 |
Znajomość niemieckiego a stabilność zatrudnienia Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-08-2018 14:46 | VonM (709 punktów) | Znajomość niemieckiego a stabilność zatrudnienia
1 na 1 | Coraz bardziej przekonuję się, że nauka niemieckiego przez ostatnie lata była najbardziej utopioną inwestycją we własne kwalifikacje. Dlaczego? Otóż stanowiska, do których wymagana jest znajomość tego języka są w większości odpowiedzią na krótkotrwałe zapotrzebowanie niemieckiego rynku. Tak więc pracownika się na takie stanowisko zatrudnia i za chwilę zwalnia, czego moja skromna osoba jest tego najlepszym potwierdzeniem. O wiele stabilniejsze posady mają osoby posługujące się dobrze angielskim. Tak jest w moim ukochanym Szczecinie, gdzie hasło Niemcy tu wrócą wciąż jest żywe, a 80% firm zatrudniających osoby niemieckojęzyczne ma wszystkich pracowników poobrażanych. A z angielskim, całkiem poważne oferty pracy. Jakie jest Wasze zdanie i doświadczenia? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| wektorowski (42 punktów) | >Coraz bardziej przekonuję się, że nauka niemieckiego przez ostatnie lata była najbardziej utopioną >inwestycją we własne kwalifikacje. Dlaczego? Otóż stanowiska, do których wymagana jest znajomość >tego języka są w większości odpowiedzią na krótkotrwałe zapotrzebowanie niemieckiego rynku. Tak więc >pracownika się na takie stanowisko zatrudnia i za chwilę zwalnia, czego moja skromna osoba jest tego >najlepszym potwierdzeniem. O wiele stabilniejsze posady mają osoby posługujące się dobrze >angielskim. Tak jest w moim ukochanym Szczecinie, gdzie hasło Niemcy tu wrócą wciąż jest >żywe, a 80% firm zatrudniających osoby niemieckojęzyczne ma wszystkich pracowników poobrażanych. A z >angielskim, całkiem poważne oferty pracy. Jakie jest Wasze zdanie i doświadczenia?
A ja się zastanawiałem nad nauką niemieckiego. Nie wiem jak wygląda sytuacja przypadku znaomości niemieckiego w branżach technicznych (inżynierskich).
Pozdrawiam
|
|
 | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Nie wiem jak wygląda sytuacja przypadku znaomości niemieckiego w branżach technicznych (inżynierskich). >Pozdrawiam
Do tych wszystkich co zdobyli tytuł inżyniera za polskie pieniądze, żeby być parobkiem u Niemca.
Ich nie pozdrawiam.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | 1 na 1 | wektorowski (42 punktów) |
> Do tych wszystkich co zdobyli tytuł inżyniera za polskie pieniądze, żeby być parobkiem u Niemca.> Ich nie pozdrawiam.żeby tylko inżyniera ... magistra inżyniera! i to także za twoje "piniondze"! I pytałem własnie po to, żeby się spakować i jechać! Bo przecież innej możliwości ni ma!
|
|
|  | | -jad- (18783 punktów) | Większość kształcących się ludzi zostaje czyimiś "parobkami" czyli pracuje gdzieś na etacie. Może to wina polskich władz, że nie każą podpisywać studentom lojalki, która gwarantowałaby polskim studentom parobkowanie w Polsce. lp.2o@1daj
|
|
| |  | | hyperion (1422 punktów) | >Większość kształcących się ludzi zostaje czyimiś "parobkami" czyli pracuje gdzieś na etacie. Może to wina polskich władz, że nie każą podpisywać studentom lojalki, która gwarantowałaby polskim studentom parobkowanie w Polsce.
Większość ludzi zostaje pracownikami, nie parobkami. Natomiast jeśli ktoś zaczyna uczyć się w Polsce z dalekosiężną myślą, że wyemigruje zamiast zastanowić się jak zmienić sytuację w kraju na swoją korzyść to trudno go określić inaczej niż "parobek".
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | 1 na 1 | -jad- (18783 punktów) |
Dlaczego? Czemu pracując za granicą jesteś parobkiem a pracując w swoim kraju już pracownikiem? lp.2o@1daj
|
|
| | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Dlaczego? Czemu pracując za granicą jesteś parobkiem a pracując w swoim kraju już pracownikiem?Hej, ale ja tego nie napisałem  Jeśli wyjeżdżasz z kraju bo akurat angielski, niemiecki czy inny styl życia bardziej Ci odpowiada albo dla ciekawości świata to ok. Jeśli wyjeżdżasz z kraju bez głębszego zastanowienia na zasadzie, że wszyscy tak robią i jest kult "emigracja to szansa" a przedtem nie zastanawiasz się (jak napisałem) "jak zmienić sytuację w kraju na swoją korzyść" to jest to żałosne "parobkowanie".
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) |
> Jeśli wyjeżdżasz z kraju bez głębszego zastanowienia na zasadzie, że wszyscy tak robią i jest kult "emigracja to szansa" a przedtem nie zastanawiasz się (jak napisałem) "jak zmienić sytuację w kraju na swoją korzyść" to jest to żałosne "parobkowanie".Zmiana sytuacji w kraju jest znacznie trudniejsza niż zmiana tylko własnej sytuacji. Wciąż nie rozumiem jaki ma to związek z parobkowaniem. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >Zmiana sytuacji w kraju jest znacznie trudniejsza niż zmiana tylko własnej sytuacji. Wciąż nie rozumiem jaki ma to związek z parobkowaniem.
Jeśli ktoś wyjeżdża z kraju "bo tu jest dno i nigdy się nie zmieni" to parobek.
Jeśli ktoś wyjeżdża z kraju "bo próbowałem coś zmienić ale się nie udało, ale może za kilka lat tu wrócę" to pracownik.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) | Niczego nie próbowałem zmienić prócz własnej sytuacji. Nie wrócę nawet jeśli się zmieni, bo dzieci chcą zostać tutaj. Tu jest ich ojczyzna, język, znajomi, kultura. Znam takich ludzi. Mają niezłą sytuację- fajne domy, samochody, przyjaciół, pracę. Pieprzone parobki  lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Niczego nie próbowałem zmienić prócz własnej sytuacji. Nie wrócę nawet jeśli się zmieni, bo dzieci chcą zostać tutaj. Tu jest ich ojczyzna, język, znajomi, kultura.Oby tak dalej. Dużo zdrowia i szczęścia życzę. Każdy ma prawo wyjechać do innego kraju i być szczęśliwy. Tylko po co o tym pisać na polskim forum i zachęcać ludzi do wyjazdu z Polski zamiast do dbania o Polskę? > Znam takich ludzi. Mają niezłą sytuację- fajne domy, samochody, przyjaciół, pracę. Pieprzone parobki  A kto powiedział, że parobek musi być biedny? Skoro dobrze im się żyje to życzę im jak najlepiej (może i ja będę kiedyś zmuszony do emigracji i wtedy będę u nich pracował ?  kto wie jak potoczy się życie?). Ważne, żeby nie mieli obywatelstwa polskiego skoro uosabiają się z innym krajem. A pozatym życzę im wszystkiego dobrego.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Ważne, żeby nie mieli obywatelstwa polskiego skoro uosabiają się z innym krajem.No. Bo obywatelstwo zalezy tylmo i wylacznie od uosobienia. Tylko jak je wiarygodnie testowac zeby jakis wrog nie stal sie obywatelem np. Polski???  Uda uosobienie polskie a w rzeczywistosci bedzie jakims ssmanem albo innym zydem. Bedzie placil podatki, mowil po polsku, jadl bigos i pierogi ale jego prawdziwe uosobienie bedzie ssmanowskie. Przeciez to niezgodne z prawem naturalnym. Nie po to natura ciagnela granice i stworzyla obywatelstwo, zeby jakis ssman czy inny zyd podszywal sie za Polaka
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > >Ważne, żeby nie mieli obywatelstwa polskiego skoro uosabiają się z innym krajem.> No. Bo obywatelstwo zalezy tylmo i wylacznie od uosobienia. Tylko jak je wiarygodnie testowac zeby jakis wrog nie stal sie obywatelem np. Polski???  Są testy. Skrajny przykład to Malta, tam obywatelstwo możesz sobie kupić za (bagatela) 500 tys. euro (źródła tej informacji nie podam więc nie naciskaj, wierz albo nie). W USA chyba trzeba żyć ileś tam lat i zdać egzamin z historii Stanów (mogę się mylić). Można? Można. 100% "obywatelskości" nigdy się nie osiągnie ale są sposoby żeby liczbę "pseudoobywatelczyków" ograniczyć. > Uda uosobienie polskie a w rzeczywistosci bedzie jakims ssmanem albo innym zydem.> Bedzie placil podatki, mowil po polsku, jadl bigos i pierogi ale jego prawdziwe uosobienie bedzie ssmanowskie.> Przeciez to niezgodne z prawem naturalnym. Nie po to natura ciagnela granice i stworzyla obywatelstwo, zeby jakis ssman czy inny zyd podszywal sie za Polaka  Prawo naturalne? Nie słyszałem. To chyba z katolicyzmu?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | |  | | zeniu73 (6483 punktów) |
>Są testy. Skrajny przykład to Malta, tam obywatelstwo możesz sobie kupić za (bagatela) 500 tys. euro (źródła tej informacji nie podam więc nie naciskaj, wierz albo nie). >W USA chyba trzeba żyć ileś tam lat i zdać egzamin z historii Stanów (mogę się mylić). >Można? Można. >100% "obywatelskości" nigdy się nie osiągnie ale są sposoby żeby liczbę "pseudoobywatelczyków" ograniczyć.
Takie testy nie pokazuja czy kandydat uosabia sie z Polska. Testy zda na 1 a w glebi serca bedzie ssmanem czy innym zydem. Jwk sam zauwazyles nawet miejsce urodzenia oraz nadane z tego powodu obywatelstwo nie gwarantuje, ze obdarowany uosabia sie z Polska.
P.s. ile masz lat i czy potrafisz dyskutowac bez minusowania?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > P.s. ile masz lat i czy potrafisz dyskutowac bez minusowania?Ile ma lat to się nie dowiesz, bo tacy mądrale prawdy nie piszą w danych osobowych. A sprawę minusowania seryjnego to właśnie przeżywam. Wyraz bezsilności, by udupiać nie zgadzającego się z jego poglądami. To jest choćby nie chciał prymitywizm. Na dodatk zgłaszanie do moderacji naruszenia dóbr osobistych gdzie po prostu go nazwiesz jak sobie na to zasłużył. Oto perełka. Cytat:Ktoś odpowiedział na Twoją wypowiedź: Autor: hyperion www.racjonalista.pl/forum.php/s,769679#w769717Tytuł: Odp: Znajomość niemieckiego a stabilność zatrudnienia > Jesteś jednak głupek i to dokładny. Dziękuję za rzeczową polemikę. Post zgłoszony do moderacji. Wypowiedź kierowana do mnie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>Są testy. Skrajny przykład to Malta, tam obywatelstwo możesz sobie kupić za (bagatela) 500 tys. euro (źródła tej informacji nie podam więc nie naciskaj, wierz albo nie). >>W USA chyba trzeba żyć ileś tam lat i zdać egzamin z historii Stanów (mogę się mylić). >>Można? Można. >>100% "obywatelskości" nigdy się nie osiągnie ale są sposoby żeby liczbę "pseudoobywatelczyków" ograniczyć. >Takie testy nie pokazuja czy kandydat uosabia sie z Polska. Testy zda na 1 a w glebi serca bedzie ssmanem czy innym zydem.
Co wy z tymi zydami??? Obsesje macie na punkcie zydow czy co?
Napisalem wyraźnie:
"100% "obywatelskości" nigdy się nie osiągnie ale są sposoby żeby liczbę "pseudoobywatelczyków" ograniczyć."
