 |
Wszechmoc istoty najwyższej Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 31-12-2005 19:12 | Rafał (77 punktów) | Wszechmoc istoty najwyższej | Jeżeliby przyjąć istnienie istoty najwyższej, jej wszechwiędzę, oraz wynikającą z wszechwiedzy wszechmoc, trzeba by się było zastanowić nad tym, co kierowało ją do stworzenia wszechświata, dlaczego w Bibli ukazuje ona swój "gniew", który jest najzupełniej ludzkim zachowaniem instynktownym. Moim zdaniem wszechmoc wiąże się z brakiem potrzeb, brakiem nudy, brakiem emocji, z nicością... Dlatego też przyjęcie wiary w tak zwanego Boga jest dla mnie nielogiczne. Co o tym sądzicie? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| DarkSide | Jest to w zupełności racja.Człowiek czuje obecność osoby wszechmocnej ,wyższej .jednak oczekiwaniem jest aby była ona najbardziej ludzka,dostępna ,zrozumiała ,niemądry jest ten który sądzi że pismo świete ,koran ,talmud pozwoli poznać boga.On [poznaje wartość językową dzieł pisarzy ,kronikarzy i kontynuatorów pewnych idei.zastanawianie się nad sprzecznośćiami wynikający z pism powinniśmy bardziej odnosić do rzeczywistośći ,ale nie medialnej ,tzn.fikcji partykularyzmu , ale naszych wewnętrzych potrzeb moralnych.Warto zwrócić jaki mechanizm następuje po przyjęciu realnej obecności jego ,jest to reakcja osobliwa ,nad którym umysł się pozna.Mierzmy rzecz własną kategorią.
= nowa linia
|
|
| motyl | Wiara opiera się na logice niepewności. Niepewność dopuszcza różne możliwości. Pozdrawiam
|
|
| Matus (1 punktów) | Odp: Wszechmoc - nie nuda lecz... | Moim zdaniem, wiąże się to nie tyle z brakiem nudy, co przede wszystkim rozrywki, jakiegoś środka zaradczego na nudę, stagnację - skoro jest wszechwiedzący, to z góry wie, jak zachowa się świat i każdy człowiek, kiedy i co się zdarzy i co z tego wyniknie itd. Znany z góry rezultat każdego wariantu ewentalnego świata pozbawia celowości jego stworzenie.
|
|
| Głąbiński (3538 punktów) | Odp: Wszechmoc istoty najwyższej | >Dlatego też przyjęcie wiary w tak zwanego Boga jest dla >mnie nielogiczne. Co o tym sądzicie?
Logika jest to sposób porządkowania znaczeń przypisywanych słowom. Jest ona narzędziem wytworzonym przez umysł ludzki podlegający ograniczeniom wynikającym z ograniczenia naszego poznania zmysłowego wyłącznie do przestrzeni trójwymiarowej, w skali od ca. 0,1 mm do ??, oraz skomplikowanego przez coś, co nazywamy czasem i jeszcze parę innych rzeczy. Wynika z tego, że Bóg taki, jakiego opisuje judaizm, chrześcijaństwo, hinduizm, czu islam, jeśli istnieje, z założenia jest nielogiczny. Bóg, do którego opisu można stosować zasady logiki, byłby typowym bożkiem pogańskim.
Jak dalece ograniczone są możliwości logiki, dowodzi następujący przykład: podstawowe jej prawo brzmi, iż z dwu zdań wzajemnie sprzecznych, tylko jedno może być prawdziwe. Z fizyki wiadomo jednak, że "światło jest falą" i zarazem "światło nie jest falą". Wynika to m. in. stąd, że dotyczy zjawiska odbywającego się w skali wymiarów grubo poniżej wspomnianego 0,1 mm, a więc poza obszarem naszych wyobrażeń uformowanych przez zmysły. Jako ciekawostkę dodam, że podobnie można wykazać, że zdania: "Bóg istnieje" i "Bóg nie istnieje" wcale nie muszą być sprzeczne, z czego Jan Paweł II pisząc swą encyklikę "Fides et ratio" najwyraźniej sprawy sobie nie zdawał.
Stach M. G.
|
|
 | | zima (560 punktów) | Mylisz się.
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Mylisz się.
Takie stwierdzenie może mieć sens, może stanowić podstawę do dyskusji, tylko wówczas, gdy spróbujesz je uzasadnić.
