 |
Cytatów czar - L. Czyli O Polsce która zagazowała Żydów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-09-2017 09:11 | Arminius (25555 punktów) | Cytatów czar - L. Czyli O Polsce która zagazowała Żydów 0 na 2 | Joël Mergui, przewodniczący Głównego Konsystorza Izraelskiego we Francji, rok temu we francuskiej telewizji, w debacie publicznej poświęconej problematyce terroryzmu, po stwierdzeniu, iż Żydzi nigdy nikogo w historii nie skrzywdzili (dobry żart tynfa wart!) wyraził następującą opinię: "Chciałbym przypomnieć w imieniu Konsystorza i wspólnoty żydowskiej, że Żydzi przeszli przez historię doznając różnego rodzaju nienawiści i różnego rodzaju masakr i że w imię judaizmu wspólnota żydowska nigdy nie powstała, ani żeby zniszczyć Hiszpanię, ani Polskę, która ich zagazowała”. Na temat "polskich obozów koncentracyjnych" było już sporo na Forum. Są różne opinie na ten temat. Ja mam do owego problemu stosunek wielce tolerancyjny - gdyż w zdecydowanej większości wypadków, lapsusy owe nie są wynikiem złej woli - raczej stosowanych skrótów myślowych. W tym jednakże przypadku mamy sytuację zgoła inną. Szef Głównego Żydowskiego Konsystorza nie popełnił skrótu językowego jak wyżej- tylko expressis verbis zarzucił Polsce, iż "zagazowała Żydów". Konsystorz później się tłumaczył i twierdził iż nie to miał na myśli co powiedział - jednakże w świetle stanowczości i oczywistości jego wypowiedzi - tłumaczenia jak wyżej to klasyczne wykręcanie się sianem. Nic mi nie jest wiadomo aby względem szefa Konsystorza jak wyżej wszęto postępowanie, przynajmniej wyjaśniające, na podstawie paragrafu "kłamstwa oświęcimskiego". Piszę o tym nie bez powodu. Bowiem w wielu krajach Europy, w tym we Francji, istnieją regulacje prawne penalizujące zachowania polegające na negowaniu holokaustu, które to pojęcie jest interpretowane rozszerzająco i na których egzekwowanie strona żydowska wywiera ogromną presję. wpolityce.(*)-zagazowali-zydow-zobacz-wideo | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Czy będziemy zakładać na Forum wątek na temat każdego przypadku nieszczęśliwego przejęzyczenia w trakcie gorącej debaty telewizyjnej lub długiej przemowy? Przypominam, że niedawno kanclerz Merkel wyrwało się, że - cytuję - "antysemityzm jest naszym państwowym i obywatelskim obowiązkiem". Było tam też coś o atakach na meczety. Zamierza Pan rozdmuchiwać każdą taką drobnostkę do niby to wielkiej sprawy? 
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
 | 2 na 2 | ZaKotem (8733 punktów) | >Czy będziemy zakładać na Forum wątek na temat każdego przypadku nieszczęśliwego przejęzyczenia w trakcie gorącej debaty telewizyjnej lub długiej przemowy?
Chociaż jestem całkowicie przekonany, że tego typu "przejęzyczenia" są wyłącznie skutkiem czystej i bezinteresownej głupoty, a nie żadnego Spisku Przeciwko Polsce, to owszem, słuszna jest ciągła walka z tym zjawiskiem. Chodzi o to, że ludzie częściej kojarzą, niż myślą, toteż kojarzą - zupełnie sensownie - takie słowa jak "Polska", "Żydzi" i "ludobójstwo" - ale niestety kiedy to skojarzenie próbują przetworzyć w MYŚL, to słabo im wychodzi, szczególnie, gdy nie mają praktyki. I niestety jedynym sposobem przeciwdziałania wciąż uporczywie powtarzanym bzdurom (które, jeśli przeciwdziałania nie będzie, w końcu przekształcą się w "coś, co wszyscy wiedzo") jest wciąż uporczywie powtarzanie prawdy : "Żydów gazowali Niemcy" i tak za każdym razem, ad usranum mortum. To leczenie objawowe, ale innego nie ma, bo przyczyną schorzenia jest nieusuwalna ludzka skłonność do najprostszej drogi skojarzeń.
