Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zakład w sprawie istnienia bytów nadprzyrodzonych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
04-09-2007 18:05Barwiejska (-59 punktów)Zakład w sprawie istnienia bytów nadprzyrodzonych
jakoś się tutaj zadomowiłam mimo niechęci i odrzucenia przez"drętwiaków intelektualnych" na tym forum

przyjmuję zakład że do ostatniego dnia września udowodnię naukowo istnienie bytów(póki co) nadprzyrodzonych.
nie wiem o co się założyć-niech przyjmujący zakład wybierze NA POWAŻNIE dowolną wartość materialną, na którą go stać.
Jetem wewnątrz "twierdzy" osób niewierzących więc apeluję o spokój jako agnostyczka.

pozdrawiam:

Krystyna Barwiejska
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Piotrek K. (451 punktów)Odp: zakład w sprawie istnienia bytów nadprzyrodzonych
Nie rozumiem... Dlaczego Pani jest agnostyczką skoro jest w stanie Pani udowodnić naukowo istnienie "bytów nadprzyrodzonych"?
Barwiejska (-59 punktów)
>Nie rozumiem... Dlaczego Pani jest agnostyczką skoro jest w stanie Pani udowodnić naukowo istnienie "bytów nadprzyrodzonych"?

bo prawdę mówiąc jestem na 50% pewna tego ze uda mi się tego dokonać,póki co agnostycyzm to ja
G.K. (1679 punktów)
Śmieszne w swojej żałosności.
Barwiejska (-59 punktów)
>Śmieszne w swojej żałosności.

tak jak Pan żałosny w śmieszności.
google
A ty biedactwo dalej się bawisz w te figle?

>udowodnię naukowo istnienie bytów(póki co) nadprzyrodzonych.
Nadprzyrodzony: przypisywany działaniu innych sił niż prawa natury; nadnaturalny, cudowny, nadzwyczajny.
Supernatural: www.m-w.com/dictionary/supernatural
Ponieważ nauka (a więc i naukowe dowodzenie) porusza się w granicach logiki i natury, więc poległaś w przedbiegach. Udowodnienie, że coś przekracza prawa natury wymaga wpierw dowodu, że takie (nieznane) prawo natury nie może istnieć.
Barwiejska (-59 punktów)
>A ty biedactwo dalej się bawisz w te figle?
>>udowodnię naukowo istnienie bytów(póki co) nadprzyrodzonych.
>Nadprzyrodzony: przypisywany działaniu innych sił niż prawa natury; nadnaturalny, cudowny, nadzwyczajny.
>Supernatural: www.m-w.com/dictionary/supernatural
>Ponieważ nauka (a więc i naukowe dowodzenie) porusza się w granicach logiki i natury, więc poległaś w przedbiegach. Udowodnienie, że coś przekracza prawa natury wymaga wpierw dowodu, że takie (nieznane) prawo natury nie może istnieć.

więc ja udowodnię istnienie w granicach natury Panie Mądraliński,nie dostrzegł Pan nawiasu: (póki co)

naukowo poznane byty przestają być nadnaturalne
Pan poległ na tym forum wiele razy,forumowe Zombi portalu racjonalista.pl-stąd życzenie śmierci?
goolge
>więc ja udowodnię istnienie w granicach natury Panie Mądraliński,nie dostrzegł Pan nawiasu: (póki co)
Pustosłowie, w granicach natury nie udowodnisz niczego nadnaturalnego. Kolejny raz popisujesz się nielogicznym działaniem.

>naukowo poznane byty przestają być nadnaturalne
Nie przestają - one nigdy nadnaturalne nie były.

>Pan poległ na tym forum wiele razy
Pustosłowie. Proszę pokazać JEDEN przykład. Jak na razie to ty poległaś w poprzedniej dyskusji i ośmieszyłaś się wielokrotnie.
keymak (3379 punktów)
Apeluję do administracji forum, aby ponownie zbanować twórcę tego wątku.
Robi się się tutaj śmietnik nie forum.
04-09-2007 21:14 
 0 na 2
Barwiejska (-59 punktów)
>Apeluję do administracji forum, aby ponownie zbanować twórcę tego wątku.
>Robi się się tutaj śmietnik nie forum.

więc proszę nie produkować cuchnących chamstwem śmieci.
proste prawda?
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Dlaczego nie używacie przycisków "+", "-" tylko wdajecie się w bezsensowne dyskusje z ewidentnym Trollem??????
Błagam o odrobinę rozsądku. Czy to zbyt wiele?

fides ex necessitate esse non debet
Barwiejska (-59 punktów)
>Dlaczego nie używacie przycisków "+", "-" tylko wdajecie się w bezsensowne dyskusje z ewidentnym Trollem??????
>Błagam o odrobinę rozsądku. Czy to zbyt wiele?
>
fides ex necessitate esse non debet


ależ używam Panie Wszechwiedzący Tatusiu Muminka(gdzie Muminek to synonim ROZUMKU)
mobilizacja samozwańczego kaprala Mentraka przeciwko jednej emerytce.
pięknie-armia Pana posłuchała-w myśl zasady wojskowej
GASIĆ NIEBEZPIECZEŃSTWO W ZALĄŻKU

dużo Pan osób które się Panu nie podobały kapralu Michale Aleksy Mentrak jeszcze wypunktował cudzymi rączkami???

szczerze.
LEGION. (3161 punktów)
Cytat:
jakoś się tutaj zadomowiłam mimo niechęci i odrzucenia
przez"drętwiaków intelektualnych" na tym forum

Takie przeciętne drętwiaki. Nie szkoda na nas czasu? Przecież z tego co pisałaś nie masz go już za wiele. Nie lepiej wyjechać w góry i cieszyć się nadchodzącą jesienią?

Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji
Barwiejska (-59 punktów)
> Cytat:
jakoś się tutaj zadomowiłam mimo niechęci i odrzucenia
>przez"drętwiaków intelektualnych" na tym forum

> Takie przeciętne drętwiaki. Nie szkoda na nas czasu? Przecież z tego co pisałaś nie masz go już za wiele. Nie lepiej wyjechać w góry i cieszyć się nadchodzącą jesienią?
>
Jędrzej, Maciej, Roman - Hmmm... Tak! To ewidentnie obala teorię ewolucji


"drętwiaki" to źle zabrzmiało nie chiałam nikogo obrazić sympatyczny człowieku
Sztejka (4743 punktów)Odp: Zakład w sprawie istnienia bytów nadprzyrodzonych
1000 zł za stosowny powtarzalny i rejestrowalny eksperyment, w którym wezmę udział. Proszę bardzo. Serio, tyle mogę dać, ale dowód musi być:

1)Eksperymetalny;
2)Powtarzalny, w dowolnym miejscu i z dowolnym personelem. Oznacza to że prawdopodobieństwo powodzenia eksperymentu musi być ponad 85% w dowolnych warunkach i nie może wykazywać korelacji z innymi, znanymi zjawiskami;
3)Modyfikowalny i weryfikowalny, innymi słowy, zadania, działania i temu podobne muszą być zmieniane i nie możliwe do uzyskania inną drogą niż nadprzyrodzone, i swoboda ich weryfikacji musi być pełna, dowolnym sprzętem i metodyką.

Za dowód nadprzyrodzony uznam takie działanie którego nijak, mimo usilnych prób, nie da się uzyskać drogą racjonalną.

Oczywiście, jak zakład to zakład. Jeśli eksperyment się nie powiedzie to 1000 moje. Proszę pamiętać że dowód ma być eksperymetalny, niezależny od osób i miejsca, powtarzalny w określonych warunkach, niezależnie od wiary bądź niewiary rejestrowalny, sprawdzalny i poddający się dalszej analizie.

Szczerze, choć nie wierzę, bardzo chętnie powitałbym taki dowód, gdyż otworzyłby on nam drzwi do nowego świata.

Pozdrawiam,
nowy na forum, Tomasz Sztejka.

Tomasz Sztejka
świecka_religia
więc po kolei,w sposób najbardziej prosty:
każdy człowiek ma wyobraźnię.
kiedyś WYMYŚLONO-wyobrażono sobie religię i bóstwa
Bez względu na przyjmowane stanowisko filozoficzne i poglądy religijne nie możemy pominąć faktu, że mózg jest powiązany z naszym subiektywnym doświadczeniem psychicznym
tak więc powstały bóśtwa kozły np.opasłe kobiety,starzec z brodą
czasami wierzono w elementy świata tzw. zastanego:np.drzewo,
lub też łączono elementy WYMYŚLONE z zastanymi:typu jakiś WYMYŚLONY duch w kamieniu. czy bóg w kawałku pszenicznej potrawy.

"WYMYŚLANIE" powstało w mózgu-procesy myślowe to neurobiologiczne aktywności wykrywane m.in ELEKTROENCEFALOGRAFEM.
nikt nie zaprzeczy że ten AKT dzieje się w MÓZGU.

obecnie na Ziemi istnieje kilka miliardów tzw.LUDZI WIERZĄCYCH czyli LUDZI KTÓRZY WYMYŚLILI BÓSTWA,BOGA itd.
ludzie Ci posiadają mózgi,każdy z tych ludzi WYMYŚLIŁO boga,bóstwa o atrybutach o których nikt poza nimi NIE ZNA.

tak samo NIKT nie zna jakich bogów,bóstwa nie potrafili WYMYŚLEĆ
ATEIŚCI
na portalu racjonalista.pl z reguły ateiści nie potrafili WYMYŚLEĆ boga katolickiego.

powołują się oni na tzw.rozum, które to pojęcie jest tak skonstruowane by nie dopuszczać do istnienia bytów WYMYŚLONYCH.

