Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Mojżesz Lewinkopf był łotrem???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
27-02-2019 13:56Arminius (25555 punktów)Czy Mojżesz Lewinkopf był łotrem???
Ocena 2 na 2
Podlinkowany tekst traktuje o Jerzym Kosińskim (Lewinkopf) autorze niesławnego "Malowanego Ptaka", w którym zieje nienawiścią do Polski i w ogóle wszelkich Słowian. Książka ta do tej pory uchodzi w USA...za literaturę faktu i bywa traktowana jako lektura merytoryczna z zakresu holokaustu - co skutkuje potem takimi kalumniami jak te, które ostatnio padły pod adresem Polski i Polaków podczas "konferencji bliskowschodniej" w Warszawie.
Sam Kosiński spokojnie przeżył wojnę w Sandomierskiem - chroniony i wspomagany przez tamtejszych chłopów. Podobnie spędził wojnę jego ojciec, który pod koniec wojny, gdy w okolicy pojawiła się sowiecka partyzantka, wstąpił do PPR i zaczął ostro traktować swoich wybawców. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego, bardzo ciekawego artykułu. Zamieszczony fragment traktuje o oportunistycznej postawie ojca Jerzego Kosińskiego - Lewinkopfa. Autor stawia w nim pytanie czy Mojżesz Lewinkopf był bohaterem czy łotrem??? Odpowiedz na to pytanie jest dosyć jednoznaczna. Jawi się jednak w takiej sytuacji pytanie - jakim epitetem w takim razie obdarzyć jego syna???