|
|
|  | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Reakcja polskiej dyplomacji była zrozumiała, ale bierzmy też pod uwagę, że francuski Żyd, z wykształcenia lekarz a nie historyk, troskający się głównie losem innych Żydów we Francji, w ferworze dyskusji zwyczajnie nie popisał się swoją wiedzą historyczną na temat dziejów Polski, o których miał zapewne bardzo mgliste pojęcie. Takie historyczne wpadki zdarzają się nie tylko obcokrajowcom, ale i polskim prezydentom, ministrom, liderom politycznym. duckduckgo(*)nie+zna+historii&t=ffnt&ia=web
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | Ekskulpator - amator ??? | >... w ferworze dyskusji zwyczajnie nie popisał się swoją wiedzą historyczną na temat >dziejów Polski, o których miał zapewne bardzo mgliste pojęcie. Takie historyczne >wpadki zdarzają się nie tylko obcokrajowcom, ale i polskim prezydentom, ministrom, >liderom politycznym.
Ależ Pan gorliwie ekskulpuje tego Żyda? Skąd Pan to wszystko wie co wyżej??? To pańskie ekskupacyjne domysły - czy też ma Pan info na temat z pierwszej ręki???
|
|
| | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Ekskulpator - amator ??? |
>Ależ Pan gorliwie ekskulpuje tego Żyda? Skąd Pan to wszystko wie co wyżej??? To pańskie ekskupacyjne domysły - czy też ma Pan info na temat z pierwszej ręki???
Znaczenie sprawy polskiej w całej tej dyskusji było zupełnie marginalne, a w zasadzie żadne. Głównym tematem dyskusji był terroryzm i to, że jedne religie mu sprzyjają, a inne nie. Polska wystąpiła tu mgławicowo w niezbyt udanym, jak się okazało, argumencie, użytym w bardziej rozbudowanej konstrukcji retorycznej opartej na przeciwstawieniach i porównaniach pewnych postaw. Francuzi lubią takie chwyty. To kwestia tamtejszej kultury dyskusji. Ktoś się trochę zagalopował, i tyle.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | kto lubi takie a nie inne chwyty | >Głównym tematem dyskusji był terroryzm i to, że jedne religie mu sprzyjają, a inne nie. Polska wystąpiła tu mgławicowo....
Mgławicowo??? Doprawdy???? Wyszło więc na to, iż Polska uprawiała megaterror państwowy polegający na zagazowywaniu ogromnych ilości Żydów. I powiedział to szef Francuskiego Konsystorza Żydowskiego, a więc siłą rzeczy człek, którego obdarza się jakimś zaufaniem. Bo to nie jest pierwszy lepszy z brzegu Żyd, który może sobie pleść co mu ślina na język przyniesie.
>Francuzi lubią takie chwyty.
Ale z przykładu debatowanego wynika jednakże, iż to bardziej Żydzi "lubią takie chwyty". Niech Pan już nie postponuje przy okazji Francuzów - wybielając szefa Konsystorza Żydowskiego. Nie przystoi.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: kto lubi takie a nie inne chwyty |
Przecież to była jakaś sekunda w półgodzinnym programie telewizyjnym, w którym poza tą jedną chwilką nie było już ani razu o Polsce mowy. Jak zwykle robisz Pan z igły widły. W zasadzie to już od dawna zakrawa na groteskę.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | est modus in rebus | > Czy będziemy zakładać na Forum wątek na temat każdego przypadku nieszczęśliwego przejęzyczenia w trakcie gorącej debaty telewizyjnej lub długiej przemowy?Nieszczęśliwego przejęzyczenia? Struktura wyppowiedzi szefa Konsystorza świadczy o tym, iż to nie było przejęzyczenie. Była to arogancka prowokacja poprzedzona wczesniejszą - czyli stwierdzeniem, iz Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili. Jeżeli tego typu stwierdzenia zaklasyfikujemy jako przejęzyczenie - to należy w tej chwili zrezygnować z kłamstwa oświęcimskiego oraz monitorowania przypadków używania zwrotu "polskie obozy koncentracyjne" i im podobnych. > Przypominam, że niedawno kanclerz Merkel wyrwało się, że - cytuję - "antysemityzm >jest naszym państwowym i obywatelskim obowiązkiem".I to jest przejęzyczenie - w którym - nota bene - nie spostponowano żadnej nacji. > Zamierza Pan rozdmuchiwać każdą taką drobnostkę do niby to wielkiej sprawy?  Wielkiej może nie - est modus in rebus. Ale nadającej się do przedebatowania jako ilustracja określonego trendu, w tym wypadku antypolonizmu wielu środowisk żydowskich.
