Racjonalista - Strona głównaDo treści
Nowy Rok Będzie Kobietą

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
30-12-2010 04:06Malina (359 punktów)
(zablokowany)
Nowy Rok Będzie Kobietą
Ocena 5 na 5
Oznacza to, że nareszcie pewna część płci męskiej nie będzie umiejscawiać naszego mózgu w macicy. Tłumaczyć naszego złego humoru PMS-em a winy za awantury zwalać na jajniki. Od 1 stycznia, panowie rozmawiając z nami, będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt a gdy będziemy się oddalały, nie będą wyceniać naszego odwłoka i klasyfikować go w skali owocowej. Gdy wydamy im się mądrzejsze lub sprytniejsze, nie będą nam proponować kolacji ze śniadaniem by zdyskredytować nasze notowania lub odsyłać nas do wydzielonych kiedyś kobietom pomieszczeń takich jak kuchnia, pralnia czy magiel.
Obiecujemy wam panowie, nie jesteśmy na tym świecie by wam coś odbierać, zastępować, czy eliminować. Jednocześnie przyrzekamy iż nasze równe z wami partnerstwo ulepszy funkcjonowanie tego świata. Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

A więc mieli rację domorośli psychologowie, że to wszystko przez tę zazdrość o penisa

30-12-2010 07:43
 Ocena 13 na 13
Meretseger (61860 punktów)
Będą to, nie będą tamto... Akurat. Będą robić dokładnie to samo, co w tym roku. Jest pewien typ mężczyzn, który tak ma i już. Są na nich dwa sposoby: metoda unikania gada i rozwiązania siłowe. Ten drugi jest skuteczniejszy.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
31-12-2010 15:58 
 Ocena 5 na 5
finerbijk (17282 punktów)
>Są na nich dwa sposoby: metoda unikania gada i rozwiązania siłowe. Ten drugi jest skuteczniejszy.

Ja cię lubię Meretseger dość długo, jak na internetowe warunki (bardziej ściśle byłoby twoje wypowiedzi na tym forum, ale pieprzyć ścisłość) za twoją inteligencję, poczucie humoru, umiar i tę pozorną, bądź nie, nić porozumienia, która zdaję się łączyć ludzi o podobnych przekonaniach i spojrzeniu na życie.

Tym bardziej mi przykro czytać takie seksistowskie wypowiedzi z twojej klawiatury . Gdzie cheć porozumienia?; zbliżenia?; faceci to gady a kobiety anioły? Nie dajmy się ponieść indywidualnym emocjom, wynikającym z osobistej goryczy z nieudanych czy też nieudacznych związków, które ma albo będzie miał prawie każdy z nas?*
Dajmy sobie luzu z tą wojną płci, bo jesteśmy w tym samym bagnie prąc omdlonymi z bólu i osłabłymi mackami do brzegu szczęścia i spokoju, których wszystkim tu życzę w nowym (oby lepszym) roku.
__________
*Oczywiście wiem, co to sarkazm, ale też zdaje sobie sprawę z jego korzeni.
02-01-2011 15:07 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)

>Tym bardziej mi przykro czytać takie seksistowskie wypowiedzi z twojej klawiatury . Gdzie cheć porozumienia?; zbliżenia?; faceci to gady a kobiety anioły?
Kochany Finerbijk! W nowym 2011 roku życzę Ci z całego serca, aby ani jedno słowo z moich wypowiedzi Ci nie umykało Otóż byłam napisała:
Istnieje taki typ mężczyzn
co w żaden żywy sposób nie oznacza wszystkich mężczyzn. Tekst o gadach dotyczy wyłącznie inkryminowanego typu, nazwijmy go roboczo "maczo z Koziej Wólki", który mową i uczynkiem (w myśli wolę nie wnikać ) doprowadza normalne kobiety do białej gorączki tudzież szewskiej pasji. Z drugiej strony nie oczekuj też, by zza zagrody moich zębów wymknęło się określenie "anioły" w odniesieniu do laluń, które reagują chichotem i krygowaniem na klepnięcie w pośladki plus komentarz o "melonach" ze strony obcego faceta. To są dla mnie kompletne idiotki.
> Dajmy sobie luzu z tą wojną płci, bo jesteśmy w tym samym bagnie prąc omdlonymi z bólu i osłabłymi mackami do brzegu szczęścia i spokoju, których wszystkim tu życzę w nowym (oby lepszym) roku.
Wszystkimi mackami się pod tym wytłuszczonym podpisuję, bo nie zależy mi na wojnie, tylko na tym, by pewien typ mężczyzn swoje macki trzymał z daleka od moich różnych części ciała (na szczęście już mi w zasadzie bezpośredni kontakt nie grozi, piszę z zaprzeszłych doświadczeń).
Do Siego!


