07-2017 22:07 | Arminius (25555 punktów) | Bedą ciąć buczyny Bellona ???
3 na 3 | "Polska na natychmiast przestać ciąć drzewa w Puszczy Białowieskiej i do grudnia 2018 przedstawić UNESCO nowy raport o stanie lasu. Decyzję przyjęto w środę, po burzliwej dyskusji, na trwającej w Krakowie sesji UNESCO." Ministerstwo Ochrony Środowiska kierowane przez osławionego Jana Szyszkę jak do tej pory nie ustosunkowało sie oficjalnie do decyzji Unesco. W okólniku wewnętrznym rozesłanym do posłów PiS - Jan Szyszko wspomniał o antypolskiej propagandzie. W cieniu sporu o Puszczę Białowieską pozostaje inny równie ważny problem. Otóż na sesji Unesco w Krakowie chciano przeforsować wpis biaszczadzkich lasow bukowych na listę Unesco. Była na to wielka szansa. W 2007 r. na listę wpisano lasy bukowe w Bieszczadach po ukraińskiej i słowackiej stronie. w 2011 lasy w Niemczech. Polskie buczyny w Bieszczadach miały dopełnić ten obraz. Wniosek z załączonym uzasadnieniem został bardzo starannie przygotowany przez polskich ekspertów - między innymi z Bieszczadzkiego Parku Narodowego. I co? I prowerbialne jelito! Bo w ostatniej chwili Szyszko wycofał polską propozycję spod głosowania - w obawie przed kolejnym ( po Puszczy Białowieskiej) ogniskiem potencjalnych sporów. Sprawa nie został jeszcze dostrzeżona medialnie - ma charakter przecieku z kuluarów konferencji. Z Szyszko jest podobnie jak z Macierewiczem - można się tylko zastanawiać czy to agent czy agent wpływu. wiadomosci(*)ie-do-poslow-6143086605526657arzeszow.on(*)trafia-na-liste-unesco/qcfpgpz | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Z Szyszko jest podobnie jak z Macierewiczem - można się tylko zastanawiać czy to agent czy agent wpływu.Wygląda na to, że to agent Putina, albo leśnej mafii, która chce się wzbogacić na wycince i sama tego kornika wyhodowała. W każdym razie, jak słusznie słuszne media wskazują, to nie kornik drukarz niszczy Puszczę Białowieską prawdziwym szkodnikiem jest prof. Jan Szyszko, co wyraźnie widać na załączonej fotografii. Dobrze się stało, że UNESCO pokazało Szyszce kto tu rządzi. Precz z Szyszko, precz z Macierewiczem i precz z tym moherowym PISem.  Dziękuję za ten pocieszający wątek w tych smutnych dniach. Pozdrawiam.
|
|
 | 4 na 4 | dajmonion (3663 punktów) | > Dobrze się stało, że UNESCO pokazało Szyszce kto tu rządzi.Jeszcze jakiś dowcip? Wytną co będą chcieli. Gdy patrzyłem na wzruszoną twarz Wajraka po decyzji UNESCO to myślałem sobie: Chłopie, czy ty się wczoraj obudziłeś z jakiejś długiej śpiączki? Jak można się tak naiwnie łudzić, skoro nawet papież nie zdołał ich zainspirować swoim przykładem w sprawie uchodźców. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Dobrze się stało, że UNESCO pokazało Szyszce kto tu rządzi. >Jeszcze jakiś dowcip? Wytną co będą chcieli.
Mam nadzieję, ostatnia decyzja UNESCO nie podsunie Szyszkowi pomysłu zniszczenia nowoprzyjętej na tę listę tarnogórskiej kopalni
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | czyj agent??? | >Wygląda na to, że to agent Putina, albo leśnej mafii, która chce się wzbogacić na wycince...
Może być też agentem Niemców. Bo "leśna mafia" tnie na potęgę drzewa, z których robi się - między innymi - meble - a ich największym odbiorcą są..... Niemcy. I mamy sytuację, w której Niemcy chronią od 2011 roku swoje buczyny wpisem na listę Unesco - a tną polskie aby mieć wyborne meble. Agentura jak wyżej byłaby szczególnie wyrafinowana w swej przebiegłości - zważywszy na antyniemiecką retorykę PiS.