|
|
|  | 3 na 3 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: est modus in rebus |
Środowiska żydowskie we Francji mają obecnie pilniejsze sprawy na głowie niż domniemane rozmyślne krzewienie antypolonizmu.  > Była to arogancka prowokacja poprzedzona wczesniejszą - czyli stwierdzeniem, iz Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili.Bo we Francji problem żydowskiego terroryzmu współcześnie nie istnieje, w przeciwieństwie do terroryzmu islamskiego. W tym sensie, którego trzeba się domyślić z kontekstu, a nie z wyrwanych z niego zdań, jest to prawda - Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili. > Struktura wypowiedzi szefa Konsystorza świadczy o tym, iż to nie było przejęzyczenie.Struktura wypowiedzi Joëla Mergui świadczy przede wszystkim o tym, że są ludzie zdolni do przebaczenia, tak jak Żydzi we Francji, którzy - w przeciwieństwie do innych - nie zamierzają współcześnie wykorzystywać historycznych zaszłości do usprawiedliwiania nienawiści i przemocy. Niektórym, jak widzę, bardzo ciężko przychodzi to zrozumieć...
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | pilne, pilniejsze... | >Środowiska żydowskie we Francji mają obecnie pilniejsze sprawy na głowie niż domniemane rozmyślne krzewienie antypolonizmu.
Tym niemniej przy okazji, jak mozna, to sadzą takie teksty jak ów szef konsystorza, a Pan staje na rzesach probwerbialnych zeby go ekskulpowac. Odwrócmy sytuacje. założmy, iż ktoś przejęzyczyłby się, czy tez zagalopował niechcący - i poczęstował zebranych w studio tv francuskiej, stwierdzeniem, iż holokaust to syjonistyczny, propagandowy trik. Ciekawym jaka byłaby reakcja na tkie dictum - na przykład owego szefa Konsystorza i innych też????
>Bo we Francji problem żydowskiego terroryzmu współcześnie nie istnieje, w przeciwieństwie do terroryzmu islamskiego. W tym sensie, którego trzeba się domyślić z kontekstu, a nie z wyrwanych z niego zdań, jest to prawda - Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili.
Jeżeli w owych wypowiedziach jest mowa o tym, iż Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili - i podane sa przykłady Hiszpanii średniowicznej i Polski okresu okupacji - to znaczy, iż - wbrew temu co pan suponuje - szef Konsystorza nie miał na myśli li tylko i wyłącznie ostatnich lat, w których doszło do zamachów terrorystycznych we Francji.
>Struktura wypowiedzi Joëla Mergui świadczy przede wszystkim o tym, że są ludzie zdolni do przebaczenia, tak jak Żydzi we Francji, którzy - w przeciwieństwie do innych - nie zamierzają współcześnie wykorzystywać historycznych zaszłości do usprawiedliwiania nienawiści i przemocy. Niektórym, jak widzę, bardzo ciężko przychodzi to zrozumieć...