"ograniczyć" to słowo kluczowe.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) |
> Tylko po co o tym pisać na polskim forum i zachęcać ludzi do wyjazdu z Polski zamiast do dbania o Polskę?Nie zachęcam. Emigracja ma też minusy, czasem całkiem duże. A dbanie o Polskę to w zasadzie nic konkretnego nie znaczy. Faktem pozostaje, że ludzie masowo wyjeżdżając przyczynili się do poprawy sytuacji parobka na polskim rynku pracy. Niechcący ale jednak. > >Znam takich ludzi. Mają niezłą sytuację- fajne domy, samochody, przyjaciół, pracę. Pieprzone parobki  > A kto powiedział, że parobek musi być biedny? Skoro dobrze im się żyje to życzę im jak najlepiej (może i ja będę kiedyś zmuszony do emigracji i wtedy będę u nich pracował ? kto wie jak potoczy się życie?).> Ważne, żeby nie mieli obywatelstwa polskiego skoro uosabiają się z innym krajem. A pozatym życzę im wszystkiego dobrego.Zaczyna mnie nudzić powtarzanie, że wciąż nie rozumiem różnicy między parobkiem a pracownikiem. Tzn tego, gdzie Ty ją widzisz. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > >Tylko po co o tym pisać na polskim forum i zachęcać ludzi do wyjazdu z Polski zamiast do dbania o Polskę?> (...)A dbanie o Polskę to w zasadzie nic konkretnego nie znaczy. (...)Ale się skompromitowałeś tym stwierdzeniem. Facepalm^100. Zostań na tym Zachodzie i nie wracaj, błagam, po trzykroć błagam  > >Ważne, żeby nie mieli obywatelstwa polskiego skoro uosabiają się z innym krajem. A pozatym życzę im wszystkiego dobrego.> Zaczyna mnie nudzić powtarzanie, że wciąż nie rozumiem różnicy między parobkiem a pracownikiem. Tzn tego, gdzie Ty ją widzisz.Ty oczywiście widzisz  Jak to dobrze spotkać dobrze zarabiającego, szczęśliwego, wszechmądrego, emigranta, który w przerwach swojego wspaniałego życia zaszczyca Nas, biednych mieszkańców zacofanej Polski, swoimi mądrościami  A tak z ciekawości (nie odpowiadaj jeśli to zbyt osobiste pytanie) skoro siedzisz na Zachodzie wiele lat, Twoje potomstwo też to czy masz obywatelstwo polskie? I po co Ci one?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) |
> Ale się skompromitowałeś tym stwierdzeniem. Facepalm^100. Zostań na tym Zachodzie i nie wracaj, błagam, po trzykroć błagam  Więc co znaczy? Co robisz, żeby w Polsce było lepiej? > >Zaczyna mnie nudzić powtarzanie, że wciąż nie rozumiem różnicy między parobkiem a pracownikiem. Tzn tego, gdzie Ty ją widzisz.> Ty oczywiście widzisz Jak to dobrze spotkać dobrze zarabiającego, szczęśliwego, wszechmądrego, emigranta, który w przerwach swojego wspaniałego życia zaszczyca Nas, biednych mieszkańców zacofanej Polski, swoimi mądrościami A tak z ciekawości (nie odpowiadaj jeśli to zbyt osobiste pytanie) skoro siedzisz na Zachodzie wiele lat, Twoje potomstwo też to czy masz obywatelstwo polskie? I po co Ci one?Mieszkam w Polsce, moja żona i dzieci też. Jednak od lat jestem parobkiem za granicą. Siłą rzeczy znam wielu ludzi, nie tylko Polaków, którzy wyemigrowali na amen i ani myślą wracać do swoich krajów. Znam również takich, którzy po latach wrócili. W ogóle znam wielu ludzi  No i nie odpowiadasz na pytanie. Jasno postawione i powtórzone. Ktoś podejrzliwy mógłby powiedzieć, że nie znasz na nie odpowiedzi. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >Ale się skompromitowałeś tym stwierdzeniem. Facepalm^100. Zostań na tym Zachodzie i nie wracaj, błagam, po trzykroć błagam  > Więc co znaczy? Co robisz, żeby w Polsce było lepiej?A co taki robaczek jak ja może? Trochę może. - zachęcam ludzi, żeby pozostawali w Polsce i o nią zawalczyli i nie ulegali mentalności "nic się nie da"  - żeby wspierali gospodarkę np. - żeby kupowali polskie produkty (kod 590...) w polskich sklepach a nie zagranicznych (Lidl, Biedronka, Tesco, Carrefour, Auschane itd.) - żeby korzystali z firm zatrudniających Polaków i Polki (a nie obcokrajowców) - żeby chodzili na głosowania - żeby głosowali na nowe osoby a nie z PO-PiS-PSL-SLD itd. sitwy od 30 lat przy korycie. - żeby wybierali ludzi z umysłem technicznym (bardziej konkretni) a nie humanistycznym - żeby byli milsi dla siebie  (ale to mi się nie udaje  - przypominam afery PO (i PiSu), żeby ludzie nie zapomnieli - czasem szerzę informację o jakiejś obywatelskiej inicjatywie, fundacji (np. Liga Przeciw Zniesławieniu) itp. (dawałem też drobny grosz ale już od jakiegoś czasu nie daje, lenistwo  ) to tak na szybko. > Mieszkam w Polsce, moja żona i dzieci też. Jednak od lat jestem parobkiem za granicą. Siłą rzeczy znam wielu ludzi, nie tylko Polaków, którzy wyemigrowali na amen i ani myślą wracać do swoich krajów. Znam również takich, którzy po latach wrócili. W ogóle znam wielu ludzi  Ej, to Ty jesteś taki parobek jak większość z Nas  w "kondominium niemiecko-rosyjskim pod zarządem żydowskim". A ja, motyla noga, z postów wywnioskowałem, że jesteś stale na Zachodzie. Ot, moja pomyłka. > No i nie odpowiadasz na pytanie. Jasno postawione i powtórzone. Ktoś podejrzliwy mógłby powiedzieć, że nie znasz na nie odpowiedzi.Na wiele pytań nie znam odpowiedzi. Na kilka znam częściowe odpowiedzi. A jakie to pytanie?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | dajmonion (3663 punktów) | > - żeby kupowali polskie produkty (kod 590...) w polskich sklepach a nie zagranicznych (Lidl, >Biedronka, Tesco, Carrefour, Auschane itd.)To kontrowersyjne zalecenie. Taki inwestor myśli sobie, że jest dobry, a tymczasem chroni go polskość. A kto się nie rozwija ten się cofa. Co do biedronki to podobno pęka w szwach. Już nie mają gdzie ustawiać produktów. > -żeby wybierali ludzi z umysłem technicznym (bardziej konkretni) a nie humanistycznymPoczytaj sobie o tej pani: innpoland.(*)-dobijaja-sie-banki-z-calej-ueTo dopiero humanistka  Po lingwistyce stosowanej na UW. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >- żeby kupowali polskie produkty (kod 590...) w polskich sklepach a nie zagranicznych (Lidl, >Biedronka, Tesco, Carrefour, Auschane itd.)> To kontrowersyjne zalecenie. Taki inwestor myśli sobie, że jest dobry, a tymczasem chroni go polskość. A kto się nie rozwija ten się cofa. Co do biedronki to podobno pęka w szwach. Już nie mają gdzie ustawiać produktów.I dlatego trzeba to zmienić. Jeśli takiej samej jakości produkt jest w zagranicznej sieci i w polskim sklepie, ale nieco droższy - wybierasz ten z polskiego sklepu (na miarę swoich możliwości finansowych oczywiście, jeden może robić droższe zakupy raz w miesiącu, inny codziennie, wiadomo). Kapitał zostaje w Polsce i wraca do Polaków. > >-żeby wybierali ludzi z umysłem technicznym (bardziej konkretni) a nie humanistycznym> Poczytaj sobie o tej pani: innpoland.(*)-dobijaja-sie-banki-z-calej-ue> To dopiero humanistka Po lingwistyce stosowanej na UW.> www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80Oj, nie rób z wyjątku reguły.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | > Jeśli takiej samej jakości produkt jest w zagranicznej sieci i w polskim sklepie, ale nieco >droższy - wybierasz ten z polskiego sklepuI w ten właśnie sposób możesz zaszkodzić polskiej gospodarce, bo dajesz polskiemu producentowi fory wynikające z narodowości. A ci, co dostają fory przeważnie mniej się starają. Poza tym produkty przeważnie nie mają tej samej jakości. Zatem zachęcasz do kupowania tych gorszych za większą cenę. Pewnie też chciałbyś aby to funkcjonowało na dużą skalę, bo na małą przecież nie ma sensu. Czyli zachęcasz do ślepego dopłacania za narodowość, bo masy to antyteza kompetencji. Wydaje mi się, że jeśli już wspomagać rodzimych producentów, to nie tak jak Ty to proponujesz, tylko odgórnie i systemowo. Na przykład poprzez grupy producenckie, które można jakoś tam wspierać, ale trzeba wiedzieć jak to mądrze robić. > Oj, nie rób z wyjątku reguły.Nie robię. Jeśli chodzi o absolwentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza najsłabiej na rynku pracy odnajdywali się absolwenci chemii, historii, filologii polskiej i klasycznej oraz Wydziału Nauk Edukacyjnych. Najlepiej radzili sobie absolwenci Instytutu Filozofii i Instytutu Kulturoznawstwa. Bezrobocie w śród absolwentów filozofii wynosi dziś 1,3 proc. W najgorszych latach bezrobocie wśród kończących niektóre wydziały wynosiło nawet kilkanaście procent. Wśród absolwentów filozofii przez ostatnie 12 lat nigdy nie przekroczyło 4 proc. Czytaj więcej: filozofia.(*)ntow-filozofii-na-rynku-pracy/ www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >Jeśli takiej samej jakości produkt jest w zagranicznej sieci i w polskim sklepie, ale nieco >droższy - wybierasz ten z polskiego sklepu> I w ten właśnie sposób możesz zaszkodzić polskiej gospodarce, bo dajesz polskiemu producentowi fory wynikające z narodowości. A ci, co dostają fory przeważnie mniej się starają. Poza tym produkty przeważnie nie mają tej samej jakości. Zatem zachęcasz do kupowania tych gorszych za większą cenę. Pewnie też chciałbyś aby to funkcjonowało na dużą skalę, bo na małą przecież nie ma sensu. Czyli zachęcasz do ślepego dopłacania za narodowość, bo masy to antyteza kompetencji.Wolny wybór. Jeśli ktoś woli kupować gó...no z supermarketów a nie gó...no z polskich sklepów to niech potem się nie dziwi, że nie ma kasy na zdrowie, renty, emerytury, gdyż mimo wszystko, polski sklepik zostawia podatki w Polsce, a zagraniczna sieć nie. U niektórych jak widać instynkt samozachowawczy nie działa. > Wydaje mi się, że jeśli już wspomagać rodzimych producentów, to nie tak jak Ty to proponujesz, tylko odgórnie i systemowo. Na przykład poprzez grupy producenckie, które można jakoś tam wspierać, ale trzeba wiedzieć jak to mądrze robić.Pomyśl. Wymyśl. Przedstaw. Wprowadź w życie. Bądź jak filozof rozchwytywany przez pracodawców. > >Oj, nie rób z wyjątku reguły.> Nie robię.> Jeśli chodzi o absolwentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza najsłabiej na rynku pracy odnajdywali się absolwenci chemii, historii, filologii polskiej i klasycznej oraz Wydziału Nauk Edukacyjnych. Najlepiej radzili sobie absolwenci Instytutu Filozofii i Instytutu Kulturoznawstwa. Bezrobocie w śród absolwentów filozofii wynosi dziś 1,3 proc. W najgorszych latach bezrobocie wśród kończących niektóre wydziały wynosiło nawet kilkanaście procent. Wśród absolwentów filozofii przez ostatnie 12 lat nigdy nie przekroczyło 4 proc. Czytaj więcej: filozofia.(*)ntow-filozofii-na-rynku-pracy/Tekst pochodzi z 2014 roku. Trochę starawy. Tutaj pierwszy lepszy artykuł aktualny. "Jakie studia wybrać w 2018? Co warto studiować, aby dostać pracę?" interviewme.pl/blog/kierunki-studiow"W prawie wszystkich rankingach dla przyszłych studentów pojawiają się te same najpopularniejsze kierunki studiów, które potencjalnie zapewniają pracę: finanse informatyka kierunki inżynieryjne prawo logistyka i transport" trochę mało tu humanistów. > www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | > Pomyśl. Wymyśl. Przedstaw.Nie muszę niczego wymyślać, bo to już istnieje. W Niemczech rolnicy jak jest susza mogą wystąpić o zapomogę. I w tym roku nawet to zrobili. Był o tym ostatnio artykuł w der Spiegel. Żądają dość dużo i teraz rząd albo się przychyli albo nie. Bez względu jednak na to jak będzie ważne jest to, że sytuację oceniają ludzie kompetentni. > polski sklepik zostawia podatki w Polsce, a zagraniczna sieć nieNigdzie nie napisałem, że jestem przeciwnikiem podatków dla sieci zagranicznych. Jestem tylko przeciwnikiem ślepego dopłacania za narodowość. > Tekst pochodzi z 2014 roku. Trochę starawy.A według jakiego kryterium oceniasz jego nieaktualność? Bo tak czujesz? Zauważ, że jest tam napisane:"W najgorszych latach bezrobocie wśród kończących niektóre wydziały wynosiło nawet kilkanaście procent. Wśród absolwentów filozofii przez ostatnie 12 lat nigdy nie przekroczyło 4 proc." Zatem widać pewną rozłożoną w czasie tendencję świadczącą o zaradności tych absolwentów. I to dotyczącą "najgorszych lat". Byłby to zatem mocny argument nawet gdyby artykuł był starszy. > "W prawie wszystkich rankingach dla przyszłych studentów pojawiają się te same >najpopularniejsze kierunki studiów, które potencjalnie zapewniają pracę:Popularność, rankingi powstają w oparciu o wyobrażenia młodych osób. Ja tymczasem zacytowałem tekst pokazujący jak faktycznie jest. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >Pomyśl. Wymyśl. Przedstaw.> Nie muszę niczego wymyślać, bo to już istnieje. W Niemczech (...). ważne jest to, że sytuację oceniają ludzie kompetentni.No tak, w Niemczech nie ma biurokratów tylko sami kompetentni  > Nigdzie nie napisałem, że jestem przeciwnikiem podatków dla sieci zagranicznych. Jestem tylko przeciwnikiem ślepego dopłacania za narodowość.Ja też, dlatego napisałem wyraźnie chyba, że jeżeli są dwa towary takiej samej jakości: polski (nieco droższy) i zagraniczny to dobrze wybrać polski towar. > A według jakiego kryterium oceniasz jego nieaktualność? Bo tak czujesz?A na podstawie tego, że mówił to rekruter a więc osoba która zna sprawę od podszewki (przypomnę interviewme.pl/blog/kierunki-studiow). > Zauważ, że jest tam napisane:"W najgorszych latach bezrobocie wśród kończących niektóre wydziały wynosiło nawet kilkanaście procent. Wśród absolwentów filozofii przez ostatnie 12 lat nigdy nie przekroczyło 4 proc."> Zatem widać pewną rozłożoną w czasie tendencję świadczącą o zaradności tych absolwentów. I to dotyczącą "najgorszych lat". Byłby to zatem mocny argument nawet gdyby artykuł był starszy.> >"W prawie wszystkich rankingach dla przyszłych studentów pojawiają się te same >najpopularniejsze kierunki studiów, które potencjalnie zapewniają pracę:> Popularność, rankingi powstają w oparciu o wyobrażenia młodych osób. Ja tymczasem zacytowałem tekst pokazujący jak faktycznie jest.> www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80Dobra, każdy zostaje przy swoim zdaniu, rynek pracy zweryfikuje. Za mało tutaj miejsca na tak obszerny temat.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | > >Jestem tylko przeciwnikiem ślepego dopłacania za narodowość.> Ja też, dlatego napisałem wyraźnie chyba, że jeżeli są dwa towary takiej samej jakości: polski >(nieco droższy) i zagraniczny to dobrze wybrać polski towar.Ja też wyraźnie napisałem, że taka zasada ma sens, gdy jest masowa, a masy nie są synonimem kompetencji. Stąd zarzut stosowania jej na ślepo. > >A według jakiego kryterium oceniasz jego nieaktualność? Bo tak czujesz?> A na podstawie tego, że mówił to rekruter a więc osoba która zna sprawę od podszewki (przypomnę >interviewme.pl/blog/kierunki-studiow).Taki wniosek nie wynika z tekstu rekrutera. Cytat: Znam jednak wielu świetnych specjalistów, którzy świetnie odnajdują się w tym, co robią mimo braku studiów kierunkowych. Sam nie kończyłem psychologii często łączonej z HR, a udało mi się realizować procesy rekrutacyjne, które sprawiały, że czułem się spełniony zawodowo. I dalej: Ostatecznie najwięcej zależy od tego, czym się pasjonujesz. Dzięki temu, ubezpieczasz się przed zmianą trendów na rynku pracy. Piotr Sosnowski. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) |
> A jakie to pytanie?Dlaczego pracując w swoim kraju jesteś pracownikiem a pracując w innym, parobkiem. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > >A jakie to pytanie?> Dlaczego pracując w swoim kraju jesteś pracownikiem a pracując w innym, parobkiem.> lp.2o@1dajOsobę, która wyjeżdża (z własnej woli) i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik. (emigracja małych grup jest naturalna) Osobę, która zostaje w kraju i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik. Osobę, która wyjeżdża bez zadbania o swój kraj - parobek. Osobę, która wyjeżdża ale starała się zadbać o swój kraj - pracownik. Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na niegodnych warunkach - parobek. Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach ale nie dba o kraj - parobek. Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach i dba o kraj - pracownik. Mniej więcej o to chodzi. Ale jestem otwarty na krytykę 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | zeniu73 (6483 punktów) | A osoba, ktora p*****li trzy po trzy jak pijany Kaziu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >A osoba, ktora p*****li trzy po trzy jak pijany Kaziu?
