 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-12-2010 19:12 | ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | WHITE SEXY POWER!
-3 na 3 | Cześć. Ponieważ mamy okres świąteczno-noworoczny (jakkolwiek lata liczymy od narodzin mitycznego Chrystusa!), a Drogie Panie szykują już zapewne kreacje na Sylwka, postanowiłem oto zająć się pewnym niewyczerpanym tematem - kobiecą urodą, ściślej urodą blondynek, a jeszcze ściślej - urodą kobiet białej rasy. Bo bez dwóch zdań są one najpiękniejsze na świecie. Jaka rozmaitość wyglądu! Włosy - od bardzo jasnych do bardzo ciemnych, różne kolory oczu, różne odcienie barwy skóry... Porównajmy to na przykład z monotonną urodą Azjatek - praktycznie nie do odrożnienia, prawda? Nic więc dziwnego, że tak popularne są tam wszelkie zabiegi rozjaśniania skóry, przebarwiania włosów czy ,,prostowania'' skośnych oczu. Afrykanki także zazdroszczą białaskom ich urody. I to wcale nie z rasistowskich powodów, ale estetycznych właśnie. Czerń nie jest dla naszego gatunku kolorem miłym - czerń to kolor nocy, a noc jest ewolucyjnie niebezpieczna: to pora, gdy na żer wychodzą drapieżniki i dobrze jest mieć bezpieczne schronienie. Ludzka fantazja od zawsze ,,zaludniała'' noc demonami, wampirami i duchami. Lubimy kolory jasne - obojętnie, czy będzie to ,,światłość wiekuista'' czy ,,oświecenie''. Tak nas ukształtowała ewolucja - najlepszy dowód, że ludzie bardzo szybko zatracili ciemny pigment w skórze po opuszczeniu Afryki około 100 tys. lat temu. Czerń była koniecznością przystosowawczą, a nie kanonem estetycznym,choć zapewne jakiś ,,ewolucjonista'' będzie zapewne kontrargumentował, że jego ciocia ubiera się na czarno.  Jasny kolor włosów występuje praktycznie tylko w Europie i obrzeżach, i ograniczony jest do dwóch grup językowych: indoeuropejskiej i ugrofińskiej. Wśród innych ludów trafia się bardzo rzadko; czasami u dzieci (np. Melanezyjczycy), bywa też gdzieniegdzie spotykany u ludzi dorosłych, ale prawie zawsze można to wytłumaczyć europejskim wpływem genetycznym - tym nowym i dawniejszym (w starożytności rasa biała sięgała aż do Chin, vide słynne mumie z Tarim). Blond kolor nie jest (i nigdy nie był) związany z jakąkolwiek umysłową dysfunkcją, dlatego nie śmieszą mnie wcale dowcipy o blondynkach. Zaczęły się one rozpowszechniać w latach 50., a początek im dało istotnie nieco ,,gęsiowate'' zachowanie gwiazd tamtych lat, jak Marilyn Monroe czy Brigitte Bardot. Ale był to znak czasów - nowoczesny feminizm dopiero raczkował. W każdym razie taki wizerunek skwapliwie podchwyciły media (wiadomo, przez kogo kontrolowane...), którym bardzo zależało na wyśmianiu ideału aryjskiej urody. Dzisiejsza polityczna poprawność teoretycznie chroni blondynki, ale z dużo mniejszym zapałem niż Murzynów czy Żydów. Ale nie przejmujmy się tym - blondynki (i blondyni) będą w końcu, jak zawsze, górą!!  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Blondynów i blondynek ubywa z powodu farbowania włosów. Czytałem o tym artykuł, ale nie chce mi się go szukać, przekażę więc jego sens:
1. Blond jako recesywny nie ma szans przetrwania, jeśli nie ma presji ewolucyjnej na jego zachowanie. 2. Taką presją jest "podobanie się blondu". Uzasadnieniem w artykule była sugestia o statystycznym dobieraniu się na podstawie różnic fizycznych/fenotypowych/genetycznych. 3. Ponieważ farbuje się włosy na blond presja na utrzymanie koloru w zestawie genetycznym ludzkości znika. 4. Wynik - według badań coraz mniej naturalnych blondynów i blondynek.
Pozdrawiam
Kto ogląda niebo w wodzie, widzi ryby na drzewach.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Porównajmy to na przykład z monotonną urodą Azjatek Dla nas monotonną. Dla nich tak samo różnorodną jak dla nas europejki. > czerń to kolor nocy I księżowskich sukienek > Jasny kolor włosów występuje praktycznie tylko w Europie i obrzeżach No właśnie! A inne kontynenty? Afryka, Azja, Ameryka Pd. Nawet chyba eskimoski mają czarne włoski?
|
|
2 na 2 | Almentyna (417 punktów) | Dziwi mnie Twój wiecznie dobry humor.
Minus za cały post, a szczególnie za to: "media (wiadomo, przez kogo kontrolowane...), którym bardzo zależało na wyśmianiu ideału aryjskiej urody."
