Moim zdaniem chemia w związku i w życiu singla jest potrzebna. Jeżeli nie ma jej naturalnie, należy korzystać z dobrodziejstw używek. Czy to zaburza układ sił w kapitalizmie i biednym może być przez to tak samo dobrze jak bogatym? Trzeba zaryzykować,żeby nie ograniczać ludziom podstawowej potrzeby prosto rozumianego szczęścia i ich nie nękać zbytnio. |