Po katastrofie smoleńskiej pojawił się fenomen "wdów smoleńskich" oskarżających ówczesną władzę (PO) o współodpowiedzialność lub odpowiedzialność za katastrofę prezydenckiego samolotu. Stanowiły one istotny element smoleńskiej religii. Nie minęło kilka dni od śmierci prezydenta Gdańska - i pojawia się analogiczne zjawisko po stronie formującej się religii gdańskiej. Jest to kolejny fakt potwierdzający tezę, którą postawiłem zaraz po zabójstwie prezydenta Gdańska, iż fenomen który obserwujemy - budowa kultu zmarłego - jest lustrzanym odzwierciedleniem krajobrazu społeczno - politycznego, który zaistniał po katastrofie smoleńskiej. "Wdowa po tragicznie zmarłym prezydencie Pawle Adamowiczu o jego śmierć obwinia TVP. - Ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze. Ci ludzie nie zasługują na takie określenie - mówi w rozmowie z Onet.pl. Magdalena Adamowicz, wdowa po tragicznie zmarłym prezydencie Gdańska, w rozmowie z portalem Onet.pl powiedziała, że jej zdaniem TVP przyczyniła się do śmierci Pawła Adamowicza. Samorządowiec był ukazywany w materiałach Telewizji Polskiej w negatywnym kontekście. Magdalena Adamowicz: TVP jest winna - Ci, którzy atakowali męża, to nie byli dziennikarze. Ci ludzie nie zasługują na takie określenie. Jeden z takich ludzi wielokrotnie biegał za Pawłem po mieście, wykrzykując obelgi. Przychodził również do pracy mojej mamy, strasząc jej pracowników. Mama musiała uciekać tylnymi drzwiami. To mają być media publiczne? - wymienia w rozmowie. Autor wywiadu Andrzej Stankiewicz przypomniał, że telewizja publiczna zapowiedziała pozwy i sprawy karne karne za sugestie, że jej programy mogły przyczynić się do tragicznej śmierci prezydenta Gdańska. Sprawy mają być wytoczone m.in. rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi, dziennikarzowi "Gazety Wyborczej" Wojciechowi Czuchnowskiemu i prawnikowi prof. Wojciechowi Sadurskiemu. - Trudno, niechaj mnie także pozywa. To jest odpowiedzialność TVP. Ja tak uważam. Mowa nienawiści, sposób pokazywania wpłynął na to, że zabójca wybrał Pawła na ofiarę. Mojego męża zabiły słowa - odparła Magdalena Adamowicz." www.tokfm.(*)smiec-meza-niech-mnie-tez.html |