No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do Rumuni.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | > >A osoba, ktora p*****li trzy po trzy jak pijany Kaziu?> No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do Rumuni.Nie obraz sie ale dyskusja z Toba jest jak kopanie sie z koniem. Minusujesz kazda wypowiedz oponenta jak male dziecko  Niczym obrazony "dziennikarz"
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | @Wenancjusz @zeniu73 > Nie obraz sie ale dyskusja z Toba jest jak kopanie sie z koniem. Minusujesz kazda wypowiedz oponenta jak male dziecko  Polubiłem Was chłopaki, więc żeby polepszyć Wam samopoczucie i utwierdzić, że Wasze zdanie o mnie jest prawdziwe - dałem Wam po minusie  Ale pewnie w swoim kółku wzajemnej adoracji zaraz sobie dacie po plusie  I moja WIELKA PROŚBA do Was Panowie. Piszcie jak najwięcej. Więcej będzie okazji do minusowania głupot, które wypisujecie (bez obrazy).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >A osoba, ktora p*****li trzy po trzy jak pijany Kaziu?
"Zeniu73"! Jego nie można ruszać. On jest mądrzejszy jak gacie Salomona. No i inteligentny tak, że inteligencja mu rozum przeżarła. A że pieprzy jak mały Kaziu po małym piwie, to się zgadza. Wyobraź sobie, że na ten jego bełkot zażądał ode mnie skomentowania, gdzie tego nie zrobiłem by się nie ośmieszać, co uraziło jego pewnie "uczucia twórcze". Sam widzisz, że dobrze to on się nie czuje. On jest moim ulubionym dostarczycielem seryjnie minusów. Pozdrawiam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > >>A jakie to pytanie?> >Dlaczego pracując w swoim kraju jesteś pracownikiem a pracując w innym, parobkiem.> > lp.2o@1daj> Osobę, która wyjeżdża (z własnej woli) i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik.> (emigracja małych grup jest naturalna)> Osobę, która zostaje w kraju i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik.> Osobę, która wyjeżdża bez zadbania o swój kraj - parobek.> Osobę, która wyjeżdża ale starała się zadbać o swój kraj - pracownik.> Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na niegodnych warunkach - parobek.> Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach ale nie dba o kraj - parobek.> Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach i dba o kraj - pracownik.> Mniej więcej o to chodzi. Ale jestem otwarty na krytykę  > Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54Wydaje mi się, że można to skrócić- dba o własny kraj pracownik/ nie dba- parobek. Nie widzę w tym sensu ale przynajmniej rozumiem. Aha, jeszcze godne warunki trochę komplikują sprawę. To nie do końca precyzyjne określenie ale raczej większość emigrujących Polaków wyjeżdża właśnie po to, żeby zapewnić sobie godny byt, którego to nie mieli w swoim kraju. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > >Osobę, która wyjeżdża (z własnej woli) i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik.> >(emigracja małych grup jest naturalna)> >Osobę, która zostaje w kraju i dostaje prace na godnych warunkach - pracownik.> >Osobę, która wyjeżdża bez zadbania o swój kraj - parobek.> >Osobę, która wyjeżdża ale starała się zadbać o swój kraj - pracownik.> >Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na niegodnych warunkach - parobek.> >Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach ale nie dba o kraj - parobek.> >Osobę, która zostaje w kraju i pracuje dla obcych korporacji na godnych warunkach i dba o kraj - pracownik.> >Mniej więcej o to chodzi. Ale jestem otwarty na krytykę  > Wydaje mi się, że można to skrócić- dba o własny kraj pracownik/ nie dba- parobek. Nie widzę w tym sensu ale przynajmniej rozumiem.Mniej więcej o to mi chodziło. Plus to, że dla mnie Pracownikiem jest też osoba, która wyjeżdża z kraju z nieekonomicznych przyczyn (bo gdzie indziej jest lepszy klimat, bardziej pasująca kultura, z nudów itp.) czyli naturalna emigracja. > Aha, jeszcze godne warunki trochę komplikują sprawę. To nie do końca precyzyjne określenie ale raczej większość emigrujących Polaków wyjeżdża właśnie po to, żeby zapewnić sobie godny byt, którego to nie mieli w swoim kraju.Tylko zastanawiam się czemu przez 30 lat Polacy wolą wyjeżdżać z kraju zamiast zmienić kraj (co pewnie zajęłoby kilkanaście lat ale potem mogliby pracować i dobrze zarabiać czy realizować się w Polsce)?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | -jad- (18783 punktów) |
> Mniej więcej o to mi chodziło. Plus to, że dla mnie Pracownikiem jest też osoba, która wyjeżdża z kraju z nieekonomicznych przyczyn (bo gdzie indziej jest lepszy klimat, bardziej pasująca kultura, z nudów itp.) czyli naturalna emigracja.Zastanawiam się jaki procent emigrujących osób nie planuje, nie kalkuluje, z czego będzie żyło w nowym kraju. Emigracja zarobkowa jest jak najbardziej naturalna, powszechna nie tylko wśród Polaków. > Tylko zastanawiam się czemu przez 30 lat Polacy wolą wyjeżdżać z kraju zamiast zmienić kraj (co pewnie zajęłoby kilkanaście lat ale potem mogliby pracować i dobrze zarabiać czy realizować się w Polsce)?No dobrze. Masz 17 lat. Czas start. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >No dobrze. Masz 17 lat. Czas start.
A wyglądało na to, że mimo różnic w poglądach to jednak rozmawiam z rozumnym człowiekiem.... Człowiek uczy się całe życie...
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | -jad- (18783 punktów) | > >No dobrze. Masz 17 lat. Czas start.> A wyglądało na to, że mimo różnic w poglądach to jednak rozmawiam z rozumnym człowiekiem.... Człowiek uczy się całe życie...No to jeśli człowiek jest taki mądry, to niech mi wytłumaczy czemu nie podejmuje wyzwania. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>>No dobrze. Masz 17 lat. Czas start. >>A wyglądało na to, że mimo różnic w poglądach to jednak rozmawiam z rozumnym człowiekiem.... Człowiek uczy się całe życie... >No to jeśli człowiek jest taki mądry, to niech mi wytłumaczy czemu nie podejmuje wyzwania.
Z braku czasu. I nie wie jakiego wyzwania miałbym się podjąć bo rozmówca @jad ciągle czegoś się domaga ale rzuca ogólnikami, nie raczy wyjaśnić czego chce. Tylko trzeba się domyślać.
Ja w myślach nie czytam, a jak @jad nie potrafi precyzyjnie przełożyć na język swoich myśli to jego problem.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) |
> Z braku czasu.> I nie wie jakiego wyzwania miałbym się podjąć bo rozmówca @jad ciągle czegoś się domaga ale rzuca ogólnikami, nie raczy wyjaśnić czego chce. Tylko trzeba się domyślać.Dam ci radę. Jeśli pogubisz się w dyskusji na forum, to przeczytaj poprzednie posty. Swoje i tego drugiego, z którym gadasz. Zazwyczaj następny post wynika z poprzedniego. Jeden coś mówi, drugi odpowiada. A potem ten jeden odpowiada temu drugiemu itd. Nadążasz? Nie trzeba umieć czytać w myślach, żeby to ogarnąć. > Ja w myślach nie czytam, a jak @jad nie potrafi precyzyjnie przełożyć na język swoich myśli to jego problem.Rozjaśniam- dziwisz się ludziom, że wolą wyjechać za granicę zamiast zmieniać swój kraj. Poprosiłem cię więc, żebyś sam zrobił, to czego wymagasz od innych. Powiedziałeś, że zajęłoby to kilkanaście lat więc strzeliłem w 17 ale jeśli to za mało, to masz nawet 19. Jesteś w stanie to zrozumieć i przez kilka dni zapamiętać, o co chodzi? lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>Ja w myślach nie czytam, a jak @jad nie potrafi precyzyjnie przełożyć na język swoich myśli to jego problem. >Rozjaśniam- dziwisz się ludziom, że wolą wyjechać za granicę zamiast zmieniać swój kraj. Poprosiłem cię więc, żebyś sam zrobił, to czego wymagasz od innych.
Przecież wymieniłem. Post sprzed kilku dni. Potrafisz coś zapamiętać na dłużej? Wklejam dla przypomnienia.
"A co taki robaczek jak ja może? Trochę może.
- zachęcam ludzi, żeby pozostawali w Polsce i o nią zawalczyli i nie ulegali mentalności "nic się nie da" - żeby wspierali gospodarkę np. - żeby kupowali polskie produkty (kod 590...) w polskich sklepach a nie zagranicznych (Lidl, Biedronka, Tesco, Carrefour, Auschane itd.) - żeby korzystali z firm zatrudniających Polaków i Polki (a nie obcokrajowców) - żeby chodzili na głosowania - żeby głosowali na nowe osoby a nie z PO-PiS-PSL-SLD itd. sitwy od 30 lat przy korycie. - żeby wybierali ludzi z umysłem technicznym (bardziej konkretni) a nie humanistycznym - żeby byli milsi dla siebie (ale to mi się nie udaje - przypominam afery PO (i PiSu), żeby ludzie nie zapomnieli - czasem szerzę informację o jakiejś obywatelskiej inicjatywie, fundacji (np. Liga Przeciw Zniesławieniu) itp. (dawałem też drobny grosz ale już od jakiegoś czasu nie daje, lenistwo )
to tak na szybko. "
>Powiedziałeś, że zajęłoby to kilkanaście lat więc strzeliłem w 17 ale jeśli to za mało, to masz nawet 19. >Jesteś w stanie to zrozumieć i przez kilka dni zapamiętać, o co chodzi?
W przeciwieństwie do Ciebie, jestem w stanie zrozumieć o co chodzi, ale tylko ludzi na pewnym poziomie umysłowym, który Ty być może osiągniesz, strzelam że za 17 lat.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | -jad- (18783 punktów) |
> Wklejam dla przypomnienia.> "A co taki robaczek jak ja może? Trochę może.> - zachęcam ludzi, żeby pozostawali w Polsce i o nią zawalczyli i nie ulegali mentalności "nic się nie da"> - żeby wspierali gospodarkę np.> - żeby kupowali polskie produkty (kod 590...) w polskich sklepach a nie zagranicznych (Lidl, Biedronka, Tesco, Carrefour, Auschane itd.)> - żeby korzystali z firm zatrudniających Polaków i Polki (a nie obcokrajowców)> - żeby chodzili na głosowania> - żeby głosowali na nowe osoby a nie z PO-PiS-PSL-SLD itd. sitwy od 30 lat przy korycie.> - żeby wybierali ludzi z umysłem technicznym (bardziej konkretni) a nie humanistycznym> - żeby byli milsi dla siebie (ale to mi się nie udaje> - przypominam afery PO (i PiSu), żeby ludzie nie zapomnieli> - czasem szerzę informację o jakiejś obywatelskiej inicjatywie, fundacji (np. Liga Przeciw Zniesławieniu) itp. (dawałem też drobny grosz ale już od jakiegoś czasu nie daje, lenistwo )Ach, to. Pamiętam. Myślisz, że wystarczy te 17 lat tych twoich działań, żeby zmienić kraj? Ja uważam, że nie ale jak najbardziej życzę ci tego. Jednak jest przynajmniej jeden poważny problem- 17 lat to spory szmat czasu, życia. Jeśli chcesz lepszego życia dla siebie i rodziny, to musisz się zastanowić czy chcesz tyle czekać, bo moooże się zmieni. > W przeciwieństwie do Ciebie, jestem w stanie zrozumieć o co chodzi, ale tylko ludzi> na pewnym poziomie umysłowym, który Ty być może osiągniesz, strzelam że za 17 lat.Pożyjemy, zobaczymy. Demencja starcza jednych dotyka prędzej, innych później a niektórych wcale. lp.2o@1daj
|
|
| | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Zmiana sytuacji w kraju jest znacznie trudniejsza niż zmiana tylko własnej sytuacji. Wciąż nie rozumiem jaki ma to związek z parobkowaniem. >Jeśli ktoś wyjeżdża z kraju "bo tu jest dno i nigdy się nie zmieni" to parobek.
Co za głęboka refleksja. Podziwiać.
>Jeśli ktoś wyjeżdża z kraju "bo próbowałem coś zmienić ale się nie udało, ale może za kilka lat tu wrócę" to pracownik.
Iście filozofia tłumaczona nieudolnie z chińskiego.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 2 na 2 | Abdullah (1241 punktów) | > Większość kształcących się ludzi zostaje czyimiś "parobkami" czyli pracuje gdzieś na etacie. Może to wina polskich władz, że nie każą podpisywać studentom lojalki, która gwarantowałaby polskim studentom parobkowanie w Polsce.> lp.2o@1dajOczywiście pod warunkiem że: 1) obniżymy podatki do 5% max - CIT, VAT.v 2) obniżymy podatek PIT do 5% max i bedzie to podatek liniowy - bo inny system to karanie ludzi za to że ciężej pracują niż inni 3) Zlikwidujemy podatek od dochodow kapitałowych, bo to karania ludzi za to że oszczędzają na czarną godzine. 4) wprowadzimy pełnopłatne szkoły wszystkich poziomów Wtedy rząd może wprowadzić program stypendialny wymagający podpisania lojalki. Do czasu gdy rząd wyciska 32% PIT 23%VAT 19% Podatku kapitałowego z ludzi - studia moich dzieci zostały zapłacone przez podatki moje i mojej żony. I nie opowiadja mi o "służbie zdrowia" bo bez prywatnego ubezpieczenia już dawno bym kwiatki wąchał od spodu. Ani o wojsku czy policji - bo noszenie baldachimu nad księdzem dobrodziejem i stawianiem fotoradarow wyczerpuje ich zadania w obecnym systemie politycznym.
|
|
| | |  | 2 na 2 | -jad- (18783 punktów) |
> I nie opowiadja mi o "służbie zdrowia" bo bez prywatnego ubezpieczenia już dawno bym kwiatki wąchał od spodu. Ani o wojsku czy policji - bo ...Co?? Przecież nic nie opowiadam. Myślałem, że wyraźnie widać ironię w moim pomyśle ale chyba się myliłem. Uuuu! To była ironia. Staram się uprzedzić kolejne egzotyczne wnioski. lp.2o@1daj
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Do tych wszystkich co zdobyli tytuł inżyniera za polskie pieniądze, żeby być parobkiem u Niemca.> Ich nie pozdrawiam.> Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54No właśnie dlatego polska fałszywa duma nie pozwala myśleć inaczej. Wolą być parobkiem na zlewozmywakach angielskich, byle to nie były niemieckie. Albo u polskiego pracodawcy typu bezwzględny krwiopijca. Co za filozofia życia! Cytat:Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54 Ale nie zapewnia wolności po tej wypowiedzi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | -3 na 5 | hyperion (1422 punktów) |
> No właśnie dlatego polska fałszywa duma nie pozwala myśleć inaczej. Wolą być parobkiem na zlewozmywakach angielskich, byle to nie były niemieckie. Albo u polskiego pracodawcy typu bezwzględny krwiopijca. Co za filozofia życia!W takim razie, z taką filozofią życia jedź do Niemiec i podcieraj d...py starym SS-manom którzy być może skrzywdzili Twoją rodzinę. Chyba lepiej być zlewozmywakiem w kraju który Nas zdradził (Angole) niż w kraju który nas mordował (Niemcy). Don't you think so? > Cytat:Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54 > Ale nie zapewnia wolności po tej wypowiedzi.O to już się nie bój. To mój problem. Jak to mówił Pawlak: "Jest u mnie jeszcze w świątecznym ubraniu 2 granaty" 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | 2 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | Jesteś jednak głupek i to dokładny.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Jesteś jednak głupek i to dokładny.
