Racjonalista - Strona głównaDo treści
Korekta, bessa czy moze krach?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
15-01-2008 22:00Zyga (1539 punktów)Korekta, bessa czy moze krach?
Kilka miesięcy temu z uśmiechem mówiło się "to korekta" jednak czy to jeszcze korekta czy już bessa? Ci bardziej nerwowi zapowiadają już nawet krach. Ale jaka jest prawda?

Na pewno jutrzejszy dzień, po dzisiejszych nowinach z USA i notowaniach na rodzimym rynku, przyniesie falę sprzedaży, a ta odbije się jeszcze większymi spadkami. Ale co dalej? Czy inwestorzy zaczną kupować ratując sytuację. Osobiście nie sądzę spodziewam się raczej kolejnych spadków i nie przekonuje mnie potencjał gospodarki, euro 2012 i cała reszta zapewnień doradców, ale znawca ze mnie żaden.

Sporo osób zainwestowało w fundusze, które notowały rekordowe zyski, dużo większe niż rzeczywista wartość firm i te teraz lecą na łeb na szyję, z prędkością nastawioną na przebicie dna. Wszyscy chcą z oszczędności życia odzyskać tyle ile się da.

Słusznie? Podobno nie sprzedaje się w dołku, ale czy to już dołek czy może dopiero jego początek?

Sam zainwestowałem "troszkę" skuszony rozwijającym się rynkiem a teraz zastanawiam się co dalej. Sprzedać czy czekać? Wiem już, że jakiś czas temu nie trzeba było się zastanawiać tylko sprzedać ale teraz... czy czekać? Wydawałoby się, że to kwestia kilku miesięcy i wszystko wróci do poprzedniego stanu, pozostaje tylko ryzyko, że po tych kilku miesiącach straty będą prawie nie do odrobienia.

Strasznie ciekawi mnie wasze zdanie w związku z powyższymi.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

waldmarc
Giełda generalnie idzie w dół od lipca, ze sporymi tąpnięciami właśnie w lipcu, w listopadzie i obecnie. A więc można już mówić o bessie. Prognozowanie co będzie dalej to zgadywanka. Dużo zależy od tego co dzieje sie z rynkiem amerykańskim, a tam ostatnio cienko przędą i coraz wyraźniej mówi się o recesji. To by oznaczało kilka lat zastoju, a więc i marne perpektywy zysków z giełdy. Polska gospodarka choć ma się nieźle (tyle że nie widać ostatnio tego na GPW) to również zwalnia, a jest zbyt słaba, by mogła oprzeć się światowym zawirowaniom. Podzielm więc Twoje pesymistyczne zapatrywania na najblizsze lata. Osobiście wycofałem się z funduszy (żałuję, że nie wcześniej) i wolę przeczekać te niepewne czasy na lokacie. To tylko moje zdanie laika (choć jak obserwuje, tzw. ekperci niewiele więcej potrafią przewidzieć).
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Kilka miesięcy temu z uśmiechem mówiło się "to korekta"
>jednak czy to jeszcze korekta czy już bessa? Ci bardziej
>nerwowi zapowiadają już nawet krach.

Krach już jest faktem, na razie tylko w Polsce i prawie krach w Czechach. Reszta cywilizowanego świata przeżywa spokojna bessę. Bardzo mnie ciekawi, dlaczego Polska okazała się najbardziej nadmuchaną gospodarką. Podejrzewam, że to efekt wyjątkowo kłamliwej propagandy sukcesu prowadzonej przez nasz poprzedni rząd, na którą jak widać dali się nabrać inwestorzy i gracze.


doku
anulex (263 punktów)
Ja dorzuciłabym też kamyczek do ogródka mediów. Już od dłuższego czasu uprawiały niezdrową propagandę sukcesu.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>mediów. Już od dłuższego czasu uprawiały niezdrową propagandę sukcesu.

Mogę się zgodzić tylko w odniesieniu do mediów rządowych czyli kaczych i rydzykowych, bo tylko do mediów zależnych można stosować słowo "propaganda", a o sukcesach zwykle lubią mówić rządzący (chyba że próbują wprowadzić stan wyjątkowy)

Warto zauważyć, że TVP stale jest w rękach ludzi KK, nieprzerwanie od roku 1989

doku
anulex (263 punktów)
>Mogę się zgodzić tylko w odniesieniu do mediów rządowych czyli kaczych i rydzykowych,

Prawie nie korzystam z mediów publicznych. Pisałam o mediach w ogóle. Sztandarowym przykładem jest dla mnie absolutnie nierządowa GW.

