Oczywiście danych tych sobie nie wymyśliłem.
Artykuł "Kasa Kościoła"
www.racjonalista.pl/kk.php/s,2728 jest częścią mojego dłuższego tekstu "Finanse i sprawy majątkowe Kościoła", z którego jeszcze całości w Racjonaliście nie zamieściłem. W tekstach, które piszę w Wordzie zamieszczam sobie dużo przypisów, z czego w serwisie tylko część z nich. Np. w tym tekście o finansach, który zajmuje 32 strony, jest 80 przypisów, jednak gdybym chciał robić przypis źródłowy przy każdej liczbie, musiałoby ich być 180. Wszystkie jednak źródła na jakich opieram tekst są skrupulatnie na końcu wyszczególnione. Nie pamiętam obecnie z której pozycji konkretnie zaczerpnąłem dane o których pytasz, ale z pewnością jest to w jednej z poniższych pozycji:
1. J. Wisłocki, Uposażenie Kościoła i duchowieństwa katolickiego w Polsce 1918-1939, Poznań 1981;
2. ks. J. Krukowski (red.), Systemy finansowania instytucji kościelnych w Europie, Towarzystwo Naukowe KUL, 2000;
3. M. Winiarczyk-Kossakowska, "Podatki i cła", "Rewindykacje majątkowe", "Fundusz Kościelny i inne dotacje państwowe na rzecz związków wyznaniowych" [w

Państwowe prawo wyznaniowe..., op.cit., s.55-96.
4. W. Mysłek, "Majątek Kościoła katolickiego w Polsce w latach trzydziestych okresu międzywojennego", Euhemer, nr 4/1961, s.86-91;
5. M. Usidus, "Oddawanie boskiemu co cesarskie", Rzeczpospolita, 29 III 1995;
6. J. Pilczyński, "Ile ma kosztować konkordat", Rzeczpospolita, 26 V 1995;
7. K. Rygiel, "Porady dla urzędników, księży i rzeczoznawców majątkowych. Zwrot znacjonalizowanych i wywłaszczonych nieruchomości kościelnych", Rzeczpospolita, 25 II 1997;
8. W. Markiewicz, "Na parafię, na klasztor", Polityka, nr 4, 24 stycznia 1998;
9. E. K. Czakowska, "Dziesięć lat na oddanie. Rozmowa z B. Skrętą, wicedyrektorem Departamentu Wyznań MSWiA", Rzeczpospolita, 2 III 1998;
10. E. K. Czakowska, "Państwo-Kościół: Prawda o Funduszu", Rzeczpospolita, 19 II 1999;
11. E.K. Czaczkowska, "Rozmowa z ks. Janem Drobem, ekonomem Konferencji Episkopatu Polski", Rzeczpospolita, 15 V 1999;
12. M. Henzler, "Co łaska. Raport Polityki o pieniądzach Kościoła", Polityka, nr 45, 6 listopada 1999;
13. K. Różycki, "Mercedes i pastorał", Angora, nr 52/1999;
14. M. Winiarczyk-Kossakowska, "Przejęcie przez państwo 'dóbr martwej ręki' (W pięćdziesiątą rocznicę)", Państwo i Prawo, nr 12/2000, s.52-65;
15. C. Gmyz, "Pusta taca", Wprost, 17 XII 2000;
16. K. Ogiolda, "Kieszeń w sutannie", Nowa Trybuna Opolska, nr 4, 5 I 2001;
17. M. Ikonowicz, "Kościół biedny i bogaty", Przegląd, 19 II 2001;
18. S. Sowula, M. Wąs, "Święte hektary", Gazeta Wyborcza, 14 III 2001;
19. K. Lisowska, A. Gawrońska, "Biznes pod krzyżem", Życie Warszawy, nr 100, 28-29 IV 2001;
20. "Finanse Kościoła. rozmowa z bp. W. Skworcem, przewodniczącym Komisji Ekonomicznej Episkopatu", Gość Niedzielny, nr 19/2001;
A. Szulc, "Świętogród", Polityka, nr 17/2001;
21. K. Różycki, "Latyfundia pod sutanną", Angora, nr 45/2001;
22. M. Kęskrawiec, "Ustawa na pokuszenie" (o darowiznach), Newsweek, nr 15, 13 IV 2003.
Jak widzisz są to częściowo artykuły prasowe i niewykluczone, że któryś mógł zawierać jakąś pomyłkę. Aby jednak to udowodnić (zakładając, że uważa, iż wysokość dofinansowania w podanych latach była inna), ktoś musiałby podać inne, całkowicie pewne źródło.
Mam jednak nadzieję, że podane przeze mnie dane były prawidłowe. Np. w vortalu BHP znalazłem artykuł "PAŃSTWO DAJE NA TACĘ"
bhp.xtd.pl/article.php?sid=292 , w którym pisze się m.in.: "W 2002 r. na dotacje dla tych trzech uczelni (KUL, PAT i Chrześcijańska Akademia Teologiczna) MENiS przekazuje 67,5 mln zł (a także 620,7 tys. na stypendia dla studentów studiów dziennych)." Co by się zgadzało z wielkością o jakiej ja pisałem dla lat wcześniejszych.
Jeśli ja wprowadziłem kogoś w błąd to poprawię to. Ale sądzę, że ktoś może wziął pod uwagę tylko jakiś pion wydatków państwowych na te uczelnie, a pod pojęciem "finansowanie" kryje się bardzo szeroki zakres podlegający zasileniu z budżetu państwa.
Mm zatem nadzieję, że wszystkie moje dane są zgodne z prawdą.
A tak na marginesie tych uwag to należy oczywiście przede wszystkim pamiętać, że nie idzie tutaj o konkretną kwotę - o to czy dostali 5 czy 10 milionów, ale o to, że nie dość, że państwo łoży na kształcenie funkcjonariuszy kościelnych, z których co najmniej część będzie zajmowała się w przyszłości propagandą określonego światopoglądu, to jeszcze przez 10 lat była to jedyna uczelnia niepaństwowa (mowa o KULu) dofinansowywana z budżetu państwa. Później do tego dołożono PAT. Sytuacja dość kuriozalna: studenci np. zarządzania studiujący na uczelniach niepaństwowych, choć w przyszłości bardzo prawdopodobne, że ich wykształcenie może służyć interesowi ogólnospołecznemu, gospodarce narodowej, nie mogli liczyć (do 2001) na pomoc państwa; jednak to samo państwo łożyło jednocześnie na to aby inni studenci dwóch uczelni niepaństwowych zgłębiali istotę nieistniejących bytów tudzież sztuki nauczania dzieci i młodzież z ilu osób składa się Pan Bóg.
--
Pozdrawiam
MA
Ps. Jeśli chcesz otrzymać cały mój tekst o finansach Kościoła z owymi 80 przypisami, to podaj mi swój email