 |
Szkoła sterylna ideologicznie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-07-2006 12:04 | Smakuś (100 punktów) | Szkoła sterylna ideologicznie | Widzę że w tym dziale zajmujecie się tematami okołogiertychowskimi, więc dorzucę swoje 3 grosze.Otóż moim zdaniem obowiązkowa szkoła powinna zajmować się przekazywaniem rzetelnej wiedzy a nie kształtowaniem postaw moralnych, bo niby wg. jakich kryteriów?Wg tego co uznaje większość?A co z prawami jednostki?Jeżeli coś jest obligatoryjne powinno być możliwie jak najbardziej sterylne ideologicznie.Religia w szkole państwowej nie, natomiast nauka o religiach- religioznastwo tak, ale bez wartościowania.Prywatne szkoły niech se robią co chcą-np. jakieś tam siostry zakonne ze swoją szkółką prywatną proszę bardzo, ale jeżeli mają być finansowane z budżetu państwa czyli z mojej kieszeni to odmawiam płacenia podatków.Poza tym szkoła obecnie kształci w izolacji od rzeczywistych potrzeb rynków pracy(już widzę setki moich rówieśników polonistów którzy jedyne co mogą zrobić to uczyć kolejne pokolenie polonistów). A tak w ogóle to sądzę że szkoła obowiązkowa i publiczna powinna być jedynie na etapie podstawowym- państwo nauczy obywateli pisać i czytać i to wystarczy, bełkot o wyrównywaniu szans to paranoja przypominająca komunistyczną- bo jak mam mieć równe szanse z geniuszem albo bogaczem wydającym tysiące na naukę.Szkoła powinna być w zasadzie prywatna a państwo w ramach pomocy dla NAPRAWDĘ najuboższych mogłoby fundować stypendia-oprócz tego ważna rola państwa byłaby w regulacji prawnej i wyznaczaniu standardów oświaty prywatnej.Podobnie postuluję uczynić ze służbą zdrowia-niech darmowa będzie jedynie dla NAJUBOŻSZYCh,poza tym musimy się pogodzić z tym że jeżeli chcemy mieć zachodnie standardy w szpitalach musimy płacić zachodnie stawki za funkcjonowanie tych szpitali.Prywatyzacje tych świętych dla socjalizmu sektorów(niestety PiS w kwestiach gospodarki jest socjalistyczny) poważnie podreperowałyby i uczyniły "lżejszym" państwowy budżet.No i co wy na to drodzy racjonaliści, czy w moim rozumowaniu tkwią błędy?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Przemek K. | > Otóż moim> zdaniem obowiązkowa szkoła powinna zajmować się> przekazywaniem rzetelnej wiedzyPopieram! > a nie kształtowaniem postaw> moralnych, bo niby wg. jakich kryteriów?Uważam, że szkoła powinna... hm... może nie "kształtować", bo jak wpisze się takie zadanie do jakiejś ustawy, to może szkołom przeszkadzać; ale jednak wdrażać i uczyć pewnych postaw, powiedzmy to postaw minium. Nie ściągaj, nie fałszuj głosów, staraj się zrozumieć drugiego człowieka, płać podatki (ale też wiedz, co to jest sprzeciw obywatelski), itd. > Religia w szkole państwowej nie, natomiast> nauka o religiach- religioznastwo tak, ale bez> wartościowania.Sądzę, że jak zastąpisz religie religioznastwem, to nie znajdą się chętni na finansowanie takiej nauki w szkołach  (A pisze to z pewnym żalem, bo w naszej, i nie tylko w naszej kulturze są obecne "wartości" religijne, i obracając się w świecie bez ich zrozumienia sporo tracimy.) > Poza> tym szkoła obecnie kształci w izolacji od rzeczywistych> potrzeb rynków pracy(już widzę setki moich rówieśników> polonistów którzy jedyne co mogą zrobić to uczyć kolejne> pokolenie polonistów).A ja w tle czytam pewną książkę, do której wstęp napisał chyba kanadyjski paleontolog. I on ŻAŁOWAŁ, że jego szkoły były ukierunkowane na zdobywanie zawodu, a nie realizowały tzw. 