 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-01-2020 08:59 | Arminius (25555 punktów) | Czy górnicy pomogą?
2 na 2 | Na spotkaniu z "Solidarnością" Regionu Śląsko - Dąbrowskiego w katowickim Spodku, prezydent Duda - między innymi - powiedział: "- Proszę was o wsparcie, bo, jak widzicie, sytuacja jest trudna. Oni mają swoje możliwości oddziaływania międzynarodowego, mają swoich kolegów, swoich ludzi w trybunałach i innych miejscach. Opowiadają różne bzdury, zaprzeczają trudnym dla nich faktom. Twierdzą, że ktoś chce zniszczyć wymiar sprawiedliwości w Polsce. A wśród nich cały czas są ludzie, którzy orzekali w stanie wojennym i skazywali ludzi na karę więzienia za walkę o wolną Polskę - powiedział Andrzej Duda. - Sędziowie muszą zrozumieć, jaka jest ich rola w polskim państwie. Szkoda, że nie chce tego zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni. Mam nadzieję, że zdołamy to przełamać i że - tak jak udało się kiedyś pokonać komunę - uda się oczyścić do końca nasz polski dom, tak żeby był czysty, porządny i piękny i dalej wzrastał nam zdrowo - zakończył prezydent." Słowa jak wyżej szokują swoją jednoznaczną analogią do apeli prl- owskich dygniatrzy, którzy lubowali się w zwracaniu o pomoc do "aktywu" robotniczego w konfrontacji z reakcyjnymi elementami inteligencji i burżuazji. Prezydent Duda winien być prezydentem wszystkich Polaków, dlaczego więc szczuje w takiej paskudnej manierze jednych przeciwko drugim? Po obaleniu reżimu Ceausescu - w Rumunii pojawiła się barwna postać Mirona Cozmy, lidera górników z doliny Jiu, którzy na wezwanie władz byli gotowi przybyć do stolicy - żeby rozprawić się siłowo z opozycją. Czy grozi nam podobny scenariusz? dziennikza(*)-polskiego-domu/ar/c1-14723436 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Na spotkaniu z "Solidarnością" Regionu Śląsko - Dąbrowskiego w katowickim Spodku, prezydent Duda -> między innymi - powiedział:> "- Proszę was o wsparcie, bo, jak widzicie, sytuacja jest trudna. Oni mają swoje możliwości> oddziaływania międzynarodowego, mają swoich kolegów, swoich ludzi w trybunałach i innych miejscach.> Opowiadają różne bzdury, zaprzeczają trudnym dla nich faktom. Twierdzą, że ktoś chce zniszczyć> wymiar sprawiedliwości w Polsce. A wśród nich cały czas są ludzie, którzy orzekali w stanie wojennym> i skazywali ludzi na karę więzienia za walkę o wolną Polskę - powiedział Andrzej Duda.> - Sędziowie muszą zrozumieć, jaka jest ich rola w polskim państwie. Szkoda, że nie chce tego> zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni. Mam nadzieję, że zdołamy to> przełamać i że - tak jak udało się kiedyś pokonać komunę - uda się oczyścić do końca nasz polski> dom, tak żeby był czysty, porządny i piękny i dalej wzrastał nam zdrowo - zakończył prezydent."> Słowa jak wyżej szokują swoją jednoznaczną analogią do apeli prl- owskich dygniatrzy, którzy> lubowali się w zwracaniu o pomoc do "aktywu" robotniczego w konfrontacji z reakcyjnymi elementami> inteligencji i burżuazji. Prezydent Duda winien być prezydentem wszystkich Polaków, dlaczego więc> szczuje w takiej paskudnej manierze jednych przeciwko drugim?> Po obaleniu reżimu Ceausescu - w Rumunii pojawiła się barwna postać Mirona Cozmy, lidera górników z> doliny Jiu, którzy na wezwanie władz byli gotowi przybyć do stolicy - żeby rozprawić się siłowo z> opozycją. Czy grozi nam podobny scenariusz?