Prasa izraelska rozpisuje się o masowych rzeźiach popełnianych na Żydach przez Polaków w czasie II wojny swiatowej. Jest to pokłosie ostrej zapaści w relacjach polsko - żydowskich, która nastąpiła po znowelizowaniu przez polski parlament ustawy o IPN. Oczywiście problem jest przedstawiany wybitnie jednostronnie, tendencyjnie i kłamliwie. Podsyłam zainteresowanym do wglądu i lektury artykuł z "Haaretz", z lutego 2017 r., przywoływany obecnie w kontekście sytuacji jak wyżej. Jest on opatrzony wielkim zdjęciem, przedstawiającym polskich granatowych policjantów i niemieckich żołnierzy stojących razem. Pod spodem napis - wytłuszczonymi literami - głosi o " orgiach mordowania" i polowaniu na Żydów urządzanych przez Polaków. W artykule słowa nie ma o współodpowiedzialności Żydów za holokaust i mordowaniu Żydów przez Żydów w czasie okupoacji. Czas więc najwyższy na stosowną korektę. Będzie ona miała formę trzech haseł przeklejonych z Wikipedii. A więc - ad rem!
Struktura zwała się "Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją".
"Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją w Dzielnicy Żydowskiej w Warszawie, zwyczajowo "Trzynastka" - instytucja żydowska będąca w latach 1940-1941 półoficjalną agenturą niemiecką w getcie warszawskim. Przez cały okres istnienia była kierowana przez Abrahama Gancwajcha. Z uwagi na adres (ul. Leszno 13) przez mieszkańców dzielnicy zamkniętej była zwyczajowo nazywana "Trzynastką".Oficjalnym celem działalności Urzędu było zwalczanie przemytu oraz spekulacji. Faktycznie służyła kontrolowaniu działalności Judenratu oraz infiltrowaniu podziemnych organizacji działających w dzielnicy zamkniętej.Założona w grudniu 1940 roku, swoją nieoficjalną nazwę nosiła od budynku przy ul. Leszno 13 (obecnie aleja "Solidarności" 93), gdzie znajdowała się jej siedziba. Liczyła 300-400 osób. Wykonywała wyłącznie polecenia Gestapo, będąc faktycznie jednostką niezależną od Judenratu. Przy pomocy "Trzynastki" władze niemieckie m.in. poszukiwały mienia ukrytego przez mieszkańców getta. Urząd posiadał własne uniformy oraz własne więzienie. Pod naciskiem szefa Judenratu, Adama Czerniakowa, wskutek małej użyteczności dla Niemców, w sierpniu 1941 roku włączona do Żydowskiej Służby Porządkowej. Sam Gancwajch oraz niektórzy jego współpracownicy działali także za zgodą Gestapo na stronie aryjskiej, udając bojowników żydowskiego ruchu oporu.Członkowie trzynastki byli likwidowani jako kolaboranci zarówno przez Żydowską Organizację Bojową, Żydowski Związek Wojskowy, jak i podziemie polskie. Wyroku na Gancwajcha jednak nie udało się wykonać, a on sam zaginął."
Po likwidacji "13" na jej bazie powstała organizacja "Żagiew".
"Żagiew, Żydowska Gwardia Wolności - kolaboracyjna organizacja żydowska w getcie warszawskim, powołana pod koniec 1940 przez żydowski referat Gestapo z członków Urzędu do Walki z Lichwą i Spekulacją ("Trzynastki") do infiltrowania żydowskich i polskich organizacji podziemnych, w tym niosących pomoc Żydom.Żagiew pozostawała w ścisłej konspiracji udając grupę przemytniczą, dzięki czemu mogła kontrolować kanały przerzutu żywności do getta. Według różnych opinii zajmowała się też szmalcownictwem, tropiąc i wydając Niemcom Żydów ukrywających się w tzw. aryjskiej części Warszawy. Agenci Żagwi, uznawani za najbardziej wartościowych, posiadali wydane przez Gestapo pozwolenie na broń.Od początku zwalczana przez Żydowską Organizację Bojową i Żydowski Związek Wojskowy. Rozbita na początku 1941 r., szybko została odtworzona. W czasie powstania w getcie większość członków Żagwi straciło życie. Według niektórych relacji ocalał jej przywódca, Abraham Gancwajch."
Przywódcą "13" jak i organizacji "Żagiew" był Abraham Gancwajch.
"Abraham Gancwajch (ur. 1902 w Częstochowie, zm. prawdopodobnie w 1943 w Warszawie) - nauczyciel, dziennikarz, działacz syjonistyczny w ramach Ha-Szomer Ha-Cair. Kolaborant pod okupacją niemiecką, kierownik Urządu do Walki z Lichwą i Spekulacją.
Gancwajch uzyskał tradycyjną edukację żydowską, miał nawet dyplom rabina. Przed wojną był nauczycielem hebrajskiego i działaczem syjonistycznym. Zajmował się również dziennikarstwem, współpracując z prasą lokalną, m.in. jako korespondent z Belgii. W Wiedniu był współpracownikiem antyhitlerowskiego periodyku, w którym był specjalistą od spraw żydowskich. Wśród współpracowników pisma był jego przyjaciel, niejaki Ohlenbusch, będący szpiegiem niemieckim.Po zajęciu Austrii przez Niemcy w 1938 r. Gancwajch przyjechał do Łodzi, gdzie wydawał pismo Wolność prenumerowane przez wielu Żydów. Po zajęciu Łodzi przez Niemców wszyscy abonenci Wolności zostali zatrzymani jako antyhitlerowcy; Gancwajch nie został aresztowany, lecz Ohlenbusch zabrał go do Warszawy. Dzięki przyjaźni z Ohlenbuschem otrzymał rozmaite koncesje, m.in. na administrowanie ponad 100 budynkami, otrzymał też licencję na jedyne w getcie biuro afiszowe. Nie musiał nosić opaski z gwiazdą Dawida, w każdej chwili za zgodą Gestapo mógł z getta przejść na stronę aryjską; udawał tam członka żydowskiego ruchu oporu. Był kierownikiem Urzędu do Walki z Lichwą i Spekulacją (tzw. Trzynastki) oraz organizacji Żagiew. Jego osobistym przyjacielem był dr Schober z władz dystryktu.Wyrok na niego wydało podziemie żydowskie i polskie,[potrzebny przypis] jednak nie udało się go wykonać. Prawdopodobnie został zabity przez Niemców w 1943, ale jego los nie jest znany. Plotki o jego losach powojennych (miał rzekomo współpracować z NKWD albo wyemigrować do Izraela) nie zostały potwierdzone."
Hasło w Wikipedii traktujące o "Urzędzie do Walki z Lichwą i Spekulacją", opatrzone jest fenomenalanym zdjęciem maszerujących "żydowskich gestapowców". Ależ trzymają fason, nieprawdaż???. "Fajner puric, "szik" w mundurze - chciałoby się wykrzyknąć!
pl.wikiped(*)_Lichwą_i_Spekulacjąwww.haaret(*)s-and-turned-them-in-1.5430977