Racjonalista - Strona głównaDo treści
To było 7 tys. lat temu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-09-2017 14:33Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
To było 7 tys. lat temu
Ostatnie kilka sensacyjnych odkryć archeologicznych na terenie Polski powinny zmienić podręczniki do nauczania historii. Bo prehistoria ziemi na której żyjemy okazuje nam właśnie swoje tajemnice.

Niektóre z odkryć są wręcz sensacyjne i nie wykluczone, że niektóre z nich będą miały wpływ na Politykę.

O najnowszym odkryciu informuje Wyborcza ze Szczecina.

szczecin.w(*)e-oniemialem-wskoczylem-w.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Gdyby odkryli ślady eksploatacji miedzi z tego okresu lub mezolityczne szczątki z mutacją tolerancji laktozy (co potencjalnie jest możliwe), to bym się ekscytował. Ale kręgi?
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Chyba że jest to pozostałość neolitycznego obserwatorium astronomicznego, jak to w Pietrowicach Wielkich: www.focus.pl/artykul/neolityczne-obserwatorium
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Chyba że jest to pozostałość neolitycznego obserwatorium astronomicznego, jak to w Pietrowicach Wielkich: www.focus.pl/artykul/neolityczne-obserwatorium

Moim zdaniem są to obserwatoria astronomiczne służące do wyznaczania pory zasiewów i żniw (kalendarz biodynamiczny), a długie domy Kultury Tajemnych Kręgów Europy (KTKE) to nic innego jak gospodarstwa kolektywne.


www.artykul.com.pl/tajemnicze-kregi-europy/
Irracja (4721 punktów)
>www.artykul.com.pl/tajemnicze-kregi-europy/

... czytając ten artykuł, zwłaszcza tego typu fragmenty

Cytat:


To kapłani, którzy dysponowali odpowiednim autorytetem, nadzorowali budowniczych-rolników i wyznaczali im kolejne zadania


mam nieodparte wrażenie, jakbym czytał o współczesnych religiach. Tyle, że tamta religia trwały bardzo krótko.

Cytat:

niezależnie od miejsca swego położenia wszystkie monumenty służyły pradawnym rolnikom bardzo krótko, zaledwie 200-300 lat.


Widać ludzi stać na opamiętanie... i to jest najbardziej optymistyczne...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
04-09-2017 15:07 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>>www.artykul.com.pl/tajemnicze-kregi-europy/
>... czytając ten artykuł, zwłaszcza tego typu fragmenty
>Cytat:

>To kapłani, którzy dysponowali odpowidnim autorytetem, nadzorowali budowniczych-rolników i wyznaczali im kolejne zadania

>mam nieodparte wrażenie, jakbym czytał o współczesnych religiach. Tyle, że tamta religia trwały bardzo krótko.

Czy gdyby współczesne słowo "kapłani" (zapewne wtedy nieistniejące) zastąpić słowem "astronomowie" (też wówczas nieistniejącym) to miałbyś to samo zdanie na ten temat?
Irracja (4721 punktów)
>Czy gdyby współczesne słowo "kapłani" (zapewne wtedy nieistniejące) zastąpić słowem "astronomowie" (też wówczas nieistniejącym) to miałbyś to samo zdanie na ten temat?

... i kapłani, i astronomowie nie wzięli się znikąd... nie na darmo, kiedyś astronomią zajmowali się kapłani... człowiek od zawsze bał się niewytłumaczalnego i nieprzewidywalnego, i podziwiał tych którzy potrafili nad tym zapanować lub przynajmniej przewidzieć... ktoś kiedyś wpadł na pomysł, że to dobry sposób na "zniewolenie" współplemieńców, wystarczy tylko poprawnie przewidywać i odpowiednio "sprzedać" np. przez przekonanie współplemieńców, że ma się kontakt z "istotą mającą władzę" nad zjawiskami niewytłumaczalnymi i nieprzewidywalnymi... w świecie starożytnym wiedza służyła religii... gdy coraz więcej ludzi zaczęło się przekonywać, iż wiedza nie jest żadną "magią" i może być dostępna dla wszystkich - wtedy religia wzięła "rozwód" z nauką...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
04-09-2017 18:22 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)