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
05-01-2011 23:44 
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)
>Kochany Finerbijk! W nowym 2011 roku życzę Ci z całego serca, aby ani jedno słowo z moich wypowiedzi Ci nie umykało
Czego i sobie życzę wielce szanowna koleżanko, pozostając pod wrażeniem mile łechtającego przymiotnika otwierającego twoją wypowiedź . Muszę w tym miejscu coś wyjaśnić: chodzi o powracającą sprawę stosowania wielkich liter dla zaimków w wypowiedziach sieciowych, których nie stosuję programowo, bo to wg mnie ani list, ani bist, klawisz Shift się zużywa, a będąc rodowitym poznaniakiem stawiam na oszczędność. To tak na marginesie, bo mnie uderzyło, jak czytałem twoją odpowiedź, ale to całkiem odrębny temat.

> Istnieje taki typ mężczyznco w żaden żywy sposób nie oznacza wszystkich mężczyzn. Tekst o gadach dotyczy wyłącznie inkryminowanego typu, nazwijmy go roboczo "maczo z Koziej Wólki", który mową i uczynkiem (w myśli wolę nie wnikać ) doprowadza normalne kobiety do białej gorączki tudzież szewskiej pasji.
Masz rację zgadzam się, że twoją wypowiedź rozszerzyłem pewnikiem ponad intencje, za co przepraszam, chociaż osobiście przyznam, że wolałbym określenie, że "istnieją tacy mężczyźni", czyli mówiąc językiem poprawnym politycznie ludzie, którzy mogą odpowiadać tej Koziej Wólce, skądinąd tak pewnie niewinnie poniewieranej w różnych porównaniach .

>Do Siego!
Zaryzykuję do bardzo Siego!
diogenes (42753 punktów)
>pewna część płci męskiej nie będzie umiejscawiać naszego mózgu w macicy.

Pewna część płci męskiej i żeńskiej będzie nadal - i słusznie - diagnozować u pewnych kobiet ten rodzaj przepukliny.

>Od 1 stycznia, panowie rozmawiając z nami, będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt...

A co z tymi, którzy, jak ja, mają zeza rozbieżnego?

>...chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

Chodzi o płace, władzę czy penisa?


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Luszek (348 punktów)
>Oznacza to, że nareszcie pewna część płci męskiej nie będzie umiejscawiać naszego mózgu w macicy.
>będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt a gdy będziemy się oddalały, nie będą
>wyceniać naszego odwłoka i klasyfikować go w skali owocowej.
Pozostając pod wrażeniem inteligencji kobiet z mojego otoczenia (inne trudno mi oceniać) będę dalej zaglądał im w dekolty i oceniał tyłeczki szczególnie gdy będą one eksponowane.


Błędy usuń dotykając punktu "KAS"
30-12-2010 09:25 
 Ocena 2 na 2
lukaszewicz (5674 punktów)

>Pozostając pod wrażeniem inteligencji kobiet z mojego otoczenia (inne trudno mi oceniać)...

Każdy ma takie otoczenie na jakie zasługuje.
Luszek (348 punktów)
Walhalla?


Błędy usuń dotykając punktu "KAS"
waldeck77 (4307 punktów)
E tam, szybko byście się znudziły takim równouprawnieniem i zatęskniły do tego co macie obecnie (no może poza maglem)
Amol (692 punktów)

>Tłumaczyć naszego złego humoru PMS-em a winy za awantury zwalać na jajniki. Od 1 stycznia, panowie
>rozmawiając z nami, będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt a gdy będziemy się oddalały, nie będą
>wyceniać naszego odwłoka i klasyfikować go w skali owocowej. Gdy wydamy im się mądrzejsze lub

Gdy będziemy rozmawiać owszem,ale gdy będziecie się oddalały to co innego i jest to niemożliwe.

>sprytniejsze, nie będą nam proponować kolacji ze śniadaniem by zdyskredytować nasze notowania lub
>odsyłać nas do wydzielonych kiedyś kobietom pomieszczeń takich jak kuchnia, pralnia czy magiel.

