Racjonalista - Strona głównaDo treści
Giertych pozwany do sądu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
23-06-2006 16:38dajmonion (3663 punktów)Giertych pozwany do sądu
Słusznie pozwał Sielatycki Giertycha do sądu za wyrzucenie go z pracy i mam nadzieję, że sprawę wygra. Nie podejmuje się bowiem tak drastycznych kroków w stosunku do osoby, która wydając podręcznik kieruje się unijnymi standardami. Jesteśmy w końcu w Unii Europejskiej.
Trudno jednak nie przyznać Giertychowi przynajmniej częściowo racji. W całej sprawie kością niezgody jest zawarta w podręczniku propozycja spotykania się uczniów z organizacjami homoseksualnymi.
Tak się jakoś w szkole przyjęło, że matematyki uczy matematyk, biologii biolog, a historii historyk, a przynajmniej tak powinno być. Idąc tym tokiem myślenia łatwo dojdziemy do wniosku, że jeżeli polska szkoła ma nie być indoktrynowana, to uczniowie powinni kontaktować się ze specjalistami w danej dziedzinie, a nie z prezesami, czy przewodniczącymi.
Nie mam nic przeciwko edukacji seksualnej w szkołach, której integralnym składnikiem byłaby wiedza na temat homoseksualizmu.
Od tego jednakże są lekarze seksuolodzy, aby prowadzili z uczniami pogadanki na temat różnego rodzaju orientacji seksualnych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Puszczyk (33 punktów)
> Od tego jednakże są lekarze seksuolodzy, aby prowadzili
>z uczniami pogadanki na temat różnego rodzaju orientacji
>seksualnych.

Wpadasz w taki sam kanał co większość homofobow z Giertychem na czele. Homoseksualizm na tych lekcjach mial byc traktowany jako problem spoleczny, problem tolerancji itp. To straszne, ze tylu ludzi nadal sprowadza całą sprawę do stosunku analnego. A tak przy okazji...Co powiesz o ksiezach pouczjacych o seksie? Oni to juz maja predyspozycje, co?
dajmonion (3663 punktów)
>> Od tego jednakże są lekarze seksuolodzy, aby prowadzili
>>z uczniami pogadanki na temat różnego rodzaju orientacji
>>seksualnych.
>Wpadasz w taki sam kanał co większość homofobow z Giertychem na czele. Homoseksualizm na tych lekcjach mial byc traktowany jako problem spoleczny, problem tolerancji itp.

Problem społeczny powiadasz? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby szkoła zatrudniła magistra filozofii, który poprowadzi lekcje na temat tolerancji: Przedstawi dzieje tego pojęcia, a także poruszy problem granic tolerancji.

Co poniektórym osobom piana wystąpiła na usta, gdy usłyszeli, że wszechpolacy chcą uczyć w szkołach patriotyzmu. Wchechpolacy mogli podać wtedy argument podobny do Twojego: patriotyzm jako problem społeczny.

>To straszne, ze tylu ludzi nadal sprowadza całą sprawę do stosunku analnego. A tak przy okazji...Co powiesz o ksiezach pouczjacych o seksie? Oni to juz maja predyspozycje, co?

Nigdzie nie pisałem, że pochwalam religię w szkołach.


"Kochać dojrzale to największy cud na tej ziemi. To tak dobierać słowa i czyny, by wprowadzać drugą osobę w świat dobra prawdy i piękna.
sabishi (246 punktów)
>>> Od tego jednakże są lekarze seksuolodzy, aby prowadzili

> Problem społeczny powiadasz? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby szkoła zatrudniła magistra filozofii, który poprowadzi lekcje na temat tolerancji: Przedstawi dzieje tego pojęcia, a także poruszy problem granic tolerancji.

Magister filozofii? Myślisz, że ktoś taki będzie miał większe kompetencje do rozmowy o tolerancji i nietolerancji niż ktoś chociażby z Kampanii Przeciw Homofobii?