>... i kapłani, i astronomowie nie wzięli się znikąd... nie na darmo, kiedyś astronomią zajmowali się kapłani... człowiek od zawsze bał się niewytłumaczalnego i nieprzewidywalnego, i podziwiał tych którzy potrafili nad tym zapanować lub przynajmniej przewidzieć... ktoś kiedyś wpadł na pomysł, że to dobry sposób na "zniewolenie" współplemieńców, wystarczy tylko poprawnie przewidywać i odpowiednio "sprzedać" np. przez przekonanie współplemieńców, że ma się kontakt z "istotą mającą władzę" nad zjawiskami niewytłumaczalnymi i nieprzewidywalnymi... w świecie starożytnym wiedza służyła religii... gdy coraz więcej ludzi zaczęło się przekonywać, iż wiedza nie jest żadną "magią" i może być dostępna dla wszystkich - wtedy religia wzięła "rozwód" z nauką...

Dla kultury rolniczej astronomia ma znaczenie praktyczne, a ktoś, kto "pilnuje" pór roku jest po prostu pożytecznym dla całej społeczności specjalistą. Którego warto utrzymywać i słuchać - oczywiście w sprawach, którymi się zajmuje, a nie w każdej innej. A wiedza specjalistyczna z natury rzeczy nie może być dostępna dla wszystkich, bo wymaga długoletniej nauki (w kulturze, w której nie ma pisma!) na którą po prostu nie ma czasu prymitywny rolnik. Wyciągasz niesamowicie przeciągnięte wnioski. Nie ma żadnego powodu, aby przypuszczać, że w neolicie w Europie panowała jakaś teokracja.
Irracja (4721 punktów)
>> Wyciągasz niesamowicie przeciągnięte wnioski. Nie ma żadnego powodu, aby przypuszczać, że w neolicie w Europie panowała jakaś teokracja.

... to nie mój wniosek, lecz dr. Stäube który zajmuje się badaniem tego typu budowli z okresu neolitu. Tak wynika z artykułu prasowego [ www.artykul.com.pl/tajemnicze-kregi-europy/] na który powołuje się autor powyższego wątku:

Cytat:

"To kapłani, którzy dysponowali odpowiednim autorytetem, nadzorowali budowniczych-rolników i wyznaczali im kolejne zadania".
Sposób organizacji pracy dowodzi istnienia pewnej hierarchii społecznej. Tymczasem badacze wczesnego neolitu zawsze zgodnie podkreślali, że pierwsi rolnicy tworzyli mało zróżnicowane społeczności, bo wszyscy mieli podobne długie domy.

Co dziwniejsze, z badań dr. Stäube wynika, że gigantyczne kręgi otaczały duże osady. Na podstawie znalezisk trudno stwierdzić, kto w nich mieszkał, ale niewykluczone, że były to m.in. rodziny kapłanów opiekujących się sanktuariami.

"Ten religijny fenomen nigdy nie został wyjaśniony, a jest niezwykle ciekawy".


... pogrubienia są moim dziełem...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
05-09-2017 12:06 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>>> Wyciągasz niesamowicie przeciągnięte wnioski. Nie ma żadnego powodu, aby przypuszczać, że w neolicie w Europie panowała jakaś teokracja.
>... to nie mój wniosek, lecz dr.