Stach M. G.
|
|
 | | placownik (17853 punktów) |
> Jak dalece ograniczone są możliwości logiki, dowodzi następujący przykład: podstawowe jej prawo brzmi, iż z dwu zdań wzajemnie sprzecznych, tylko jedno może być prawdziwe. Z fizyki wiadomo jednak, że "światło jest falą" i zarazem "światło nie jest falą".> Logika jest to sposób porządkowania znaczeń przypisywanych słowom Ano właśnie. Zanim zaczniemy porządkować znaczenia przypisywane słowom fala i światło warto ustalić te znaczenia. Oczywiście przy pomocy innych słów. I w tym momencie rozpoczynamy wyprawę w poszukiwaniu zdań protokolarnych, które mogłyby się stać pewnym fundamentem wiedzy. Wyprawę tę odbyli już filozofowie z kręgu Koła Wiedeńskiego i zakończyła się ona klęską. Ta klęska stała się jedną z przyczyn kryzysu filozofii nauki. Znany nam skadinąd Jan Lewandowski (wierzący w istnienie Boga, a niewierzący w istnienie atomu) z upodobaniem wykorzystuje ten kryzys do podważania wiarygodności niewygodnych mu ustaleń nauki. Logika wykorzystywana w nieumiejętny sposób może być przyczyną wielu nieszczęść.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >Znany nam skadinąd Jan Lewandowski
Zgłaszam reklamację: ponieważ domyślam się, że "nam" nie jest to pluralis maiestatis i ma obejmować również moją osobę, muszę sprostować: o wspomnianym panu nic dotąd nie wiedziałem.
Stach M. G.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
> ponieważ domyślam się, że "nam" nie jest to pluralis maiestatis I trafnie się domyślasz. Pisząc "nam" miałem na myśli forumowiczów o nieco dłuższym stażu. Z próbką umiejętności Jana Lewandowskiego możesz się zapoznać w wątku Religijne tytuły naukowe Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | Rafał (77 punktów) | Logika to inaczej poprawne myślenie, więc logiczne jest wszystko. Logiczne byłoby to, że za chwilę, ni stąd ni z owąd, znalazłbym się w jakimś innym równoległym świecie. Dlatego że uznawanie za 100% pewne aksjomatów jest nielogiczne... Nauka opiera się na przypuszczeniach, więc należałoby sprostować moją wcześcniejszą wypowiedź, że istnienie Boga jest nielogiczne - Jest bardzo mało prawdopodobne, że istnienie tw. bytu najwyższego jest logiczne... Wiara jest zawsze ślepa...
Ciekawe kiedy ciekawość istnienia po doczesnym istnieniu pokonuje instynktowną walkę o życie, przetrwanie...
|
|
| | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> uznawanie za 100% pewne aksjomatów jest nielogiczne Dostrzegam w tej frazie materiał na niezły aforyzm, ale trzeba by jeszcze nad tym popracować. Z drugiej jednak strony lektura hasła aksjomat w Wikipedii skłaniać może do uznania, że problem prawdziwości (ale nie nielogiczności!) aksjomatów nie jest problemem banalnym. Ciekawe podejście do tego tematu prezentuje memo07 w dyskusji na Forum matematycznym Nie musisz od razu wszystkiego zrozumieć, ale warto zadumać się nad sensem klepanego przez wielu komunału głoszącego, że z fałszywych przesłanek mogą wynikać prawdziwe wnioski. Skąd bowiem wiemy, że są one prawdziwe? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | Głąbiński (3538 punktów) | >... Zanim zaczniemy porządkować znaczenia przypisywane słowom fala i światło warto ustalić te znaczenia. Oczywiście przy pomocy innych słów. I w tym momencie rozpoczynamy wyprawę w poszukiwaniu zdań protokolarnych, ...
Do tego, by przekonać się o ograniczoności naszej logiki, a nawet ogólniej - wiedzy, wcale nie jest koniecznym poszukiwanie słów, które mogą stanowić podstawę definiowania, których znaczenie jest w jakiś sposób fundamentalne. Fala, jest to słowo, które oznacza zjawisko dostępne naszym zmysłom, polegające na przemieszczaniu się cząstek. Ze względu na liczne podobieństwa słowem tym opisujemy niedostępne zmysłom zmiany pól elektrycznego i magnetycznego. W zjawisku światła zmiany te odbywają się w skali rozciągłości poniżej percepcji zmysłowej, co dodatkowo oddala nas od dostępnego naszej wyobraźni i naszemu doświadczeniu zmysłowemu znaczenia słowa fala. Istota światła jest nam dostępna jedynie za pośrednictwem przyrządów pomiarowych, które jednak - jak to wspomniałem - podwójnie wyprowadzają nas poza nasz świat pojęć i znaczeń, do którego możemy w tym wypadku odwoływać się jedynie przez szukanie podobieństw. Wynika stąd oczywisty wniosek, że logiczne wnioskowanie o świetle wynikające z użycia nazwy fala może być błędne. Światła nie można nazwać prawidłowo ani falą, ani strumieniem cząstek. Wymyślono dlań nazwę kwant. Niestety, nasz umysł ukształtowany w rządzonym wyłącznie doznaniami zmysłowymi dzieciństwie, nie jest w stanie tej nazwy uznać w sensie tak oczywistym, jak dwu poprzednio wymienionych i wyobraźnia nasza wciąż wpycha nas w granice swojego naturalnego rewiru. Nie potrafimy uwolnić się od dylematu: fala, czy nie fala, a w stosunku do tych pojęć, logika w tym wypadku zawodzi. Oczywiście nie jest tu winna logika, która jako narzędzie jest niezawodna pod warunkiem, że stosując ją do ludzkiego języka nie wychodzimy poza granice świata, który nasze słowa opisują. Zarazem, jeżeli mówiąc o świetle granice te nieco przekraczamy, to mówiąc o zjawiskach, które nie są dostępne naszemu badaniu nawet przy użyciu najdoskonalszych instrumentów, wchodzimy w rewiry tak oddalone, że związki logiczne między słowami naszej mowy zupełnie tracą sens. Stąd oczekiwanie, że do słów opisujących Boga, niezależnie od tego, czy jest On wytworem wyobraźni, czy rzeczywistością (co to słowo w tym odniesieniu ma oznaczać?), można bez zastrzeżeń stosować logikę, jest nieporozumieniem. O ile rozumiemy, że świat we wnętru "czarnej dziury", czy świat przed "wielkim wybuchem" może nie być "logiczny", to do świata niematerialnego zastrzeżenie to odnosi się w skali wielokrotnie większej.