|
|
|  | 2 na 2 | dajmonion (3663 punktów) | Odp: czyj agent??? | > Może być też agentem Niemców. Bo "leśna mafia" tnie na potęgę drzewa, z których robi się - >między innymi - meble - a ich największym odbiorcą są..... Niemcy.Naprawdę? Niemcy robią sobie stołki z puszczy Białowieskiej? A Żydzi to w końcu z czego robią tą macę? www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | przepis na macę żydowską | >A Żydzi to w końcu z czego robią tą macę? Przepis na macę żydowską: "Łączymy wodę z mąką i wyrabiamy jednolite ciasto, następnie rozwałkowujemy je na płaskie placki i kroimy w tradycyjne wzory - kwadraty lub prostokąty. ..2 Pieczemy w temperaturze 200 stopni, aż staną się chrupkie. Dobrze smakują zarówno ze słodkimi dodatkami, jak i słonymi." Zdaniem Ariela Toaffa - żydowskiego profesora i speca od robienia macy i wogóle obyczajowości żydowskiej - w Średniowieczu mogli funkcjonować osobnicy żydowscy, którzy do owej macy dodawali krew chrześcijańską. Krew bowiem, w tym krew chrześcijańska, odgrywała w obyczajowości żydowskiej i w żydowskiej medycynie ludowej ogromną rolę. Polecam książkę jego autorstwa na ten temat - szczególnie rozdział dotyczący znaczenia krwi w obrzędowości żydowskiej. A tymczasem podrzucam link do wątku na temat jak wyżej: www.racjonalista.pl/forum.php/s,660991"Ariel Toaff jest Żydem, obywatelem Wloch i Izraela. Jest synem Elio Toaffa - byłego rabina Rzymu, znanego z mowy wygłoszonej na pogrzebie Piusa XII oraz z podejmowania Jana Pawła II w rzymskiej synagodze w 1994r. Jest on profesorem historii na Uniwersytecie Bar Ilan w Tel - Awiwie, uznanym powszechnie za najwybitniejszego znawcę historii, tradycji (także kulinarnej) i kultury Żydów we Włoszech. W 2007 r. we Włoszech opublikowano jego naukową rozprawę pt. "Pasque di sangue. Ebrei d'Europa e omicidi rituali" ("Krwawa Pascha: Żydzi Europy i morderstwa rytualne), która wstrząsnęła światem. Toaff podpierając się ogromem materiału historycznego oraz obficie cytując źródła z epoki postawił tezę, iż nie można wykluczyć, iż w podaniach o rytualnych mordach popełnianych przez Żydów na chrześcijańskich dzieciach (w celu pozyskania krwi na macę) zawiera się jądro prawdy. Zastrzegł się przy tym, iż takie praktyki z całą pewnością nie były reprezentatywne dla całej społeczności żydowskiej, mogły dotyczyć stosunkowo wąskich środowisk Żydów aszkenazyjskich. Właśnie skończyłem lekturę tej książki - i było to doświadczenie, o którym w j. angielskim mówi się "eye - opening". Nie przypadkiem na samym wstępie przybliżyłem postać uczonego - bo teraz już nie ma żadnych wątpliwości, iż nie jest to żaden antysemicki pętak. Co więcej rzeczona praca została wydana przez naukowe wydawnictwo Il Mulino z Bolonii, które uchodzi za jedno z najbardziej renomowanych wydawnictw naukowych we Włoszech, specjalizujących się w wydawaniu podręczników akademickich i dzieł naukowych, co do których poziomu i warsztatu nie ma żadnych wątpliwości. Dwa dni przed opublikowaniem pracy Toaffa, w czołowym dzienniku włoskim Il Corriere della Sera, historyk Sergio Luzzatto - włoski Żyd - tymi słowy - między innymi - recenzował pracę kolego po fachu: "Toaff utrzymuje, iż w przybliżeniu pomiędzy 1100 a 1500 r., w okresie między I krucjatą a schyłkiem Średniowiecza, miała miejsce pewna liczba ukrzyżowań chrześcijańskich dzieci, być może nawet było ich wcale sporo, co skutkowało krokami odwetowymi wobec społeczności żydowskich, ich masakrami, w tym także kobiet i dzieci. Jednakże tak w Trydencie w 1475 r., jak też gdziekolwiek indziej w średniowiecznej Europie Żydzi nie zawsze byli niewinnymi ofiarami. Na rozległym niemieckojęzycznym obszarze pomiędzy Renem, Dunajem i Adygą, mała grupa aszkenazyjskich fundamentalistycznych Żydów rzeczywiście dokonała wiele razy rytualnych ofiar z ludzi. Poruszając się z nadzwyczajną wprawą na obszarze historii, teologii i antropologii, Toaff ukazuje centralne znaczenie krwi w uroczystościach paschalnych: krwi baranka, upamiętnianie wyzwolenia z niewoli egipskiej, krwi pojawiającej się w obrzędzie obrzezania. Dlatego też podczas rytualnego posiłku paschalnego chleb był mieszany ze sproszkowaną krwią, a pewna jej ilość była rozpuszczana w winie zanim rozpoczynano recytowania 10 - ciu egipskich klątw. Dla fanatycznych aszkenazyjskich ortodoksów najlepiej nadawała się do tego sproszkowana krew chrześcijańskiego dziecka zabitego na tę okazję. Była to krew nowego baranka, konsumowana przy okazji składania sobie życzeń, których treścią było pognębienie i zemsta na prześladowcach, przeklętych wyznawcach fałszywej, kłamliwej religii (chrześcijańskiej - Arminius)".
|
|
| | |  | 3 na 3 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: przepis na macę żydowską |
>Zdaniem Ariela Toaffa - żydowskiego profesora i speca od robienia macy i wogóle obyczajowości żydowskiej - w Średniowieczu mogli funkcjonować osobnicy żydowscy, którzy do owej macy dodawali krew chrześcijańską.