Nie zasłaniaj się dr. jak jakiś Arminius. Dr wywnioskował, że istniała jakaś organizacja i ktoś musiał nadzorować konstrukcję monumentalnych budowli. To jest raczej jasne. Ale z tego, że kapłani nadzorowali budowę obiektu, w którym potem pracowali, nie wynika w żaden logiczny sposób, że kapłani mówili ludziom, jak żyć i w ogóle sprawowali jakąkolwiek władzę. Bo jeśli wynika, to przyjmijmy, że w Polsce w pierwszej połowie XXI wieku wszechwładną kastą rządzącą są inspektorzy budowlani.
Arminius (25555 punktów)Arminius tutejszy
>>>> Wyciągasz niesamowicie przeciągnięte wnioski. Nie ma żadnego powodu, aby przypuszczać, że w neolicie w Europie panowała jakaś teokracja.
>>... to nie mój wniosek, lecz dr.
>Nie zasłaniaj się dr. jak jakiś Arminius.

Arminius nie zasłania się i nie zasłaniał dr. - cokolwiek to oznacza. Chyba że chodzi o Arminiusa nie tutejszego.
Irracja (4721 punktów)Odp: To było 7 tys. lat temu
... coś się tak pan uparł bronić kapłanów i szczególnej roli religii w historii? Płacą panu za to?. Przecież ci rolnicy mogli sami z siebie próbować budowy obiektów ułatwiających wyznaczanie pór roku. Nikt nie udowodnił, że ówczesne plemiona znały coś takiego jak kapłan czy zorganizowana religia. Więc dlaczego przypisuje się jakąkolwiek rolę kapłanom w ówczesnym świecie?...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Przecież ci rolnicy mogli sami z siebie próbować budowy obiektów ułatwiających wyznaczanie pór roku.
Do wyznaczania pór roku nie potrzeba tak kosztownych budowli. Wystarczy kilka słupów wbitych w ziemię. I wierze w to, że każdy rolnik 7 tys. lat temu dokładnie wiedział gdzie należy wbić słupy aby wyznaczyć to, co i tak wszyscy wiedzą wszak wiadomo powszechnie, że jak ciepło to wiosna i trza się szykować do pirszej orki i święcenia jajek.
06-09-2017 07:51 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)
>> Przecież ci rolnicy mogli sami z siebie próbować budowy obiektów ułatwiających wyznaczanie pór roku.
>Do wyznaczania pór roku nie potrzeba tak kosztownych budowli.

Jeśli koszt jest rozłożony na wiele lat, to może się okazać, że to np. godzina pracy w tygodniu.

>Wystarczy kilka słupów wbitych w ziemię. I wierze w to, że każdy rolnik 7 tys. lat temu dokładnie wiedział gdzie należy wbić słupy aby wyznaczyć to, co i tak wszyscy wiedzą wszak wiadomo powszechnie, że jak ciepło to wiosna i trza się szykować do pirszej orki i święcenia jajek.

Wszyscy wiedzą, kiedy się trza szykować, bo mają kalendarz. Tylko że kalendarz nie został dany ludziom przez Boga, ale ktoś musiał go najpierw stworzyć, a to niemożliwe bez wieloletnich obserwacji astronomicznych. Tak było w Egipcie, w Babilonie, w Chinach czy w Meksyku i nie ma powodu, aby w Europie północnej miało być inaczej.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>> Przecież ci rolnicy mogli sami z siebie próbować budowy obiektów ułatwiających wyznaczanie pór roku.
>>Do wyznaczania pór roku nie potrzeba tak kosztownych budowli.
>Jeśli koszt jest rozłożony na wiele lat, to może się okazać, że to np. godzina pracy w tygodniu.
Masz na myśli pańszczyznę?
A może zbudowali to najemnicy albo niewolnicy?

> kalendarz nie został dany ludziom przez Boga, ale ktoś musiał go najpierw stworzyć, a to niemożliwe bez wieloletnich obserwacji astronomicznych.
Astrologicznych.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> pozostałość neolitycznego obserwatorium astronomicznego, jak to w Pietrowicach Wielkich
Warto przy tej okazji zastanowić się jaką przewagę technologiczną było posiadanie kalendarza dla rolników i hodowców.

