Racjonalista - Strona głównaDo treści
Katoptria wewnątrzsferyczna?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
21-06-2007 13:43Ł."Szaman" M. (563 punktów)Katoptria wewnątrzsferyczna?
Czołem

Mam pytanie, bo z fizyką już dziś właściwie na bakier, a coś mnie zaciekwiło, gdy podjąłem się wczoraj wieczorem próby pewnej spontanicznej wizualizacji. Załóżmy że siedzę sobie (np.: medytując) i to jeszcze unosząc się dla większej frajdy w stanie nieważkości wewnątrz sfery, której wewnętrzna powierchnia jest zwierciadłem, i załóżmy do tego, że jest ona wypełniona jakimś równomiernie rozproszonym światłem (a choćbym i ja miał się jakoś świecić/żarzyć)- znaczy się tyle co że widać w niej . Wytłumaczcie mi proszę/dajcie jakiś opis tego, co widzę patrząc czy to przed siebie czy w którykolwiek jej punkt?

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jarek Duda (1185 punktów)
Światło wewnątrz idealnej, lustrzanej sfery będzie się poruszać po płaszczyźnie przechodzącej przez jej środek, odbiając się od okręgu będącego jej przecięciem ze sferą, tak że kolejne odbicia będą co pewien stały kąt.
Co będziesz widział?
Ano siebie, cóż innego po jedno/kilkukrotnym odbiciu od powiększającego zwierciadła. Ponieważ Twoje oczy będą się ustawiały na konkretną odległość, więc ostro będziesz na raz widział niewielką część. Widoczne krawędzie Twojego ciała będą granicami znieniającymi ilość odbić - odległość - ostrość.
Obraz będzie się bardzo szybko zmieniał z Twoimi ruchami - taki bardzo szykbki, o zmiennych odległościach i powiększeniach kalejdoskop z Twojego ciała.

muszę przyznać że brzmi interesująco
a propos lewitacji - może po prostu na orbicie...
Ł."Szaman" M. (563 punktów)

>muszę przyznać że brzmi interesująco
>a propos lewitacji - może po prostu na orbicie...

No nie gdzie indziej, i najlepiej jeszcze z kimś w tej sferze


Każda myśl jest jak skarga robaka rozdeptywanego przez anioły. - Emil Cioran
lupideloop
Myślę że to będzie takie rozmycie, które widzimy przez silną soczewkę, gdy nie ustawimy odpowiednio odległości (brak ostrości obrazu), być może coś tam się powieli na obrzeżach obrazu .

Najlepiej zrobić symulację komputerową, wtedy byłoby fajnie widać...

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365