Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
15-05-2019 09:05Arminius (25555 punktów)Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
Ocena 2 na 2
W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu". Fala uderzeniowa tej eksplozji narasta i zatacza coraz szersze kręgi. Wymiar religijno - teologiczny emisji filmu jak wyżej jest oczywisty. Ale także w sferze politycznej może on wywołać istotne - czy nawet przełomowe - zmiany. Parę godzin po jego emisji J. Kaczyński ogłosił zaostrzenie kary dla pedofilii. Jego reakcja na emisję filmu jak wyżej - jest wielce znamienna i jest najlepszym papierkiem lakmusowym potencjału jaki tkwi w dziele Siekielskich.

Ten film już dokonał ostrego podziału w kościele, ostrego podziału w świecie polityki ( w tym w PiS), co więcej najpewniej dokonuje w tej chwili ostrego pęknięcia między partią rządzącą a kościołem w Polsce. I ten ostatni aspekt wydaje się być szczególnie intrygujący. Czy Kaczyński - w trosce pozostanie przy władzy - porzuci kościół który zaczyna być coraz bardziej krytykowany przez ogół wiernych??? Czy Rydzyk mu na to "pozwoli"??? Czy PiS wybierze inna strategię "radzenia sobie" z problemem, a jeżeli tak to jaką???

Czy ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia "w temacie"???
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy Kaczyński - w trosce pozostanie przy władzy - porzuci kościół
Każda okazja jest dobra by się uniezależnić (i można sobie nawet wyobrazić, że film o pedofilii powstał na odgórne zamówienie), ale że KK ciągle jest przydatny jako siła organizująca społeczeństwo, to raczej można podejrzewać, że jesteśmy świadkami próby podporządkowania sobie polskiego kleru pod pretekstem konieczności kontrolowania go.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-05-2019 10:57 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)prowokator???
>>Czy Kaczyński - w trosce pozostanie przy władzy - porzuci kościół
>Każda okazja jest dobra by się uniezależnić (i można sobie nawet wyobrazić, że film o pedofilii powstał na odgórne zamówienie), ale że KK ciągle jest przydatny jako siła organizująca społeczeństwo, to raczej można podejrzewać, że jesteśmy świadkami próby podporządkowania sobie polskiego kleru pod pretekstem konieczności kontrolowania go.

Z tego co Pani pisze wynikałoby, iż nagranie filmu i jego projekcja - to koronkowa prowokacja PiS, mająca na celu podporządkowanie sobie kościoła - kleru???

Nie przekonuje mnie ten koncept - jakkolwiek frapujący - a to z tego względu, iż Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju. Kaczyński sam sobie w stopę chyba by nie strzelał??? On reaguje na sytuację, która się wytworzyła poza jego kontrolą.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: prowokator???

>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-05-2019 11:20 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)
>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?

Na jakąś partię Rydzyka?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?
>Na jakąś partię Rydzyka?
To chyba na rozkurz.

Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-05-2019 11:47 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)to znaczy?
>>>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>>>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?
>>Na jakąś partię Rydzyka?
>To chyba na rozkurz.


To znaczy?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: to znaczy?

>>>>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>>>>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?
>>>Na jakąś partię Rydzyka?
>>To chyba na rozkurz.
>To znaczy?
Ta rydzykowa partia nie bardzo się udała.


Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
15-05-2019 12:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)powrót do konceptu?
>>>>>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>>>>>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?
>>>>Na jakąś partię Rydzyka?
>>>To chyba na rozkurz.
>>To znaczy?
> [url=http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24785225,wybory-do-parlamentu-europejskiego-ruch-europa-christi-z-lista.html]Ta rydzykowa partia nie bardzo się udała.

Jednakże jeżeli zarysuje się scenariusz rozbratu jak wyżej - Rydzyk może wrócić do konceptu, mobilizując i grupując wokół siebie najbardziej twardogłowy elektorat, który, tym samym, nie zagłosuje na PiS???
15-05-2019 13:04 
 Ocena 1 na 1
dzentelmen (2000 punktów)Odp: powrót do konceptu?
>Jednakże jeżeli zarysuje się scenariusz rozbratu jak wyżej - Rydzyk może wrócić do konceptu, mobilizując i grupując wokół siebie najbardziej twardogłowy elektorat, który, tym samym, nie zagłosuje na PiS???

Nie ma co przerysowywać wpływu Rydzyka na polski kościół...

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
15-05-2019 13:12 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)nie lekceważyć
>>Jednakże jeżeli zarysuje się scenariusz rozbratu jak wyżej - Rydzyk może wrócić do konceptu, mobilizując i grupując wokół siebie najbardziej twardogłowy elektorat, który, tym samym, nie zagłosuje na PiS???
>Nie ma co przerysowywać wpływu Rydzyka na polski kościół...

Nie można go także całkowicie lekceważyć. Może skutkiem fali uderzeniowej po filmie jak wyżej - Rydzykowa frakcja w kk osłabnie znacząco - ale na razie jest to licząca się siła - także na arenie politycznej.
15-05-2019 19:24 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: nie lekceważyć

>Nie można go także całkowicie lekceważyć. Może skutkiem fali uderzeniowej po filmie jak wyżej - Rydzykowa frakcja w kk osłabnie znacząco - ale na razie jest to licząca się siła - także na arenie politycznej.