Jest na świecie wiele cudownych rzeczy, ale cudów nie ma.
|
|
 | Złotek (867 punktów) (zablokowany) | > Minus za cały post, a szczególnie za to:> "media (wiadomo, przez kogo kontrolowane...), którym bardzo zależało na wyśmianiu ideału aryjskiej urody."Dlaczego szczerość miała by być karana minusem  ?
|
|
|  | | Almentyna (417 punktów) | > Dlaczego szczerość miała by być karana minusem ?Dobrze, że żartujesz.
Jest na świecie wiele cudownych rzeczy, ale cudów nie ma.
|
|
| |  | Złotek (867 punktów) (zablokowany) | >Dobrze, że żartujesz. Niestety nie. Nie jest niczym dziwnym fakt, że Hollywood, filmy z "amerykańskim stylem życia" były promowane przez Żydów. Nie chcę tu zabarwiać wypowiedzi w negatywny koloryt. Po po prostu piszę jak jest. (dziękuję za ew. minusy)
|
|
| | |  | 5 na 5 | Almentyna (417 punktów) | > Niestety nie. Nie jest niczym dziwnym fakt, że Hollywood, filmy z "amerykańskim stylem życia" były promowane przez Żydów. Nie chcę tu zabarwiać wypowiedzi w negatywny koloryt. Po po prostu piszę jak jest.> (dziękuję za ew. minusy)Minusy stawiam za głupotę i darmową złośliwość. Czyli póki co, nie kwalifikujesz się, ale nic straconego. A teraz co do meritum. Przypominam inkryminowany fragment, żeby nie trzeba było szukać w tym gąszczu: "Ale był to znak czasów - nowoczesny feminizm dopiero raczkował. W każdym razie taki wizerunek skwapliwie podchwyciły media (wiadomo, przez kogo kontrolowane...), którym bardzo zależało na wyśmianiu ideału aryjskiej urody." Media to pojęcie ogólne, Hollywood to tylko ich część. To akurat prawda, że żydowscy imigranci z Europy w początkach amerykańskiego przemysłu filmowego byli często producentami i reżyserami. Przynieśli ze sobą osiągnięcia kina francuskiego (za Wikipedią: Lata przed I wojną światową to okres supremacji kina francuskiego) i niemieckiego (co już wiem z bez pomocy Wikipedii). Zanim Żydzi odegrali istotną rolę w kinematografii zabłysło parę innych nacji, co wygodnej jest zapomnieć, gdy ma się odpowiednią tezę. Np. Friedrich Murnau, Niemiec, Siergiej Eisenstein, Rosjanin, Carmine Gallone, Włoch, Victor Fleming, Michael Curtiz i Orson Welles, Amerykanie bez żydowskiej "skazy" itd. Dzięki Żydom w USA powstało wiele wiekopomnych dzieł, a najlepiej będzie jeśli sam przejrzysz listę amerykańskich reżyserów i wyłuskasz tych nie-aryjczyków winnych upowszechnienia blond mitu, a nawet więcej: winnych narzucenia widzom i krytyce wykoślawionej wizji symbolu kobiecości. W każdym razie wina Żydów jeszcze i tej dziedzinie jest dla mnie czymś nowym, ale ja nie jestem rasowo uprzedzona.
Jest na świecie wiele cudownych rzeczy, ale cudów nie ma.
|
|
 | ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | >Dziwi mnie Twój wiecznie dobry humor. Bo biały świat jest piękny, Almentyno! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! 88!
|
|
|  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
>Bo biały świat jest piękny, Almentyno! Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! 88! Ancykryście miły, apeluję o pohamowanie eksplozji Twego specyficznego poczucia humoru, bo jeszcze ktoś je weźmie na serio.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
1 na 1 | Kuba Śruba (3184 punktów) | > ściślej urodą blondynek, a jeszcze ściślej - urodą kobiet> białej rasy.> Bo bez dwóch zdań są one najpiękniejsze na świecie.No przykro mi. AskMen przepytało miliony mężczyzn i najbardziej sexy w roku 2010 była brunetka: uk.askmen.(*)p_99/emmanuelle-chriqui-1.htmlNa pozostałych miejscach brunetki przeplatają się z blondynkami. Pozdrawiam Twój Lojalny Oponent EDIT: OMG To żydówka!!!
Klasycznym jest to, co zdrowe; romantycznym jest to, co chore. - Goethe
|
|
 | ancykryst przegrzeszony (526 punktów) (zablokowany) | >Pozdrawiam >Twój Lojalny Oponent Dzięki, Kubo! Króciutkie życzenia pomyślności w Nowym Roku - muszę lecieć, bo gorzała stygnie, a koledzy naziści czekają (będziemy omawiać nową Zagładę - po prostu full wypas!). Nowe nienawistne posty niedługo.
