 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-07-2006 02:25 | joice (259 punktów) | Nasze psychomanipulacje | Nasze myśli nie są naszymi myślami. Są schematami narzuconymi nam przez świat zewnętrzny - ludzi, język, kulturę. Jedyny sposób, aby nie być pod kontrolą, to odebranie sobie życia... Jedyny sposób aby osiągnąć namiastki wolności, to uświadomić sobie w jaki sposób rozmaite mechanizmy oddają nas we władzę czynników zewnętrznych i zmieniają nas w sposób, którego nie rozumiemy najczęściej dla nas niepostrzegalny - podprogowy.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| zima_bez_ciastka | Może potrzebujemy uczyć się pewnych schematów. Narzuconych jak piszesz. Być może potrzebujemy punktu zaczepienia. A dalej sami się rozwijamy. Zdobywając powoli świadomość, co się wokół nas dzieje i jacy jesteśmy. To chyba się nazywa dojrzewanie? Pozdrawiam
|
|
 | | joice | >Może potrzebujemy uczyć się pewnych schematów. Narzuconych jak piszesz. zycie w spoleczenstwie( SZCZEGOLNIE ZACHODNIM) nie daje innej mozliwosci Być może potrzebujemy punktu zaczepienia. A dalej sami się rozwijamy. Zdobywając powoli świadomość, co się wokół nas dzieje i jacy jesteśmy.nie chodzi o nauke funkcjonowania i radzenia sobie w spol ludzkim,tylko o elementy zycia spol,ktore nami manipuluja np. nauczanie ( subiektywne) w bardzo wielu przypadkach,media,zasady i zwyczaje panujace w danym spoleczenstwie,doktryna,bagaz historii itp...
>To chyba się nazywa dojrzewanie? dojrzewanie to zdobywanie doswiadczenia i wyciaganie z tego pozytywnych wnioskow.doswiadczenie zdobylbys rowniez zyjac w jaskini gdzies na tundrze np. manipulowanie naszym ja do dojrzenia nie jest wcale konieczne >Pozdrawiam ja rowniez:*
|
|
| Nihilia (115 punktów) | Eee... to trzeba być "białą kartą" przez całe życie? Myślę, że do wolności od schematów potrzebna jest całkowita alienacja (od społeczeństwa i środowiska, bo ono przecież też narzuca algorytmy zachowań... jak widzisz wściekłego psa, uciekasz). Joice, a czy instynkt też należy do zachowań narzucanych? Zdefiniuj te szkodliwe schematy (stereotypy? prawo? kultura? religia?). Pozdrawiam, Nihilia
|
|
 | | joice | >Eee... to trzeba być "białą kartą" przez całe życie? Myślę, że do wolności od schematów potrzebna jest całkowita alienacja (od społeczeństwa i środowiska, bo ono przecież też narzuca algorytmy zachowań... jak widzisz wściekłego psa, uciekasz). Joice, a czy instynkt też należy do zachowań narzucanych? Zdefiniuj te szkodliwe schematy (stereotypy? prawo? kultura? religia?). Pozdrawiam, Nihilia masz racje,nawet mieszkajac w lesie w jaskini nie jestezsmy wolni od manipulacji nami przez srodowisko w ktorym zyjemy.tryb zycia,odzywianie np.itp.. w spoleczenstwie zas mozemy przyjac ze manipuluja nami te elementy,ktore posrednio czy bez ukierunkowywuja czy zmieniaja nasz swiatopoglad. sa to wiec wszelkie srodowiska wychowawcze,szkola,rodzina,przedewszystkim kosciol w jego wszeklich przejawach oraz reklama,dzieki ktorej stajemy sie konsumpcyjnymi potwrorami robiacymi zakupy tam,gdzie mozna nabic kase korporacjom,ale to juz inny problem.. generalnie musze powtorzyc stwierdzenie,ze aby stac sie naprwde wolnym,trzeba by przestac istniec. nie zebym miala jakiejs zapedy samobojcze...zdaje sobie z tego sprawe i dzieki temu latwiej mi sie z tym pogodzic,a zarazem zwracac skutecazniej uwage na ukyte psychomanipulacje zycia codziennego... ps.jezeli chodzi o instynkt samozachowawczy,to jest to z pewnoscia najsilniej narzucony nam przez nature 'program'
|
|
|  | | rotkiw (4 punktów) | Pragnę dorzucić pewną myśl, mianowicie, w momencie gdy człowiek myślący zorientuje się w miarę w tych wszystkich schematach, pragnie się przeciw nim zbuntować, krytukuje je. Większąść racjonalistów z tego serwisu, co zdążyłem zauważyć, usiłuje pozbyć się pewnych schematów które zauważyła. Jednak wtedy automatycznie wpada się w inne schematy. Człowiek nastawia się krytycznie do zaobserwowanych schematów i wykorzystuje w swoim życiu/myśleniu schematy z kompletnie opozycyjnego obozu. W gruncie rzeczy dalej pozostaje w kwestii jakiś schematów. Jednak pozbywszy się uprzednich wydaje mu się, że teraz jest całkiem wolny.