Dawni Słowianie wierzyli, że kwiat paproci mający zakwitający w czasie przesilenia letniego letniego ma magiczne właściwości. Kto wie, może istniał kiedy taki gatunek, który rozkwitał i nektarował najobficiej w czasie pełni księżyca podczas najkrótszej nocy w roku.
Chcesz szukać krainy mlekiem płynącej i mutacji genu umożliwiającego trawienie laktozy? Szukaj go w krainie miodem płynącej. I zastanówmy się, jaka wiedza i przewaga technologiczna pomogła Słowianom stać sie potentatami w produkcji bardzo zerowego misiowego przysmaku.
pasieka24.(*)w-ksiyca-na-nektarowanie-rolin
Wszystko zaczęło sie 7 tys. lat temu...
wyborcza.p(*)skad-przylecialy-pszczoly.html
06-09-2017 07:38 
 Ocena 3 na 3
ZaKotem (8733 punktów)

>Dawni Słowianie wierzyli, że kwiat paproci mający zakwitający w czasie przesilenia letniego letniego ma magiczne właściwości. Kto wie, może istniał kiedy taki gatunek, który rozkwitał i nektarował najobficiej w czasie pełni księżyca podczas najkrótszej nocy w roku.
Kto wie, może istniały rusałki i mamuny. Uprawiasz kreacjonizm archeologiczny.

>Chcesz szukać krainy mlekiem płynącej i mutacji genu umożliwiającego trawienie laktozy? Szukaj go w krainie miodem płynącej. I zastanówmy się, jaka wiedza i przewaga technologiczna pomogła Słowianom stać sie potentatami w produkcji bardzo zerowego misiowego przysmaku.
Pszczoły i miód występują prawie na całym świecie i trudno znaleźć kulturę, która nie wykorzystywała tego zasobu. Chyba, że Eskimosi.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Kto wie, może istniały rusałki i mamuny. Uprawiasz kreacjonizm archeologiczny.
Raczej nie istniały w takiej formie w jakiej wyobrażali je sobie chrystianizowani Słowianie i cała gama innych ludów.
Zygmunta Krzaka z Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk twierdzi, że Baba Jaga jaką widujemy na książkowych ilustracjach to zohydzona postać dawnej bogini, a ohydyzację przeprowadziły męskie elity religijne i świeckie, zwalczające religię matriarchalną. Możemy się zastanawiać czy podobnemu zohydzeniu nie uległy rusałki i mamuny.
A mówiąc o kwiecie paproci miałem na myśli obserwowalny fakt - te same rośliny w zależności od pory dnia i nocy oraz fazy księżyca mają różne właściwości. Kto o tym wie ścina drzewa do budowy mostów w innym terminie niż wtedy gdy potrzebuje drewna na opał. Kto wie jak wpływa księżyc na zachowanie fauny i flory może ustalić termin polowania, siewu zbóż, zbioru ziół. Takie np. wiedźmy dokładnie wiedziały, kiedy dostaną cioty i kiedy ścinać jemiołę, ale raczej nie wiedziały jak zbudować kalendarz astronomiczny i przewidywać zaćmienie księżyca. Czarownice odeszły między bajki lecz pozostał po nich jakiś sens (jak w opowieści o wymarłym gatunku paproci).

>Pszczoły i miód występują prawie na całym świecie i trudno znaleźć kulturę, która nie wykorzystywała tego zasobu. Chyba, że Eskimosi.
Ale nie na prawie całym świecie są udomowione od 7 tys. lat. Pszczoły poddały się domestykacji wcześniej niż krowy i konie. I nie na prawie całym świecie korzystano z tego zasobu tak obficie jak na ziemiach słowiańskich rolników.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Gdyby odkryli ślady eksploatacji miedzi z tego okresu lub mezolityczne szczątki z mutacją tolerancji laktozy (co potencjalnie jest możliwe), to bym się ekscytował. Ale kręgi?
Żeby to odkryć trzeba wiedzieć gdzie szukać i kręgi prowadzą na dobry trop. Są widoczne z powietrza i przydałoby się kilka dornów dla polskich archeologów. Czy PiS da?
Matix (5786 punktów)
Bez przesady, to są grosze. Czy warto o to zaczynać idiotyczne polityki? Litości...