'edukacji liberalnej'. I muszę powiedzieć, że się z nim zgadzam  To znaczy oczywiście szkoła powinna reagować na rynek pracy (zwłaszcza szkolnictwo wyższe), ale to tylko dodatek, do przekazania wiedzy umożliwiającej orientację w otaczającym nas świecie. > Prywatyzacje tych świętych dla socjalizmu> sektorówZdaje się, że za państwowymi szkołami opowiadał się sam Adam Smith... Prywatyzacja nie jest lekarstwem na wszystko. A obniżenie standardów edukacyjnych, bądź też podporządkowanie ich ideologii kościołów (gdybyśmy sfery polskiej biedy dali zagospodarować edukacyjnie Kościołowi) motywowane tym, że część i tak się nie chce uczyć, uznałbym za ryzykowne dla demokracji. > (niestety PiS w kwestiach gospodarki jest> socjalistyczny)PiS w sprawach gospodarki jest nijaki, a nie socjalistyczny.
|
|
 | | joice | czesc,tez jestem z gliwic( chodz aktualnie na emigracji  pozdrawiam!
|
|
| Marian (5438 punktów) | Z większością postulatów się, mniej więcej zgadzam, ale.. >Szkoła powinna być w zasadzie prywatna a państwo w ramach pomocy dla NAPRAWDĘ najuboższych mogłoby fundować stypendia-oprócz tego ważna rola państwa byłaby w regulacji prawnej i wyznaczaniu standardów oświaty prywatnej. A co z tymi, którzy chcą się uczyć, ale nie są NAPRAWDĘ najubożsi (więc na stypendium liczyć by nie mogli) ani nie stać ich na to, żeby za edukację płacić? Wydaje mie się, że teraz jest całkiem nieźle. Jest sporo programów stypendialnych i nawet ubożsi mogą podjąć studia, choć jest to dla nich dużo większy wysiłek niż dla tych którym studia finansują rodzice. Zatem edukacja jest dostępna dla każdego. >Podobnie postuluję uczynić ze służbą zdrowia-niech darmowa będzie jedynie dla NAJUBOŻSZYCh,poza tym musimy się pogodzić z tym że jeżeli chcemy mieć zachodnie standardy w szpitalach musimy płacić zachodnie stawki za funkcjonowanie tych szpitali. Jednym z rozwiązań jest tzw. czek społeczny. Każdemu pacjentowi przysługiwałaby określona pewna kwota na opiekę zdrowotną. Kiedy by już wszysko wykorzystał, musiałby płacić za leczenie. To bardzo radykalne posunięcie i nikt nie chce się na to zgodzić. Niestety bedzie coraz gorzej, bo metody diagnostyczne są coraz tańsze i bardziej dostępne. A jak człowiek się dowie, że jest chory, to chce się leczyć. Dawniej pewnie umarłby z niewiadomych przyczyn..
|
|
| kimak (2276 punktów) | >Religia w szkole państwowej nie, natomiast nauka o religiach- religioznastwo tak, ale bez wartościowania.
A po co religioznawstwo w szkole (w domyśle zapewne jako osobny przedmiot)? Czy nie wystarczy wiadomości o religiach przekazywanych na lekcjach historii i j. polskiego? To pomysł podobny, jak ze stworzeniem osobnego przedmiotu p.t. Historia Polski. Zamiast tego proponuję wprowadzić zajęcia z przepisów i bezpieczeństwa na drodze. Mogłoby to ustrzec wielu młodych ludzi przed kalectwem bądź smiercią. Dość juz mam ogladania krzyży i zniczy przy drogach.Zanim zbawimy nasze dusze, nauczmy się chronić nasze powłoki. Poza tym popieram. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
 | | joice | >dosc mam ogladania krzyży i zniczy przy drogach.Zanim zbawimy nasze dusze, nauczmy się chronić nasze powłoki.
