Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gmach mądrości runie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
31-01-2006 00:31CoroniusGmach mądrości runie
W wyniku forsowania naukowego światopoglądu, który ma tyle wspólnego z nauką co każda refleksja metafizyczna ma z nią wspólnego, w odbiorze społecznym utarło się wyobrażenie światopoglądu naukowego, gdzie fundmentem jest materializm filozoficzny. Społeczeństwo w imię rozsądku odrzuci ten twór, ale zupełnie nieprzygotowane wyleje dziecko z kąpielą odwracając się od nauki. Świat Zachodu czeka epoka ciemniejsza od naiwnych wyobrażeń oświeceniowców o "ciemnych wiekach średniowiecza". Społeczeństwo zwróci się w stronę ezoteryków, wróżek i innych nawiedzonych, pseudomistyków. Gmach mądrości runie. W miejsce Boga ludzie postawią swoje jakieś tam okultystyczne wyobrażenia. Twardzi ateiści nie rozróżniający nauki od tez filozofii materialistycznej przyspieszą ten proces. Pod koniec swego życia będą biegać do wróżek.

Coronius
Dobrze się składa. Wprost opublikował taki artykuł: www.wprost.pl/ar/?O=86247

Ateiści pragną zniszczenia chrześcijaństwa. Miałoby to zapoczątkować epokę rozumu. Chrześcijaństwo straciło rząd dusz w Europie, co jest nagim faktem społecznym, choć do upadku mu daleko. W postchrześcijańskiej Europie nie obserwujemy jednak epoki rozumu. We Włoszech jest 100 000 wróżek - patrz artykuł. Rzesze ludzi są uzależnione od horoskopów. Co prawda umysł zarażony memem ateizmu naukowego będzie stał na stanowisku, że jego to nie dotyczy, bo on te formy pogaństwa traktuje na równi z chrześcijaństwem. Niemniej ateistycznej epoki rozumu nie widać, a w takim rozkładzie światopoglądów nie wiadomo czy mem ateizmu, przy takiej konkurencji, zdoła się replikować z rodziców na dzieci. Przyszłość może być ciemniejsza niż najbardziej naiwne wyobrażenia oświeceniowców o ciemnych wiekach średniowiecza. Można spytać, czy człowiek jest aby napewno istotą wyłącznie materialną. Wszak wciąż szuka transcendencji. Jeśli więc zrezygnował z prawdziwej duchowości, wpadnie w duchowość fałszywą. W każdym bądź razie słynna sinusoida, opisująca doby racjonalizmu i irracjonalizmu, znowu się przechyla - co jest również nagim faktem socjologicznym. Dzieje się to zarówno wśród chrześcijan, którzy wykonują zwrot od racjonalnej, spekulatywnej teologii w kierunku zielonoświątkowców, czy Odnów w Duchu Świętych, jak i wśród pogan z odwrotem od ateizmu do jakichś ruchów New Age.
I proszę mi nie mówić "przecież ja myślę racjonalnie". Chodzi mi o ogólne mechanizmy. Spójrzcie sobie na sztukę - ta dobrze wyraża tendencje tego typu. Science Fiction z XX wieku, gdzie ludzie budują piękne utopijne społeczeństwa oparte na rozumie, w dzisiejszych czasach tylko śmieszy.
Fidel (4130 punktów)
Dzięki za link. To ciekawy artykuł, wart przeczytania i chwili refleksji. Problem, który porusza może okazać się prawdziwy. Wiec czy, kolejnego oświecenia w dziejach ludzkości możemy spodziewać się na bliskim wschodzie? Czy Iran za 100 lat będzie zalążkiem nowej cywilizacji, budzącej się ze średniowiecznych ciemności radykalnego islamu? Czy uda mu się zachować choć część dorobku cywilizacji zachodu, czy też zatracą to jak my zatraciliśmy dorobek cywilizacji helleńskiej? Mimo racjonalnych przesłanek, że upadek o jakim piszesz nieuchronnie może się zbliżać ja pozostanę jednak irracjonalnym optymistą. I mam nadzieję, że jednak uda nam się zachować naszą cywilizację w dobrej kondycji. A być może za 200 lat wykluje się hybryda kilku kultur, która będzie zalążkiem nowej wielkiej cywilizacji... Niepoprawny marzyciel i futurysta ze mnie


"Są rzeczy, o których nawet filozofom się nie śniło" - i całe szczęście !!
Huzarski (178 punktów)

>Ateiści pragną zniszczenia chrześcijaństwa.

Przepraszam najmocniej, ale nie moge sie powstrzymać. Cóż za głupie stwierdzenie. A teletubisie pragną śmierci puchatka.

Zaiste runie gmach mądrości.
Goszcz (0 punktów)
Cóż osobiście skłaniam się w kierunku scenariusza Cesarstwa Rzymskiego z okresu przed upadkiem. Historia uwielbia się powtarzać i w przypadku naszej cywilizacji widać to bardzo dobrze. Ogólne rozpasanie, hedonistyczny i bezrefleksyjny tryb życia sprzyja rozwojowi okultyzmu, wróżbiarstwa i astrologii. Ludzie powoli zmieniają się w wyzute z wszelkich przemyśleń istoty wierzące we wróżki, magię kart i numerków. Podobnie było z Rzymianami - pamiętamy wszyscy, co się stało w końcu z ich kwitnącą cywilizacją. Podobnie będzie z nami i garstka ludzi, którzy rozumieją, co się dzieje nie jest w stanie powstrzymać świata przed upadkiem intelektualnym i początkiem "neośredniowiecza". Pytanie tylko, kim będą neobarbarzyńcy i czy uda im się zachować spuściznę naukową, jaką przez wieki tworzyła nasza cywilizacja?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365