Wszystko zależy od poglądów.Moja kobieta będzie wykształcona i będziemy razem cięzko pracować.Do kuchni wstawimy sprzątaczkę

>Obiecujemy wam panowie, nie jesteśmy na tym świecie by wam coś odbierać, zastępować, czy
>eliminować. Jednocześnie przyrzekamy iż nasze równe z wami partnerstwo ulepszy funkcjonowanie tego
>świata. Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

Nie rozumiem czego wy kobiety jeszcze nie posiadacie.Może ktoś mnie oświeci.
Manian (950 punktów)
Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
30-12-2010 10:40 
 Ocena 10 na 10
Alicja Duda (25557 punktów)
>Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
Kobiet w górnictwie jest całkiem dużo. Mają nawet swój związek zawodowy. W hutach i zakładach oczyszczania miasta tez pracują.
Nie pracuje ich dużo przy czynnościach nie wymagających myślenia bo mają przeważnie lepsze wykształcenie.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Manian (950 punktów)
>>Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
>Kobiet w górnictwie jest całkiem dużo. Mają nawet swój związek zawodowy. W hutach i zakładach oczyszczania miasta tez pracują.
>Nie pracuje ich dużo przy czynnościach nie wymagających myślenia bo mają przeważnie lepsze wykształcenie.
Kobiet w górnictwie jest dużo, ale na stanowiskach biurowych, na dole jest mało, osobiście nie znam żadnej kobiety pracującej na dole, a mieszkam na Górnym Śląsku.
30-12-2010 11:08 
 Ocena 6 na 6
Alicja Duda (25557 punktów)
>Kobiet w górnictwie jest dużo, ale na stanowiskach biurowych, na dole jest mało, osobiście nie znam żadnej kobiety pracującej na dole, a mieszkam na Górnym Śląsku.
Ja znam kilka. Są to kobiety posiadające stopnie naukowe. Które pracują w kopalniach na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach. Swoje stanowiska uzyskały pracując w kopalniach.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
30-12-2010 11:13 
 Ocena 1 na 1
Manian (950 punktów)
>>Kobiet w górnictwie jest dużo, ale na stanowiskach biurowych, na dole jest mało, osobiście nie znam żadnej kobiety pracującej na dole, a mieszkam na Górnym Śląsku.
>Ja znak kilka. Są to kobiety posiadające stopnie naukowe. Które pracują w kopalniach na bardzo odpowiedzialnych stanowiskach. Swoje stanowiska uzyskały pracując w kopalniach.
No i chwała im za to. Widać, że można bez parytetów pracować na wysokich stanowiskach... co nie zmienia faktu, że nie wydobywają węgla
30-12-2010 11:34 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)

>No i chwała im za to. Widać, że można bez parytetów pracować na wysokich stanowiskach... co nie zmienia faktu, że nie wydobywają węgla
Mężczyźni nie są pielęgniarkami( choć kilku już jest) , przedszkolankami, nauczycieli tez nie jest dużo.


Zmień politykę, głosuj na kobiety.
30-12-2010 11:58 
 Ocena 1 na 1
Manian (950 punktów)
>>No i chwała im za to. Widać, że można bez parytetów pracować na wysokich stanowiskach... co nie zmienia faktu, że nie wydobywają węgla
>Mężczyźni nie są pielęgniarkami( choć kilku już jest) , przedszkolankami, nauczycieli tez nie jest dużo.
I właśnie dlatego parytety są bezsensownym posunięciem, bo premiują w jednej dziedzinie, a inna ma być gorsza? Równie dobrze możemy dać parytety mniejszościom seksualnym, muzułmanom etc. Parytety są selekcjonowaniem. Przecież na listach powinni być dobierani ludzie kompetentni, a teraz będzie się zaczynać od tego czy jest na liście 35% kobiet, bo inaczej nie zostanie zarejestrowana.
30-12-2010 12:03 
 Ocena 4 na 4
Alicja Duda (25557 punktów)
> Przecież na listach powinni być dobierani ludzie kompetentni....
I jesteś pewny, że są?
Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
30-12-2010 12:12 
 Ocena 1 na 1
Amol (692 punktów)

>I jesteś pewny, że są?
>Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?

Nie jest to wina braku parytetów.
30-12-2010 13:15 
 Ocena 3 na 3
Alicja Duda (25557 punktów)
>>Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?
>Nie jest to wina braku parytetów.
Ale parytety nie spowodowałyby obniżenia poziomu. Mogłoby tylko być lepiej.

Zmień politykę, głosuj na kobiety.
Manian (950 punktów)
>>>Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?
>>Nie jest to wina braku parytetów.
>Ale parytety nie spowodowałyby obniżenia poziomu. Mogłoby tylko być lepiej.
ale mnie nie chodzi, o to że parytety obniżą poziom, tylko o to, że przecież nie każda lista musi mieć te 35% kobiet, a np. gdzieś będzie brakowało jednej kobiety i na siłę będą jej szukać i gdzieś próbować wepchnąć. Pewnie większość list nie będzie miała z tym problemu, ale każdy na początek będzie miał w głowie tę myśl o parytetach
30-12-2010 14:43 
 Ocena 1 na 1
lukaszewicz (5674 punktów)

>ale mnie nie chodzi, o to że parytety obniżą poziom, tylko o to, że przecież nie każda lista musi mieć te 35% kobiet, a np. gdzieś będzie brakowało jednej kobiety i na siłę będą jej szukać i gdzieś próbować wepchnąć.