Moim zdaniem pozostaje tylko wykorzystywanie własnego rozumu i jego racjonalnych możliwości. Nie wolno dopuścić do zaślepienia się poprzez myślenie pewnymi schematami i co jakiś czas trzeba się zastanawiać nad tymi które się właśnie wykorzystuje, porównując je z własnym systemem wartości.
Swoją drogą ciekaw jestem czy nie poddając się żadnym schematom da się normalnie żyć i funkcjonować?
|
|
| |  | | rozumek | >Swoją drogą ciekaw jestem czy nie poddając się żadnym schematom da się normalnie żyć i funkcjonować? Da. Robi się to rozwiązując problemy tworzone przez innych i nie przysparzając przy tym nikomu dodatkowych, czyli operując czasoprzestrzenią, a nie schematami (nie utożsamiając życia płodu z życiem człowieka, życia bandyty z życiem ofiary, beretu z rozumem, krzyża z wiarą, kapłana z Bogiem, rozumnego z elokwentnym, inteligentnego z mądrym, starego z młodym, siebie z innymi itp.). Robi się to współpracując z innymi, a nie walcząc z zapamiętaniem o własne, indywidualne "racje" i "profity" z tych "racji" płynące. Robi się to, robiąc dla siebie i innych co trzeba i można, a nie to, co się "powinno".
|
|
| | |  | | Nihilia (115 punktów) | >Robi się to, robiąc dla siebie i innych co trzeba i można, a nie to, co się "powinno". ... i automatycznie zyskuje od większości łatkę egocentryka...
|
|
 | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | >Eee... to trzeba być "białą kartą" przez całe życie? Myślę, że do wolności od schematów potrzebna jest całkowita alienacja (od społeczeństwa i środowiska, bo ono przecież też narzuca algorytmy zachowań... jak widzisz wściekłego psa, uciekasz). Joice, a czy instynkt też należy do zachowań narzucanych? Zdefiniuj te szkodliwe schematy (stereotypy? prawo? kultura? religia?). Pozdrawiam, Nihilia
Nie, ja myślę, że Joice chciała przekazac cos zupełnie innego- kwestia przytępienia naszej zyciowej arogancji, niemożności wyjścia poza "ciepłe życie", brak cienia relatywizmu na zasadzie- Moja Prawda Jedyna Prawdą. Nie mówie tu o jakiejś formie zoboczenia zwanej cynizmem- nawet uświadomienie sobie faktu, że zycie nasze przebiega według pewnej okreslonej matrycy jest sukcesem. Dlaczego? Pozwala zrozumieć, że nie na wszystko mamy możliwy wpływ, pewne schematy kształtują także innych- a stąd już krótka droga do wzajemnego zrozumienia, tolerancji. A po cóż mi tolerancja, poprawnośc polityczna, ty pedale?!- wykrzyknie Polak Jedynie Słusznej Linii. Zawsze znajdzie się ten o odmiennym zdaniu, poglądzie i jest to tak naturalne i oczywiste jak to, że z piachu mamy szybę. Niemożnośc zrozumienia tej kwestii jest nielogiczne. Zatem wszelkie formy negacji dążeń innych jednostek niezgodne z naszymi są nielogiczne. Dochodzi do tego spora utrata energii przy zwalczaniu oportunistów miast energie ta spożytkować na samorealizację- co jest naturalne i oczywiste jak to, że gorące powetrze jest lżejsze. Marne argumenty i irracjonalne dążenia zdechną śmiercia naturalną- po kiego ganiać je z pałką? Napijmy sie
|
|
|  | | DawidKarolkiewicz (984 punktów) | Przepraszam za "cynizm"- miało być "ignorancją". Jeszcze raz przepraszam Kratesie z Teb
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|