Dziękuję za "rzeczową" polemikę. Post zgłoszony do moderacji za brak kultury z Twojej strony.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | -1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > W takim razie, z taką filozofią życia jedź do Niemiec i podcieraj d...py starym SS-manom którzy być może skrzywdzili Twoją rodzinę. Chyba lepiej być zlewozmywakiem w kraju który Nas zdradził (Angole) niż w kraju który nas mordował (Niemcy). Don't you think so?Widzisz swój bełkot w końcu czy nie widzisz nic? Jakim SS-anom? Co to za puste i głupie hasła? To u zdrajcy jest lepiej jak u byłego zaborcy? Jeszcze masz pretensje, że Ciebie nazwałem głupkiem? > >Cytat:Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54 > >Ale nie zapewnia wolności po tej wypowiedzi. O to już się nie bój. To mój problem. Jak to mówił Pawlak: "Jest u mnie jeszcze w świątecznym ubraniu 2 granaty"  > Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54No sam widzisz przecież, że się nie boję, raczej daje przestrogę jak to dziś jest z tą naszą demokracją.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >Widzisz swój bełkot w końcu czy nie widzisz nic? Jakim SS-anom? Co to za puste i głupie hasła? To u zdrajcy jest lepiej jak u byłego zaborcy? Jeszcze masz pretensje, że Ciebie nazwałem głupkiem?
Jakbyś nazwał mnie głupkiem i to rzeczowo uzasadnił to bym się zastanowił. Ale zwykłego chamstwa nie zniosę. Nie warto. Mam czytać w Twoich myślach? Głupek jesteś , troll czy płatny troll?
>No sam widzisz przecież, że się nie boję, raczej daje przestrogę jak to dziś jest z tą naszą demokracją.
Uważasz, że w Polsce jest demokracja ??? Jedź za granicę, tam potrzebują takich jak Ty ćwierćinteligentów. Zarobisz kase, będziesz żyć bogato a u nas w końcu bedzie spokój od takich jak Ty. Polska to nie jest kraj dla ćwierćinteligentów jak Ty.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | |  | | zeniu73 (6483 punktów) | To mi sie podoba: Cytat hyperion " Ale zwykłego chamstwa nie zniosę. Nie warto. Po czym: Cytat hyperion:"Jedź za granicę, tam potrzebują takich jak Ty ćwierćinteligentów...... Polska to nie jest kraj dla ćwierćinteligentów jak Ty." Ma gosciu poczucie humoru
|
|
| | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > To mi sie podoba:> Cytat hyperion " Ale zwykłego chamstwa nie zniosę. Nie warto.> Po czym:> Cytat hyperion:"Jedź za granicę, tam potrzebują takich jak Ty ćwierćinteligentów...... Polska to nie jest kraj dla ćwierćinteligentów jak Ty."> Ma gosciu poczucie humoru  A mam  (i nie "gosciu" a "gościu") A coś rzeczowego możesz wnieść do dyskusji? Bo jak nie, to nie trać czasu i zacznij używać swojego zachodniego życia. Tempus fugis.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >Uważasz, że w Polsce jest demokracja ??? Jedź za granicę, tam potrzebują takich jak Ty ćwierćinteligentów. Zarobisz kase, będziesz żyć bogato a u nas w końcu bedzie spokój od takich jak Ty. Polska to nie jest kraj dla ćwierćinteligentów jak Ty.
No i widzisz głupku co powinienem zrobić teraz? Polecieć do moderatora, jak Ty to robisz, i rzewnie mu się wypłakać jak mnie tu traktują bez powodu. Jesteś jednak jeszcze na etapie rozumowania chłopczyny, którego nie chcą szanować, mimo że pieprzy brednie. Nie zrobię tego bom ja Ci nie z tej gliny ulepiony. Bo widzisz, gdyby ocenę mojej ćwierćinteligencji wystawił ktoś, kogo zdążyłem szanować na tym forum, to bym się zastanowił, ale od takiego chłopczyny co to jeszcze od życia nie dostał kopa tam gdzie się należy, bekający co chwilę radami jakie by były skuteczne, żeby rozbić Niemcy, bo byli esesmani traktują Polaków jak parobków, "znawcy" gdy pewnie nie był dalej jak 50 km od swojego miasteczka, na niczym się w swoich opiniach nie opierający, podważający polską demokrację (pierwsze Twoje zdanie wypowiedzi), nienawidzący (nie podał dlaczego) języka niemieckiego bo to nie patriotyzm, rosyjskiego też bo to wstyd coś takiego umieć, jednym słowem wystarczający okaz nietolerancji, nienawiści, obskurantyzmu i ksenofobii. Może dopiszę. Mąż mojej siostrzenicy zajmuje już stanowisko samodzielnego konstruktora. Tak szybkiego awansu by w Polsce nie osiągnął nigdy, nie mając "pleców". Więc "inteligencie" prosiłbym uważać na to co Ty tu wypisujesz. Bo do zbanowania toś Ty szybszy. Dziękuję za seryjne minusy, bo nawet nie rozumiesz, że plusy/minusy mnie nie podniecają jak Ciebie. No i życzę byś zaczął dorastać do Twojego dowodu osobistego.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Uważasz, że w Polsce jest demokracja ??? Jedź za granicę, tam potrzebują takich jak Ty ćwierćinteligentów. Zarobisz kase, będziesz żyć bogato a u nas w końcu bedzie spokój od takich jak Ty. Polska to nie jest kraj dla ćwierćinteligentów jak Ty. >No i widzisz głupku co powinienem zrobić teraz? Polecieć do moderatora, jak Ty to robisz, i rzewnie mu się wypłakać jak mnie tu traktują bez powodu. Jesteś jednak jeszcze na etapie rozumowania chłopczyny, którego nie chcą szanować, mimo że pieprzy brednie. Nie zrobię tego bom ja Ci nie z tej gliny ulepiony. Bo widzisz, gdyby ocenę mojej ćwierćinteligencji wystawił ktoś, kogo zdążyłem szanować na tym forum, to bym się zastanowił, ale od takiego chłopczyny co to jeszcze od życia nie dostał kopa tam gdzie się należy, bekający co chwilę radami jakie by były skuteczne, żeby rozbić Niemcy, bo byli esesmani traktują Polaków jak parobków, "znawcy" gdy pewnie nie był dalej jak 50 km od swojego miasteczka, na niczym się w swoich opiniach nie opierający, podważający polską demokrację (pierwsze Twoje zdanie wypowiedzi), nienawidzący (nie podał dlaczego) języka niemieckiego bo to nie patriotyzm, rosyjskiego też bo to wstyd coś takiego umieć, jednym słowem wystarczający okaz nietolerancji, nienawiści, obskurantyzmu i ksenofobii. Może dopiszę. Mąż mojej siostrzenicy zajmuje już stanowisko samodzielnego konstruktora. Tak szybkiego awansu by w Polsce nie osiągnął nigdy, nie mając "pleców". Więc "inteligencie" prosiłbym uważać na to co Ty tu wypisujesz. Bo do zbanowania toś Ty szybszy. Dziękuję za seryjne minusy, bo nawet nie rozumiesz, że plusy/minusy mnie nie podniecają jak Ciebie. No i życzę byś zaczął dorastać do Twojego dowodu osobistego.
Kurcze, następnym razem zapisz to w formie wiersza bo ciężko się czyta, ani rymów ani sensu ale rozumiem, czasami Polak musi się wykrzyczeć.
"Mąż mojej siostrzenicy zajmuje już stanowisko samodzielnego konstruktora. "
I co on zbudował, Kriegsmarine?
Czy może jest kolejnym dobrze opłacanym pierdzistołkiem w korporacji? Ma jakieś patenty? Jakieś osiągnięcia? Czemu jeszcze nie ma własnej firmy i nie zarabia milionów?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | |  | 2 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >"Mąż mojej siostrzenicy zajmuje już stanowisko samodzielnego konstruktora. " >I co on zbudował, Kriegsmarine?
Nie. Pracuje w zespole konstruktorskim przy produkcji promów pasażerskich na zamówienie Norwegii..
>Czy może jest kolejnym dobrze opłacanym pierdzistołkiem w korporacji? >Ma jakieś patenty? >Jakieś osiągnięcia? >Czemu jeszcze nie ma własnej firmy i nie zarabia milionów?
Tak nisko poprzeczkę ustawiłeś? Dlaczego nie jest już ministrem niemieckiej gospodarki morskiej? To by było bombowe pytanie! Za pierdzenie w stołki to się płaci polskim urzędnikom np. w wydziałach zatrudnienia. W Niemczech tego nie ma.
Typowy Polak. Żółć Tobie już wątrobę zżera z zawiści. To co pisałem jest prawdą. Tobie jedynie zazdrościć pozostaje.
Żebyś nie miał pretensji, że znów ktoś Ciebie nazwie inaczej niemyślącym, przeczytaj jeszcze raz co za bzdury wypisujesz. Na to mam odpowiadać? Warto? Jeśli tak, to jak?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>"Mąż mojej siostrzenicy zajmuje już stanowisko samodzielnego konstruktora. " >>I co on zbudował, Kriegsmarine? >Nie. Pracuje w zespole konstruktorskim przy produkcji promów pasażerskich na zamówienie Norwegii.. >>Czy może jest kolejnym dobrze opłacanym pierdzistołkiem w korporacji? >>Ma jakieś patenty? >>Jakieś osiągnięcia? >>Czemu jeszcze nie ma własnej firmy i nie zarabia milionów? >Tak nisko poprzeczkę ustawiłeś? Dlaczego nie jest już ministrem niemieckiej gospodarki morskiej? To by było bombowe pytanie! >Za pierdzenie w stołki to się płaci polskim urzędnikom np. w wydziałach zatrudnienia. >W Niemczech tego nie ma. >Typowy Polak. Żółć Tobie już wątrobę zżera z zawiści. To co pisałem jest prawdą. Tobie jedynie zazdrościć pozostaje.
Typowy Polak, narzeka na Polaków i chwali bezkrytycznie Zachód. To może niech Cię kolega wciągnie do tamtejszej roboty? Że też z takimi umiejętnościami wysławiania się nie znalazłeś jeszcze pracy na Zachodzie.
>Żebyś nie miał pretensji, że znów ktoś Ciebie nazwie inaczej niemyślącym, przeczytaj jeszcze raz co za bzdury wypisujesz. Na to mam odpowiadać? Warto? Jeśli tak, to jak?
Generalnie Jak zwykle brak konkretów.
> Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Gorszy, znacznie gorszy. Teraz już masz pewność.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | | Wenancjusz (16441 punktów) | >A ja się zastanawiałem nad nauką niemieckiego. >Nie wiem jak wygląda sytuacja przypadku znaomości niemieckiego w branżach technicznych (inżynierskich). >Pozdrawiam
Zastanawiasz się, a czas leci. Uczyć się bez filozofowania. To co się nauczysz to tylko lepiej dla Ciebie. A w sprawach inżynierskich tym bardziej.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| hyperion (1422 punktów) | >Coraz bardziej przekonuję się, że nauka niemieckiego przez ostatnie lata była najbardziej utopioną >inwestycją we własne kwalifikacje.
Ale dzięki temu masz wyjątkową możliwość poznania sposobu myślenia niemieckojęzycznej sfery i przedstawienia go Polakom.
>angielskim. Tak jest w moim ukochanym Szczecinie, gdzie hasło Niemcy tu wrócą wciąż jest
To niech się śpieszą, zanim ich podzielimy a potem odbierzemy prasłowiańskie ziemie byłej DDR (Deutsche Democratische Republik-Niemieckiej Republiki Ludowej, dawne ziemie Słowian).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
 | 1 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Ale dzięki temu masz wyjątkową możliwość poznania sposobu myślenia niemieckojęzycznej sfery i przedstawienia go Polakom.
Wbrew pozorom mentalność Niemców dawno znamy. Niemcy wiedzą, że za II WŚ oni odpowiadają i traktują jak grzech pierworodny. Stąd i może to poczucie winy sprowadziło na Europę w postaci masowych imigracji.
>>angielskim. Tak jest w moim ukochanym Szczecinie, gdzie hasło Niemcy tu wrócą wciąż jest >To niech się śpieszą, zanim ich podzielimy a potem odbierzemy prasłowiańskie ziemie byłej DDR (Deutsche Democratische Republik-Niemieckiej Republiki Ludowej, dawne ziemie Słowian).
No i jak to skomentowałeś? Dzielić Niemcy chcesz? Jak i czym? Co Ty teraz pleciesz? Szprycy sobie nie zrobiłeś czasem?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | | hyperion (1422 punktów) | > Wbrew pozorom mentalność Niemców dawno znamy. Niemcy wiedzą, że za II WŚ oni odpowiadają i traktują jak grzech pierworodny.Tacy wrażliwi ale zapłacić odszkodowań nie zapłacili do dziś Polsce (i innym krajom). Jacy uroczy ci germanie... > No i jak to skomentowałeś? Dzielić Niemcy chcesz? Jak i czym? Co Ty teraz pleciesz? Szprycy sobie nie zrobiłeś czasem?Co to jest Szpryca? Wystarczy napuścić do Niemiec obcojęzycznych (to robi dziś USA). Potem wywołać wojnę między landami. I po Niemcach 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > Co to jest Szpryca?Wybieraj. W wojsku to nic innego jak lewatywa. W półświatku to "tylko" zastrzyk. > Wystarczy napuścić do Niemiec obcojęzycznych (to robi dziś USA). Potem wywołać wojnę między landami. I po Niemcach  Geniusz nie do pokonania.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Niemcy wrócą za 40-50 lat, gdy wszystko piiier... zawali się. Kalkulujcie - wszystkie dane są dostępne. To będzie reakcja łańcuchowa, a przez następne 40 lat będzie się żyło coraz gorzej. System emerytalny, służba zdrowia, ogólnie gospodarka - wszystko sprzężone z kryzysem demograficznym. Cudów nie ma. A wtedy Niemcy upomną się o Pomorze Zachodnie. To nie będzie agresja militarna tylko deal - te ziemie zostaną od nas odkupione (środkami ze sprzedaży Warszawa uratuje sytuację w okrojonej Polsce). Śmiejemy się z tego, że Niemcy przyjmują migrantów, ale oni kalkulują - to jest poważne państwo. I znów będzie - Polacy nie potrafią się rządzić, i znów pojawią się teorie, jakoby dynastia Piastów pochodziła z Germanii, czy ze Skandynawii. Niemcy patrzą z sentymentem na Ziemie Utracone i tak na marginesie: nie zrzekły się ich. Chcieliście demokrację, to ją macie. Niemcy są bardziej praktyczni, u nich jest "demokracja sterowana" i doskonalne zdają oni sobie sprawę z tego, że część imigrantów się nie zasymiluje. Społeczeństwo jest na to przygotowywane, a że jest daleko bardziej konformistycznie niż polskie, to chyba nie trzeba tłumaczyć... Wiedzą, że ludność (u nich też) się starzeje. Groźba islamu? No cóż, może się spełni, a może nie. Jak się spełni, to Niemcy będą krajem islamskim. Tak jak miasta wchłaniają ludność wsi, tak silniejsze gospodarczo państwa wchłaniają ludność z państw biedniejszych.
