Ja to widzę pierwszy raz. Jak stare to sorki. 
*****
Pewnego dnia Jezus zwolal w niebie swoich apostolów, i powiedzial:
Na ziemi zle sie dzieje. Slyszalem o rozprzestrzeniajacej sie tam pladze
narkomanii. Musimy cos z tym zrobic, lecz problem w tym ze niezbyt wiele o
tym zjawisku tak naprawde tutaj wiemy. W zwiazku z tym wysylam was
wszystkich z misja na ziemie: idzcie i zdobadzcie próbki róznych narkotyków.
Kiedy to sie wam uda, wróccie tutaj do mnie i razem
przyjrzymy sie z czym mamy do czynienia. Jak postanowil, tak sie tez stalo.
Apostolowie udali sie na ziemie i po
jakims czasie zaczeli powracac ze zdobytymi narkotykami.
Puk, puk! - rozleglo sie u drzwi Jezusa.
Kto tam?
Sw. Piotr.
Co przytargales?
Marihuane z Kolumbii.
Ok. wchodz.
Puk, puk!
Kto tam?
Sw. Marek.
Co przytargales?
Haszysz z Amsterdamu.
Ok. wchodz.
Puk, puk!
Kto tam?
Sw. Pawel.
Co przytargales?
Konopie z Indii.
Ok. wchodz.
Puk, puk!
Kto tam?
Sw. Lukasz.
Co przytargales?
Opium z Indonezji.
Ok. wchodz.
Puk, puk!
Kto tam?
Sw. Krzysztof.
Co przytargales?
LSD i troche trawki z jakichs akademików w Europie.
Ok. wchodz.
I tak po pewnym czasie zebral sie juz prawie caly komplet.
Puk, puk! Rozleglo sie raz jeszcze.
Kto tam?
Judasz.
Co przytargales?
FBI !!! Lapska w góre, gebami do sciany i nie ruszac sie!!!!
*****
Na biurku Saddama H. oddzywa sie telefon.
- Slucham - mowi Saddam.
- Saddam? - oddzywa sie belkotliwy glos z silnym akcentem - sluchaj jestem
Paddy, czyli rozumiesz, irlandczyk. strasznie mnie wk..wiasz i dlatego
wypowiadam ci wojne.
- Tak? - zamyslil sie Saddam - a ile ty masz zolnierzy?
- Nooo.. jestem ja, moj szwagier i nasi koledzy od rzutek z pubu - w sumie
osiem osob!
- Ale ja mam 1 600 tys. wojska!
- Tak? to ja jeszcze zadzwonie, tylko sie naradze.
Za tydzien na biurku Saddama znow dzwoni telefon
- Saddam? znowu mowi Paddy, pamietasz. ja w sprawie tej wojny, cosmy ci
wypowiedzieli. Poczynilismy pewne przygotowania i mamy sprzet.
- Tak? A jaki mozna wiedziec?
- Kosiarke do trawy, traktor ogrodowy i dwa kije do bejsbola!
-No... ale ja mam 20 tys. czolgow i 30 tys. Transporterow opancerzonych, a
od ostatniej naszej rozmowy zmobilizowalem dodatkowe pol miliona zolnierzy.
- To wiesz co? Ja jeszcze musze pare rzeczy sprawdzic i ci ddzwonie.
Za kolejny tydzien Paddy dzwoni znow:
- Saddam? wiesz ja jeszcze raz w sprawie tej wojny, cosmy ci ja
wypowiedzieli. wiesz co, zapomnij o tym.
- O! A coz to sklonilo cie do zmiany decyzji?
-Bo wiesz, poczytalismy ze szwagrem konwencje genewska i doszlismy do
wniosku, ze ni ..uja nie wyzywimy dwa miliony jencow.
*****
I na koniec coś z akademika:REKTOR
Przeskakuje najwyższe budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy
Jest szybszy od pocisku
Chodzi po wodzie
Rozmawia z Bogiem
PROREKTOR
Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem
Jest silniejszy od lokomotywy parowej
Czasami dogania pocisk
Chodzi po wodzie, gdy morze jest spokojne
Rozmawia z Bogiem, jeżeli otrzyma specjalne pozwolenie
DZIEKAN
Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce
Jest prawie tak silny, jak lokomotywa parowa
Potrafi strzelać z pistoletu
Chodzi po wodzie na krytym basenie
Czasami Bóg zwraca się do niego
PRODZIEKAN
Ledwo przeskakuje budkę portiera
Przegrywa z lokomotywą
Czasami może trzymać broń bez obawy o samookaleczenie
Bardzo dobrze pływa
Rozmawia ze zwierzętami
PROFESOR
Odbija się na ścianach próbując przeskoczyć jakikolwiek budynek
Może zostać przejechany przez lokomotywę
Nie dostaje amunicji
Pływa pieskiem
Mówi do ścian
DOKTOR
Wbiega do budynków
Rozpoznaje lokomotywę dwa na trzy razy
Moczy się pistoletem na wodę
Utrzymuje się na wodzie tylko dzięki kamizelce ratowniczej
Bełkocze do siebie
PANI Z DZIEKANATU
Podnosi budynki i przechodzi pod nimi
Zwala lokomotywę z torów
Łapie pocisk zębami i go rozgryza
Zamraża wodę jednym spojrzeniem...
...Jest Bogiem
*****
Pozdrawiam serdecznie. 
Gdzieś tam za firewallem musi być inny, lepszy świat...