|
|
2 na 2 | Sikorka1982 (55 punktów) | Hej  Przyznam się że na stronie "Racjonalista" nie spodziewałam się tematu dotyczącego urody żeńskiej ale cóż (choć uroda męska dla równowagi też powinna być podjęta). Powiem wprost (przepraszam za nieskromność), ale jestem zdziwiona, gdyż jako ewidentna brunetka nigdy nie narzekałam na brak zainteresowania, mało tego, koleżanki blondynki czasem otwarcie mi nawet zazdrościły, ale bez kłótni i obrażania się, he he, po przyjacielsku  Mój kolega też tak zawsze twierdził, że tylko blondynki aż do momentu, jak poznał brunetkę, zwariował na jej punkcie i niedawno się zaręczył...Bużka - pozdrawiam :*  P.S. Kobiety z kolei rzekomo wolą brunetów, ale jakoś nie widać żeby jasnowłosi byli starymi kawalerami...Wszystko to na szczęście rzecz gustu...
|
|
Złotek (867 punktów) (zablokowany) | Blondynek jest po prostu mniej, być może to podświadomie wpływa na mężczyznę, w postaci -brzydkie słowo- okazji, posiadania czegoś mniej przeciętnego. Jeśli większość ludzi jeździło by samochodami jednej marki, gratką było by mieć inną. Jednak szybko by się nam to znudziło i w końcu wybierzemy ten który ma więcej pod maską, niż ten który ma ładna karoserię, czy różni się od innych
|
|
| Manian (950 punktów) | A mnie się bardzo podobają niewinne buźki niziutkich Azjatek. Działa to na moje zmysły, szczególnie podoba mi się japońska modelka Reon Kadena. Czarnoskóre kobiety też są piękne, bo to jednak zawsze egzotyczność. A jeśli chodzi o białe kobiety, to ja wolę brunetki. Wspaniałe są latynoski o pełnych kształtach takie jak Sofia Vergara. Co do blondynek to są wylansowane przez media. Niektóre sławne blondynki nawet nie są fajne. Weźmy taką Paris Hilton czy Pamelę Anderson. Szczerze mówiąc jest o wiele więcej ładniejszych kobiet. Z Europejek, osobiście mnie rozpala Monica Bellucci, czyli również brunetka.
|
|
3 na 3 | spray (5875 punktów) | >Ale nie przejmujmy się tym - blondynki (i blondyni) będą w końcu, jak zawsze, górą!!
Nie będą. Wszak wiadome siły , które opanowały Hollywood, wyśmiały już do cna blondynów i blondynki (zwłaszcza blondynki*), teraz pora na starcie w proch**. _______________________________________________ * Żydem jest się po matce, a Żydówki są co najwyżej rude[1], albo łyse [2] - i wszystko jasne! ** Za pomocą listy laureatów Nagrody Nobla , na przykład. Ale to szczwane! Eugenikę stosują, panie, jak nic! =============================================== [1] patrz, pan: na każdych dziesięciu rudych, jedenastu jest fałszywych! Czyż nie? [2] chyba z Egiptu to wzięli... i nie tylko to!
|
|
| annamarja (74 punktów) | > Ale nie przejmujmy się tym - blondynki (i> blondyni) będą w końcu, jak zawsze, górą!!  Są górą od 11 tys. lat od kiedy to pojawili się w zlodowaconej Europie ludzie z blond czuprynami; oraz od kiedy bądź co bądź, fenotyp tejże aberracji stał się atrakcyjny w oczach partnera.
|
|
| kantorian (184 punktów) | >Cześć. >Ponieważ mamy okres świąteczno-noworoczny (jakkolwiek lata liczymy od narodzin mitycznego >Chrystusa!),
Czy mitycznego? Chyba raczej nie, zdecydowanie NIE.
|
|
 | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) |
> Czy mitycznego? Chyba raczej nie, zdecydowanie NIE. Cóż, nie ma niezbitego, przekonującego dowodu na istnienie postaci zwanej Jezusem Chrystusem i na jej czyny, opisane w zbiorze mitów, zwanym czterema ewangeliami Nowego Testamentu.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
|  | | kantorian (184 punktów) | > > Czy mitycznego? Chyba raczej nie, zdecydowanie NIE. Cóż, nie ma niezbitego, przekonującego dowodu na istnienie postaci zwanej Jezusem Chrystusem i na jej czyny, opisane w zbiorze mitów, zwanym czterema ewangeliami Nowego Testamentu. bez znajomości historii ciężko jest kogoś przekonać o czymś co miało 2000lat temu ale przeczytaj www.gotque(*)Polski/Jezus-zyl-naprawde.html
|
|
| |  | 3 na 3 |
1 na 1 | kantorian (184 punktów) | ....kobiecą urodą, ściślej urodą blondynek, a jeszcze ściślej - urodą kobiet > białej rasy.> Bo bez dwóch zdań są one najpiękniejsze na świecie. Zabrzmiało tak jakbyś miał rację absolutną, to tylko twoje zdanie można by nawet doszukiwać się rasizmu. Mniejsza z tym, myślę że wielu podobają sie latynoski azjatki murzynki tak jak i mnie
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | Twoje wypociny na temat blondynek nie dorastają do pięt poezji opiewającej kobiety o innym kolorze skóry czy włosów. Blond wyraźnie cię ogłupia. Skocz na dzień do solarium.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|