> dziennikza(*)-polskiego-domu/ar/c1-14723436Trochę czarno pisany scenariusz. Przede wszystkim marionetkowy Duda chce wyjść na "ludzkiego" mentora, wytykając wyimaginowaną rzeczywistość. Mówi to do ludzi nie mających ciągłego kontaktu z prawem w wymiarze karnym, którzy po prostu nawet mało co wiedzą o zakulisowych rozgrywkach Jego wysokości szeregowego posła, dającego nomen omen ważne stanowisko w Trybunale byłemu sędziemu Piotrowiczowi słynącemu już w pamięci Polaków z wyroków jakie wydawał opozycji w czasie stanu wojennego. Ten sposób wypowiedzi Dudy dobitnie wykazuje, że jest prezydentem dyspozycyjnym/partyjnym. Mówiąc prościej to podnóżek szeregowego posła. Tak poważny wizerunek głowy państwa został podeptany przez szeregowego posła. Retoryka zbyt wyraźnie wskazująca na twórcę takiej propagandy niejakiego J.K. szeregowego posła, którego kiedyś (nie będzie przecież wiecznie żył), Polacy będą pamiętać jako socjopatycznego szaleńca "rządząc" przez podziały społeczne, antagonizując wszystkich, począwszy od publicznego podziału społeczeństwa na sorty. Zdradził tym samym swoje stanowisko/mentalność. Nie chce być premierem bo ma za dużo brudów za uszami, a poza tym mógłby bardzo szybko stanąć przed Trybunałem Stanu. Będąc szeregowym posłem nie stanie nigdy, a staną marionetki ministrowie i prezydent. Polska jako członek Unii europejskiej musi, a nawet powinna przyjąć zasady pisane stanowiące o istnieniu takiej organizacji, z którą jakby nie było liczą się wszyscy, nawet taka Rosja i Stany Zjednoczone, powstałej na bazie europejskiej wspólnoty węgla i stali. To w zasadzie był przyczynek/propozycja przeciwstawienia się powojennym jeszcze potęgom militarnym i gospodarczym. Europa wspólnych interesów i bez wojen. Kaczyński może i to rozumie, ale nie chce tego publicznie powiedzieć. Można jedynie przypuszczać, że Kaczyński, niespełniony marzyciel o IV RP, chce doprowadzić swoje dzieło nie bacząc na ilość trupów jakie po sobie zostawia (brata już nie ma i dzięki może i wierzy już tylko sam w ten nowy twór). Od początku miał przeszkody w zapisach prawnych od Konstytucji państwa począwszy więc trzeba się wziąć za to prawo, nawet siejąc grozę intryg i podłych pomówień. To widzi trzeźwo myśląca część społeczeństwa, bo taki rozmach w działaniu nie może być niezauważalny. Słusznie uderza w najbardziej czułą strunę istnienia państwa tj. jego stanowione prawo. Zaczyna od stróżów tego prawa. Gdy będzie miał podstawionych w ich miejsce swoich dyspozycyjnych sędziów, przeforsuje każde zmiany w zapisach prawa bez problemu. Tak widzę jego politykę społeczną. A "programy" pro społeczne są tylko nadbudową/kupowaniem poparcia nie swoimi pieniędzmi, części społeczeństwa dla istotnych i zasadniczych celów polityki strategicznej. Kaczyński zatracił poczucie rzeczywistości i raczej staje się szkodnikiem. Psuje jak dotąd wszystko co się da. A gdzie oświata powszechna, publiczna służba zdrowia, szpitalnictwo, armia polska? Nie ważne. Ważny jest partykularny interesik Kaczyńskiego. Widocznie chce pozostać w pamięci Polaków jako ten, który nic nie zbudował mając możliwości, a raczej psuł co się dało. Wydaje mi się, że już czas pójścia na emeryturę tego pana.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | kompromitacja | >Ten sposób wypowiedzi Dudy dobitnie wykazuje, że jest prezydentem dyspozycyjnym/partyjnym. >Mówiąc prościej to podnóżek szeregowego posła.
Kompromituje do szczętu urząd prezydenta. Prezydent - w żadnym wypadku - nie powinien tak siermiężnie redukować się do promowania określonej linii partyjnej. Winien być zwornikiem ponad podziałami - nie zaś głównym "rozłamowym"
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: kompromitacja | >>Ten sposób wypowiedzi Dudy dobitnie wykazuje, że jest prezydentem dyspozycyjnym/partyjnym. >Mówiąc prościej to podnóżek szeregowego posła. >Kompromituje do szczętu urząd prezydenta. Prezydent - w żadnym wypadku - nie powinien tak siermiężnie redukować się do promowania określonej linii partyjnej. Winien być zwornikiem ponad podziałami - nie zaś głównym "rozłamowym".