Może też brakować jednego mężczyzny.
Manian (950 punktów)
>> Przecież na listach powinni być dobierani ludzie kompetentni....
>I jesteś pewny, że są?
>Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?
Napisałem, że powinni być dobierani, a nie że są.
Marian (5438 punktów)
>Naprawdę uważasz, że w sejmie są najmądrzejsi przedstawiciele naszego społeczeństwa?
   To jest produkt tego systemu. Śmieci na wejściu, śmieci na wyjściu. Nie są ani szczególnie mądrzejsi ani głupsi od reszty narodu. To się właśnie nazywa demokracja, choć tak na prawdę chcielibyśmy merytokracji.

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
Jajcenty (82 punktów)

>Mężczyźni nie są pielęgniarkami( choć kilku już jest) , przedszkolankami, nauczycieli tez nie jest dużo.

Mężczyzna jako przedszkolanka to pierwszy podejrzany dla policji i rodziców. I faktycznie, stężenie pedofilów w zawodach około dziecięcych przekracza średnią
30-12-2010 10:42 
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)
>Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
Typowa głupia gadka Pewnie myślisz, że śmieszna. Dziwne, że jakoś żaden z panów nie pomyślał o parytetach w szpitalach, na pocztach i w przedszkolach. Pójdziesz użerać się przez 8 godzin dziennie z grupą małych dzieci za półtora tysiąca miesięcznie? No to wprowadźmy parytety w przedszkolach - połowa wychowawców to panie, druga połowa - panowie. Może wtedy wywietrzeją Wam z głów głupie żarciki o parytetach w kopalniach.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
30-12-2010 10:47 
 Ocena 1 na 1
Manian (950 punktów)
>>Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
>Typowa głupia gadka Pewnie myślisz, że śmieszna. Dziwne, że jakoś żaden z panów nie pomyślał o parytetach w szpitalach, na pocztach i w przedszkolach. Pójdziesz użerać się przez 8 godzin dziennie z grupą małych dzieci za półtora tysiąca miesięcznie? No to wprowadźmy parytety w przedszkolach - połowa wychowawców to panie, druga połowa - panowie. Może wtedy wywietrzeją Wam z głów głupie żarciki o parytetach w kopalniach.
to była ironia mająca ukazać bezpodstawność wprowadzenia parytetów, które wg mnie są dyskryminacją kobiet, które w systemie parytetowym wypadają jako te, którym trzeba pomóc w dostaniu się np. do Sejmu. Nie mam nic przeciwko kobietom na najwyższych stanowiskach. Niech będą prezydentami, prezesami, kierownikami, bo to nie płeć, a człowiek się liczy.
30-12-2010 10:52 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)

>to była ironia
Aha

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
zagala (368 punktów)
>>Ja jestem za równouprawnieniem. Zróbmy parytety w kopalniach, hutach, zakładach oczyszczania miasta.
dodam jeszcze parytety w wojsku
>Typowa głupia gadka
Dlaczego od razu tak "z buta"? Chyba nie jesteś dziś w najlepszym nastroju?
> Pójdziesz użerać się przez 8 godzin dziennie z grupą małych dzieci za półtora tysiąca miesięcznie?
Dlaczego od razu "użerać się " Pracę z małymi dziećmi odbieram jako przyjmność, gorzej pracuje się z nastolatkami
30-12-2010 15:43 
 Ocena 2 na 2
spellbinder (8577 punktów)
>Pójdziesz użerać się przez 8 godzin dziennie z grupą małych dzieci za półtora tysiąca miesięcznie?

Lepsze to niż użeranie się z cegłówkami na mrozie za 1300 złotych.

Z tym, że takiego pana z czerwonym nosem, o wyglądzie goryla, nikt do dzieci nie wpuści...
zagala (368 punktów)

>Od 1 stycznia, panowie rozmawiając z nami, będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt
A niech sobie patrzą, przecież po to powiększamy sobie piersi i dumnie je demonstrujemy.

>Gdy wydamy im się mądrzejsze lub sprytniejsze, nie będą nam proponować kolacji ze śniadaniem by zdyskredytować nasze notowania
Ależ my jesteśmy mądrzejsze i sprytniejsze ! Może więc my w tym roku będziemy proponować kolację ze śniadaniem?
>lub odsyłać nas do wydzielonych kiedyś kobietom pomieszczeń takich jak kuchnia
Dziś my ich nieraz tam odsyłamy, bo są często lepszymi kucharzami
> pralnia czy magiel.
To już nie ta epoka
>Obiecujemy wam panowie....
Niczego nie obiecuję i nie przyrzekam, bo poczucie równego parnerstwa zależy od obojga stron, a i tak robimy co chcemy. Niekiedy ważniejsza jest szyja niż głowa. Kobiety są mistrzyniami w manipulacji
No i uwierzmy w siebie, bądżmy sobą , a niepotrzebne nam będą różnego rodzaju Swięta Kobiety
30-12-2010 10:52 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)