"Głupi jak Niemiec"
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Gdyby odkryli ślady eksploatacji miedzi z tego okresu [...] to bym się ekscytował. Ale kręgi?
Są ślady.
nt.interia(*)-juz-7000-lat-temu,nId,2317346
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>>Gdyby odkryli ślady eksploatacji miedzi z tego okresu [...] to bym się ekscytował. Ale kręgi?
>Są ślady.
>nt.interia(*)-juz-7000-lat-temu,nId,2317346

Są ślady eksploatacji miedzi 7500 tys. lat temu w Egipcie oraz ...w Serbii. Ciekawy byłoby gdyby odkryli je i u nas z tego okresu. Aktualnie wiadomo, że u nas są sprzed 5500 czyli o 2 tys. lat później niż całkiem blisko nas.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>>Gdyby odkryli ślady eksploatacji miedzi z tego okresu [...] to bym się ekscytował. Ale kręgi?
>>Są ślady.
>>nt.interia(*)-juz-7000-lat-temu,nId,2317346
>Są ślady eksploatacji miedzi 7500 tys. lat temu w Egipcie oraz ...w Serbii. Ciekawy byłoby gdyby odkryli je i u nas z tego okresu. Aktualnie wiadomo, że u nas są sprzed 5500 czyli o 2 tys. lat później niż całkiem blisko nas.

Chodziło mi o to, że tam gdzie są szkielety można szukać śladowych ilości pierwiastków, tj. badać kości i szukać negatywnych skutków zatrucia metalami w pobliżu miejsc w których poprzednio stwierdzono ślady gospodarki żarowej. Myślę, że Legnicko-Głogowski Okręg Miedziowy powinien sponsorować badania archeologiczne na swoim terenie i może znajdą się ceramiczne tygle z przed 7 tys. lat jako znalazły się i rondle z tego czasu.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Niestety nie mam dostępu do całego tekstu, więc nie wiem co oni tam odkryli.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Niestety nie mam dostępu do całego tekstu, więc nie wiem co oni tam odkryli.

"Według dr Agnieszki Matuszewskiej z Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego kręgi pochodzą z neolitu (to młodsza epoka kamienia, znana jako epoka kamienia gładzonego, poprzedzająca epokę brązu; charakterystyczne cechy neolitu to uprawa roślin i hodowla zwierząt oraz stałe osady)".

"Na zdjęciach z powietrza "obserwatorium" z Żelichowa wygląda identycznie jak podobne odkrycie ze wschodnich Niemiec".

"- Zaczynamy od nieinwazyjnych badań geomagnetycznych. Dopiero w drugiej kolejności wbijemy łopatę - mówi dr Matuszewska. - Możemy znaleźć przedmioty związane z kultem. Nieopodal 'rondeli' odkrywane są często domostwa ludzi, którzy tu żyli. Jakiś czas temu na Dolnym Śląsku też odkryto kręgi. Okazało się, że to odkrycie z epoki brązu. My trzymamy kciuki, aby to był neolit".
03-09-2017 17:35 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>- Możemy znaleźć przedmioty związane z kultem.