"Nie buduj zamków na piasku, ni szczęścia na sercu kobiety" Seneka Młodszy
dajmonion (3663 punktów)
>>>> Od tego jednakże są lekarze seksuolodzy, aby prowadzili
>> Problem społeczny powiadasz? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby szkoła zatrudniła magistra filozofii, który poprowadzi lekcje na temat tolerancji: Przedstawi dzieje tego pojęcia, a także poruszy problem granic tolerancji.
>Magister filozofii? Myślisz, że ktoś taki będzie miał większe kompetencje do rozmowy o tolerancji i nietolerancji niż ktoś chociażby z Kampanii Przeciw Homofobii?

Ktoś taki może mieć większe lub mniejsze kompetencje od powiedzmy pana Biedronia. Tak czy siak będą one odpowiednie do prowadzenia zajęć w szkole.

"Kochać dojrzale to największy cud na tej ziemi. To tak dobierać słowa i czyny, by wprowadzać drugą osobę w świat dobra prawdy i piękna.
yavorr (193 punktów)
> Problem społeczny powiadasz? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby szkoła zatrudniła magistra filozofii, który poprowadzi lekcje na temat tolerancji: Przedstawi dzieje tego pojęcia, a także poruszy problem granic tolerancji.
> Co poniektórym osobom piana wystąpiła na usta, gdy usłyszeli, że wszechpolacy chcą uczyć w szkołach patriotyzmu. Wchechpolacy mogli podać wtedy argument podobny do Twojego: patriotyzm jako problem społeczny.

To nie jest dobra analogia. Problem patriotyzmu dotyczy w zasadzie wszystkich Polaków; wszystkich, którzy mają prawo czuć się członkami danego narodu i na swój własny sposób rozumieć miłość do swojego kraju. Oznacza to, że nie może być żadnego naturalnego autorytetu od patriotyzmu, który posiada niejako uprzywilejowany punkt widzenia. Wiadomo, że MW jako samozwańczy dziedzice endecji roszczą sobie prawo do stanięcia na takiej uprzywilejowanej pozycji i większość Polaków intuicyjnie potrafi wyczuć, że coś tu jest nie tak.

Z homoseksualizmem jest nieco inna sprawa. Jako problem społeczny dotyczy wąskiej grupy, której członkowie na własnej skórze doświadczają dyskryminacji w różych postaciach. Zatem przedstawienie swojego punktu widzenia przez gejów lub jednego z ich reprezentantów wydaje się więc niezbędne dla zachowania właściwych proporcji. Przecież właśnie o ich problemy tu chodzi. Nie znaczy to oczywiście, że uczniowie w szkołach mieliby być skazani na kontakt wyłącznie z gejami, ale ich obecność na takich zajęciach jest całkowicie uzasadniona. Czy można uczciwie podejmować zagadnienie np. rasizmu, nie zapoznając się z doświadczeniami osób o odmiennym kolorze skóry?

Oczywiście odrębną sprawą jest zapewnienie tego, by przedstawiciele środowisk gejowskich nie uprawiali przy takiej okazji swojej własnej propagandy, co im się zdarza. To jest kwestia doboru odpowiednich ludzi, potrafiących rozpoznać co wypada, a co nie.
Ocykan (3528 punktów)
>[Homoseksualizm] Jako problem społeczny dotyczy wąskiej grupy, której członkowie na własnej skórze doświadczają dyskryminacji w różych postaciach.

Tak naprawdę to jedynym przejawem dyskryminacji homoseksualistów w Polsce jest zakazywanie demonstracji przeciwko dyskryminacji homoseksualistów.
Ocykan (3528 punktów)
>Homoseksualizm na tych lekcjach mial byc traktowany jako problem spoleczny, problem tolerancji itp.
Więc chyba miał być traktowany właściwie? Nie zaprzeczysz chyba, że jest on problemem społecznym (przynajmniej dla znacznej części społeczeństwa)? A i problemy z tolerancją też przecież występują...
qazad
> Słusznie pozwał Sielatycki Giertycha do sądu za
>wyrzucenie go z pracy i mam nadzieję, że sprawę wygra. Nie
>podejmuje się bowiem tak drastycznych kroków w stosunku do
>osoby, która wydając podręcznik kieruje się unijnymi
>standardami. Jesteśmy w końcu w Unii Europejskiej.

--- Giertych przedstawił w programie "warto rozmawiać" różnice w zawartości naszej polskiej edycji wobec innych edycji. Widziałeś to ?

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365