tez wydawalo mi sie ze mialam tego dosc( z obu powodow-zbyt czestego zalu za zabitym czlowiekiem,i zlosci o wszechobecne symbole religijne) natomiast tu w londynie przekonalam sie,ze nie tak latwo wyzbyc sie tego,czym skorupka za mldu nasiaknela... w zeszlym tygodniu dosc blisko mojego domu zostal na podjezdzie zabity 8 -letni T.J ,kolega mojej cory moge nawet powiedziec... bardzo bylo mi smutno,postanowilam odruchowo pojsc na to miejsce i pomyslec o nim w zadumie( pomodlic sie?) poszlam,i nie wiedzialam gdzie stalo sie to dokladnie...nie bylo ani krzyza ,ani zniczy nigdzie... poczulam ze to zle,ze powinno sie jakos po pierwsze uczcic jego pamiec a po drugie oznaczyc tym krzyzem tragiczne miejsce wypadku...ku przestrodze!
|
|
|  | | kimak (2276 punktów) | Oj! Nie zrozumiałas mnie zupełnie. "Dość" tych ofiar, które upamiętniaja krzyże. Nie miałem na mysli krzyża jako symbolu religijnego. Jestem ateistą i jako taki jestem przeciwko wieszaniu i stawianiu symboli religijnych w miejscach publicznych, ale rozumiem tradycje upamiętniania ofiar wypadków. Nie mam tu nic przeciwko krzyżom. Mam już tylko dosyć ogladania miejsc, gdzie młodzi zazwyczaj ludzie tracą życie. Dążmy do minimalizowania liczby tych tragedii również poprzez naukę w szkołach. Dość ofiarom, nie czczeniu ich pamięci, choćby przez stawianie krzyży przy drogach. Nie jestem aż tak wojującym ateistą. Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| |  | | Konowal (6291 punktów) | > Jestem ateistą i jako taki jestem przeciwko wieszaniu i stawianiu symboli religijnych w miejscach publicznych,zazdrościsz , bo Ty nie masz co wieszać i stawiać  a poważnie mimo ze nie jestem ateistą to denerwują mnie te krzyże w miejscach wypadków, od krzyży jest cmentarz i mogiły, już lepiej mi się podobają np. czarne punkty
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| | |  | | kimak (2276 punktów) | > zazdrościsz , bo Ty nie masz co wieszać i stawiać  aha  > a poważnie mimo ze nie jestem ateistą to denerwują mnie te krzyże w miejscach wypadków, od krzyży jest cmentarz i mogiły, już lepiej mi się podobają np. czarne punktyTo się zgadza, choć trudno mi troche tutaj polemizować z rozpaczą bliskich ofiary (bądź też sprawcy). Stokroc bardziej denerwują mnie natomiast przeróżnego rodzaju procesje w święta kościelne odbywające sie na drogach krajowych. Kiedyś myślałem, że wyjde z siebie. Stałem ponad pół godziny w korku, gdy tymczasem tuż obok była normalna szeroka ulica miejska, gdzie za bardzo by nikomu nie przeszkadzali. Na szczęście miałem Slayera w odtwarzaczu  Pozdrawiam
"Bawimy się, bawimy ładnie, lub nie nieważne, bo Nico niełatwo rozdrażnić" Lech Janerka
|
|
| | | |  | | Konowal (6291 punktów) | no cóż w ttym przypadku też trudno polemizować z wiernymi
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
|
|
| Volrath (3440 punktów) | Moim zdaniem szkoła powinna się zajmować co najwyżej kształtowaniem postaw moralnych mających odwzorowanie w prawie oraz wspomagać kształtowanie empatii.
Chodzi mi o nie kradnij, nie zabijaj, nie bij, nie oszukuj etc...
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|