Stach M. G.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
> Fala, jest to słowo, które oznacza zjawisko dostępne naszym zmysłom, polegające na przemieszczaniu się cząstek Podejmujesz jednak próbę (moim zdaniem niezbyt udaną) ustalenia znaczenia słowa fala> Światła nie można nazwać prawidłowo ani falą, ani strumieniem cząstek. Nazwa to czysta konwencja. Stąd określenie prawidłowo, bądź nieprawidłowo dla czynności nazywania w tym kontekście w jaki go użyłeś nie ma sensu. Miałeś chyba zresztą na myśli to, że światła nie można traktować "prawidłowo" ani jako falę, ani jako strumień cząstek. I nie masz racji. Bo można. > Wymyślono dlań nazwę kwant Nie kwant, lecz foton, czyli kwant energii promieniowania elektromagnetycznego. Nie chcę zresztą czepiać się szczegółów, choć są one istotne. Wydaje mi się, że rozumiem generalny sens Twojej wypowiedzi. Uważasz, że logikę można i należy stosować, ale tylko do sądów odnoszących się do tej części Świata, która jest dostępna bezpośrednio naszemu doświadczeniu. Natomiast nie ma ona zastosowania ani do mikroświata, ani do zjawisk w skali makrokosmicznej a także do obszarów transcendencji. Nie mogę się z Tobą zgodzić. Jeśli bowiem zrezygnujemy z logiki (nie musi to być logika dwuwartościowa) to pozbawimy się narzędzia kontroli poprawności naszego rozumowania, niezależnie od tego czego to rozumowanie dotyczy. Bez takiego narzędzia każdy sąd będzie równoprawny, a pojęcie prawdy stanie się czystą fikcją. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | stachmg | > Nie kwant, lecz foton, czyli kwant energii promieniowania elektromagnetycznego. > ...Uważasz, że logikę można i należy stosować, ale tylko do sądów odnoszących się do tej części Świata, która jest dostępna bezpośrednio naszemu doświadczeniu. ...<
Foton jest to nazwa CZĄSTKI, a więc używając tej nazwy odwołujemy się do naszego świata wyobrażeń. Kwant promieniowania opisuje ten sam przedmiot, lecz wymyślona, nie zakotwiczona w świecie naszych doznań nazwa uwzględnia fakt, że opisywana rzecz leży poza strefą dostępną naszej wyobraźni ukształtowanej przez dostępne zmysłom środowisko. Nie tyle logika, ile nasz język nie pasuje do światów niedostępnych naszej wyobraźni, czy inaczej fundamentom naszego poznania kształtowanym w okresie przed uzyskaniem zdolności rozumowania abstrakcyjnego. Niedopasowanie logiki jest tego prostą konsekwencją. Logika jest narzędziem umożliwiającym poprawne posługiwanie się językiem. Język, do opisywania światów niedostępnych naszemu intuicyjnemu pojmowaniu, daje się użyć jedynie przy stosowaniu analogii, przybliżeń itp.. W konsekwencji, jeśli materiał nie ten sam, to i narzędzie może (nie musi) dać rezultat błędny. Podany przykład trudności interpretacyjnych znany z fizyki fakt ten ilustruje. Tak więc i język i logikę do opisów obcych nam rzeczywistości stosować można, a nawet należy, gdyż innego sposobu na sięgnięcie w tamte rewiry nie mamy. Trzeba jednak zachować daleko posunięty sceptycyzm co do uzyskanych wyników.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|