Tak więc - o zatrudnienie się nie martw. Dzieci już nie ucz polskiego, szprechaj do nich po niemiecku. Ja się go nie nauczyłem - choć miałem okazję (był to dla mnie język nieprzyjemny w brzmieniu, poza tym - język okupanta :/). Dla Polaka ten język brzmi bardzo obco - stąd nazwa, ale co tam... Mandaryńskiego się ucz. Angielski jest językiem handlu, nauki - jak kiedyś koine, jak później łacina. Poza tym w Niemczech angielski zna większy procent ludzi niż w PL (szczególnie ludzie młodzi).
Cudów nie ma! Jak coś ma źle pójść, to pójdzie. Nie widzę siły politycznej, która by mogła/chciała zaradzić zbliżającej się katastrofie. Tylko demagogia - najprymitywsza ze wszystkich sztuk. Ale działa! Politycy sobie poradzą, ich rodziny też. Jak ktoś stąd nie wyjedzie, to utopi się w gównie. Więc radzę - wyjeżdżajcie! Po co spisywanie tej pieprzonej historii, jak nie potrafimy wyciągać z niej wniosków? Ciągi przyczynowo-skutkowe. Tego powinni uczyć w szkole (analizować je) a nie ku*wa politykę historyczną przez MEN uprawiać. Fakty są ciekawe, historia długa - sami historycy znają się tylko na jej niewielkim wycinku (który jest przedmiotem ich badań), ale by dobrze działała demokracja powinno się kształcić dzieci na myślących obywateli. Jak nie, to zróbcie drugi Kraj Faraonów! A nie, sorry - patrząc po ilości nowych pomników to jest już fakt. Polska - Dar Wisły: zapisze jakiś Herodot/Heniek z Halikarnasu/Koziej Wólki. Uff..., ale ulga xD
|
|
 | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > Niemcy wrócą za 40-50 lat, gdy wszystko piiier... zawali się. Kalkulujcie - wszystkie dane są dostępne.A jakie dane masz na myśli? Może je podaj zamiast walić tanią propagandą. > Tak więc - o zatrudnienie się nie martw. Dzieci już nie ucz polskiego, szprechaj do nich po niemiecku.Po niemiecku czy po arabsku ? Arabski w Kalifacie Niemieckim ma większą przyszłość  > Jak ktoś stąd nie wyjedzie, to utopi się w gównie. Więc radzę - wyjeżdżajcie!Więc bierz paszport i wypad z tej skazanej na upadek Polski. Wszystkim ulży. Czemu dajesz innym "dobre" rady a samemu się do nich nie stosujesz? Czemu chcesz aby Polacy wyjeżdżali z Polski zamiast o nią się starać? Jesteś agentem czy co Mr. Jew?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
|  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > Jesteś agentem czy co Mr. Jew?A moze lewakiem, pedalem i komunista? Po prostu pragmatycznie facet mysli. Granice sa dobre dla ludzi prymitywnych, ktorzy do zycia potrzebuja szufladek "obcy" oraz "swoj" (tych podanych przeze mnie wyzej rowniez). Jestem tam gdzie mi dobrze a nie tam, gdzie granice i patryjoci od siedmiu bolesci chca mi wcisnac. Gdyby ludzie uzywali mozgu a nie dupy to swiat bylby cudowny. Niestety u wiekszosci ludzi glowa to tylko kopia zapasowa dupy i dlatego musimy sie zbroic, machac bombami atomowymi, bawic sie w granice i podniecac niezdrowo jak ktos spyta o obcy jezyk
|
|
| |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>Jesteś agentem czy co Mr. Jew? >A moze lewakiem, pedalem i komunista? >Po prostu pragmatycznie facet mysli. Granice sa dobre dla ludzi prymitywnych, ktorzy do zycia potrzebuja szufladek "obcy" oraz "swoj" (tych podanych przeze mnie wyzej rowniez). >Jestem tam gdzie mi dobrze a nie tam, gdzie granice i patryjoci od siedmiu bolesci chca mi wcisnac.
I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nauczysz się wielu języków, zdobędziesz świetne wykształcenie i wyjedziesz stąd zarabiać kupę kasy. Wszystkim ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą. A na razie z tą filozofią "Jestem tam gdzie mi dobrze" to wychodzisz na jakiegoś naganiacza z agencji pracy, która rekrutuje parobków do pracy za granicą.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | 1 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) |
> I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nauczysz się wielu języków, zdobędziesz świetne wykształcenie i wyjedziesz stąd zarabiać kupę kasy. Wszystkim ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą. A na razie z tą filozofią "Jestem tam gdzie mi dobrze" to wychodzisz na jakiegoś naganiacza z agencji pracy, która rekrutuje parobków do pracy za granicą.Wyjechalem juz dawno temu. Jezykow znam 4. Wyksztalcenie mam rowniez swietne. Kase zarabiam sobie niezla. I nie mam przy tym wszystkim bolu dupy i nie podniecam sie granicami i czystoscia rasowa  Po prostu zycie mam zbyt piekne abym musial podniecac sie idiotyzmami i projektowac wlasne urojenia na innych ludzi. Jakos nie mam potrzeby trzaskac na lewo i prawo "parobkami, ssmanami i podcieraniem tylkow". Ale rozumiem, ze z braku laku i zadowolenia z siebie i swojego zycia mozna pluc sie na lewo i prawo i rzucac haselkami o parobkach, zmywakach a w znajomosci jezykow obcych widziec antypolskosc
|
|
| | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Wyjechalem juz dawno temu. Jezykow znam 4. Wyksztalcenie mam rowniez swietne. Kase zarabiam sobie niezla. I nie mam przy tym wszystkim bolu dupy i nie podniecam sie granicami i czystoscia rasowa  I bardzo się cieszę, że rozmawiam z człowiekiem sukcesu. Życzę mnóstwa kasy i szczęścia a od Polski trzymaj się z daleka. Tylko dlaczego nie cieszysz się tym swoim wspaniałym życiem, tylko piszesz tutaj? Brak Ci czegoś? Widać brak. > Ale rozumiem, ze z braku laku i zadowolenia z siebie i swojego zyciaDobrze rozumiesz. Życie w Polsce jest ciężkie. Ale świetne, wręcz zaj...ste. Tego nie pojmiesz.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Dobrze rozumiesz. Życie w Polsce jest ciężkie. Ale świetne, wręcz zaj...ste. Tego nie pojmiesz.
Najlepsze. A wszyscy inni to parobki i podcieraja dupy ssmanom (bo jak kazdy wie wszyscy starsi ludzie mieszkajacy w domach starcow w Niemczech to ponad 91-letni niemeccy ssmany i ssfraly).
|
|
| | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Dobrze rozumiesz. Życie w Polsce jest ciężkie. Ale świetne, wręcz zaj...ste. Tego nie pojmiesz. >Najlepsze. A wszyscy inni to parobki i podcieraja dupy ssmanom (bo jak kazdy wie wszyscy starsi ludzie mieszkajacy w domach starcow w Niemczech to ponad 91-letni niemeccy ssmany i ssfraly).
Co to jest ssfraly?
A pozatym, jak napisałem, potwierdzasz, że nie pojmujesz życia.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Co to jest ssfraly?Zona ssmana. > A pozatym, jak napisałem, nie pojmujesz.Najwidoczniej
|
|
| | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Co to jest ssfraly? >Zona ssmana.
Zona ssmana (zona czyli otoczenie wokół, jak w rosyjskim) SSmana czy Żona SS-mana? KUrde, że też nikt Ciebie jeszcze nie zbanował za brak precyzji.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | |  | 4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | > KUrde, że też nikt Ciebie jeszcze nie zbanował za brak precyzji.Bo tu sie banuje tylko za obraze uczuc "dziennikarskich"
|
|
| | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > > KUrde, że też nikt Ciebie jeszcze nie zbanował za brak precyzji.> Bo tu sie banuje tylko za obraze uczuc "dziennikarskich"  He he, ten jeden raz 100% zgody 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | 1 na 3 | 4poryroku (951 punktów) |
>Wszystkim ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą.
Powściągnij perystaltykę jelit i wypowiadaj się w swoim imieniu.
|
|
| | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Wszystkim ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą. >Powściągnij perystaltykę jelit i wypowiadaj się w swoim imieniu.
Przepraszam, poniosło mnie. Powinno być "Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą. " z wyjątkiem "4poryroku" on płakać będzie.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | |  | 4 na 6 | 4poryroku (951 punktów) |
>Przepraszam, poniosło mnie. Powinno być "Ty nie będziesz płakał za Polską, nikt nie będzie płakał za Tobą. " z wyjątkiem "4poryroku" on płakać będzie.
Powinno być:
"I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nauczysz się wielu języków, zdobędziesz świetne wykształcenie i wyjedziesz stąd zarabiać kupę kasy. Mnie ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, ja nie będę płakał za Tobą."
>A na razie z tą filozofią "Jestem tam gdzie mi dobrze" to wychodzisz na jakiegoś naganiacza z agencji pracy, która rekrutuje parobków do pracy za granicą.
Widzę, że jelitówka dokucza nadal.
|
|
| | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Powinno być:> "I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że nauczysz się wielu języków, zdobędziesz świetne wykształcenie i wyjedziesz stąd zarabiać kupę kasy. Mnie ulży, Ty nie będziesz płakał za Polską, ja nie będę płakał za Tobą."Ciekawe, zawsze mi się wydawało, że nikt za nimi nie tęskni, wręcz są zachęcani do ucieczki z Polski a więc takie uogólnienie jest "+/-" trafione. > Widzę, że jelitówka dokucza nadal.Tak, jej przyczyna to bacillus 4poryrokus 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | |  | 1 na 3 | 4poryroku (951 punktów) |
> Ciekawe, zawsze mi się wydawało, że nikt za nimi nie tęskni, wręcz są zachęcani do ucieczki z Polski a więc takie uogólnienie jest "+/-" trafione.To, że coś Ci się wydaję nie daje Ci prawa do wyciągania ogólnego wniosku i traktowania go jako prawdy objawionej. Skąd wiesz, że "nikt" za nimi nie tęskni? Skąd wiesz kto ich i czy w ogóle zachęca do ucieczki? A na koniec, pomimo tego, iż Twoje wcześniejsze opinie nie mają żadnej realnej wartości, twierdzisz, że trafiłeś. Trafiłeś co najwyżej w swoje kolano, snajperze. > >Widzę, że jelitówka dokucza nadal.> Tak, jej przyczyna to bacillus 4poryrokus  To raczej problem autoimmunologiczny.
|
|
| | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >To, że coś Ci się wydaję nie daje Ci prawa do wyciągania ogólnego wniosku i traktowania go jako prawdy objawionej. Skąd wiesz, że "nikt" za nimi nie tęskni? Skąd wiesz kto ich i czy w ogóle zachęca do ucieczki?
Wiem to z wielu źródeł. I z własnych doświadczeń, i ze statystyk rządowych (często zakłamanych ale ....), i z doświadczeń ludzi z którymi się spotykam codziennie. Więc z wielu źródeł. Przez lata prowadzonych. Dlatego mój osąd ogólny jest (raczej) prawidłowy (w szczegółach mogę się mylić).
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) |
> Wiem to z wielu źródeł. I z własnych doświadczeń, i ze statystyk rządowych (często zakłamanych ale ....), i z doświadczeń ludzi z którymi się spotykam codziennie. Więc z wielu źródeł. Przez lata prowadzonych. Dlatego mój osąd ogólny jest (raczej) prawidłowy (w szczegółach mogę się mylić).
Póki nie podasz konkretów to jedyne co robisz to insynuujesz. Robisz to zresztą w obrzydliwy sposób. Dawaj te Twoje twarde dowody, może mnie przekonasz i razem staniemy w pierwszym szeregu ubrani w brunatne koszule.
A tak na poważnie przeredaguje Twoja wypowiedź ale w drugą stronę:
Wiem to z wielu źródeł. I z własnych doświadczeń, i ze statystyk rządowych (często zakłamanych ale ....), i z doświadczeń ludzi z którymi się spotykam codziennie. Więc z wielu źródeł. Przez lata prowadzonych. Dlatego mój osąd ogólny jest (raczej) prawidłowy (w szczegółach mogę się mylić).
|
|
| | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Póki nie podasz konkretów to jedyne co robisz to insynuujesz.Co insynuuję? Podaj konkrety . Redagowałeś moja wypowiedź i przeredagowałeś w którym kierunku bo nie widać ? 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) | > >Póki nie podasz konkretów to jedyne co robisz to insynuujesz.> Co insynuuję? Podaj konkrety .To ja jako pierwszy poprosiłem żebyś poparł swoje opinie czymś konkretnym. Nie zrobiłeś tego chociaż sugerujesz, że masz jakieś statystyki. > Redagowałeś moja wypowiedź i przeredagowałeś w którym kierunku bo nie widać ?  Dokładnie taka wartość ma Twoja wypowiedź. Wystarczy ja przeczytać w innym kontekście i nabiera zupełnie innego znaczenie. To, że tego nie widzisz może mieć dwie przyczyny. Nie rozumiesz co piszesz albo jesteś trollem. Obstawiam to pierwsze  .
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>>Póki nie podasz konkretów to jedyne co robisz to insynuujesz. >>Co insynuuję? Podaj konkrety . >To ja jako pierwszy poprosiłem żebyś poparł swoje opinie czymś konkretnym. Nie zrobiłeś tego chociaż sugerujesz, że masz jakieś statystyki.
Kłamiesz jak z nut. Wskaż mi zatem swój post gdzie prosiłeś o konkrety? I o jakie konkrety.
