Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy 70-cio latki mogą?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-06-2006 09:45J. PatryasCzy 70-cio latki mogą?
Otóż tak i to z satysfakcją oraz zaangażowaniem. Co prawda młoda demokracja nie daje /w Polsce/ tyle co stara zachodnioeuropejska - ale jednak.
Z tą demokracją i dawaniem w Polsce - równych szans w działaniach ruchów laickich i religijnych - to oczywiście przesada.
No tak to jest problem.
Ale co tu mają do rzeczy 70-cio latkowie? A jednak mają.
W ub. miesiącu Mariusz Agnosiewicz opublikował List Otwarty do X Zjazdu Towarzystwa Kultury Świeckiej im. T. Kotarbińskiego oraz napisał ciekawy artykuł na temat tego Zjazdu /"Ruch laicki na rozdrożu"/ w którym zawarł wiele krytycznych uwag pod adresem TKŚ. Niestety wiele słusznych. Piszę niestety, bo sam jestem aktywnym działaczem tego Towarzystwa i byłem uczestnikiem wspomnianego Zjazdu.
Zabolała mnie jednak niezbyt elegancka uwaga/ delikatnie rzecz ujmując / w kontekście krytycznych opinii, że Towarzystwo skupia 70-cio latków. To prawda /mnie brakuje kilku lat do tego wieku/. Wiem jednak, ze swojego doświadczenia także, że 70-cio latki byli kiedyś młodymi ludźmi a młodzi ludzie w przyszlości będą kiedyś w tym wieku - czego wszystkim młodym życzę z całego serca. Na marginesie powiem jednak nieskromnie, że łączy nas - mimo wszystko - młodzieńczy zapał w działaniach społecznych, co jednak nie niweluje luki pokoleniowej.
Cieszy mnie, że Pan Mariusz dostrzegł nasze dzialania, chce o nich pisać i proponuje także - mimo całego krytycyzmu - współpracę. Myślę, że tu działamy na jednej fali. Także widzę potrzebę współdziałania o czym mówiłem na Zjeździe TKŚ. Realizując tę nomen omen racjonalną potrzebę wyszedłem z inicjatywą spotkania się z Katowickim Ośrodkiem Stowarzyszenia Racjonalistów do ktorego doszło w lutym br. Także zaprosiłem przedstawiciela Stowarzyszenia na nasze X Wojewodzkie Walne Zgromadzenie Towarzystwa Kultury Świeckiej im. T. Kotarbińskiego, które odbyło się w tym tygodniu.
I tu z tej okazji pozwolę sobie zacytować fragment uchwały podję tej na tym Jubileuszowym Zgromadzeniu nawiązującyc do wspomnianych wyżej kwestii.
"Ruch laicki stoi dziś w obliczu poważnych wyzwań. W istniejących warunakach życia społecznego i politycznego oraz preferowanego przez siły rządzące światopoglądu liczyć trzeba się z narastaniem trudności w rozwoju tego ruchu. Tym wieksze znaczenie posiadać będzie każdy przejaw aktywności w sferze krzewienia idwałów humanizmu, racjonalizmu, tolerancji i społecznego dialogu oraz neutralności światopoglądowej państwa. Warunkiem powodzenia będzie niezrażanie się przeciwnościami, odporność psychiczna, nieraz odwaga cywilna by się nie wycofać, nie zrezygnować."
I dalej "Kierując się właściwym naszemu światopoglądowi optymizmem poznawczym wyrażamy głebokie przekonanie, że przyszłość w skali historycznej należy do wartości reprezentowanych przez ruch laicki - ku czemu sprzyjące warunki stwarza Zjednoczona Europa." /szerzej na temat naszego Zgromadzenia w "Aktualnościach" naszej strony/
Tak niestety w wymiarze historycznym a nie naszego 70-cio letniego pokolenia.
Joachim Patryas
przewodniczący Klubu Kultury Współżycia i Tolerancji im. T. Kotarbińskiego
moc.ijcnarelotiwkk@ofni
www.kkwitolerancji.com

Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>W ub. miesiącu Mariusz Agnosiewicz opublikował List Otwarty
>do X Zjazdu Towarzystwa Kultury Świeckiej im. T.
>Kotarbińskiego oraz napisał ciekawy artykuł na temat tego
>Zjazdu /"Ruch laicki na rozdrożu"/ w którym zawarł wiele
>krytycznych uwag pod adresem TKŚ. Niestety wiele słusznych.
>Piszę niestety, bo sam jestem aktywnym działaczem tego
>Towarzystwa i byłem uczestnikiem wspomnianego Zjazdu.
>Zabolała mnie jednak niezbyt elegancka uwaga/ delikatnie
>rzecz ujmując / w kontekście krytycznych opinii, że
>Towarzystwo skupia 70-cio latków.

To kwestia faktów i choć wiem, że to może być odczytane jako nieeleganckie, to jednak trudno inaczej powiedzieć o tym, że TKŚ nie zadbało o jakąś minimalną ciągłość pokoleniową ruchu. Brak rotacji pokoleń wywołuje atrofię. Dobrze wiemy, że pewne oznaki tego są widoczne w TKŚ (moje gorzkie słowa o TKŚ są dużo mniej krytyczne niż niektórych samych członków TKŚ z którymi mam przyjemność rozmawiać tu i ówdzie, z regionów, a którzy nie zawsze są słyszani w Warszawie), więc te gorzkie słowa o konieczności pozyskiwania i młodszych do ruchu są krytyką konstrktywną.