> bo tylko do mediów zależnych można stosować słowo "propaganda",

Dlaczego tak uważasz?

>Warto zauważyć, że TVP stale jest w rękach ludzi KK, nieprzerwanie od roku 1989

Niczego takiego nie zauważyłam.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>> bo tylko do mediów zależnych można stosować słowo "propaganda",
>Dlaczego tak uważasz?

Po przemyśleniu sprawy już tak w ogólności nie uważam. Taka była moja pierwsza myśl pod wływem idiomu "propaganda sukcesu", bo taka propaganda jest uprawiana przez media zależne. Ogólnie oczywiście muszę sobie zaprzeczyć i przyznać, że w pewnych sytuacjach nawet wolne media mogą próbować pozyskać czytelników do jakiejś akcji czy idei.

W dużej większości jednak niezależne media nie mają interesu w tym, żeby pozyskać czytelników dla kogoś innego, od kogo są przecież niezależne. Wolne media mają głównie na celu pozyskanie czytelników dla swojej gazety, stacji, swojego kanału... a to już raczej nazywamy autoreklamą a nie propagandą

>>Warto zauważyć, że TVP stale jest w rękach ludzi KK, nieprzerwanie od roku 1989
>Niczego takiego nie zauważyłam.

A dla mnie był to wręcz szok, jak KK wskoczył bez żenady na miejsce PZPR. Przed 1989 codziennie w Wiadomościach była relacja z przygód I Sekretarza, jak np. odwiedzał fabrykę. Po odzyskaniu "wolności" najważniejsze news w TVP to relacje z przygód naszego Papieża - obieżyświata oraz relacje z najważniejszych mszy w kraju. A to niestety dowodzi, że Polska wcale nie jest wolnym krajem.

doku
Zyga (1539 punktów)
>Krach już jest faktem, na razie tylko w Polsce i prawie krach w Czechach. Reszta cywilizowanego świata przeżywa spokojna bessę. Bardzo mnie ciekawi, dlaczego Polska okazała się najbardziej nadmuchaną gospodarką. Podejrzewam, że to efekt wyjątkowo kłamliwej propagandy sukcesu prowadzonej przez nasz poprzedni rząd, na którą jak widać dali się nabrać inwestorzy i gracze.

Ja bym tak nie dramatyzował z tym krachem. To raczej seria spadków która odbiła się paniką wśród drobnych inwestorów i uczestników funduszy, a to powoduje kolejne spadki. Ale je sie na tym nie znam.
Baltar
To zalezy co masz za spolki. Nie wszystkie traca rowno, a na pewno bedzie za chwilke wybicie - taka promocyjna wyprzedaz nie zdarza sie czesto
Zyga (1539 punktów)
>To zalezy co masz za spolki. Nie wszystkie traca rowno, a napewno bedzie za chwilke wybicie - taka promocyjna wyprzedaz nie zdaza sie czesto

Głównie budowlane wiec nie powinno być dramatycznie, a za dobrze nie jest.
Daredevil (68 punktów)
Krach moze jescze nie i nawet ostatnio pojawiaja sie wzrosty na rynkach. Ale faktem jest ze wielu ludzi na tym stracilo.. Ale tez ktos na tym zyskal. I mysle ze ktos odpowiada za to cale zamieszanie. Zaczelo sie chyba od informaji FEDu o klopotach na rynku kredytow.. Ale czy ktos zadal sobie trud sprawdzenia czy to prawda.. Moze tam trzeba pozukac przyczy kryzysu. Poobnie dzialo sie po wycofywaniu kapitalu przez FED w 1920 i 1929.
I jeszcze jedna stona medalu:po kryzysie rynku kapitalowego nastepuje w Polsce boom na zloto. W innych krajach zaewne tez. Ktos na tym bardzo skorzysta-wzrost w ciagu pol roku ceny zlota prawie 2X. Ciekawe....
Nie mam wyksztalcenia ekonomicznego i moze wyciagam bledne wnioski ale wg mnie kryzys jeszcze potrwa. Trzeba cierpliwosci bo wyprzedaz jeszcze wszystko poglebi.
Aha.. I moze na przyszlosc... Lepiej jest inwestowac duze sumy w bardziej stabilne rzeczy niz akcje tak by mozna bylo spokojniej czekac a koniec korekt zy kryzysow. Moze madry polak po szkodzie i ktos powie ze jak sie nie ryzykue to ne zarabia sie. Ale wted latwo tez wzystko stracic..
Zyga (1539 punktów)
>Ale tez ktos na tym zyskal.

Mi też swego czasu przyszło do głowy, że "te pieniądze gdzieś się podziały".

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365