Nie jest wykluczonym, iż Polska znajdzie się w stanie sporu dyplomatycznego z Czechami - z powodu funkcjonowania kopalni odkrywkowej węgla brunatnego w Turoszowie. Recz w tym, iż eksploatacja węgla metodą odkrywkową z biegiem czasu powoduje wykształcenie się leja depresyjnego, który skutkuje obniżeniem wód gruntowych w okolicy odkrywki. Już w chwili obecnej tereny przygraniczne Czech doświadczają fenomenu jak wyżej. Jeżeli eksploatacja będzie kontynuowana - problem stanie się tym poważniejszy. Czesi obawiają się, iż niedobory wody mogą dotknąć położone 25 km od kopalni miasto Liberec.
Problemy z zapewnieniem wystarczającej ilości wody - spowodowane odkrywkową eksploatacją węgla, trapią także mieszkańców Wielkopolski. Mają one wpływ na tamtejsze rolnictwo, którego funkcjonowanie jest zdeterminowane podażą wystarczającej ilości wody. Z powodu funkcjonowania kopalni odkrywkowych węgla brunatnego w Wielkopolsce - raptownie obniża się poziom w tamtejszych rzekach i jeziorach, a rzeka Noteć doświadcza poważnych zaburzeń w przepływie wody.
Zainteresowanych, odsyłam do podlinkowanego materiału.
"Zdaniem ekspertów drenaż wód gruntowych dla potrzeb kopalni powoduje powstanie leja depresyjnego i największe spadki poziomu wód mają miejsce w obszarach położonych najbliżej kopalń.
– Żeby dotrzeć do pitnej wody musimy kopać 10-metrowe studnie – powiedział Ewaryst Matczak, burmistrz Strzelna, innej miejscowości leżącej w pobliżu kopalni w Jóźwinie. – Problem polega na tym, że firmę mniej kosztuje wypompowanie wody do Warty, którą spłynie do Bałtyku niż jej oczyszczenie i wypompowanie do jeziora. Chcemy mieć tu z powrotem wodę.
Biolog Julian Chmiel z poznańskiego uniwersytetu im Adama Mickiewicza uważa, że położenie i struktura regionalnych jezior i mokradeł pokazują, że są połączone w warstwie wodonośnej naruszonej przez drenaże prowadzone dla potrzeb kopalni.
– Nie ma wątpliwości, że tak poważny spadek poziomu warstwy wodonośnej i wód powierzchniowych jest spowodowany pracami kopalnianymi – powiedział dodając, że zniknęło już wiele występujących tu roślin, a dęby wysychają."
biznes.one(*)lniami-wegla-brunatnego/6d1z4wstopkopalni.pl/czesi-walcza-o-wode/