Himalaje absurdu. Jakiś jełop z niedoborem intelektualnym wypłodził był bełkotliwą książkę , a Arminius wpada w ekstazę.
Co by było , gdyby ktoś wyraził przekonanie, że do macy używano końskiego moczu ? Arminius delektował by się tym newsem przez dziesięć lat na połowie forów internetowych i portali społecznościowych.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | jełop z niedoborem | >Himalaje absurdu. Jakiś jełop z niedoborem intelektualnym wypłodził był bełkotliwą książkę , a Arminius wpada w ekstazę.
A oto ów "jełop":
"Ariel Toaff (born 1942) is a professor of Medieval and Renaissance History at Bar Ilan University in Israel, whose work has focused on Jews and their history in Italy.Among his works are The Jews in Medieval Assisi 1305-1487: A social and economic history of a small Jewish community (1979); Il vino e la carne. Una comunità ebraica nel Medioevo (Wine and Meat. A Jewish Community in the Middle Ages, 1989); Mostri giudei. L'immaginario ebraico dal Medioevo alla prima età moderna ("Jewish Monsters. The Jewish Imaginary from the Middle Ages to the Early Modern Era", 1996); and Mangiare alla giudia. La cucina ebraica in Italia dal Rinascimento all'età moderna (Eating Jewish style. Jewish Cooking in Italy from the Renaissance to the Modern Age, 2000)."
Więc proszę teraz zaprezentować swój profil i dorobek naukowy - abym nie musiał konstatować, iż ktoś inny jest w tym układzie "jełopem z niedoborem intelektualnym", bełkoczącym niemożliwie na temat książki, której nie przeczytał.
>Co by było , gdyby ktoś wyraził przekonanie, że do macy używano końskiego moczu ?
Gdyby owa teza zostala tak dobrze uzasadniona jak uzasadnienie poczynione przez Toaffa w debatowanej kwestii- należałoby ją brać poważnie pod uwagę.
>Arminius delektował by się tym newsem przez dziesięć lat na połowie forów internetowych i portali społecznościowych.
Przecenia Pan zakres mojego oddziaływania medialnego na szeroką pubilkę. Mówię sprawdzam - proszę więc podać przynajmniej kilka z owych licznych portali i forów jak wyżej. Jak Pan tego nie zrobi - trzeba będzie wejść pod stół i szczekać uniżenie.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: jełop z niedoborem |
>"Ariel Toaff (born 1942) is a professor of Medieval and Renaissance History at Bar Ilan University in Israel,
Dr hab. U.Dudziak zajmuje stanowisko profesora uczelnianego na KULu. O czym to świadczy? O "wybitności" U.Dudziak ? Na youtube jest mnóstwo jej wypowiedzi. ( Najczęściej stek bzdur i idiotyzmów). Sam fakt pracy na uczelni nie przesądza o walorach intelektualno-naukowych danej osoby.
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | jełopem się bywa...? | >Sam fakt pracy na uczelni nie przesądza o walorach intelektualno-naukowych >danej osoby.
Jasne że nie. Można pracować na uczelni jako ochroniarz czy pracownik sprzątajacy. Liczy się nie tylko tytuł ale także opinia w środowisku oraz dorobek naukowy - którego próbkę - w przypadku prof. Toaffa - zaprezentowano w poprzednim wpisie. Nadal Pan nie odpowiedział na pytanie, jaki jest pański tytuł naukowy i dorobek naukowy aby, bez przeczytania książki Toaffa, tak obrazoburczo sie o nim wyrażać? No proszę nie być takim skromnym i się należycie zaprezentować. Przecież nie jest Pan...jełopem, który wystawia recenzję książki - wprzódy jej nie przeczytawszy????
O prof. U. Dudziak wiem tylko tyle, iż nie ma on wiedzy żydoznawczej porównywalnej z wiedzą Toaffa.
|
|
| | | | | | |  | polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: jełopem się bywa...? | Zagadka - kto to napisał ?
" Nie bardzo rozumiem co nie ma sensu? Oczywiście, iż w Europie i na świecie dokonywano ( i zapewne nadal się dokonuje w jakimś rozmiarze) rytualnych zabójstw dzieci. I z książki Taoffa wynika, iż jest wysokie prawdopodobieństwo, iż pewne wąskie środowiska Żydów aszkenazyjskich nie były od tego procederu wolne. Tylko tyle. I aż tyle "
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | bez trików erystycznych proszę!!! | >Zagadka - kto to napisał ?
Niechże Pan nie stosuje wyświechtanych wybiegów erystycznych mających na celu "zgubienie" zasadniczego wątku - tylko odpowie na pytanie: jaki jest Pana dorobek naukowy w zakresie żydoznawstwa aby prof. Toaffa zwać "jełopem"?
|
|
| | | | | | | | |  | polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: bez trików erystycznych proszę!!! | >>Zagadka - kto to napisał ? >Niechże Pan nie stosuje wyświechtanych wybiegów erystycznych
Wstydzisz się własnej wypowiedzi ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|