   To wszystko zawsze było nadmiernie rozdmuchane dla potrzeb propagandy państwowej.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
15-05-2019 14:41 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: powrót do konceptu?
>>>>>>>Rydzyk, który już rozpoczął medialna kampanię mającą na celu zneutralizowanie fali uderzeniowej po filmie Sekielskich - wypowiedziawszy wojnę Kaczyńskiemu, może "urwać " mu parę procent głosów - głosów na wagę...władzy w tym kraju.
>>>>>>I na czyją rzecz pójdzie te parę procent?
>>>>>Na jakąś partię Rydzyka?
>>>>To chyba na rozkurz.
>>>To znaczy?
>> [url=http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,24785225,wybory-do-parlamentu-europejskiego-ruch-europa-christi-z-lista.html]Ta rydzykowa partia nie bardzo się udała.
>Jednakże jeżeli zarysuje się scenariusz rozbratu jak wyżej - Rydzyk może wrócić do konceptu, mobilizując i grupując wokół siebie najbardziej twardogłowy elektorat, który, tym samym, nie zagłosuje na PiS???

A ma możliwości, bo przecież Radio co Maryja, jest pod jego władzą.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
15-05-2019 14:46 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)kto kogo ogra?
>A ma możliwości, bo przecież Radio co Maryja, jest pod jego władzą.

Fakt. Z czego wniosek jest chyba taki, iż Kaczyński jak najdłużej będzie starał się o co najmniej poprawne relacje z Rydzykiem i polityczne dyskontowanie tego faktu. Pozostaje kluczowe pytanie, na ile Rydzyk dla się w ten sposób "dyskontować", to jest do jakiego stopni pozwoli Kaczyńskiemu na działania, które w jego mniemaniu ( Rydzyka) nie są całkowicie "po linii kościelnej"
15-05-2019 19:17 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: kto kogo ogra?

   Jeśli fakt, to nie wniosek. A jeśli wniosek, to na pewno, a nie chyba. Poza tym, te wszystkie dyskusje na tematy polityczne są nieadekwatnie "rozwalone". Pamiętajmy, że aktywnych społecznie jest kilka procent ludności. Mówiąc kilka procent, mam na myśli wartości bliższe zeru niż dziesięciu. Gadanie o zakonnych imperiach medialnych też jest przesadzone. To są wszystko nic znaczące liczby. Do partii politycznych należy średnio dwie - trzy osoby na tysiąc mieszkańców. Radiostacji religijnych mało kto słucha, a spośród słuchaczy bardzo mały odsetek pozostaje aktywnych i zaangażowanych społecznie i politycznie. Największe partie polityczne nie zrzeszają więcej niż 40 tys. członków, czyli tyle, ile liczy jedno małe miasto. Ten cały demokratyczny cyrk jest fasadowy. Państwem rządzi ktoś inny.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Wenancjusz (16441 punktów)Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
>W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu". Fala uderzeniowa tej
>eksplozji narasta i zatacza coraz szersze kręgi. Wymiar religijno - teologiczny emisji filmu jak
>wyżej jest oczywisty. Ale także w sferze politycznej może on wywołać istotne - czy nawet przełomowe
>- zmiany. Parę godzin po jego emisji J. Kaczyński ogłosił zaostrzenie kary dla pedofilii. Jego
>reakcja na emisję filmu jak wyżej - jest wielce znamienna i jest najlepszym papierkiem lakmusowym
>potencjału jaki tkwi w dziele Siekielskich.
>Ten film już dokonał ostrego podziału w kościele, ostrego podziału w świecie polityki ( w tym w
>PiS), co więcej najpewniej dokonuje w tej chwili ostrego pęknięcia między partią rządzącą a
>kościołem w Polsce. I ten ostatni aspekt wydaje się być szczególnie intrygujący. Czy Kaczyński - w
>trosce pozostanie przy władzy - porzuci kościół który zaczyna być coraz bardziej krytykowany przez
>ogół wiernych??? Czy Rydzyk mu na to "pozwoli"??? Czy PiS wybierze inna strategię "radzenia sobie" z
>problemem, a jeżeli tak to jaką???
>Czy ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia "w temacie"???