ja jako JEDYNA NA ŚWIECIE przeprowadzam rewizję tego pojęcia w sposób nie ukrywam kabaretowy by dowieść faktu że powoływanie się na *KONSTRUKT MYŚLOWY zwany ROZUMEM w wyjaśnianiu świata jest tak samo godne szacunku i podziwu jak powoływanie się na KONSTRUKT MYŚLOWY bóśtwa,boga itd.
(gdy piszę "myśli,wymyślanie" myślę o aktach psychicznych w mózgu-które można zweryfikować narzędziami naukowymi w postaci np.ELEKTROENCEFALOGRAFU)

tak więc powołuję do życia WYMYŚLENIEM tzw. KONSTRUKT MYŚLOWY który nazwałam dla śmiechu:
FIOLETOWY PLUSZOWY OSIOŁ Z SZLAFMYCĄ NA GŁOWIE O GUMOWYCH KOPYTACH
i zaopatrzyłam go w lepsze ATRYBUTY POZNANIA PRAWDY od KONSTRUKTU MYŚLOWEGO o NAZWIE:
ROZUM.
jak nie BĘDZIESZ ZDOLNY DO UWIERZENIA W MOJEGO (w skrócie POzSznGoGK) postąpisz niezgodnie z PLOTYPLEPLEBLUBLAGOGIGIKĄ

LOGIKA to też KONSTRUKT MYŚLOWY
ktoś ją w końcu WYMYŚLIŁ
tak jak ja PLOTYPLEPLEBLUBLAGOGIGIKĘ.

podsumowanie preludium do UDOWODNIENIA ISTNIENIA BOGA,BÓŚTW,ROZUMÓW I LOGIK!:

cokolwiek człowiek WYMYŚLI pozostawia weryfikowalny ŚLAD aktywności neurobiologicznej mózgu.

pozdrawiam serdecznie
świecka.religia
*KONSTRUKT MYŚLOWY
to wszystkie twory mózgu nie będące materią czyli światem zastanym w momencie urodzenia.
pozostałe zaś twory to efekty WYMYŚLENIA
w momencie WYMYŚLENIA stają się
ISTNIEJĄ
nie ma się o co spierać drodzy racjonaliści i wierzący.
ci pierwsi ZANEGOWALI istnienie boga,bogów
twór WYMYŚLONY.
to jakby ZANEGOWALI zdolność mózgu do WYMYŚLANIA boga,bogów.
świecka.religia
jeszcze jedna dygresja:

mózg wykorzystuje DOŚWIADCZENIA PSYCHICZNE do powoływania bytów pozazmysłowych zaś o genezie mózgowej.
każdy ma taki tzw.BYT MÓZGOWY -KONSTRUKT MYŚLOWY na jaki stać jego mózg.

przy kilku miliardach działających w ludziach "mózgów" pokusą dla człowieka jest by W MIARĘ MOŻLIWOŚCI wszyscy mieli TEN SAM (nieosiągalne) LUB ZBLIŻONY BYT MÓZGOWY-KONSTRUKT MYŚLOWY.
stąd skłonność do zapoznawania z rodzimymi- dla danej grupy-rodziny KONSTRUKTAMI MYŚLOWYMI boga,bogów itd.

świecka.religia

powinno być:stąd skłonność do zapoznawania z rodzimymi- dla danej grupy-rodziny KONSTRUKTAMI MYŚLOWYMI boga,bogów itd.
własnych dzieci-co może być odbierane jako indoktrynacja
sztejkat
Wiesz, miałem nadzieję na FIZYCZNY eksperyment. Coś, co powtórzywszy bądź przez człowieka bądź przez maszynę w dowolnym miejscu i okolicznościach da ładny, eksperymentalny i materialny dowód. Eksperymenty myślowe lubię, i owszem, nawet uwielbiam się tym BAWIĆ po to kształcące. Ale za dowód niestety nie bardzo mogę je uznać.
Krzysztof
>Wiesz, miałem nadzieję na FIZYCZNY eksperyment. Coś, co powtórzywszy bądź przez człowieka bądź przez maszynę w dowolnym miejscu i okolicznościach da ładny, eksperymentalny i materialny dowód. Eksperymenty myślowe lubię, i owszem, nawet uwielbiam się tym BAWIĆ po to kształcące. Ale za dowód niestety nie bardzo mogę je uznać.
>

obowiązuje pełna dowolność
jak Pana bardzo zainteresował temat proszę znaleźć dowolny obraz mózgu podczas myślenia.
neurobiologia pokaże Pani że KAŻDE BÓSTWO,BÓG,BYT tzw.NADPRZEYRODZONY ISTNIEJE
w mózgu-ślad ISTNIENIA wykrywalny na ELEKTROENCEFALOGRAFIE.
Eremit (2 punktów)
>Wiesz, miałem nadzieję na FIZYCZNY eksperyment. Coś, co powtórzywszy bądź przez człowieka bądź przez maszynę w dowolnym miejscu i okolicznościach da ładny, eksperymentalny i materialny dowód. Eksperymenty myślowe lubię, i owszem, nawet uwielbiam się tym BAWIĆ po to kształcące. Ale za dowód niestety nie bardzo mogę je uznać.
>
Matematycznych dowodów też nie uznajesz, bo nie są materialne

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365