"Wraz z postępem działań wojennych i kruszeniem się niemieckiej potęgi, w okolicznych lasach pojawiły się oddziały partyzanckie oddane różnym rywalizującym ze sobą frakcjom politycznym. Kilka sąsiednich wiosek, w tym Lasoki, Rzeczyca Długa i Kochany, zostało doszczętnie spalonych, a ich mieszkańcy rozstrzelani w odwecie za pomoc partyzantom. Mieszkańcy Dąbrowy Rzeczyckiej mieli doskonałą świadomość ryzyka związanego z ukrywaniem rodziny Kosińskich. Gdyby naziści odkryli ich obecność, cała wioska mogłaby zostać wymordowana. Chłopi pomagali także Karolowi Libeskindowi, miejscowemu młodemu Żydowi opuszczonemu przez rodziców. Przed końcem wojny Libeskind został rozstrzelany przez nazistów. "Profesor" Kosiński nawiązał potajemne kontakty z działającymi na tym terenie oddziałami partyzanckimi; podejrzewany był także o przekupienie kilku okolicznych urzędników niemieckich. Pod koniec wojny został członkiem Polskiej Partii Robotniczej - frakcji politycznej wspieranej przez Związek Radziecki i Stalina. W miarę jak nadciągały wojska sowieckie a w okolicznych lasach pojawiało się coraz więcej radzieckich spadochroniarzy, sąsiedzi zaczęli dostrzegać zmiany w zachowaniu starego Kosińskiego. Przestał płacić czynsz Warchołowi, co mogło być skutkiem wyczerpania się ukrywanych zasobów finansowych. Pewnego razu Warchoł wypomniał Kosińskiemu użycie sztachet z płotu ogradzającego posesję jako drewna na rozpałkę. Kosiński zareagował wówczas ze złością krzycząc, że płot już nie należy do Warchoła i może stać się własnością wspólną, gdyż do wsi zbliżają się sowieckie wojska37. Pewnej nocy uzbrojona grupa partyzantów wraz z Rosjanami wtargnęła do domu Warchoła, pobiła go do nieprzytomności i wypaliła do niego z broni. Warchoł udał, że nie żyje i napastnicy odeszli. Warchoł powziął przekonanie, że "Profesor" odpowiedzialny był za ten atak.
W dniu 28 lipca 1944 roku Armia Czerwona dotarła do Dąbrowy Rzeczyckiej. Większość mieszkańców uciekła do lasu i pozostali jedynie miejscowi komuniści i sympatycy Sowietów. "Profesor" i inni członkowie PPR powitali żołnierzy kwiatami i czerwonymi flagami udekorowanymi wizerunkami sierpa i młota. Młody Henio Kosiński został wtedy przebrany w prowizoryczny mundur Armii Czerwonej i ku uciesze żołnierzy radzieckich nosił go w trakcie ich pobytu we wsi38. Wraz z Kosińskimi kwaterowało dwóch oficerów NKWD. Po otrzymaniu rozkazu ugoszczenia żołnierzy radzieckich, jedna z sąsiadek, której mąż walczył z nazistami w Powstaniu Warszawskim, gorzko wspomina powitanie zgotowane Sowietom przez Kosińskich, wystawne obiady i dobiegające z mieszkania entuzjastyczne śpiewanie rosyjskich pieśni ludowych39. Wraz ze wzrostem swego prestiżu wśród mieszkańców lokalnej społeczności, Kosiński przynajmniej raz wstawił się u Rosjan za chłopem, który nie oddał broni nie wypełniając tym samym polecenia przekazanego całej wsi. W październiku 1944 roku zaczęły rozchodzić się pogłoski o sowieckich deportacjach na Syberię. Wkrótce potem Warchoł został aresztowany za współpracę z nazistami. Wśród aresztowanych z Dąbrowy Rzeczyckiej i sąsiednich wsi znajdowali się Polacy współpracujący z Armią Krajową, natomiast resztę stanowili przedstawiciele miejscowej inteligencji. Nie wszyscy zesłani na Sybir wrócili do domów. Warchoł szczęśliwie uniknął zesłania na Syberię, lecz został skazany na półtora roku więzienia w Rzeszowie. W czasie trwania procesu, Warchoł otrzymał pozwolenie na wgląd w pisemne zarzuty przeciwko sobie; po zapoznaniu się z nimi stwierdził, iż rozpoznał na dokumencie pismo "Profesora" Kosińskiego40. Jednak wielu chłopów było przekonanych, że to właśnie jego wstawiennictwo uratowało Warchoła przed zesłaniem. Sloan twierdzi, iż "istnieją poszlaki" wskazujące, iż Mieczysław Kosiński "odegrał istotną rolę w sprawie Warchoła, choć nie ma żadnej pewności"41. Po dogłębnym i rzetelnym śledztwie, co w tamtych czasach należało do rzadkości, Warchoł został uniewinniony; wszyscy świadkowie jednogłośnie zeznali, iż "ryzykował swoje życie i rodziny ratując obywatela Mieczysława Kosińskiego, pochodzenia żydowskiego, który wraz z partyzantami pracował dla Związku Radzieckiego"42. W kwietniu 1945 roku, gdy "Profesor" przebywał tymczasowo w Łodzi, uzbrojona grupa wdarła się do jego mieszkania. Napastnicy odeszli nie robiąc nikomu krzywdy. Po powrocie do wsi następnego dnia "Profesor" natychmiast spakował rodzinny dobytek i wywiózł rodzinę. Tak oto, po dwóch i pół latach rodzina Kosińskich opuściła Dąbrowę Rzeczycką bez słowa pożegnania43. Nigdy ich tam później nie widziano. Czy "Profesor" był bohaterem czy łotrem?"

bazhum.muzhp.pl/media//files/ER(R)GO_Teoria_Literatura_Kultura/ER(R)GO_Teoria_Literatura_Kultura-r2005-t-n2_(11)/ER(R)GO_Teoria_Literatura_Kultura-r2005-t-n2_(11)-s67-84/ER(R)GO_Teoria_Literatura_Kultura-r2005-t-n2_(11)-s67-84.pdf
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pawel_wr (4297 punktów)
Niezmordowany Arminius znowu nadaje.
Tropi wroga wszędzie i zawsze , niemal jak J-23.


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
27-02-2019 15:14 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)tropiciel prawdy
>Niezmordowany Arminius znowu nadaje.

Przyzna Pan jednakże, iż nie jest to piracka częstotliwość???

>Tropi wroga wszędzie i zawsze , niemal jak J-23.

Tropię prawdę.
Przechodząc zaś do meritum sprawy - czy jest Pan w stanie odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule wątku???
27-02-2019 15:35 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)Odp: tropiciel prawdy

>Przechodząc zaś do meritum sprawy - czy jest Pan w stanie odpowiedzieć na pytanie >postawione w tytule wątku???
>

Tak , Kosiński był łotrem.