Trudno stawiać diagnozy. Wstrząs jest na pewno duży i sam filmik nie załatwił jeszcze wszystkiego. Bracia Sekielscy, zwłaszcza Tomasz, obiecuje ciąg dalszy filmowych opowieści o faktach i życiu niedostępnym dla wierzących za murami budowli sakralnych, zwłaszcza obyczajowości nie za bardzo zgodnej z przykazaniami w zborach zakonnych. Do czego może być zdolny Kaczyński by władzę utrzymać już pokazał. Technika jest właściwie prosta. Kaczyński jak dotąd potrzebuje wrogów.
-Etatowym wrogiem jest opozycja w wydaniu PO przede wszystkim. No i dochodzi jeszcze nie okrzepła "Wiosna" Biedronia.
-Mało mu było, dzieli więc Polaków, publicznie występując, na "sorty" z czego zrozumiałem, że prawdziwym Polakiem to tylko może być katolik. Reszta to nie wiem jaki to sort ale pewno mało wartościowy.
-Stosuje skutecznie jak dotąd technikę przyzwolenia na jego styl działania, kupując sobie sympatię przyszłych wyborców. Zwie się to ponoć populizmem, który jak wiemy w końcu do nikąd nie prowadzi a pogłębia podziały społeczne (500+, "13-nastka" dla emerytów)
-Otacza się przy tym wątpliwej wartości doradcami (Macierewicz), który go przekonał do zamachu na delegację rządową pod Smoleńskiem, nie bacząc, że nie ma w ręku nawet cienia jakiegokolwiek dowodu, a oskarżanie wiadomego państwa bez dowodów pogarsza tylko i tak już złe wzajemne stosunki, nie zdając sobie sprawy z geopolitycznego położenia Polski.
-Pytanie "Czy Rydzyk pozwoli" dziwne w swej naturze. Powinno w ogóle nie paść. Co ma Rydzyk do sytuacji i nastrojów społecznych, jeśli należy do zdemoralizowanej do cna instytucji, którą naturę obnażył w końcu Sekielski? No tak. Ale w przypadku Kaczyńskiego jest takie cosik możliwe. Ulega podszeptom wątpliwej wartości doradców, co na przykładzie tragedii smoleńskiej dało się zauważyć. Reasumując Rydzyk nie ma nic do rządzenia krajem.
-Kaczyński zdaje się traci poczucie rzeczywistości. Kiedy Kościół widzi postępującą sekularyzację, będzie na pewno w Kaczyńskim widział osobę pomocną by utrzymać zdobyte już przyczółki w sferach decyzyjnych niektórych dziedzinach życia państwa (oświata i edukacja, cenzura katolicka, wpływ na prawo stanowione utworzenie art. 196 KK o wartościach chrześcijańskich, przyrosty świąt kościelnych jako świąt narodowych). Kościół powoli ma zamiar państwo sklerykalizować, bo awangarda kościelna w wydaniu Episkopatu ma obawy co do dalszego stanu jego posiadania. Episkopat będzie więc znów motał, jak to robił dotychczas z niezwykłą hipokryzją i Kaczyńskiego obłaskawiał.
Kaczyński ma teraz zagrychę nie do pozazdroszczenia, przez jego nad kombinacje dotychczasowe. Czy ujawni swoją stanowczość i będzie suwerenem życiowych interesów społecznych, czy znów będzie kombinował z klerem? Nie wiem, nie potrafię powiedzieć. W każdym bądź razie równie widzę, a być może zobaczę i więcej, Może jeszcze nie pęknięcia, ale film wywołał szok porównywalny z szokiem pourazowym.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
15-05-2019 14:51 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pęknięcia już są
>W każdym bądź razie równie widzę, a być może zobaczę i więcej, Może jeszcze nie pęknięcia...

Już są - może jeszcze nie bardzo głębokie ale wyraźnie zarysowane. Na przykład wśród księży. Bo przecież sytuacja jaka zaistniała ( jaka się dzieje) jest wyśmienita okazją - pominąwszy nawet względy natury etycznej - do rozprawienia się frakcji "młodych" z frakcją starych, skompromitowanych hierarchów - w walce o władzę i przywództwo kościoła. Jest przecież wyśmienity pretekst.
15-05-2019 19:06 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: pęknięcia już są

>Już są - może jeszcze nie bardzo głębokie ale wyraźnie zarysowane...

   To jakieś halucynacje czy echolalia papki medialnej?

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
16-05-2019 09:19 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)wyalienowany?
>>Już są - może jeszcze nie bardzo głębokie ale wyraźnie zarysowane...
>    To jakieś halucynacje czy echolalia papki medialnej?

To obserwacje tego co się wokół dzieje.

Pan mieszka na innej planecie???
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
>W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu".

   Tutaj nic nie wybuchło, nie było żadnej eksplozji, ani fali uderzeniowej.

>Czy ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia "w temacie"???

   Nie. Tutaj nikt nie wie, co to za temat.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
15-05-2019 21:50 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pomiar mocy?
>>W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu".
>    Tutaj nic nie wybuchło, nie było żadnej eksplozji, ani fali uderzeniowej.

Wybuchło. I to mocno. Miernikiem tej mocy są reakcje ekipy rządzącej.

>    Nie. Tutaj nikt nie wie, co to za temat.

Wszyscy dobrze wiedzą. Bo ten temat wart jest 16 mln odsłon na Youtube.
15-05-2019 22:55 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)Odp: pomiar mocy?
>Miernikiem tej mocy są reakcje ekipy rządzącej.

Reakcja Morawieckiego, ktory stwierdzil, ze tak na prawde gwalcacymi pedofilami bylo SB czy Ziobro, ktory stwierdzil, ze 500+ powinno zamknac usta wszystkim wytykajacym kosciolowi pedofilie?
Masz na mysli te reakcje dla ciemnego ludu?
Czy moze te podpubliczkowe zaostrzenie kar?
Bo dla mnie zaostrzenie czegos zerowego (kar dla kleru) pozostanie zerowym.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Medialnymi specjalistami od bicia piany i innymi ludźmi bez znaczenia przejmować się nie warto, bo nie ma czym.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Wybuchło. I to mocno. Miernikiem tej mocy są reakcje ekipy rządzącej.