W punktach.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) |
> Kłamiesz jak z nut. Wskaż mi zatem swój post gdzie prosiłeś o konkrety? I o jakie konkrety.Tu piszę o konkretnej informacji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,769679#w769785Zaraz po tym jak napisałeś o wielu źródłach: > "Wiem to z wielu źródeł. I z własnych doświadczeń, i ze statystyk rządowych (często zakłamanych ale ....), i z doświadczeń ludzi z którymi się spotykam codziennie. Więc z wielu źródeł. Przez lata prowadzonych. Dlatego mój osąd ogólny jest (raczej) prawidłowy (w szczegółach mogę się mylić)."Podaj jakieś wiarygodne źródła a nie opinie wujka na imieninach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | > Tu piszę o konkretnej informacji: www.racjonalista.pl/forum.php/s,769679#w769785> Zaraz po tym jak napisałeś o wielu źródłach:> >"Wiem to z wielu źródeł. I z własnych doświadczeń, i ze statystyk rządowych (często zakłamanych ale ....), i z doświadczeń ludzi z którymi się spotykam codziennie. Więc z wielu źródeł. Przez lata prowadzonych. Dlatego mój osąd ogólny jest (raczej) prawidłowy (w szczegółach mogę się mylić)."Ależ po co te nerw? Łaskawy Pan prosi, łaskawy Pan dostaje. "Polacy wciąż emigrują. Coraz więcej osób mieszka i pracuje za granicą"
"W końcu 2016 roku na emigracji przebywało ponad 2,5 mln Polaków. To o 4,7 procenta więcej niż rok wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. " tvn24bis.p(*)lakow-na-emigracji,781794.html "Informacja o rozmiarach i kierunkach emigracji z Polski w latach 2004-2015 " stat.gov.p(*)ski-w-latach-20042015,2,9.html"Informacja o rozmiarach i kierunkach emigracji z Polski w latach 2004-2016 " stat.gov.p(*)ki-w-latach-20042016,2,10.html "Emigracja zarobkowa Polaków. Profil emigranta w 2018 r." (badanie agencji pośrednictwa pracy Work Service)
(...)Obecnie 11,8% Polaków rozważa zagraniczny wyjazd zarobkowy. (...) Emigrację najczęściej rozważają osoby młode, między 18 a 34 rokiem życia (51%). Warto podkreślić, że o 6 p.p. wzrosło zainteresowanie pracą za granicą w grupie wiekowej 35-44 lata." na szczęście " Co więcej, 3/4 Polaków absolutnie odrzuca możliwość poszukiwania zagranicznej pracy, co jest najwyższym wskazaniem w historii naszych badań". naszswiat.(*)kow-profil-emigranta-w-2018-r/
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | Ja bym tak nie panikował z tą emigracją. Tym bardziej, że dotyczy młodych, którzy maja nierealistyczny jej obraz. Czy np. Niemcy to eldorado? Zależy dla kogo. Ten kraj ma olbrzymi problem mieszkaniowy. Ostatnio magazyn der Spiegel poświęcił temu tematowi całą serię artykułów. Niemiecka prowincja się wyludnia, a w większych miastach ustawiają się kolejki do wynajmu. Klasy średniej już teraz w zasadzie nie stać na mieszkanie w Monachium i Berlinie. Jakoś ciągną, ale większa część pensji idzie na czynsz. Albo na przykład przenoszą się na przedmieścia i dojazd do pracy zżera 3 godziny dziennie. Niech jadą. Przygód im nie zabraknie. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) |
>Ależ po co te nerw? Łaskawy Pan prosi, łaskawy Pan dostaje.
Nerwów nie ma. Za cienki w uszach jesteś żeby je u mnie wywołać. Podoba mi się również Twoja pokorna postawa parobka na kolanach. Za linki dziękuję chociaż wnioski z nich płynące są dołujące.
Jeszcze tylko wyjaśnij mi proszę w jaki sposób od tych statystyk przeszedłeś do:
>Ciekawe, zawsze mi się wydawało, że nikt za nimi nie tęskni, wręcz są zachęcani do ucieczki z Polski a więc takie uogólnienie jest "+/-" trafione.
Chodzi mi o tęsknote i zachęcanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >Jeszcze tylko wyjaśnij mi proszę w jaki sposób od tych statystyk przeszedłeś do: >>Ciekawe, zawsze mi się wydawało, że nikt za nimi nie tęskni, wręcz są zachęcani do ucieczki z Polski a więc takie uogólnienie jest "+/-" trafione. >Chodzi mi o tęsknote i zachęcanie.
A widziałeś i słyszałeś kogoś kto by w Polsce tęsknił za emigrantami?
Od lat 90-tych do (mam nadzieję) niedawna był kult emigracji - "kto nie wyjechał ten przegryw".
Zaś podane statystki są z ostatnich kilku lat (2016-2018 r.).
Jak widać coś się zmienia i Polacy mądrzeją po latach "kultu emigracji".
Kończę rozmowę, bo posty wyświetlają mi się tak wąskie, że niedługo będę je musiał czytać z dołu do góry.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | 4poryroku (951 punktów) |
>A widziałeś i słyszałeś kogoś kto by w Polsce tęsknił za emigrantami?
No pewnie. Rodziny, ich bliscy, każdy z kim nawiązali relację na tyle intensywną aby tęsknota zaistniała. Nie każdy ma siłę oraz potencjał aby zostać i zmagać się z otaczającą go rzeczywistością. Nie każdy ma zdolności które dawały by mu bezpieczna sytuację na rynku pracy. A przecież każdy chce żyć godnie bez względu na to jaki ma zawód. Świat zrobił się mały i na całe szczęście łatwiej dokonywać wyborów które ułatwiają życie. W końcu mamy je tylko jedno i to na bardzo krótki czas. Tożsamość narodowa jest dziwnym tworem. Wystarczy się urodzić o kilkaset km w prawo lub lewo na mapie i masz inną. W/g mnie powinniśmy jako gatunek ją przekraczać i dzieje sie to miedzy innymi wtedy kiedy poznajesz inne nację. Mam też nadzieję, idealistyczną, że w końcu pozbedziemy sie tych odruchów plemiennych (nie bardzo wiem czy to jest możliwe).
>Od lat 90-tych do (mam nadzieję) niedawna był kult emigracji - "kto nie wyjechał ten przegryw".
Raczej sie spotkałem z opiniami: "kto wyjechał ten sie dorobił". Co oczywiście nie jest prawdą tak jak i to co Ty napisałeś powyżej. Traktuje tego typu wypowiedzi jako objaw kompleksów i wiecej to mówi o tym kto to mówi niż o jakiejs obiektywnej prawdzie. Nie zagłebima sie w to bo szkoda mi czasu.
>Zaś podane statystki są z ostatnich kilku lat (2016-2018 r.). >Jak widać coś się zmienia i Polacy mądrzeją po latach "kultu emigracji".
Sytuacja sie zmieniła bo Ci którzy wyjechali zrobili miejsce na rynku pracy. Faktycznie w tym momencie dużo mniej się opłaca wyjeżdzać. Można zarbić podobne pienieądze w Polsce. Ale zasług nie przypisywałbym mądrości narodu (cokolwiek to jest) tylko zmieniającemu sie rynkowi pracy. Pełny brzuch jak najmniejszym kosztem wygrywa. Ideały idą w kont jak dziecko wyje z głodu.
>Kończę rozmowę, bo posty wyświetlają mi się tak wąskie, że niedługo będę je musiał czytać z dołu do góry.
O dziwo jest przynamniej kilka punktów w których się z Tobą zgadzam. Choćby te dotyczaca zabetonowanej we wszytkich kierunkach sceny politycznej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >>A widziałeś i słyszałeś kogoś kto by w Polsce tęsknił za emigrantami? >No pewnie. Rodziny, ich bliscy, każdy z kim nawiązali relację na tyle intensywną aby tęsknota zaistniała. Nie każdy ma siłę oraz potencjał aby zostać i zmagać się z otaczającą go rzeczywistością. Nie każdy ma zdolności które dawały by mu bezpieczna sytuację na rynku pracy. A przecież każdy chce żyć godnie bez względu na to jaki ma zawód. Świat zrobił się mały i na całe szczęście łatwiej dokonywać wyborów które ułatwiają życie. W końcu mamy je tylko jedno i to na bardzo krótki czas. Tożsamość narodowa jest dziwnym tworem. Wystarczy się urodzić o kilkaset km w prawo lub lewo na mapie i masz inną. W/g mnie powinniśmy jako gatunek ją przekraczać i dzieje sie to miedzy innymi wtedy kiedy poznajesz inne nację. Mam też nadzieję, idealistyczną, że w końcu pozbedziemy sie tych odruchów plemiennych (nie bardzo wiem czy to jest możliwe).
Proste rozwiązanie: jak niby tęsknią za emigrantami to niech jadą do nich na Zachód i nie wracają. W czym problem? Granice otwarte. Paszport każdy ma w domu.
>>Od lat 90-tych do (mam nadzieję) niedawna był kult emigracji - "kto nie wyjechał ten przegryw". >Raczej sie spotkałem z opiniami: "kto wyjechał ten sie dorobił".
Nie widzę istotnej różnicy.
>>Zaś podane statystki są z ostatnich kilku lat (2016-2018 r.). >>Jak widać coś się zmienia i Polacy mądrzeją po latach "kultu emigracji". >Sytuacja sie zmieniła bo Ci którzy wyjechali zrobili miejsce na rynku pracy.
Na który przyjęto 2 mln Ukraińców a w mniejszej ilości ludzi z Azji (Pakistańczyków, Nepalczyków itd.)
>Faktycznie w tym momencie dużo mniej się opłaca wyjeżdzać. Można zarbić podobne pienieądze w Polsce.
Kłamstwo albo niewiedza. W Polsce nadal mało się zarabia.
>Ale zasług nie przypisywałbym mądrości narodu (cokolwiek to jest) tylko zmieniającemu sie rynkowi pracy. Pełny brzuch jak najmniejszym kosztem wygrywa. Ideały idą w kont jak dziecko wyje z głodu.
"kont" ????? Ty po polsku piszesz? Regulamin forum czytałeś?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | 4poryroku (951 punktów) | Faktycznie szkoda na Ciebie czasu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > Faktycznie szkoda na Ciebie czasu.Na Ciebie też, "kont-owniku". "Ideały idą w kont (...)" jak napisałeś. www.racjonalista.pl/index.php/s,91"Regulamin Forum dyskusyjnego III. Obowiązki Uczestników § 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. " Widać to Cię przerasta. Zatem "Go West!" and never get back. Over.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> Na Ciebie też, "kont-owniku".> www.racjonalista.pl/index.php/s,91> "Regulamin Forum dyskusyjnego> III. Obowiązki Uczestników> § 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. "> Widać to Cię przerasta. Zatem "Go West!" and never get back. Over.Cytat hyperion: > No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do Rumuni
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>"Regulamin Forum dyskusyjnego >>III. Obowiązki Uczestników >>§ 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. " >>Widać to Cię przerasta. Zatem "Go West!" and never get back. Over. >Cytat hyperion: >>No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do Rumuni
Cytat z Twojego postu, w nawiasach pisownia polska:
" dzieje sie (powinno być: się) to miedzy (powinno być: między) innymi wtedy kiedy poznajesz inne nację (powinno być: "inne nacje" lub "inną nację"). Mam też nadzieję, idealistyczną, że w końcu pozbedziemy (powinno być: pozbędziemy) sie (pol. się)".
Któtko mówiąc, jesteś wtórnym analfabetą albo jakimś tanim trolem. A twoje nadzieje nikogo nie obchodzą. Żyj na zachodzie i pozwól życ Europie Środkowej.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > >>"Regulamin Forum dyskusyjnego> >>III. Obowiązki Uczestników> >>§ 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. "> >>Widać to Cię przerasta. Zatem "Go West!" and never get back. Over.> >Cytat hyperion:> >>No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do RumuniCytat z Twojego postu, w nawiasach pisownia polska:> " dzieje sie (powinno być: się) to miedzy (powinno być: między) innymi wtedy kiedy poznajesz inne nację (powinno być: "inne nacje" lub "inną nację"). Mam też nadzieję, idealistyczną, że w końcu pozbedziemy (powinno być: pozbędziemy) sie (pol. się)".> Któtko mówiąc, jesteś wtórnym analfabetą albo jakimś tanim trolem. A twoje nadzieje nikogo nie obchodzą. Żyj na zachodzie i pozwól życ na Wschodzie.A powinno byc Rumunii czy Rumuni?  Debilus maximus  Poza tym pomyliles mnie z 4poryroku. Ja tych slow wyzej zacytowanych nigdy nie napisalem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >>>"Regulamin Forum dyskusyjnego> >>>III. Obowiązki Uczestników> >>>§ 21. Treść wypowiedzi powinna być napisana w poprawnej polszczyźnie, bez błędów; w razie wątpliwości, należy posłużyć się słownikiem lub innym sposobem sprawdzania pisowni. "> >>>Widać to Cię przerasta. Zatem "Go West!" and never get back. Over.> >>Cytat hyperion:> >>>No nie wiem, ja bym Tobie dał 2 zł. Zawsze to lepiej wspierać żuli polskich niż dawać Cyganom. Oni przynajmniej wydadzą te 2 zł. w Polsce a nie wyślą do RumuniCytat z Twojego postu, w nawiasach pisownia polska:> >" dzieje sie (powinno być: się) to miedzy (powinno być: między) innymi wtedy kiedy poznajesz inne nację (powinno być: "inne nacje" lub "inną nację"). Mam też nadzieję, idealistyczną, że w końcu pozbedziemy (powinno być: pozbędziemy) sie (pol. się)".> >Któtko mówiąc, jesteś wtórnym analfabetą albo jakimś tanim trolem. A twoje nadzieje nikogo nie obchodzą. Żyj na zachodzie i pozwól życ na Wschodzie.> A powinno byc Rumunii czy Rumuni?  Nie wiesz? Literówka zdarza się każdemu a co innego łamanie regulaminu w każdym poście jak Ty. > Debilus maximus  Miło mi, hyperion jestem  > Poza tym pomyliles mnie z 4poryroku. Ja tych slow wyzej zacytowanych nigdy nie napisalem.Powinno być: pomyliłeś, słów,wyżej, napisałem. Nawet w tym poście robisz byki  Przyznaję się do błędu, że pomyliłem posty. A teraz przyznaj się mały manipulancie dlaczego cytujesz "moją" wypowiedź ale ją zmieniłeś??? Napisałem " Żyj na zachodzie i pozwól życ Europie Środkowej." U Ciebie jest "Żyj na zachodzie i pozwól życ na Wschodzie." co zmienia sens wypowiedzi ???
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
>A teraz przyznaj się mały manipulancie dlaczego cytujesz "moją" wypowiedź ale ją zmieniłeś??? >Napisałem >" Żyj na zachodzie i pozwól życ Europie Środkowej." >U Ciebie jest >"Żyj na zachodzie i pozwól życ na Wschodzie." co zmienia sens wypowiedzi ???
Bo edytujesz wiecej niz piszesz i zycytowalem przed twoja kolejna edycja twojego wlasnego postu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>A teraz przyznaj się mały manipulancie dlaczego cytujesz "moją" wypowiedź ale ją zmieniłeś??? >>Napisałem >>" Żyj na zachodzie i pozwól życ Europie Środkowej." >>U Ciebie jest >>"Żyj na zachodzie i pozwól życ na Wschodzie." co zmienia sens wypowiedzi ???
>Bo edytujesz wiecej niz piszesz i zycytowalem przed twoja kolejna edycja twojego wlasnego p stu.