>A niech sobie patrzą, przecież po to powiększamy sobie piersi i dumnie je demonstrujemy.
Wy? A ile was jest?
>Ależ my jesteśmy mądrzejsze i sprytniejsze ! Może więc my w tym roku będziemy proponować kolację ze śniadaniem?
Chyba, że ONI zrobią jedno i drugie. Bo mi się nie chce.
>To już nie ta epoka
Zgadza się. Teraz mogą sobie tylko pogadać i pomarzyć.
>Kobiety są mistrzyniami w manipulacji
Proszę Cię, mów za siebie...
>No i uwierzmy w siebie, bądżmy sobą , a niepotrzebne nam będą różnego rodzaju Swięta Kobiety
A co, rajstopy przestały się przydawać?
Żadne "święta" nie są mi potrzebne, fakt, ja mam święto codziennie, ale Światowy Dzień Kobiet to nie to samo, co Dzień Dobroci dla Zwierząt, ma swoje uzasadnienie historyczne. Jak 1 maja, 14 lipca we Francji albo 11 listopada w Polsce.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
zagala (368 punktów)
>>Kobiety są mistrzyniami w manipulacji
>Proszę Cię, mów za siebie...
Rozumiem, jesteś lepszy, a ja oczywiście, tak jak i Ty ,mogę mówić tylko za siebie.
>A co, rajstopy przestały się przydawać?
Spowszedniały, na kolacjo- śniadania wygodniejsze, i... ładniejsze są pończoszki
30-12-2010 13:46 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)
>>>Kobiety są mistrzyniami w manipulacji
>>Proszę Cię, mów za siebie...
>Rozumiem, jesteś lepszy,
Zagala, sprawdź, proszę, do kogo mówisz...

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
30-12-2010 13:49 
 Ocena 3 na 3
spellbinder (8577 punktów)
>Zagala, sprawdź, proszę, do kogo mówisz...

Ja bym raczej jej polecił zweryfikowanie w "czyim imieniu" mówi - automatyczne zaliczenie Cię do grona mężczyzn oznacza, że Pani wydawało się iż mówi w imieniu WSZYSTKICH kobiet.
30-12-2010 13:56 
 Ocena 1 na 1
zagala (368 punktów)
>>>>Kobiety są mistrzyniami w manipulacji
>>>Proszę Cię, mów za siebie...
>>Rozumiem, jesteś lepszy,
>Zagala, sprawdź, proszę, do kogo mówisz...
Sprawdziłam, pardon!
Marian (5438 punktów)
>Od 1 stycznia, panowie rozmawiając z nami, będą nam patrzeć w oczy a nie w dekolt a gdy będziemy się oddalały, nie będą wyceniać naszego odwłoka i klasyfikować go w skali owocowej.
   Err... znaczy co? Zaczynacie ubierać luźne, niewyzywające ciuchy typu unisex? To byłoby coś!

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
Piątkowski (5131 punktów)
"Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie."

Rozumiem, że chodzi o poranny wzwód?
Bo z kobiet jakie znam, w większości ich stan posiadania, jest dużo wyższy od mojego, nawet wykształcenie mają wyższe...ba nawet mają lepsze stanowiska pracy i pensje...
RR-70 (33 punktów)
>Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

-Skąd tyle gniewu, goryczy i niezaleczonych kompleksów ? Bojowa postawa, rewolucyjna wręcz, aż strach tu zaczynać dyskusję.
spellbinder (8577 punktów)
Z niecierpliwością czekam na czasy, kiedy kobieta będzie chciała od związku seksu i świętego spokoju...
30-12-2010 16:07 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
A co z uczuciami?
sombrero (15 punktów)
Zwolennik parytetów politycznych powinien przemyśleć czy do sejmu wybieramy ludzi, którzy chcą coś do naszego polskiego świata wnieść, czy patrzymy na genitalia i one były wyznacznikiem. Dojdzie do tego, że będziemy wszędzie patrzeli na płeć, co będzie ogólną dyskryminacją. W zachodnim szkolnictwie wyższym doszło do takiego absurdu, że muszą mieć określoną liczbę ludzi o danym kolorze skóry na uczelni, a nie tych co są najzdolniejsi. Wybieranie najlepszych z gorszych, w każdym wymiarze życia zawodowego.
30-12-2010 17:54 
 Ocena 1 na 3
Scorp (5381 punktów)
>Zwolennik parytetów politycznych powinien przemyśleć czy do sejmu wybieramy ludzi, którzy chcą coś do naszego polskiego świata wnieść

Jestem zwolennikiem tego jednego parytetu (innych, np dla mniejszości narodowych, nie). Zgodnie z tym co proponujesz, przemyślałem to sobie i w odpowiedzi daję Tobie do przemyślenia następujący szczegół:

Piszesz: "ludzi, którzy chcą coś do naszego polskiego świata wnieść". "Coś" - wytłuszczenie moje, w tym 'coś' jest pies pogrzebany. Czy nasi wybrańcy zechcą wnieść większe wydatki na typowo męskie zabawki, które następnie talibowie wysadzają w powietrze, czy na typowo kobiece, jakieś tam żłobki i dopłaty do pieluch marki 'Mały sikacz'. Chodzi o miliardy złotych.