Na szczęście są sygnały, że coś dobrego może w tym kierunku się dziać także w TKŚ, czego znakiem obecnośc w zarządzie Lecha Nijakowskiego oraz Małgorzaty Winarczyk Kossakowskiej.

>Cieszy mnie, że Pan Mariusz dostrzegł nasze dzialania, chce
>o nich pisać i proponuje także - mimo całego krytycyzmu -
>współpracę.

Myślę, że moja krytyka była konstruktywna, bo od tego czasu wiele się zmieniło in plus w moich relacjach z TKŚ. Spotkałem się z panem Słowikiem oraz dwa razy z Lechem Nijakowskim, który dzięki naszym spotkaniom z ramienia TKŚ włączył się w prace Federacji Humanistycznej, która teraz wreszczie może nabrać realnych kształtów (kiedy doszło trzecie najważniejsze stowarzyszenie laickie do grona). Nasza współpraca na szczeblu międzyorganizacyjnym powinna więc się rozwijać. Liczę jednak także na współpracę na szczeblu lokalnym. Szkoda, że TKŚ nie ma ogniwa w Trójmieście... Ale mam nadzieję, że tam gdzie występują jacyś członkowie TKŚ i PSR będziemy jakoś zacieśniać naszą współpracę. Oczywiście to jednak zależy od ludzi, którzy będą działać w danym regionie.

Mam nadzieję, że spotkamy się za jakiś czas w Katowicach.

pozdrawiam
J. Patryas
>>. Brak rotacji pokoleń wywołuje atrofię. Dobrze wiemy, że pewne oznaki tego są widoczne w TKŚ (moje gorzkie słowa o TKŚ są dużo mniej krytyczne niż niektórych samych członków TKŚ z którymi mam przyjemność rozmawiać tu i ówdzie, z regionów, a którzy nie zawsze są słyszani w Warszawie), więc te gorzkie słowa o konieczności pozyskiwania i młodszych do ruchu są krytyką konstrktywną.
Myślę, że "Warszawa" o tym fakcie wie i oczywiście teren. Niestety lukka pokoleniowa istnieje w TKŚ. Obok wielu różnych przyczyn tego stanu rzeczy występuje także różnica mentalnościowa. Dostrzegam to na przykładzie naszych spotkań klubowych. Np. te spotkania które odbywały się na terenie UŚl. cieszyły sie większym zainteresowaniem ludzi młodych bo na uczelni jest inna, bliższa mlodym ludziom, atmosfera. Oczywiście autorytet wykładowców miał też tu swoje znaczenie. Niestety organizowanie takich "uniwersyteckich " spotkań nie zawsze zależy od nas. Właśnie dlatego ponad 15 lat temu powołaliśmy w naszym regionie Klub Kultury Współżycia i Tolerancji by nie tworzyć sztywnych ram członkowstwa ograniczających możliwości oddziaływania Towarzystwa.
Także tworząc własną stronę internetową staramy się wyjść poza nasze - niestety - wiekowe grono. W tej materii w naszym Towarzystwie jesteśmy osamotnieni. Tylko Kraków ma własną stronę a właściwie "Forum Myśli Wolnej".

>Myślę, że moja krytyka była konstruktywna, bo od tego czasu wiele się zmieniło in plus w moich relacjach z TKŚ. Spotkałem się z panem Słowikiem oraz dwa razy z Lechem Nijakowskim, który dzięki naszym spotkaniom z ramienia TKŚ włączył się w prace Federacji Humanistycznej, która teraz wreszczie może nabrać realnych kształtów (kiedy doszło trzecie najważniejsze stowarzyszenie laickie do grona). Nasza współpraca na szczeblu międzyorganizacyjnym powinna więc się rozwijać. Liczę jednak także na współpracę na szczeblu lokalnym. Szkoda, że TKŚ nie ma ogniwa w Trójmieście... Ale mam nadzieję, że tam gdzie występują jacyś członkowie TKŚ i PSR będziemy jakoś zacieśniać naszą współpracę. Oczywiście to jednak zależy od ludzi, którzy będą działać w danym regionie.
>Mam nadzieję, że spotkamy się za jakiś czas w Katowicach.
>pozdrawiam
Cieszę się z tych propozycji bo młodzi i energiczni ludzie w tych naszych wspólnych działaniach są potrzebni jak tlen.
Pozdrawiam
Joachim Patryas
www.kkwitolerancji.com
J.Patryas

P.s.
Podając na końcu mojej wypowiedzi na tym forum także adres naszej poczty elektronicznej /obok adresu strony internetowej/ mam nadzieje, że znajdą się - nie tylko młodzi ludzie - którzy zainteresują się naszą klubową działalnościę w woj. śląskim i napiszą na podany adres.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich życzliwych.
Joachim Patryas
przewodniczący Klubu Kultury Współżycia i Tolerancji im. Tadeusza Kotarbińskiego
moc.ijcnarelotiwkk@ofni
www.kkwitolerancji.com

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365