   Tutaj nic nie wybuchło. No i tutaj nie ma żadnej ekipy rządzącej z miernikami.

>Wszyscy dobrze wiedzą. Bo ten temat wart jest 16 mln odsłon na Youtube.

   Przypominam, że w tym kraju tylko niewielka część ludności ma dostęp do internetu. A z tych, co mają dostęp - niewielka część go używa regularnie. Statystyki internetowe mają podobną wartość, co każde inne statystyki. Ostatecznie nie wiadomo, co to znaczy. Pewnie niewiele, skoro nic z tego nie wynika, poza jakimiś udawanymi roszadami wewnątrz dewiacyjnych koterii dziwactwa i biedy.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
klawik (759 punktów)Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
>W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu".

Bomba dopiero wybuchnie. Sekielscy podpalili lont. Codziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób do fundacji "Nie lękajcie się". Tego już nic nie powstrzyma.
15-05-2019 23:13 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)lont podpalony?
>>W niedzielę wybuchła w Polsce bomba pod tytułem "Tylko nie mów nikomu".
>Bomba dopiero wybuchnie. Sekielscy podpalili lont. Codziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób do fundacji "Nie lękajcie się". Tego już nic nie powstrzyma.

Bardzo możliwe. A wtedy kościołowi tym bardziej zaczną lecieć notowania - i tym samym zacznie się stawać coraz bardziej niepożądanym partnerem dla PiS. Interesuje mnie potencjał takiej dynamiki wydarzeń.
leda16 (119 punktów)Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
Codziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób do fundacji "Nie lękajcie się". Tego już nic nie powstrzyma.

Ależ ta Fundacja w polskich procedurach prawnych znaczy tyle, co niegdysiejszy portal internetowy E.Drzyzgi "Zły dotyk" - mnóstwo histerii i innych wygórowanych emocji, przejaskrawianie, wyolbrzymianie faktów. wszczepionych oraz indukowanych wspomnień a wszystko to gęsto podlane sosem zacofania i kołtuństwa. Ponieważ samo podejrzenie zaistnienia przestępstwa narzuca na obywateli obowiązek zgłoszenia tego organom ścigania, w świetle decyzji p.Ziobry o braku przedawnienia dla przestępstw molestowania seksualnego dzieci, prokuratura może dostać ciężkiej obstrukcji na dobre kilka lat Biegli psychologowie zarobią krocie na opiniach dotyczących tych straszliwych krzywd, domniemanych i rzeczywistych, skutkujących - wg. niektórych naukowców - dożywotnią traumą i zniszczeniem calutkiego życia ofiary.
17-05-2019 22:09 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
> Codziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób do fundacji "Nie lękajcie się". Tego już nic nie powstrzyma.
>Ależ ta Fundacja w polskich procedurach prawnych znaczy tyle, co niegdysiejszy portal internetowy E.Drzyzgi "Zły dotyk" - mnóstwo histerii i innych wygórowanych emocji, przejaskrawianie, wyolbrzymianie faktów. wszczepionych oraz indukowanych wspomnień a wszystko to gęsto podlane sosem zacofania i kołtuństwa. Ponieważ samo podejrzenie zaistnienia przestępstwa narzuca na obywateli obowiązek zgłoszenia tego organom ścigania, w świetle decyzji p.Ziobry o braku przedawnienia dla przestępstw molestowania seksualnego dzieci, prokuratura może dostać ciężkiej obstrukcji na dobre kilka lat Biegli psychologowie zarobią krocie na opiniach dotyczących tych straszliwych krzywd, domniemanych i rzeczywistych, skutkujących - wg. niektórych naukowców - dożywotnią traumą i zniszczeniem calutkiego życia ofiary.

Dlatego nie lubie ludzi wierzacych - w obronie wlasniej wiary i struktur dowodzacych ta wiara sa w stanie skurwic sie maksymalnie i z czlowieka stac die zwyklym skurwielem.
leda16 (119 punktów)
Dlatego nie lubie ludzi wierzacych - w obronie wlasniej wiary i struktur dowodzacych ta wiara sa w stanie skurwic sie maksymalnie i z czlowieka stac die zwyklym skurwielem.