>, czy patrzymy na genitalia i one były wyznacznikiem.

Jeżeli dla ciebie różnica między kobietą a mężczyzną sprowadza się do genitaliów, to może coś poczytaj... Jakąś książkę?

>W zachodnim szkolnictwie wyższym

Pomyś lepiej o polskich dzieciach niż o zachodnim szkolnictwie.
-
30-12-2010 19:03 
 Ocena-1 na 1
spellbinder (8577 punktów)
>Piszesz: "ludzi, którzy chcą coś do naszego polskiego świata wnieść". "Coś" - wytłuszczenie moje, w tym 'coś' jest pies pogrzebany. Czy nasi wybrańcy zechcą wnieść większe wydatki na typowo męskie zabawki, które następnie talibowie wysadzają w powietrze, czy na typowo kobiece, jakieś tam żłobki i dopłaty do pieluch marki 'Mały sikacz'. Chodzi o miliardy złotych.

Nie rozumiem dlaczego zakładasz, że kobieta, która chce się bawić w typowo męskie zabawy (polityka, władza itd.) będzie sięgała po typowo damskie zabawki?

Sam widzisz, że płeć tu roli nie gra zbyt wielkiej - w końcu jako facet powinieneś się interesować nie żłobkami, a własnie giwerami.

Wszystkim się trzeba zająć i w tym celu wypadałoby wybierać najlepszych. To z tym jest w Polsce problem, a nie z ilością kobiet u sterów - patrząc na preferencje wyborcze Polaków zmieni się stosunek płci w sejmie, za to poziom inteligencji nijak nie wzrośnie, a o to wypadałoby walczyć.

>>W zachodnim szkolnictwie wyższym
>Pomyś lepiej o polskich dzieciach niż o zachodnim szkolnictwie.

W imię zasady "nie ucz się na cudzych błędach, rób własne".
30-12-2010 19:53 
 Ocena 1 na 1
sombrero (15 punktów)

Czytając Twoją wypowiedź jestem pewien, że nie zrozumiałeś tego, co napisałem lub też nie zinterpretowałeś tego właściwie. Nie dziel jednego zdania wielokrotnie złożonego na dwie części składowe, bo traci ono sens. Odnosząc się oddzielnie do nich wprowadzasz przekłamania jest to tzw. "wyrywanie z kontekstu"

Twój atak dotyczący różnic płciowych jest bezzasadny i pokuszę się trochę na słowo infantylny. Ostro odniosłem się do tego, że wyróżnikiem parytetu jest płeć, fizyczna, nie płeć mózgu (o której Ty zwyczajnie piszesz mówiąc o mniej znaczących zabawkach kobiecych czy męskich). Nie bierzesz pod uwagę dalszej części mojej wypowiedzi. Hipotetycznie w wyborach mają wygrywać jednostki wybitne i aktywne, ma to nie być ograniczone dodatkowymi przepisami. Dziwne, że założone zostało przez Ciebie, że to kobiety mają być mniejszością, myślisz zdaje się stereotypami. Ja nie mam nic przeciwko, żeby rządziły same kobiety tylko, żeby to były kobiety mądre, a nie pełniły funkcji w władzy - musi ich tam być 50% to będzie. Dlaczego mamy rezygnować z ludzi aktywnych drugiej płci na rzecz tak banalnej zasady. To jest czyste biurokratyczne podejście. Argument nie, bo nie do mnie nie przemawia.

Człowiek mądry uczy się na błędach innych, głupi na swoich. Nie wiem, kto to powiedział, ale pasuje.

Polskie dzieci są krzywdzone na każdym kroku. Robienie z nich kalek intelektualnych poprzez ciągłe okrajanie zakresu materiału mnie przeraża. Martwię się.
Scorp (5381 punktów)

>...nie zrozumiałeś tego, co napisałem lub też nie zinterpretowałeś tego właściwie.
> Twój atak ... jest bezzasadny i ... infantylny.
> Nie bierzesz pod uwagę
> myślisz zdaje się stereotypami.
> Argument nie, bo nie ...