Czyli jeszcze nic nie zbadali, ale już szukają obiektów kultowych. Z takim nastawieniem z pewnością "odkryją" kultowy charakter miejsca. A nie astronomiczny, jak w podobnym obiekcie w Goseck: en.wikipedia.org/wiki/Goseck_circle
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>- Możemy znaleźć przedmioty związane z kultem.
>Czyli jeszcze nic nie zbadali, ale już szukają obiektów kultowych. Z takim nastawieniem z pewnością "odkryją" kultowy charakter miejsca. A nie astronomiczny, jak w podobnym obiekcie w Goseck.
Moim zdaniem obiekty i przedmioty kultu lepiej przemawiają do wyobraźni niż narzędzia miernicze i obserwatoria.
A poza tym, czy szkielet młodej kozy znaleziony na dnie jamy w Pietrowicach można interpretować inaczej niż jako pozostałość po ceremonii kultowej?
03-09-2017 21:18 
 Ocena 3 na 3
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Moim zdaniem obiekty i przedmioty kultu lepiej przemawiają do wyobraźni niż narzędzia miernicze i obserwatoria.

Do tej wyobraźni, którą mamy obecnie, ale nie do tej, którą można rozbudzić.
Niemcy dla kręgów z Gosecka eksponują ich astronomiczne aspekty i promują jako "najstarsze odkryte w Europie obserwatorium słoneczne datowane na lata 4800 - 4900 p.n.e." - choć wydaje się przecież, że te polskie kręgi to pokrewny obiekt, z tego samego okresu, tyle że znacznie większy.



Jak widać łączą Goseck z późniejszym o 3000 lat dyskiem z Nebry, uważanym za pierwszą mapę nieba.
Dla owego dysku zbudowali cały wielki budynek:



Tymczasem nasze kręgi z Żelichowa leżą tuż obok "sanktuarium" z Bolkowa sprzed 9000 lat, gdzie odkryto najstarsze przymiarki do mapy nieba. Aż się prosi, by to połączyć.

Skoro jednak nasi pożal się boże archeolodzy z Bolkowa zrobili szamańskie sanktuarium, to trudno oczekiwać, by i tym razem nie byli zafiksowani na religii. Zapewne i dysk z Nebry byłby przez nich kreowany na wspaniały okaz kultowy - wszak został odkryty w grobowcu!

>A poza tym, czy szkielet młodej kozy znaleziony na dnie jamy w Pietrowicach można interpretować inaczej niż jako pozostałość po ceremonii kultowej?

Jedno nie wyklucza drugiego. Największy starozytny instytut naukowy Musejon także był miejsce kultu, bo kult integruje społeczność. Też można by pisać, że to był przecież "kościół". Kwestia tego, co się eksponuje. Aspekty racjonalne dawnych obiektów powinny być w najgorszym razie prezentowane jako równorzędne.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>Tymczasem nasze kręgi z Żelichowa leżą tuż obok "sanktuarium" z Bolkowa sprzed 9000 lat, gdzie odkryto najstarsze przymiarki do mapy nieba. Aż się prosi, by to połączyć.
Prosze bardzo.
wiadomosci(*)z-precedensu-6130864799381633a
Zaczynamy od mapy grodów. Będziemy mogli nareszcie sprawdzić prawdziwość ustaleń Geografa Bawarskiego. Jeśli liczby, które zapisał będą się zgadzać z ustaleniami skrzydlatych archeologów to z map szkolnych znikną Polanie, a po takim szoku przyjdzie pora na kolejne syntezy prehistorii i prahistorii polskiej.
Irracja (4721 punktów)

>Skoro jednak nasi pożal się boże archeolodzy z Bolkowa zrobili szamańskie sanktuarium, to trudno oczekiwać, by i tym razem nie byli zafiksowani na religii. Zapewne i dysk z Nebry byłby przez nich kreowany na wspaniały okaz kultowy - wszak został odkryty w grobowcu!
>>A poza tym, czy szkielet młodej kozy znaleziony na dnie jamy w Pietrowicach można interpretować inaczej niż jako pozostałość po ceremonii kultowej?

... być może i zafiksowani, lecz czyż takie znaleziska nie wpisują się wspaniale w "hipotezę", że człowiek ma "zakodowaną genetycznie potrzebę wiary w Boga"?...

odkrywcy.p(*)domosc.html?smg4sticaid=619cef

... i podobno to dowód na istnienie Boga...


