Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bezdzietne Polki są wesołe i zadowolone. I jest im z tym dobrze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
04-02-2018 09:30Ignacy Kujawiak (5636 punktów)
(zablokowany)
Bezdzietne Polki są wesołe i zadowolone. I jest im z tym dobrze
   Świadomy i zupełnie dobrowolny wybór nieposiadania dzieci nie musi oznaczać spadku jakości życia czy poziomu zadowolenia z życia. Na wyciągnięcie takich wniosków pozwalają wyniki badań, jakie przeprowadzono z udziałem ponad stu polskich kobiet, dla których bezdzietność była kwestią wolnego wyboru, a nie skutkiem bezpłodności lub przeciwwskazań zdrowotnych do posiadania dzieci.

   Świadomie bezdzietne Polki oceniają jakość swojego życia jako ogólnie dobrą. Są również w podobnym stopniu zadowolone ze stanu swojego zdrowia.

   Co zrozumiałe, młodszy wiek życia przekłada się u Polek na wyższe oceny swojego stanu zdrowia i satysfakcji z życia. Polki po czterdziestym roku życia oceniają swoje zdrowie i życie mniej entuzjastycznie niż ich młodsze rodaczki. Podobnie - bliższych wyjaśnień nie wymaga chyba fakt, że wyżej oceniają swoje zdrowie, jakość życia i satysfakcję z niego Polki, które mogą się pochwalić co najmniej średnim wykształceniem i mieszkanki miast w dobrej sytuacji finansowej.

   Referencje:
   Bień, A., Rzońca, E., Iwanowicz-Palus, G., Lecyk, U., Bojar, I. (2017). Quality of life and satisfaction with life of women who are childless by choice. Annals of Agricultural and Environmental Medicine, Vol 24, No 2
[Załącznik]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Polki po czterdziestym roku życia oceniają swoje zdrowie i życie mniej entuzjastycznie niż ich młodsze rodaczki.
Wątek o tym, że prócz nauki jest pseudonauka?


Cza być oszczędnym.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
>Świadomy i zupełnie dobrowolny wybór nieposiadania dzieci nie musi oznaczać spadku jakości życia >czy poziomu zadowolenia z życia. Na wyciągnięcie takich wniosków pozwalają wyniki badań, jakie >przeprowadzono z udziałem ponad stu polskich kobiet, dla których bezdzietność była kwestią >wolnego wyboru, a nie skutkiem bezpłodności lub przeciwwskazań zdrowotnych do posiadania dzieci.

Jak może spaść jakość życia jak coś nie zaistniało? Ewentualnie po zaistnieniu dziecka zadowolenie/jakość życia może spaść lub wzrosnąć.

Ale dobra, niech będzie - naciski społeczne etc. Fakt nieposiadania dzieci NIE MUSI oznaczać spadku jakości życia czy poziomu zadowolenia z życia.

Czy naprawdę potrzeba badań by stwierdzić, że NIE MUSI? Zamiast badać "ponad stu polskich kobiet" wystarczyłoby znaleźć jedną, która macieżyństwa nie zaznała i jest jej z tym dobrze. Wiem, czepiam się.
Wera (1540 punktów)
Ja jestem bezdzietną Polką i mi też jest z tym dobrze. Jakoś tak nie ciągnie mnie do opiekowania się 24/7 nieporadnym zasmarkańcem.
04-02-2018 15:28 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)
Masz kota?

lp.2o@1daj
04-02-2018 15:33 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)
>Masz kota?

Nie mam.
04-02-2018 16:30 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>Masz kota?
>Nie mam.
A Kaczyński ma.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Wera (1540 punktów)
>>>Masz kota?
>>Nie mam.
>A Kaczyński ma.
Kaczyński jest kobietą???
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>>Masz kota?
>>>Nie mam.
>>A Kaczyński ma.
>Kaczyński jest kobietą???
Kto go\ją wie, nie zaglądałem mu\jej.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
woma (381 punktów)
Masz jeszcze jeden powód, by czuć się dobrze. Nie naraziłaś nikogo na trudy życia i strach przed nieuchronną śmiercią.
Wera (1540 punktów)
>Masz jeszcze jeden powód, by czuć się dobrze. Nie naraziłaś nikogo na trudy życia i strach przed nieuchronną śmiercią.
>
Tylko idiota boi się nieuchronnego. A życie jest w większości przyjemne.
Stefanowicz (2544 punktów)
(zablokowany)
>Tylko idiota boi się nieuchronnego.

Idiota jest nieświadomy nieuchronnego.

>A życie jest w większości przyjemne.

Tym trudniej się z nim rozstawać.
Wenancjusz (16441 punktów)
>    Świadomie bezdzietne Polki oceniają jakość swojego życia jako ogólnie dobrą. Są również w
>podobnym stopniu zadowolone ze stanu swojego zdrowia.

Mamy żywe tego przykłady. Była premier Suchocka, posłanka Pawłowicz, była minister Joanna Mucha, była katechetka mojego wnuka Cynga.

>    Co zrozumiałe, młodszy wiek życia przekłada się u Polek na wyższe oceny swojego stanu zdrowia i
>satysfakcji z życia.

To ma tak każdy. Gdy miałem te 20 lat i podnosiłem ciężary, to potrafiłem w prawej ręce ścisnąć tak pięć złotych (wtedy niestety aluminiowe), że orzełek się zesrał. A teraz, boję się by te pięć złotych (już nowe) nie wypadło mi z ręki, bo bałbym się je podnieść, gdyż mógłbym się nie wyprostować bez pomocy lekarza.

>Polki po czterdziestym roku życia oceniają swoje zdrowie i życie mniej
>entuzjastycznie niż ich młodsze rodaczki.

Powiedziałbym wręcz wrogo. No w końcu znalazłem uzasadnienie "czarnych" protestów kobiet, które to protesty wynikają z ZAZDROŚCI, ŻE SĄ SZCZĘŚLIWE JESZCZE KOBIETY W POLSCE. A DLACZEGO NIE JA??

>Podobnie - bliższych wyjaśnień nie wymaga chyba fakt, że
>wyżej oceniają swoje zdrowie, jakość życia i satysfakcję z niego Polki, które mogą się pochwalić co
>najmniej średnim wykształceniem i mieszkanki miast w dobrej sytuacji finansowej.

No ale czyż to nie oczywiste? Każda przecież kobieta, mając poczucie i spokój jutra, ma komfort stabilizacji i myślenia o potomstwie. DLACZEGO POLKI NA EMIGRACJI RODZĄ "CHĘTNIEJ" I NIE MYŚLĄ O POWROCIE DO KRAJU?

Gdzieś ty wynalazł takie "głębokie" przemyślenia? A komu potrzebne były te badania?

>    Referencje:
>    Bień, A., Rzońca, E., Iwanowicz-Palus, G., Lecyk, U., Bojar, I.
>(2017). Quality of life and satisfaction with life of women who are childless by choice. Annals of
>Agricultural and Environmental Medicine, Vol 24, No 2
>[Załącznik]

Pominę, to milczeniem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365