Po takiej porcji nie pozostaje mi nic innego jak zakończyć dyskusję. Popełniłem błąd próbując Ci coś powiedzieć, mój błąd, a że

>Człowiek mądry uczy się na błędach innych, głupi na swoich.

to uznaję się za głupiego. Wygrałeś.
-
Kowalska (14008 punktów)
>Obiecujemy wam panowie, nie jesteśmy na tym świecie by wam coś odbierać, zastępować, czy
>eliminować. Jednocześnie przyrzekamy iż nasze równe z wami partnerstwo ulepszy funkcjonowanie tego
>świata. Nie chcemy niczego więcej niż posiadacie, chcemy tylko tyle samo co posiadacie.

   To modlitwa jest jakaś? To módl się za siebie. Mnie jest dobrze jak jest. Chcę dostawać kwiaty, omdlewać, być słabą kobietką i inne takie.


Myślenie jest głupie.
30-12-2010 21:18 
 Ocena 1 na 1
JoannaSara (53 punktów)
Swoją drogą równouprawnienie jest strasznie wygodne dla mężczyzn. Panowie powinniście wspierać feministki. Sama bym tak na waszym miejscu zrobiła.
zachaj (5239 punktów)
Ten apel to nie do Nas - racjonalistów. Ktoś kto przymusza kogokolwiek do czegokolwiek nie może nazywać siebie racjonalistą.

Jestem z młodego pokolenia , które nie zna określenia "kura domowa". To tylko szowinistyczne świnie z poprzedniej epoki jeszcze walczą o swoje "męskie przywileje" , ale tu takich nie znajdziesz. Wejdź na frondę lub na inny "pro-rodzinny" katolicki portal i tam jest ich wielu.

Ogólnie Twoje hasła popieram ale słaby target sobie wybrałaś.
wiejska (5 punktów)
>Ten apel to nie do Nas - racjonalistów. Ktoś kto przymusza kogokolwiek do czegokolwiek nie może nazywać siebie racjonalistą.
>Jestem z młodego pokolenia , które nie zna określenia "kura domowa". To tylko szowinistyczne świnie z poprzedniej epoki jeszcze walczą o swoje "męskie przywileje" , ale tu takich nie znajdziesz. Wejdź na frondę lub na inny "pro-rodzinny" katolicki portal i tam jest ich wielu.
>Ogólnie Twoje hasła popieram ale słaby target sobie wybrałaś.

Z niesmakiem zauważyłam ,że na forum tygodnika NIE , jeden z tamtejszych moderatorów, cytuje teksty zamieszczone na Racjonaliście, w celu prześmiania piszących u nas osób. To chyba niedopuszczalne. Powołuje sie na twierdzenie,że z pewnoscią uzyka na to zgodę, naszej administracji. Przyznam ,że mnie to ruszyło, bo jeśli zechcę pisać na tamtejszym forum i być komentowana, to tam się zaloguję.

linki

forum.nie.(*)post.php?p=457697&postcount=11
forum.nie.com.pl/showthread.php?t=3929&page=2

i dalej

forum.nie.(*)post.php?p=457761&postcount=36
forum.nie.com.pl/showthread.php?t=3929&page=4
02-01-2011 14:38 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
Niestety- linki się nie otwierają.
lucia (17 punktów)
Niech każdy robi to co umie najlepiej.

I tu szczególne podziękowania za pana który pracuje w sklepie z bielizną - za dobranie modelu stanika , dla pani kierowcy autobusu miejskiego oraz pozdrowienia dla pana w warzywniaku za przepis na rybę w musztardzie.

Ajaj, zapomniałam dodać, że kłaniam się pani w sklepie motoryzacyjnym.

I było by pięknie, gdyby tak co dzień móc komuś za coś dziękować i ta lista była by taka dłuuuuga...
No bynajmniej dłuższa niż penis.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> chcemy tylko tyle samo co posiadacie.
Ale członka posiadać niestety nie będziecie, nawet jak go sobie przyszyjecie!
01-01-2011 01:15 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)

>Ale członka posiadać niestety nie będziecie, nawet jak go sobie przyszyjecie!

Nie przesadzajmy... dziś wszystko można kupić. Widziałem takiego w formalinie. Świetnie się prezentuje na półce w kredensie.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Nie przesadzajmy... dziś wszystko można kupić. Widziałem takiego w formalinie. Świetnie się prezentuje na półce w kredensie.
Obok grzybków w occie i pasztetu "dziadunia"?
Malina (359 punktów)
(zablokowany)
Przeczytałam z uwagą wszystkie wypowiedzi i z przykrością stwierdzam, iż (proszę mi wybaczyć szczerość) od osób piszących na stronach racjonalisty, oczekiwałam nieco większego zrozumienia treści. Nie było tam nic o parytetach. Nie było domagania się posiadania penisa. Argumenty biorących udział w dyskusji rozczarowały mnie i zasmuciły.