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>odkrywcy.p(*)domosc.html?smg4sticaid=619cef
Piszą w tym artykule: "dowiedziono, że większa liczba znajomych i przyjaciół w dzieciństwie i w okresie dojrzewania wpływa na rozwój odziedziczonych 'cech liberała'". Ale zapomnieli dodać, że to jakaś bzdura. Większa liczba znajomych jest bowiem warunkowana wewnętrznymi potrzebami danej jednostki. Jak ktoś potrzebuje wielu znajomych to znajdzie sobie towarzystwo nawet na bezludnej wyspie. I na tej bezludnej wyspie będzie liberałem.
Irracja (4721 punktów)
>Jedno nie wyklucza drugiego. Największy starozytny instytut naukowy Musejon także był miejsce kultu, bo kult integruje społeczność. Też można by pisać, że to był przecież "kościół". Kwestia tego, co się eksponuje. Aspekty racjonalne dawnych obiektów powinny być w najgorszym razie prezentowane jako równorzędne.

... o to popieram z "czystym sumieniem"... Aspekty racjonalne dawnych obiektów powinny być w najgorszym razie prezentowane jako równorzędne.


... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Irracja (4721 punktów)
>A poza tym, czy szkielet młodej kozy znaleziony na dnie jamy w Pietrowicach można interpretować inaczej niż jako pozostałość po ceremonii kultowej?

... owszem można. Bardzo prozaicznie, choć pewnie mało ambitnie dla "wybujałego ego jakiegoś kultoznawcy". Nikt nie udowodnił, że "młoda rozbrykana koza" nie wpadła tam przypadkowo...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
Koza ofiarna
> Nikt nie udowodnił, że "młoda rozbrykana koza" nie wpadła tam przypadkowo...
Nikt nie był tak głupi, żeby tego próbować.
Archeolodzy znajdowali już wokół domostw trapezowate jamy, służące za spichlerze do przechowywania ziaren zbóż, ale żadnemu nie przyszło do głowy, że jakaś koza wpaść tam mogła przypadkowo z całym inwentarzem obrzędowym.
Irracja (4721 punktów)Odp: To było 7 tys. lat temu
... tak się zastanawiam od kiedy tam latają lotniarze, że wcześniej tego nie odkryli. No i kto ten maszt stawiał. Kopano fundamenty, w obszarze kręgów, i nic nie zauważono?...

... nauka jest nienawistna teizmowi, gdyż prowadzi do deizmu. A ten wyklucza wpływ "Boga i kleru" na życie doczesne...
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)
>... tak się zastanawiam od kiedy tam latają lotniarze, że wcześniej tego nie odkryli. No i kto ten maszt stawiał. Kopano fundamenty, w obszarze kręgów, i nic nie zauważono?...

Chyba nic w tym dziwnego. Grodzisko w Chodliku też jest poprzecinane drogami i rowami melioracyjnymi, choć jest prawdopodobnie o wiele młodsze.

chodlik.edu.pl/

"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Grodzisko w Chodliku też jest poprzecinane drogami i rowami melioracyjnymi, choć jest prawdopodobnie o wiele młodsze.
Zauważyłem, że mają drona w Chodliku i że sponsorem projektu są Zakłady Azotowe z Puław, które spasują także Grodzisko Żmijowiska.
W związku z tym mam pytanie. Czy dzieci jeżdżą do tych miejsc na obowiązkowe wycieczki szkolne jak niegdyś do obozów koncentracyjnych? Pamiętam, że w latach 90-tych byłem z klasą w Majdanku i McDonaldzie lubelskim.
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>W związku z tym mam pytanie. Czy dzieci jeżdżą do tych miejsc na obowiązkowe wycieczki szkolne jak niegdyś do obozów koncentracyjnych?

Powiadają - kto pyta, nie błądzi.