Raczej nikt z dyskutantów i komentatorów tego filmu nie będzie się kompromitował obroną pedofilów w sutannach. My możemy mówić tylko o wiarygodności twierdzeń osób tam występujących. Faktycznie księży nie można uznać za winnych dopóki za takich nie zostaną uznanymi prawomocnymi wyrokami sądu. Zauważ również, iż Katolicy w księży nie wierzą i nie do nich się modlą, tylko do swojego Boga. Tak więc obrona księdza pedofila nie ma nic wspólnego z obroną wiary i dowodzi tylko zwyrodnienia moralnego "obrońcy". Natomiast obrona własnej religii, obojętne jakiej, jest jednym z podstawowych obowiązków wierzącego. Nie zgodzę się, iż taka postawa jest równoznaczna ze "skurwieniem się"
klaio (1068 punktów)
Coś w tym jest, bo Kaczyński instrumentalnie traktuje religię. Jeszcze nie szybko, ale pewnego dnia może mu przestać się opłacać trzymanie z Kościołem. Kościołowi to wyjdzie tylko na zdrowie.
16-05-2019 06:16 
 Ocena-1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Niektórzy nie potrafią uwierzyć, że są nikim i nic nie znaczą. Homo sovieticus. Bawi się w genseka, bo tak został kiedyś zindoktrynowany. No i nie potrafi się zamknąć.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
16-05-2019 09:18 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Mefistofeles JK?
>Coś w tym jest, bo Kaczyński instrumentalnie traktuje religię.

Kaczyński - wbrew pewnej legendzie - ma więcej wspólnego z Dmowskim, niż Piłsudskim. I do religii ma stosunek instrumentalny - tak samo jak lider endecji.


>Jeszcze nie szybko, ale pewnego dnia może mu przestać się opłacać trzymanie z Kościołem.

Jak dojdzie do wniosku, że już nastał czas - bez skrupułów będzie chciał zerwać alians z kościołem


>Kościołowi to wyjdzie tylko na zdrowie.

Kościołowi ogóle "wyszłoby na zdrowie" gdyby był zdecydowanie bardziej apolityczny i odseparowany od państwa.
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
>Czy ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia "w temacie"???
Po pierwsze opisywane wydarzenia bardziej pasują do wojny politycznej w roku wyborczym niż wojny religijnej. "Kaczyński trzyma z Kościołem" więc trzeba tam uderzyć w słabe miejsce, a mniej odporni, potencjalni wyborcy PIS z mieszanymi uczuciami podejdą do urn i mogą zagłosować na Koalicję E. lub nawet na Wiosnę, której lider robi na nich dobre wrażenie.
Nie wiem czy to się uda, bo PIS ma narzędzia, którymi może odwrócić wydźwięk społeczny.

Tak więc PIS zgodnie z reakcją Ludu okazuje oburzenie i zaostrza prawo karne. Już nie dwa lata w zawiasach za czyn pedofilski jak było to praktykowane przez niezawisłe sądy, tylko wieloletnie bezwzględne więzienie. Nie jestem pewny czy to dobra zmiana, ale wydźwięk polityczny dobry. PIS walczy z pedofilią jak należy, pomyśli zadowolony wyborca.

Kościołowi to nie zaszkodzi, a może nawet pomoże, jeśli za tym pójdą działania organów ścigania. Pewnie też ilość ujawnień wzrośnie. W tym przypadku dojdzie do oczyszczenia duchowieństwa z jednostek szkodliwych dla wizerunku KK, a także osobnicy o tych skłonnościach będą powstrzymywać się od czynów tak bardzo zagrożonych dotkliwą karą.

Po drugie, bracia Sekielscy robią dobrą robotę poruszając mimo woli przy tym naświetlaniu zjawisk pedofilii w KK, problem sprzeczności pomiędzy antropologią, a regułą KK. Warto jednak przypomnieć, że Kościół zagrożony jest przede wszystkim zjawiskiem homoseksualizmu występującym w jego szeregach znacznie częściej. Na ten temat filmowcy wolą się nie wypowiadać. Ciekawe ?

>Czy Kaczyński - w trosce pozostanie przy władzy - porzuci kościół który zaczyna być coraz bardziej krytykowany przez ogół wiernych???
Wishfull thinking, człowiek, który okazuje swoją wiarę i przywiązanie do Kościoła jak i ogółu wiernych musiałby postradać zmysły, żeby to uczynić.

>Czy Rydzyk mu na to "pozwoli"???
Rydzyk jest nieistotny w tej sytuacji, a jego intencje pewnie są zbieżne z intencjami Kaczyńskiego.

Po trzecie, ta wrzawa w Polsce pewnie ucichnie w przyszłym roku, ale może odbije się to echem i czynem w Rzymie. KK potrzebuje odnowy, ta mogłaby się dokonać tylko na skutek reform.
"Ecclesia semper reformanda"
16-05-2019 09:58 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)ad vocem
>Tak więc PIS zgodnie z reakcją Ludu okazuje oburzenie i zaostrza prawo karne. Już nie dwa lata >w zawiasach za czyn pedofilski jak było to praktykowane przez niezawisłe sądy, tylko >wieloletnie bezwzględne więzienie. Nie jestem pewny czy to dobra zmiana, ale wydźwięk >polityczny dobry. PIS walczy z pedofilią jak należy, pomyśli zadowolony wyborca.