Nikt nie narzuca kobietom specyficznego zachowania i pogoni za karierą, nikt nie narzuca im oddalenia się od pozycji piastunki domowego ogniska, nikt im nie zabrania posiadania potomstwa i bycia dla tego potomstwa pierwszym (być może najważniejszym) instruktorem. Ale..... Tekst jest także o prawie do dokonywania wyborów które w w/w ramach się nie mieszą z różnych względów. Domaga się zaprzestania przez pewne osobniki płci przeciwnej, sprowadzania nas do statusu samic niezbędnych dla przetrwania gatunku oraz zapewnienia sprzyjających samcom warunków ambicjonalnego spełnienia się. Pierwszym i chyba najważniejszym argumentem przemawiającym za domaganiem się równego traktowania, jest ograniczone spojrzenie na status i miejsce kobiet w społeczeństwie. Nie byłam do tej pory szczególną zwolenniczką parytetów ale po zaznajomieniu się z wypowiedziami i reakcjami na mój tekst na stronie racjonalisty (i nie tylko tu), muszę zmienić podejście do propozycji parytetów. Byłyby one zbędne gdyby społeczeństwo posiadało odpowiednie podejście do roli kobiet w społeczeństwie, ich praw i możliwości spełnienia się, cokolwiek to dla poszczególnych jednostek miałoby znaczyć.
Nie domagamy się przyfastrygowania nam penisa, nie domagamy się by zmieniono nas w mężczyzn. Takie tłumaczenie i reakcje na nasze wymogi jest absurdalne.
Zadam Wam pytanie panowie...
Posiadacie plany, ambicje, aspiracje, marzenia ?
MY TEŻ JE POSIADAMY.
I bez szowinistycznych przeszkód chciałybyśmy się realizować.
Niestety, bycie kobietą utrudnia nam wszelkie zamiary spełniania się, gdyż w społeczeństwie jeszcze zbyt wielu osobników widzi kobietę jako zbiór części ciała. Nogi, pośladki i piersi. Głowa a szczególnie ta która zawiera działający sprawnie mózg, ma dla (czasem nieświadomych swego szowinizmu panów) nadal niewielkie znaczenie.
Wysłano mnie na forum frondy w jednej z odpowiedzi ale czy osoba to pisząca przeczytała teksty poprzedników? Czy zauważa jak niedorosłe i nieświadome swych błędnych sposobów myślenia a czasem i lekceważące problem, są te wypowiedzi?
Nie możemy wzorować się i ograniczać jedynie do poszczególnych wyjątków, panujących i obowiązujących w poszczególnych związkach bo na tej zasadzie można by zdyskwalifikować i uznać inne, występujące często zjawiska, na zasadzie "ja jestem najedzony więc problem głodu nie istnieje".
Nie domagam się także by kobiety, których celem jest życie dla mężczyzn, robienie wszystkiego by ich usatysfakcjonować, zmieniły swoje zasady istnienia. Jeśli tego pragną, to im odpowiada, mają do takiej metody na życie pełne prawo. Podobnie te które chcą by się nimi opiekowano, obdarowywano czekoladkami, kwiatami, noszono na rękach. Nie mogą jednak te właśnie kobiety, obrzucać epitetami innych, które decydują się na nieposiadanie potomstwa, nie zakładanie rodziny czy obieranie kariery, do tej pory uważanej za domenę typowo męską.

Nadmienię też już całkiem na marginesie, iż jestem przeciwniczką dyskryminacji mężczyzn w wielu obszarach np. prawo do opieki nad dziećmi przypadku rozwodu. Takie zjawiska drastycznie zmieniające swoją biegunowość, nie sprzyjają rozsądnemu rozwiązywaniu problemów, nieporozumień i doprowadzenia co consensusu płci.
02-01-2011 00:57 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
Ładnie powiedziane.
setarkos (10757 punktów)
Każda nowa era jest rodzaju żeńskiego - świat się zmienia o tyle, o ile pięknieją kobiety (co samo w sobie zakrawa na cud, bo jak potrafią pięknieć w sytuacji bycia absolutnie pięknymi od zawsze). Mężczyznom pozostaje co najwyżej próbować nadążać za (żeńską) kwintesencją istnienia.
02-01-2011 23:43 
 Ocena 2 na 2
Malina (359 punktów)
(zablokowany)
>Każda nowa era jest rodzaju żeńskiego .......
>
Pięknie napisane.

Ale humor mi zepsuł kompletnie program radiowy.
www.youtube.com/watch?v=3PnRzzDkv20
Za tego typu wypowiedzi kogoś kto śmie się mienić psychologiem powinien grozić kryminał. A dyplom do kosza.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365