"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>W związku z tym mam pytanie. Czy dzieci jeżdżą do tych miejsc na obowiązkowe wycieczki szkolne jak niegdyś do obozów koncentracyjnych?
>Powiadają - kto pyta, nie błądzi.
Pytam bo uważam, że o tym powinny sie uczyć dzieci w 4 klasie podstawówki, a nie o Żołnierzach Wyklętych i Powstaniu Warszawskim.
04-09-2017 04:54 
 Ocena 2 na 2
Alderyk Olrzyk (19376 punktów)
(zablokowany)

>Pytam bo uważam, że o tym powinny sie uczyć dzieci w 4 klasie podstawówki, a nie o Żołnierzach Wyklętych i Powstaniu Warszawskim.

A ja odpowiadam wymijająco, bo nie rozumiem, o co chodzi.


"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
bronek91 (118 punktów)
>Ostatnie kilka sensacyjnych odkryć archeologicznych na terenie Polski powinny zmienić podręczniki
>do nauczania historii. Bo prehistoria ziemi na której żyjemy okazuje nam właśnie swoje tajemnice.
>Niektóre z odkryć są wręcz sensacyjne i nie wykluczone, że niektóre z nich będą miały wpływ na
>Politykę.
>O najnowszym odkryciu informuje Wyborcza ze Szczecina.
>szczecin.w(*)e-oniemialem-wskoczylem-w.html

Woda na młyn zwolenników turbosłowianizmu.
04-09-2017 15:28 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Woda na młyn zwolenników turbosłowianizmu.

Bez przesady. Slowianofile dostają turbo od takich rewelacji, jak to co ogłosili badacze z Niemiec i i Holandii, że mianowicie Filistyni, z którymi walczył biblijny Samson, byli Słowianami

www.scirp.(*)Information.aspx?PaperID=69428
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
> Slowianofile dostają turbo od takich rewelacji, jak to co ogłosili badacze z Niemiec i i Holandii, że mianowicie Filistyni, z którymi walczył biblijny Samson, byli Słowianami
A gdyby tak odkryć ślady handlu, wydobycia lub wytopu miedzi w Starej Rudnicy pod Cedynią z czasów założenia Troi, to byłoby turbo od takiej rewelacji?
06-09-2017 07:41 
 Ocena 1 na 1
ZaKotem (8733 punktów)

>A gdyby tak odkryć ślady handlu, wydobycia lub wytopu miedzi w Starej Rudnicy pod Cedynią z czasów założenia Troi, to byłoby turbo od takiej rewelacji?
>
Nie, to byłoby na pewno interesujące odkrycie, ale "kolejnego" dowodu na imperium Lechitów nie stanowiłoby Nawet w okresie neolitu istniał w północnej Europie handel i eksport (choćby krzemienia), istniały kontakty kulturowe, choć powolne, i byłoby nadzwyczaj dziwne, gdyby akurat nasz region ominęła epoka brązu. Dlatego takie odkrycie nie byłoby niczym niespodzianym.
Šemū' el Lönneberg (1919 punktów)
(zablokowany)
>>A gdyby tak odkryć ślady handlu, wydobycia lub wytopu miedzi w Starej Rudnicy pod Cedynią z czasów założenia Troi, to byłoby turbo od takiej rewelacji?
>>
>Nie, to byłoby na pewno interesujące odkrycie, ale "kolejnego" dowodu na imperium Lechitów nie
O istnieniu Imperium Lechitów mowy być nie może gdyż istnieją dowodu przeczące temu.
>Dlatego takie odkrycie nie byłoby niczym niespodzianym.
Przeprowadźmy mały eksperyment. Wyobraź sobie, że pasjonujesz się prahistorią i znalazłeś na mapie osadę leśną niedaleko kręgów w zbożu:


Co robisz?
a) Myślisz, że to średniowieczna trójpolówka,
b, idziesz spać bo spodziewasz się, że jutro masz pranie,
c) pakujesz łopatę do plecaka i wsiadasz w pociąg do Kostrzyna nad Odrą.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365