Całkiem możliwe, że zaskoczy pański scenariusz. Ale obserwując reakcje na film Sekielskich - odnosi się wrażenia, iż rośnie w siłę pogląd/grupa wyborców która domaga się nie "trupa" abstrakcyjnego pedofila, tylko "trupa" kwalifikowanego - w postaci księży i biskupów. Nie jest wykluczone, iż to jeszcze nie jest masa krytyczna - ale jest to już siła niepokojąca z punktu widzenia spindoktorów PiS. I jak będzie przyrastała - to Kaczyński znajdzie się w dyskomfortowej sytuacji, będzie musiał rzucić te :trupy" na pożarcie", co ustawi go jako wroga względem kościoła, zwłaszcza toruńskiego. Do księży i biskupów jeszcze policja nie zawitała - po emisji filmu. Ale taka perspektywa w chwili obecnej wcale już nie jest political fiction.



>Kościołowi to nie zaszkodzi, a może nawet pomoże, jeśli za tym pójdą działania organów >ścigania. Pewnie też ilość ujawnień wzrośnie. W tym przypadku dojdzie do oczyszczenia >duchowieństwa z jednostek szkodliwych dla wizerunku KK, a także osobnicy o tych skłonnościach >będą powstrzymywać się od czynów tak bardzo zagrożonych dotkliwą karą.

Proszę pamiętać, iż nie wysokość kary tylko jej nieuchronność (egzekwowanie) ma znaczenie. Podwyższanie kar - to zabieg polityczny, nie mający niż wspólnego z rzeczywistą polityka karną. W przypadku debatowanym chodzi o to, żeby wreszcie państwo(jego organy ścigania) miały wolę i odwagę zaaresztować arcybiskupa o 6 rano - jeżeli zebrany materiał dowodowy uzasadnia taki krok.
16-05-2019 14:55 
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: ad vocem
>Całkiem możliwe, że zaskoczy pański scenariusz.
>Ale obserwując reakcje na film Sekielskich - odnosi się wrażenia, iż rośnie w siłę pogląd/grupa wyborców która domaga się nie "trupa" abstrakcyjnego pedofila, tylko "trupa" kwalifikowanego - w postaci księży i biskupów.
Jedyny potwierdzony przypadek w Polsce - biskup pedofil jest już trupem, a na wskrzeszenie bym nie liczył. Znalezienie następnego może być trudne w dzisiejszym klimacie.
Co do księży owszem, ale z moich obserwacji wynika, że wśród katolików panuje raczej konsternacja z tendencją malejącą bo opadają emocje wobec najnowszych działań władz i powoli dochodzącej wiedzy co do skali tego zjawiska.
Papież Franciszek podał liczbę 2% księży pedofilów, to dość dużo, chyba zbyt dużo jak na Polskę, ale wierni nie widząc w swoich parafiach i w pobliżu żadnych pedofilów w sutannach będą spokojniejsi.

>Nie jest wykluczone, iż to jeszcze nie jest masa krytyczna - ale jest to już siła niepokojąca z punktu widzenia spindoktorów PiS. I jak będzie przyrastała - to Kaczyński znajdzie się w dyskomfortowej sytuacji, będzie musiał rzucić te :trupy" na pożarcie", co ustawi go jako wroga względem kościoła, zwłaszcza toruńskiego. Do księży i biskupów jeszcze policja nie zawitała - po emisji filmu. Ale taka perspektywa w chwili obecnej wcale już nie jest political fiction.
A czy film ujawnił jakieś nowe wiarygodne przypadki?
Nie warto sobie robić zbytnich nadziei, nawet jeśli pojawią się nowe przypadki to będzie właśnie szansa na wzmocnienie i tak już dużej wiarygodności władzy PIS. A KK w Polsce zyska szansę na odnowę.

>Proszę pamiętać, iż nie wysokość kary tylko jej nieuchronność (egzekwowanie) ma znaczenie. Podwyższanie kar - to zabieg polityczny, nie mający niż wspólnego z rzeczywistą polityka karną.
Ma znaczenie odstraszające.

>W przypadku debatowanym chodzi o to, żeby wreszcie państwo (jego organy ścigania) miały wolę i odwagę zaaresztować arcybiskupa o 6 rano - jeżeli zebrany materiał dowodowy uzasadnia taki krok.
Jeśli brak takiego arcybiskupa to i odwaga i wola na nic.
Ale zgadzam się i chyba obaj się zgadzamy, że chcemy żeby sprawiedliwość dotyczyła każdego bez względu na funkcję i stanowisko, żeby duchowni nie grzeszyli i nie krzywdzili dzieci, żeby sędziowie nie kradli, nie brali i nie wydawali niesprawiedliwych wyroków, żeby posłowie nie kłamali i nie brali wziątków, żeby bankowcy nie obsługiwali się sami przy kasie, żeby zniknęła kastowość i immunitety.
17-05-2019 08:29 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)differentia specifica?
>Ale zgadzam się i chyba obaj się zgadzamy, że chcemy żeby sprawiedliwość dotyczyła każdego bez >względu na funkcję i stanowisko, żeby duchowni nie grzeszyli i nie krzywdzili dzieci, żeby >sędziowie nie kradli, nie brali i nie wydawali niesprawiedliwych wyroków, żeby posłowie nie >kłamali i nie brali wziątków, żeby bankowcy nie obsługiwali się sami przy kasie, żeby zniknęła >kastowość i immunitety.