Trudno jest mi...uwierzyć, iż delikwent, który bez ogródek stwierdza, iż "Polska zagazowała Żydów", charakteryzuje się stanem ducha, w którym jest miejsce na jakiekolwiek przebaczenie.
|
|
| | |  | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: pilne, pilniejsze... |
> Tym niemniej przy okazji, jak mozna, to sadzą takie teksty jak ów szef konsystorza, a Pan staje na rzesach probwerbialnych zeby go ekskulpowac. Odwrócmy sytuacje. założmy, iż ktoś przejęzyczyłby się, czy tez zagalopował niechcący - i poczęstował zebranych w studio tv francuskiej, stwierdzeniem, iż holokaust to syjonistyczny, propagandowy trik. Ciekawym jaka byłaby reakcja na tkie dictum - na przykład owego szefa Konsystorza i innych też????Tym razem to u Pana jednak nie zwykłe przejęzyczenie?  Moderacji pod rozwagę. > Jeżeli w owych wypowiedziach jest mowa o tym, iż Żydzi nigdy nikomu nic złego nie zrobili - i podane sa przykłady Hiszpanii średniowicznej i Polski okresu okupacji - to znaczy, iż - wbrew temu co pan suponuje - szef Konsystorza nie miał na myśli li tylko i wyłącznie ostatnich lat, w których doszło do zamachów terrorystycznych we Francji.Powtarzam - zupełnie wypacza Pan sens tej wypowiedzi, w której Joël Mergui podkreśla przede wszystkim to, że krzywdy doznane w przeszłości nigdy nie będą traktowane przez Żydów jako pretekst czy usprawiedliwianie dla zemsty napędzanej nienawiścią i przemocą, jak ma to miejsce w przypadku terroryzmu islamskiego. Polska przewija się w tej wypowiedzi tylko i wyłącznie jako oczywisty błąd wysłowienia, wprawdzie zapewne bardzo przykry dla Polaków, ale z pewnością niezamierzony. > Trudno jest mi...uwierzyć, iż delikwent, który bez ogródek stwierdza, iż "Polska zagazowała Żydów", charakteryzuje się stanem ducha, w którym jest miejsce na jakiekolwiek przebaczenie.Od dawna można zauważyć, że Pana wypowiedzi cechuje wielki deficyt uczuciowości wyższej. Trudno powiedzieć, czy jest to tylko udawana poza czy symptom rzeczywistego defektu mentalnego. Naprawdę mam wielką nadzieję, że tylko to pierwsze.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Braki charakteru | >>Tym niemniej przy okazji, jak mozna, to sadzą takie teksty jak ów szef konsystorza, a Pan staje na rzesach probwerbialnych zeby go ekskulpowac. Odwrócmy sytuacje. założmy, iż ktoś przejęzyczyłby się, czy tez zagalopował niechcący - i poczęstował zebranych w studio tv francuskiej, stwierdzeniem, iż holokaust to syjonistyczny, propagandowy trik. Ciekawym jaka byłaby reakcja na tkie dictum - na przykład owego szefa Konsystorza i innych też???? >Tym razem to u Pana jednak nie zwykłe przejęzyczenie?
Oczywiście że nie. Przecież to alternatywny przykład "co by było gdyby".
>Moderacji pod rozwagę.
Rozbudowane są u Pana instynkta donosicielskie - co smutne i groteskowe, jak również tendencja do stosowania szykan administracyjnych względem adwersarzy z którymi Pan polemizuje - co jeszcze bardziej rozczarowuje.
>Polska przewija się w tej wypowiedzi tylko i wyłącznie jako oczywisty błąd wysłowienia, wprawdzie zapewne bardzo >przykry dla Polaków, ale z pewnością niezamierzony.
Nic nie wskazuje an to, iż był to "błąd wysłowienia". Zarówno użyta forma gramatyczna jak i kontekst wypowiedzi wskazują na to, iż szef Konststorza powiedział to co chciał powiedzieć. Nie będzie Pan przecież utrzymywał, iż szef jak wyżej nie zna francuskiego???
>Od dawna można zauważyć, że Pana wypowiedzi cechuje wielki deficyt uczuciowości wyższej. Trudno powiedzieć, >czy jest to tylko udawana poza czy symptom rzeczywistego defektu mentalnego. Naprawdę mam wielką nadzieję, że >tylko to pierwsze.