Odpowiedź zeniu73 -14:23
Powinno być: "wi ęcej, ni ż, z acytowa łem a nie zycyctowalem (2 byki w jednym wyrazie), twoj ą, kolejn ą, edycj ą, w łasnego".
8 byków w jednym poście!
To trzeba było poczekać kilka godzin bo to forum gdzie można poprawiać posty. Znowu zgłaszam Cię do Moderacji za błędy ortograficzne.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) |
> >Bo edytujesz wiecej niz piszesz i zycytowalem przed twoja kolejna edycja twojego wlasnego postu.> Powinno być: "wi ęcej, ni ż, z acytowa łem a nie zycyctowalem (2 byki w jednym wyrazie), twoj ą, kolejn ą, edycj ą, w łasnego".> 8 byków w jednym poście!To trzeba było >poczekać kilka godzin bo to forum gdzie można >poprawiać posty. Znowu zgłaszam Cię do Moderacji za >błędy ortograficzne.Zycyctowalem? Chcesz byc ortograficznym nazista ale wychodzi ci jedynie debil. Debil
|
|
|  | 3 na 3 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | > A jakie dane masz na myśli? Może je podaj zamiast walić tanią propagandą.GUS. Zajrzyj sobie, to nie jest żadną tajemnicą. Niska dzietność (z 1,3 do 1,4 podskoczyło dzięki "500+"; 2,15 to wskaźnik potrzebny tylko po to by była zastępowalność pokoleniowa). Wszystko się o to rozbija. Społeczeństwo się starzeje - coraz większą ilość emerytów przypada na osobę pracująca. Pociąga to ze sobą problem służby zdrowia, która nawet teraz jest niedofinansowana. Rośnie ilość osób po 55 roku życia, co doprowadzi do tego, że starcy przegłosują młodych (o ile utrzyma się demokracja) - czeka nas gerontokracja. A to spowoduje ucieczkę młodych z kraju, którzy nie wytrzymają obciążeń (emerytalnych, zdrowotnych i innych). To już się dzieje, im dalej w las, tym będzie bardziej widoczne. Zapłacą starcy tak czy siak (albo młodzi wyjadą i nie będzie komu pracować na emerytury, albo... będą głodowe - wielu powiedziałby, że już są - emerytury, dosłownie głodowe). Ale co ja będę się produkować, masz filmik, w którym ten problem jest omówiony bez zbędnego pierdu-pierdu. m.youtube.com/watch?v=oj92cuWZy78> Po niemiecku czy po arabsku ? Arabski w Kalifacie Niemieckim ma większą przyszłość Nie sądzę. Co najwyżej będzie to wyglądać jak w wilhelmowskich Niemczech (mniejszość żydowska). Ale kto wie... > Więc bierz paszport i wypad z tej skazanej na upadek Polski. Wszystkim ulży. Czemu dajesz innym "dobre" rady a samemu się do nich nie stosujesz?Bo jestem Żydem. Czekamy aż Polska się wyludni a potem wrócimy do "Ziemi Obiecanej". Ja nie muszę wyjeżdżać. Możemy powoływać i obalać rządy. Roszczenia na kwotę 300 miliardów dolarów - uwłaszczymy się na tym i zostaniemy w PL elitą. Jeżeli nie zapłacicie, to zrobimy wam kryzys (sprawimy, że nikt nie będzie kupował waszych obligacji). > Czemu chcesz aby Polacy wyjeżdżali z Polski zamiast o nią się starać? Jesteś agentem czy co Mr. Jew?Zirytował mnie Twój wpis. Chcesz innym układać życie? Masz jakieś pretensje do ludzi, którzy szukają szczęścia poza Polską. Ja ich rozumiem - życie na krawędzi od pierwszego do pierwszego to nie jest nic fajnego. Ludzie szukają stabilności - nie mam zamiaru ich za to winić. Nikt nie wybierał sobie miejsca urodzenia. Życie na obczyźnie to nie sielanka - jesteś tam obcy. A jednak ludzie się na to decydują... To pomyśl jak musiało być im źle w Ojczyźnie. Woleliby żyć Tutaj, w Polsce. Jestem agentem Światowego Kongresu Żydów. Pozdrawiam.
|
|
| |  | -2 na 2 | hyperion (1422 punktów) | > GUS. Zajrzyj sobie, to nie jest żadną tajemnicą. Niska dzietność (z 1,3 do 1,4 podskoczyło dzięki "500+"; 2,15 to wskaźnik potrzebny tylko po to by była zastępowalność pokoleniowa). Wszystko się o to rozbija. Społeczeństwo się starzeje - coraz większą ilość emerytów przypada na osobę pracująca. Pociąga to ze sobą problem służby zdrowia, która nawet teraz jest niedofinansowana. Rośnie ilość osób po 55 roku życia, co doprowadzi do tego, że starcy przegłosują młodych (o ile utrzyma się demokracja) - czeka nas gerontokracja. A to spowoduje ucieczkę młodych z kraju, którzy nie wytrzymają obciążeń (emerytalnych, zdrowotnych i innych). To już się dzieje, im dalej w las, tym będzie bardziej widoczne. Zapłacą starcy tak czy siak (albo młodzi wyjadą i nie będzie komu pracować na emerytury, albo... będą głodowe - wielu powiedziałby, że już są - emerytury, dosłownie głodowe). Ale co ja będę się produkować, masz filmik, w którym ten problem jest omówiony bez zbędnego pierdu-pierdu.Myślisz, że o tym nie wiem? A dlaczego nie sprowadza się Polaków z zagranicy, czemy Polakom nie płaci się dobrych stawek tylko zagranicznym korporacjom w Polsce bardziej opłaca się sprowadzanie zagranicznych pracowników zamiast zatrudnianie Polaków? > Bo jestem Żydem. Czekamy aż Polska się wyludni a potem wrócimy do "Ziemi Obiecanej". Ja nie muszę wyjeżdżać. Możemy powoływać i obalać rządy. Roszczenia na kwotę 300 miliardów dolarów - uwłaszczymy się na tym i zostaniemy w PL elitą. Jeżeli nie zapłacicie, to zrobimy wam kryzys (sprawimy, że nikt nie będzie kupował waszych obligacji).Żart czy przerażająca śmieszność? Izrael też się wyludania. Nie daje rady z Arabami, którzy mają większy przyrost naturalny niż syjoniści. Izraelczycy będą niedługo uciekać z "Ziemi Obiecanej". Gdzie? Myślisz, że Polacy tego nie widzą? "Oddacie ulice, Oddacie kamienice". > Zirytował mnie Twój wpis. Chcesz innym układać życie?Ty to robisz. Z pozycji autorytetu (niewiadomo jakiego,mania wielkości?) zalecasz ucieczkę z Polski. > Życie na obczyźnie to nie sielanka - jesteś tam obcy. A jednak ludzie się na to decydują... To pomyśl jak musiało być im źle w Ojczyźnie. Woleliby żyć Tutaj, w Polsce. Jestem agentem Światowego Kongresu Żydów. Pozdrawiam.> A dlaczego im tak źle było w Polsce? Bo wyniszczono przemysł i nie mają gdzie pracować? A ja też jestem agentem Światowego Kongresu Żydów i Bird śmieć Ban (czy jak to się pisze tą organizację zdelegalizowaną w II RP a przywróconą przez Lecha Kaczyńskiego)  No i Iluminatti 756 stopnia 
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| |  | 1 na 3 | 4poryroku (951 punktów) | >Niska dzietność (z 1,3 do 1,4 podskoczyło dzięki "500+"; 2,15 to wskaźnik potrzebny tylko po to by była zastępowalność pokoleniowa).
Ten wskaźnik podskoczył tylko na chwilę. 500+ przyspieszyło decyzje o posiadaniu dziecka u tych którzy mieli już dziecko. Statystyki pokazują wzrost urodzeń drugiego i trzeciego dziecka. O tym czym jest 500+ nie będę pisał bo to oczywiste.
|
|
| | |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Niska dzietność (z 1,3 do 1,4 podskoczyło dzięki "500+"; 2,15 to wskaźnik potrzebny tylko po to by była zastępowalność pokoleniowa). >Ten wskaźnik podskoczył tylko na chwilę. 500+ przyspieszyło decyzje o posiadaniu dziecka u tych którzy mieli już dziecko. Statystyki pokazują wzrost urodzeń drugiego i trzeciego dziecka. O tym czym jest 500+ nie będę pisał bo to oczywiste.
Nie jest oczywiste. Podaj namiary na te statystyki.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | | |  | 2 na 2 |
| | | | |  | |
|  | 1 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Czemu chcesz aby Polacy wyjeżdżali z Polski zamiast o nią się starać? Jesteś agentem czy co Mr. Jew?
Czy Ty już kompletnie jesteś rozkojarzony? Kto chce by Polacy wyjeżdżali z Polski? Przecież wyjazd z Polski jest dobrowolny. Napisałem, że mgr inż. po polibudzie gdańskiej nie mógł znaleźć pracy? Czytasz to i wyciągasz wnioski? Powiedz więc czym go przekonać by w Polsce został? W imię czego ma zostać? Zarówno on jak i jego młoda żona nie mogli znaleźć zatrudnienia. Oburzasz się, że uprawia się na tym forum propagandę wyjazdu z Polski? To jest tylko opis rzeczywistości jaką funduje polityka państwa w stosunku do bycia przyszłych obywateli za tą Polskę mający być odpowiedzialnymi. To Państwo do tego doprowadza nie dając szans młodym. Nie widzisz tego? Jeśli nie to o czym tu chcesz pisać? Jeśli uważasz, iż młody człowiek nie stara się o Polskę, to powiedz jak ma się starać skoro mu się szansy żadnej nie daje? Jeszcze Ciebie punktować? Szkoda strzępić pióra.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | hyperion (1422 punktów) | >>Czemu chcesz aby Polacy wyjeżdżali z Polski zamiast o nią się starać? Jesteś agentem czy co Mr. Jew? >Czy Ty już kompletnie jesteś rozkojarzony? Kto chce by Polacy wyjeżdżali z Polski? Przecież wyjazd z Polski jest dobrowolny. Napisałem, że mgr inż. po polibudzie gdańskiej nie mógł znaleźć pracy?
A czemu nie mógł? Jak szedł na studia to nie wiedział, że w Polsce nie ma zakładu, który go zatrudni po studiach? Debil czy co?
>To jest tylko opis rzeczywistości jaką funduje polityka państwa w stosunku do bycia przyszłych obywateli za tą Polskę mający być odpowiedzialnymi. To Państwo do tego doprowadza nie dając szans młodym. Nie widzisz tego? Jeśli nie to o czym tu chcesz pisać?
Widzę, ale czemu ci młodzi "inteligentni" tego nie zmieniają? Jeśli nie młodzi, inteligentni nie naprawiają tego kraju to kto ma go zmienić ?
>Jeśli uważasz, iż młody człowiek nie stara się o Polskę, to powiedz jak ma się starać skoro mu się szansy żadnej nie daje? Jeszcze Ciebie punktować? Szkoda strzępić pióra.
To może napierw powiedz, jak oni się starali odwrócić sytuację na swoją korzyść?
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
| | |  | -1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Czy Ty już kompletnie jesteś rozkojarzony? Kto chce by Polacy wyjeżdżali z Polski? Przecież wyjazd z Polski jest dobrowolny. Napisałem, że mgr inż. po polibudzie gdańskiej nie mógł znaleźć pracy? >A czemu nie mógł? Jak szedł na studia to nie wiedział, że w Polsce nie ma zakładu, który go zatrudni po studiach? Debil czy co?
No na pewno nie większy jak Ty. Nie widzisz dlaczego? Nie masz biedny orientacji jak wygląda polityka zatrudnieni absolwentów? Pytasz o rozum czy drogę do domu? Takie się loty wysokie osiąga z Tobą pisząc. Przecież nawet na otarcie łez istnieją nawet stocznie rzeczne, prawda? Stocznie jachtowe, prawda?
>>To jest tylko opis rzeczywistości jaką funduje polityka państwa w stosunku do bycia przyszłych obywateli za tą Polskę mający być odpowiedzialnymi. To Państwo do tego doprowadza nie dając szans młodym. Nie widzisz tego? Jeśli nie to o czym tu chcesz pisać? >Widzę, ale czemu ci młodzi "inteligentni" tego nie zmieniają? Jeśli nie młodzi, inteligentni nie naprawiają tego kraju to kto ma go zmienić ?
Podaj więc metodę jak, a nie babulisz na wszystko co przeczytasz jak stary cyniczny PiS-owiec.
>>Jeśli uważasz, iż młody człowiek nie stara się o Polskę, to powiedz jak ma się starać skoro mu się szansy żadnej nie daje? Jeszcze Ciebie punktować? Szkoda strzępić pióra. >To może napierw powiedz, jak oni się starali odwrócić sytuację na swoją korzyść?
No nie dociera. Groch o ścianę. Kiedy sobie badałeś płaty czołowe? Na studiach będąc? Tu już bredzisz.
> Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | hyperion (1422 punktów) | > >A czemu nie mógł? Jak szedł na studia to nie wiedział, że w Polsce nie ma zakładu, który go zatrudni po studiach? Debil czy co?> No na pewno nie większy jak Ty. takie serdeczne "ad personam" zawsze poprawiają mi samopoczucie bo widać, że iterlokutor nie ma argumentów? > Nie widzisz dlaczego? Nie masz biedny orientacji jak wygląda polityka zatrudnieni absolwentów? Pytasz o rozum czy drogę do domu? Takie się loty wysokie osiąga z Tobą pisząc. Przecież nawet na otarcie łez istnieją nawet stocznie rzeczne, prawda? Stocznie jachtowe, prawda? Popełniasz błąd logiczny braku precyzji.Wyjaśnij, bo z Twojego wpisu mogą wynikać następujące rzeczy: a) wybrał studia budowy statków bo widział, że w momencie zaczęcia studiów wokół jest mnóstwo stoczni b) wybrał studia budowy statków bo widział, że w momencie zaczęcia studiów wokół są stocznie ale w trakcie studiów zostały zlikwidowane c) wybrał studia budowy statków bo zakładał (został omamiony), że perspektywicznie powstaną nowe stocznie i będzie praca d) jest pasjonatem budowy statków (bez względu na koszty) e) człowiek wybiera byle jaki kierunek studiów (z jemu tylko znanych powodów) f) człowiek jest kiepski w swoim fachu i żadna firma w Polsce nie chce go zatrudnić, ale na Zachodzie z braku laku się nada bo tam brak fachowców g) inne wyjaśnienia > Podaj więc metodę jak, a nie babulisz na wszystko co przeczytasz jak stary cyniczny PiS-owiec. Popełniasz kolejny błąd logiczny.Jeśli uważasz, że jestem głupi debil (skrót myślowy, nie cytat) to jak możesz żądać ode mnie abym podał rozwiązania  ? Ale Ty możesz. Zapytaj swoich wybitnych, wspaniałych, dobrze zarabiających, szczęśliwych kolegów i koleżanki z Zachodu co zmienić w Polsce. Oni pewnie na kolanie spiszą co jest źle i jak to porawić. Chyba, że to tylko osoby znające się na jednej wąskiej dziedzinie i reszty spraw nie ogarniający. > >>Jeśli uważasz, iż młody człowiek nie stara się o Polskę, to powiedz jak ma się starać skoro mu się szansy żadnej nie daje? Jeszcze Ciebie punktować? Szkoda strzępić pióra.Tak mi właśnie wyglądałeś na umysłowego nielota. > No nie dociera. Groch o ścianę. Kiedy sobie badałeś płaty czołowe?> Na studiach będąc? Tu już bredzisz. Widziałeś kiedy studenta co sobie płaty czołowe badał ? Chyba na studiach nie byłeś  P.S. wiem, że napisałem "iterlokutor" a nie "interlokutor", zobaczymy kto czyta do końca.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
-1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Zależy. Zagadnienie ma różne aspekty. Co prawda nie miałem potrzeby, ze względu na zatrudnienie, wykazywać się znajomością niemieckiego, ale tak kategorycznie bym nie oceniał. Ty się próbowałeś zatrudnić tu w Polsce. Nie wiem w jakiej branży i jakie w związku z tym są kryteria potrzeb jak i wymagań. No to dam przykład na przykładzie męża mojej siostrzenicy. Skończył Politechnikę Gdańską na wydziale budowy kadłubów okrętowych i okazało się, że nie ma w Polsce stoczni, mogących go zatrudnić. Kurs podstawowy języka niemieckiego w ramach studiów też ukończył. Szukał pracy w zawodzie w Polsce, a mieliśmy trzy duże stocznie. Oczywiście nie znalazł. Jedyna oferta to propozycja pracy w Borach Tucholskich u kogoś kto budował żaglówki i jachty. Desperacko postąpił, bo bez kontaktów, w ciemno, wyjechał do Niemiec za pracą. Natychmiast wręcz, bez żadnych problemów, otrzymał propozycję pracy w stoczni w Bremen, w dziale konstrukcji kadłubów promów pasażerskich. Kontrakt na dwa lata. Był zdziwiony bo jak pokazał, że skończył Politechnikę gdańską, to rekrutujący nie robił żadnych więcej problemów. Widać uczelnia ta ma swoją markę w Niemczech. Warunek był tylko jeden. W ciągu tych dwóch lat miał doszlifować niemiecki i zdać egzamin państwowy w stopniu co najmniej średnim z umiejętności posługiwania się swobodnie językiem komunikatywnym. Nie powiem, że w tym czasie był ściśle obserwowanym. Firma pomogła mu znaleźć mieszkanie w Papenbergu (takie dalekie przedmieście Bremen). Starał się wywiązywać uczciwie z nakładanych na niego obowiązków. Kontrakt mu się zaczął kończyć i sam szef mu zaproponował nowy kontrakt ale już na pięć lat i został pochwalony przed zespołem konstruktorów, bo ulepszył sposób działania urządzenia (nie wiem jak to nazwać) wspomagającego wykonywanie ostrych zwrotów promu (taki jak gdyby "wentylator" zanurzony w wodzie pod dziobem promu, którego uruchomienie wspomagało wykonywanie ostrych zakrętów oraz dobijanie do brzegu). Firma, gdy się dowiedziała, że chce sprowadzić swoją żonę i dziecko, jakoś po drodze zrobione, postarała się by pomóc w wynajęciu już domku jednorodzinnego. Siostrzenica, jego żona też inżynier ochrony środowiska po ATR-ze w Bydgoszczy i mgr ekonomii po UG, Zaczęła uczyć się niemieckiego chodząc pierw na kursy dla obcokrajowców a potem już na oficjalne kursy niemieckiego. Bardzo szybko przyswoiła sobie ten język, tak że po dwóch latach zdała z wynikiem celującym egzamin. Nie będę pisał o tym, że z przedszkolem dla wnuka nie było żadnych problemów. Filipek już ma obywatelstwo niemieckie (bo się tam urodził) i polskie także. Oboje więc mogli oddać się pracy. Siostrzenica dostała pracę w ośrodku adaptacyjnym (ze względu na znajomość polskiego i rosyjskiego) dla innych cudzoziemców. Dzisiaj, co tu dużo mówić, mąż siostrzenicy dostał propozycję na podpisanie kontraktu na dalsze pięć lat, Siostrzenica zmieniła pracę i pracuje w koncernie "Fiata" jako szefowa tzw. zasobów ludzkich, a Filipek szczeka po niemiecku, że głowa boli. (Śmieszne nieraz są sytuacje, bo zły na swoich kolegów niemieckich, dzieci na całym świecie są takie same, wyzywa ich po polsku, czym doprowadza ich do szału). No teraz już zaczął naukę szkole. Napisałem o tym by nie pognębić Ciebie. Nie trafiłeś na sprzyjający Tobie fart. Po prostu mieli cholernie niezwykłe szczęście. Splot sprzyjających okoliczności. Co się dowiedziałem, to tylko to, iż Niemcy umieją doceniać umiejętności jakie sprzedajesz pracodawcy. Tam zawsze porządek (eine Ordnung) i podporządkowanie (eine Anweisung). Żadnych polskich improwizacji. Upewniłem się także, że są Polacy, którzy wybitnie psują wizerunek Polaka i Polski za granicą. Siostrzenica mi mówiła, że sama się wstydzi niektórych zachowań Polaków i udaje Niemkę, gdy jest zaczepiana. Myślą po prostu jeszcze po "staremu" (jakbyś sobie tego nie tłumaczył). Aha. Jeszcze smutna raczej wiadomość. Oboje nie myślą o powrocie do kraju. Zgodnie stwierdzają, że dla takich jak oni nie ma szans na spokojne, uregulowane życie i nie ma widoków na stałą pracę, dającą poczucie tego spokoju. Hm... W rodzinnym kraju. Czego to dowodzi? Ano widzą, iż życie ma się jedno, a w Polce sobie je ułożyć nie ma szans. Nie dziwię się. Z Bremen do Gdańska daleko nie jest i w razie czego kontakty z rodziną są na bieżąco. Nawet przez Skype'a. A zaczynają starania o obywatelstwo niemieckie, lecz jeszcze za wcześnie. Ja popieram. A moja osobista uwaga jest taka, że jako taka znajomość języka naszych sąsiadów nigdy nikomu nie zaszkodziła (nawet rosyjskiego). I nie wchodzi tu w grę żadna licytacja o "lepszości" jednego języka nad innym. Choćby angielskim, bo światowym. Równie światowym językiem jest hiszpański. Jedź do Anglii i w punkcie paszportowym zagadaj po polsku a zagadaj po niemiecku. Zauważysz reakcję jak jesteś bystrym obserwatorem. Nawet jak będziesz się śmiesznie silił na znajomość angielskiego (uczonego w Polsce). Żeby dobrze mówić po angielsku, trzeba się z nim oswajać od przynajmniej czwartego roku życia. Uczenie się tego języka w wieku 20 lat to już za późno. (To są słowa wykładowczyni angielskiego na mojej uczelni). Nigdy Tobie to dobrze nie wyjdzie i będziesz zawsze obcokrajowcem. Nigdy się językowo nie zasymilujesz. Natomiast w niemieckim już tak źle nie jest (Jest naprawdę łatwiejszy w przyswajaniu, wiem po sobie, może dlatego że pochodzę z regionu po zaborze niemieckim i w języku potocznym słyszałem masę spolszczonych wyrazów niemieckich, a moi rodzice jak się kłócili to po niemiecku, by dzieci nie wiedziały o co chodzi. To pozostałość językowa po okupacji.). Dziwne bo oba języki należą do grupy języków anglosaskich. Mówię o poprawnej, oficjalnej wymowie tzw. językiem teatralnym czy spikerskim. Polecam znajomość języka niemieckiego....bo może być naprawdę kiedyś potrzebny bez wyjazdów i także samo rosyjskiego. Zadem wstyd ten rosyjski, bo może będzie kiedyś potrzebny.....bez wyjazdów?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| dajmonion (3663 punktów) | No to teraz możesz podszlifować angielski i być konkurencyjny w stosunku do osób znających tylko angielski. Raczej mało prawdopodobne, że angielskiego w ogóle nie znasz. Zatem przejście na całkiem przyzwoity poziom zajmie ci może rok. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
-1 na 1 | Luchs (22 punktów) | Odp: Znajomość niemieckiego ... | >Coraz bardziej przekonuję się, że nauka niemieckiego .... ============================================================
J. Niemiecki jest nader ciekawym językiem i b. praktycznym w przemyśle, nauce i nawet w religii.
Swego czasu jeden z duchownych uczących alumnów j. polskiego we Wrocławiu powiadał im tak:
"J. polski nadaje się li TYLKO dla poślednich kontaktów pospólstwem wiejskim, ale absolutnie do głoszenia kazań (a on miał być niby Lechitą z urodzenia)."
Dziękuję za uwagę!
|
|
 | 1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >Swego czasu jeden z duchownych uczących alumnów j. polskiego we Wrocławiu powiadał im tak: >"J. polski nadaje się li TYLKO dla poślednich kontaktów pospólstwem wiejskim, ale absolutnie do głoszenia kazań (a on miał być niby Lechitą z urodzenia)." >Dziękuję za uwagę! >
Co to są " uczących alumnów j. polskiego"? Brak chętnych do seminariów i sprowadza się zagraniczniaków? Dobrze to zrozumiałem?
Pozatym
Opinia jakiegoś anonimowego, niedouczonego klechy, który nic nie umie i nie mógł sobie znaleźć zajęcia w życiu więc został pastuchem od strzyżenia owiec ma być dowodem na wyższość niemieckiego nad językiem polskim? Wolne żarty.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
2 na 2 | Wera (1540 punktów) | Odp: Znajomość niemieckiego a stabilność zatrudnienia | Znajomość języka zawsze się przydaje, ale najważniejsza jest elastyczność i obserwowanie tendencji na rynku. Możesz nauczyć się budowania statków w kraju, gdzie statków się nie buduje... albo możesz wybrać zawód, na który jest realne zapotrzebowanie. 
Miała matka syna, a chciała mieć córkę Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
|
|
 | -2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Znajomość języka zawsze się przydaje, ale najważniejsza jest elastyczność i obserwowanie tendencji na rynku. Możesz nauczyć się budowania statków w kraju, gdzie statków się nie buduje... albo możesz wybrać zawód, na który jest realne zapotrzebowanie.Zaczynasz przeginać jak "hyperion". Cytat:Możesz nauczyć się budowania statków w kraju, gdzie statków się nie buduje.. Tak jak odlewać stal w kraju nie posiadającej odlewni, czy zostać chirurgiem w kraju bez szpitala. A tu masz rację. Co to za kraj posiadający obce montownie, własnych fabryk (ogólnie przemysłu) nie ma, i potrzeba tylko taka na tych co rozum mają w bicepsach. Rzeczywiście utrzymywanie wyższych uczelni w takim razie jest niepotrzebne.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | Wera (1540 punktów) | Tradycyjnie nie mam pojęcia co komentujesz.
Miała matka syna, a chciała mieć córkę Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
|
|
| |  | -2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Tradycyjnie nie mam pojęcia co komentujesz.
"Tradycyjnie" Twoją wypowiedź, bo jak zwykle zrobiłaś to jak chory do wiadra (cytat z Twojej wypowiedzi już przytoczyłem). A sprawa zaczęła się od wątpliwości w propagandę, że znajomość języka niemieckiego, nie pomogła "VonM"-enowi w stabilnym zatrudnieniu. Zobacz początek w wątku otwierającym. Widzisz też mój komentarz zaraz na początku mojej odpowiedzi? Więc musiałem zasugerować, że zatrudniony został TU W POLSCE w Szczecinie bodajże, nie podając szczegółów czy to firma niemiecka czy polska i jakie były kryteria zatrudnienia. Dziwnym mi się zaraz wydało, iż jest to powód do wątpliwości w potrzebę znajomości języka państwa sąsiadującego z naszym państwem, bo taka potrzeba jest tylko w oczach "hyperiona" brakiem patriotyzmu oraz tego żeby np. "VonM" zaczął aktywnie to zmieniać. Znasz takie powiedzenie, że "jeśli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one"? Otóż nie zakrakałem. Jeszcze raz napiszę być się znów nie dziwiła. "VonM" prawdopodobnie zatrudnił się w polskiej firmie. Musi się więc przyzwyczaić do polskiego modelu zatrudniania. A ja pisałem o zatrudnieniu w firmie rdzennie niemieckiej, z czego niechcący pokazałem jaka jest różnica między polskim a niemieckim pracodawcą.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wera (1540 punktów) | >>Tradycyjnie nie mam pojęcia co komentujesz. >"Tradycyjnie" Twoją wypowiedź, bo jak zwykle zrobiłaś to jak chory do wiadra
Nie tym tonem, popaprańcu.
Miała matka syna, a chciała mieć córkę Poszła więc zrobiła sobie córkę z wujkiem
|
|
| | | |  | -2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Tradycyjnie nie mam pojęcia co komentujesz. >>"Tradycyjnie" Twoją wypowiedź, bo jak zwykle zrobiłaś to jak chory do wiadra >Nie tym tonem, popaprańcu.
Popaprańcu? A czymże tak się popaprałem? No widzisz? Cały czas tak "dziwnie" komentujesz, jakby oderwana od rzeczywistości. To ja popapraniec? A może Ty nie jesteś poskładana? Popaprana? No wiadomo, że nie! Ale to jest Twój osąd o sobie, że aż żeś tak czysta krystalicznie, iż masz prawo osądzać innych. Czyż to nie zarozumiała buta i pyszałkowatość? Dodać do tego można swobodnie zarozumiałość. Trudna do rozmów. Zarozumiałość chodzi pod rękę ze zwyczajną pustotą wnętrza. Widzisz to?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | -1 na 1 | hyperion (1422 punktów) | >A ja pisałem o zatrudnieniu w firmie rdzennie niemieckiej, z czego niechcący pokazałem jaka jest różnica między polskim a niemieckim pracodawcą.
Niczego nie pokazałeś bo zignorowałeś mój post. Oczywiście omijaj szczegóły osobowe ale z Twojego postu można odnieść wrażenie, że ten Twój wspaniały Inżynier co nie znalazł pracy w Polsce może równie dobrze być kiepskim fachowcem lecz, że na Zachodzie jest okropna posucha to i na bezrybiu rak ryba, przyjęli go.
Stosując Twoją metodę argumentacji, równie dobrze mógłbym argumentować, że Macierewicz* to wybitny specjalista bo siedzi na wysokim stołku i dobrze zarabia.
*pod Macierewicz wstaw sobie "Mój Wspaniały Kolega Inżynier" to jaśniej zrozumiesz.
Wolność wypowiedzi gwarantuje mi Konstytucja Art. 54
|
|
1 na 1 | Hufdobitny (186 punktów) | Pisałeś też (dużo) po niemiecku czy tylko w zasadzie mówiłeś?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|