> Dzięki temu "chłodzeniu" przechodzimy kryzys łagodniej od innych w naszym regionie, a nasze banki nie wymagają "leczenia". Niestety niektóre zideologizowane umysły wypierają ze swojej świadomości tę wiedzę. W tym roku różne polskie podmioty mają do spłaty 64 mld EUR - ile byłoby tego, gdybyśmy "grzali"?
Pisałem akurat wyraźnie o chłodzeniu gospodarki przez Balcerowicza pod koniec lat 90., a nie obecnie (czytać ze zrozumieniem!). Jej efektem stało się prawie 20% bezrobocie na początku wieku, powszechny społeczny marazm i w następstwie wielka emigracja młodych Polaków. To rzeczywiście godne podziwu osiągnięcie Balcerowicza. A to, że dzisiaj oddziały banków zagranicznych w Polsce transferują miliardy do swoich central to nic innego jak następstwo wyprzedaży sektora finansowego w imię neoliberalnej polityki Balcerowicza, Lewandowskiego, Bieleckiego itp.
|