Historia zna większych łotrów : Feliks Dzierżyński , polski szlachcic ,
współtworzył zbrodniczy bolszewicki reżym......


Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
27-02-2019 20:26 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)zgadza się
>>Przechodząc zaś do meritum sprawy - czy jest Pan w stanie odpowiedzieć na pytanie >postawione w tytule wątku???
>>
>Tak , Kosiński był łotrem.

Też tak sądzę. Senior zwyklym, junior kwalifikowanym.

>Historia zna większych łotrów : Feliks Dzierżyński , polski szlachcic ,
>współtworzył zbrodniczy bolszewicki reżym......

Dzierżyski był większym łotrem niż obydwaj Kosińscy
leda16 (119 punktów)Odp: tropiciel prawdy

>Tak , Kosiński był łotrem.

Natomiast "Malowany ptak" jest arcydziełem literackim, dającym pewne wyobrażenie o klimacie tego okresu. W zasadzie Kosiński jest autorem jednej książki, gdyż pozostała twórczość to b. słabe i nudne powieścidła, co zresztą zauważyli sami wydawcy. W sumie wymienionemu nie da się zazdrościć ani życia ani śmierci.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Mojżesz Lewinkopf był łotrem???
>Niezmordowany Arminius znowu nadaje.
>Tropi wroga wszędzie i zawsze , niemal jak J-23.

Niestety, a nie wiadomo, czy forum na tym zyskuje, czy traci. Faktem jest jednak, że w październiku i listopadzie 2o18 portal zaliczył taki dół w statystykach odwiedzin/wyświetleń, że szkoda słów.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
27-02-2019 15:45 
 Ocena 2 na 2
pawel_wr (4297 punktów)
>>Niezmordowany Arminius znowu nadaje.
>>Tropi wroga wszędzie i zawsze , niemal jak J-23.
>Niestety, a nie wiadomo, czy forum na tym zyskuje, czy traci. Faktem jest jednak, że w październiku i listopadzie 2o18 portal zaliczył taki dół w statystykach odwiedzin/wyświetleń, że szkoda słów.

Ten portal zalicza dół w statystykach odwiedzim/wypowiedzi po fali
spektakularnych odejść i blokad forumowiczów :

Meretseger ,
Liliac,
Tabisz,
Worek Kości,
Nietsche,
Kulka na mole,
Koraszewski,
Lucjan Ferus ( Lucyfer ),
Bogusławski,
Arsamene,
i wielu innych......

Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
27-02-2019 15:50 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

Dlatego żal mi, gdy patrzę, jak się ktoś taki, jak Ty, wypala się w dyskusjach z jakimś ostańcem na tym internetowym szrocie. Nie warto, przecież i tak nikt tego nie czyta. Lepiej pododawać się do kontaktów i pisać dla grupki wybranych Kolegów i Koleżanek, niż tracić czas i energię na nonsensowne spory z kimś do kogo nic nie dociera.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
27-02-2019 20:33 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)na szrocie?
>Dlatego żal mi, gdy patrzę, jak się ktoś taki, jak Ty, wypala się w dyskusjach z >jakimś ostańcem na tym internetowym szrocie. Nie warto, przecież i tak nikt tego nie >czyta.

A Pan dlaczego się "wypala"?
27-02-2019 20:31 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kryptoczytelnicy?
>Tabisz...

Pan Tabisz Regularnie zagląda na forum - szczególnie do wątków żydowskich, do czego później nie chce się przyznawać.
27-02-2019 20:28 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)jakościowo?
>>Niezmordowany Arminius znowu nadaje.
>>Tropi wroga wszędzie i zawsze , niemal jak J-23.
>Niestety, a nie wiadomo, czy forum na tym zyskuje, czy traci. Faktem jest jednak, że w październiku i listopadzie 2o18 portal zaliczył taki dół w statystykach odwiedzin/wyświetleń, że szkoda słów.


Przecież w porównaniu do lata 2018 roku, w październiku 2018 - niewiel się zmieniło???
Proszę także pamiętać, iż liczy się nie tylko ilość ale także jakość.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365