Nikt nie jest ideałem. Jednakże przy wszystkich moich brakach, na nikogo nie donoszę, nikogo nie postponuję, wreszcie - last but not least - w stosunko do nikogo nie używam argumentum ad personam jak w passusie zacytowanym wyżej.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Braki charakteru |
>Oczywiście że nie. Przecież to alternatywny przykład "co by było gdyby".
Dobór przykładów, porównań i zestawień też może być symptomatyczny.
>Rozbudowane są u Pana instynkta donosicielskie - co smutne i groteskowe, jak również tendencja do stosowania szykan administracyjnych względem adwersarzy z którymi Pan polemizuje - co jeszcze bardziej rozczarowuje.
Wszelka krytyka ze strony takich jak Pan brzmi dla mnie jak najsłodszy komplement. Wypada mi tylko gorąco podziękować za Pana ostre słowa.
>Nic nie wskazuje an to, iż był to "błąd wysłowienia". Zarówno użyta forma gramatyczna jak i kontekst wypowiedzi wskazują na to, iż szef Konststorza powiedział to co chciał powiedzieć. Nie będzie Pan przecież utrzymywał, iż szef jak wyżej nie zna francuskiego???
Wyrażam pokorną i głęboką wdzięczność za to, że po raz kolejny w tym wątku stwarza mi Pan możliwość wyeksponowania wielkiej głębi humanistycznego przesłania, jakie padło z ust Joëla Mergui, a które przywodzi na myśl piękne biblijne słowo: Syn nie poniesie winy ojca...
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
| | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | Potrzeba krytyki??? | >Dobór przykładów, porównań i zestawień też może być symptomatyczny.
Tym niemniej nie stanowi obrazy kogokolwiek, a przede wszystkim naruszenia prawa - jak w przypadku frazy wypowiedzianej przez szefa wiadomego Konsystorza.
>Wszelka krytyka ze strony takich jak Pan brzmi dla mnie jak najsłodszy komplement. Wypada mi tylko gorąco podziękować za Pana ostre słowa.
Cała przyjemność po mojej stronie. Jeżeli będzie zachodziła takowa potrzeba - będę Pana smagał ostrą krytyką, jednakże nigdy nie przeistoczy się ona w postoponowanie pańskiej osoby. Nigdy też nie będę wzywał czynników administracyjnych do rozprawienia się z pańską osobą i pańskimi poglądami - jakiekolwiek by one nie były.
>Wyrażam pokorną i głęboką wdzięczność za to, że po raz kolejny w tym wątku stwarza mi Pan możliwość >wyeksponowania wielkiej głębi humanistycznego przesłania, jakie padło z ust Joëla Mergui, a które przywodzi na >myśl piękne biblijne słowo: Syn nie poniesie winy ojca...
Opinia jak wyżej dowodzi, iż daleko Panu do bycia znawcą Starego Testamentu - zgodnie z przesłaniem którego, syn ponosi odpowiedzialność za winy ojca, żeby zresztą tylko syn.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Odp: Potrzeba krytyki??? |
>Tym niemniej nie stanowi obrazy kogokolwiek, a przede wszystkim naruszenia prawa - jak w przypadku frazy wypowiedzianej przez szefa wiadomego Konsystorza.
Skoro Joël Mergui nie był za swoje przejęzyczenie ani ścigany, ani sądzony, ani nie został za to ukarany mandatem bądź skazany wyrokiem sądu, to o jakim złamaniu prawa Pan mówi? Urojonym?
>Opinia jak wyżej dowodzi, iż daleko Panu do bycia znawcą Starego Testamentu - zgodnie z przesłaniem którego, syn ponosi odpowiedzialność za winy ojca, żeby zresztą tylko syn.
Nie pierwszy to przykład, że czyta Pan wprawdzie wiele, ale pobieżnie i nieuważnie. Dlatego też często tak niewiele Pan rozumie z tego, co czyta.
"Nie ieden widziemy przykład, że naymocniey przyięte mniemania są to często przesądy, wzmocnione od dawna przyzwyczaieniem, i ciągle naśladowane mimo Rozsądku, a czasem nawet mimo naszego własnego przekonania". - Izabela Czartoryska
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|