To wszystko prawda. Ale wywód jak wyżej wpisuje się wyraźnie w formułę przyjętą przez PiS. Iż pedofila to problem ogólny, nie dotyczący tylko kościoła. A tymczasem przypadek pedofilii w kościele jest szczególnie kwalifikowany. Tak ze względu na charakter tej instytucji ( reprezentanci samego boga na padole ziemskim) jak też jej potężną strukturę, która - jak wykazuje film - potrafi działać systemowo naruszając prawo. Jak bankowiec dopuści się pedofilii - "związek banków polskich" nie będzie go "krył" tak jak pokazano w filmie - a organy ścigania nie będą się aż tak bardzo go obawiały.
18-05-2019 09:28 
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: differentia specifica?
>To wszystko prawda. Ale wywód jak wyżej wpisuje się wyraźnie w formułę przyjętą przez PiS. Iż pedofila to problem ogólny, nie dotyczący tylko kościoła.
A czy dotyczy tylko Kościoła?

>A tymczasem przypadek pedofilii w kościele jest szczególnie kwalifikowany.
No tak, ksiądz jest dla dziecka szczególnym autorytetem, ale dlaczego nauczyciel, wychowawca, osoba bliska, dobry wujek itd. mają być pomijani w rozważaniach o pedofilii, jeśli ich autorytet pozwala im korzystać z uległości dziecka ?

>Tak ze względu na charakter tej instytucji (reprezentanci samego boga na padole ziemskim) jak też jej potężną strukturę, która - jak wykazuje film - potrafi działać systemowo naruszając prawo.
Jeśli naruszał prawo to trzeba zapytać także gdzie był wymiar sprawiedliwości, który nie czynił tego co do niego należało. Jednak sprawy były, ale dlaczego sędziowie wydawali na ogół łagodne wyroki np. "prowerbialne" dwa lata w zawiasach.

>Jak bankowiec dopuści się pedofilii - "związek banków polskich" nie będzie go "krył" tak jak pokazano w filmie - a organy ścigania nie będą się aż tak bardzo go obawiały.
Już to sobie wyjaśniliśmy wcześniej dlaczego kryją, dlatego bo przestępstwo "szczególnie kwalifikowane", a świat bankierski też ukrywa różne przekręty finansowe.
A kościoła nie trzeba tak bardzo się bać, bo "Ile dywizji ma Koścół" ?
vifix (2315 punktów)Odp: Czy Kaczyński w trosce o władzę weźmie rozbrat z kościołem?
Wystarczy burzę przeczekać, nic się nie wydarzy.
17-05-2019 11:51 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)dzieje się
>Wystarczy burzę przeczekać, nic się nie wydarzy.

Nie byłbym taki pewien. Już się wiele wydarzyło, przecież.
17-05-2019 12:05 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)Odp: dzieje się
>>Wystarczy burzę przeczekać, nic się nie wydarzy.
>Nie byłbym taki pewien. Już się wiele wydarzyło, przecież.

A co się wydarzyło?
Kaczyński chciał sprzedaż Begger stanowiska za poparcie i zostało to zapomniane.
PO poparcie spadło do kilkunastu procent i i tak zostało to zapomniane.
PO głosowało za acta 2 i zostało to zapomniane.
Tusk śmiał się z Kaczyńskiego, że nie ma prawa jazdy a chce budować więcej fotoradarów a... sam zbudował więcej i zostało to jak widać po jego poparciu zapomniane.
A co się takiego teraz wydarzyło? Film pokazał to, że niektórzy duchowni są pedofilami a niektórzy ich chronią. Czyli wszystko co było już wiadomo.
17-05-2019 12:45 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)A to!
>>>Wystarczy burzę przeczekać, nic się nie wydarzy.
>>Nie byłbym taki pewien. Już się wiele wydarzyło, przecież.

>A co się wydarzyło?

Nie chodzi o fakty o których mówi film - bo te osobom zainteresowanym były już od dawna znane. Chodzi o to, że został wygenerowany - w następstwie projekcji filmu - fenomen emocjonalnego zaangażowania ogromnej ilości ludzi w zagadnienie. Też nie przesądzam - ale nie jest wykluczone, iż w głowach bardzo wielu Polaków dokonuje się zasadnicza zmiana myślenia " na temat", co może mieć swoje dalekosiężne konsekwencje.
17-05-2019 12:52 
 Ocena 1 na 1
vifix (2315 punktów)Odp: A to!
Moim zdaniem w Polsce miały już miejsce inne wydarzenia, które wygenerowały podobne emocje i wszystko zostało zapomniane. Emocje mają to do siebie, że się zaczynają i kończą. Jest nawet powiedzenie, że ból mija z czasem a czas leczy rany.
17-05-2019 13:13 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)do czasu?
>Moim zdaniem w Polsce miały już miejsce inne wydarzenia, które wygenerowały podobne emocje i wszystko zostało zapomniane. Emocje mają to do siebie, że się zaczynają i kończą. Jest nawet powiedzenie, że ból mija z czasem a czas leczy rany.


I miejmy nadzieję, iż tak będzie. Bo przecież nie chodzi o to aby cały czas żyć w jakiejś traumie. Ale do tego czasu - o którym Pan pisze - zmieniona postawa ludzi może wygenerować bardzo duże zmiany.
vifix (2315 punktów)Odp: do czasu?
Być może, natomiast historia na nic takiego nie wskazuje aby cokolwiek znaczącego miałoby się zmienić.
17-05-2019 13:43 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)ostrożnie z historią!
>Być może, natomiast historia na nic takiego nie wskazuje aby cokolwiek znaczącego miałoby się zmienić.

Wie Pan, są precedensy. Film Wajdy "Człowiek z Marmuru" miał duży wpływ na wygenerowanie postawy wrogiej czy niechętnej systemowi "ówczesnemu".
vifix (2315 punktów)Odp: ostrożnie z historią!
To raczej wynikało z całej gammy czynników a nie z jednego
Poza tym, o jakich zmianach mówimy? Przecież istotą chrześcijaństwa jest wybaczanie każdemu grzesznikowi, dawanie drugiej szansy, więc mnie nie dziwi, że jakiś procent księży pomaga duchownym grzesznikom. Przecież nie zmienią swoich wartości bo jakiejś części polaków się to nie podoba.
17-05-2019 14:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)gama problemów?
>To raczej wynikało z całej gammy czynników a nie z jednego

Analogie historyczne nigdy nie są identyczne.


>Poza tym, o jakich zmianach mówimy? Przecież istotą chrześcijaństwa jest wybaczanie każdemu >grzesznikowi, dawanie drugiej szansy, więc mnie nie dziwi, że jakiś procent księży pomaga >duchownym grzesznikom. Przecież nie zmienią swoich wartości bo jakiejś części polaków się to >nie podoba.

Po pierwsze, wybaczanie i dawanie drugiej szansy jest jak najbardziej ok - ale po sprawiedliwym ukaraniu i w sytuacji gdy danie owej drugiej szansy nie stwarza ryzyka zaistnienia problemu po raz drugi.
Po drugie i istotniejsze, zmiany o których mówimy to nie tylko zmiany w funkcjonowaniu kościoła i mentalności wiernych które te zmiany wygenerują. To także zmiany w relacji kościół - państwo, bo przecież afera pedofilska także - a może nawet przede wszystkim - tego aspektu dotyczy.

Reakcja na aferę pedofilską ma potencjał poruszenia innych kwestii (niejako przy okazji) w kościele, które mają znamiona patologii:
1. celibat - i jego masowe nieprzestrzeganie przez kler
2. finansowanie kościoła przez państwo oraz ekstraordynaryjna pozycja kościoła w strukturze państwa
3. rola kobiet w kościele - ich wykorzystywanie seksualne prze księży i zakonników
4. status i rola laikatu - w tej chwili mającego pozycję feudalnego wasala względem pana - kleru
vifix (2315 punktów)Odp: gama problemów?
>>To raczej wynikało z całej gammy czynników a nie z jednego
>Analogie historyczne nigdy nie są identyczne.
Nie są, ale dają jakiś obraz co może się wydarzyć.

>Po pierwsze, wybaczanie i dawanie drugiej szansy jest jak najbardziej ok - ale po sprawiedliwym ukaraniu i w sytuacji gdy danie owej drugiej szansy nie stwarza ryzyka zaistnienia problemu po raz drugi.
Ukaranie jest przeciwieństwem wybaczania.

>Po drugie i istotniejsze, zmiany o których mówimy to nie tylko zmiany w funkcjonowaniu kościoła i mentalności wiernych które te zmiany wygenerują. To także zmiany w relacji kościół - państwo, bo przecież afera pedofilska także - a może nawet przede wszystkim - tego aspektu dotyczy.
W jakim sensie tego aspektu dotyczy?

>Reakcja na aferę pedofilską ma potencjał poruszenia innych kwestii (niejako przy okazji) w kościele, które mają znamiona patologii:
Ale przecież kościół nie zmieni swoich zasad bo niby dlaczego miałby to robić?
Arminius (25555 punktów)dlatego
>Ale przecież kościół nie zmieni swoich zasad bo niby dlaczego miałby to robić?

Żeby mieć nadal wpływ na jak największą ilość wiernych. Historia przecież jednoznacznie dowodzi, iż kierowany tą przesłanką, kościół potrafi się diametralnie zmienić.
vifix (2315 punktów)Odp: dlatego
Gdyby kościołowi zależało na tym to już dawno wprowadziłby jakieś populistyczne zmiany np. brak grzechu za seks przedmałżeński. Kościołowi najwyraźniej nie zależy na ilości wiernych tylko na jakości.
Arminius (25555 punktów)musi być alternatywa
>Gdyby kościołowi zależało na tym to już dawno wprowadziłby jakieś populistyczne zmiany np. brak grzechu za seks przedmałżeński. Kościołowi najwyraźniej nie zależy na ilości wiernych tylko na jakości.


Skoro wierni nie reagują masowym porzucaniem kościoła, mimo tych licznych patologii....
vifix (2315 punktów)Odp: musi być alternatywa
Najwyraźniej nie ma to dla nich znaczenia w kontekście obowiązków katolika.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365