Ot to, to to.... Ale urzędem kieruje i odpowiada prezydent. Ja się w taką zabawę nie bawię. Nie podoba mi się. I co ja mogę zrobić przegłosowany? Nic. No może pójść do kąta i cichutko sobie popłakać nad głupotą społeczeństwa, zaślepionego programami pro społecznymi z pieniędzy ich samych (podatki). Kaczyński to szuja. Wie jaką większość kupić. W dodatku tą mniej wykształconą. A takich w każdym kraju świata zawsze jest większość.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
> Ja się w taką zabawę nie bawię. Nie podoba mi się. I co ja mogę zrobić przegłosowany? Nic. No może pójść do kąta i cichutko sobie popłakać nad głupotą społeczeństwa, zaślepionego programami pro społecznymi z pieniędzy ich samych (podatki). Kaczyński to szuja. Wie jaką większość kupić. W dodatku tą mniej wykształconą. A takich w każdym kraju świata zawsze jest większość.Jaka tam szuja. Bystry facet. Zawsze komuś udaje się (w demokracji) zdobyć poparcie większości społeczeństwa. Padło na niego. Jak nie Kaczyński, to byłby jakiś Tusk lub ktoś dowolnie inny (nazwiska nic nie znaczą, to tylko nazwa danej jednostki). Możemy się pocieszyć, że nie wiadomo, czy nie gorszy  Problem nie jest w osobie, a w systemie. Tak chcieliśmy - tak mamy.
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | >Problem nie jest w osobie, a w systemie.
Znasz lepszy?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) | >>Problem nie jest w osobie, a w systemie. >Znasz lepszy? za PiS lepszy niż za PO. A priori nikt nie wie dokąd zmierzamy, na pewno odchodzimy od liberalizmu
niegdyś neoliberał Jeffrey Sachs, guru naszych elit, poparł socjalistę Berniego Sandersa, mówi- potrzebujemy Berniego Sandersa jako prezydenta Nasz kraj musi wrócić na właściwą drogę. Bernie to gwarantuje, ponieważ odmawia podporządkowania się wielkiemu biznesowi i władzy korporacji
|
|
| | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) |
> A priori nikt nie wie dokąd zmierzamy, na pewno odchodzimy od liberalizmuNa pewno to dążymy do socjalizmu... a nawet pewnie już jesteśmy w nim zanurzeni  A co z tego wyniknie, to zobaczymy.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >A priori nikt nie wie dokąd zmierzamy, na pewno odchodzimy od liberalizmu> Na pewno to dążymy do socjalizmu... a nawet pewnie już jesteśmy w nim zanurzeni A co z tego wyniknie, to zobaczymy.No powątpiewam. Punkt widzenia jak wiemy zależy od punktu siedzenia. Ja raczej obawiam się o stopniową acz nieustępliwą klerykalizację państwa. Ale to chyba nie ma znaczenia, bo klechom za socjalizmu żyło się nie gorzej jak dziś. Pasożyt ma niezwykłą cechę szybkiej adaptacji.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >Problem nie jest w osobie, a w systemie.> Znasz lepszy?Stary numer manipulacji w dyskusji o demokracji  A zna ktoś lepszą karę dla wielokrotnego mordercy niż kara śmierci?
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Problem nie jest w osobie, a w systemie.> >Znasz lepszy?> Stary numer manipulacji w dyskusji o demokracji  Trudno to uznać za odpowiedź Pisywał na fR niejaki Olson, który stale zachwalał "dobrą dyktaturę" ale wymiękał przy najprostszych pytaniach np o wybór dyktatora > A zna ktoś lepszą karę dla wielokrotnego mordercy niż kara śmierci?Zmiana tematu? Odwrotnie niż Olson, jestem przeciwnikiem kary śmierci
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>>Problem nie jest w osobie, a w systemie.> >>Znasz lepszy?> >Stary numer manipulacji w dyskusji o demokracji  > Trudno to uznać za odpowiedźFakt, trudno... tak samo, jak pytanie, czy znam lepszy... > Pisywał na fR niejaki Olson, który stale zachwalał "dobrą dyktaturę" ale wymiękał przy najprostszych pytaniach np o wybór dyktatoraJa też wymiękam  Nie jestem ani politykiem, ani znawcą tych zagadnień. Po prostu widzę wady i nie zamierzam się mądrzyć, że coś tam jest lepsze. To co jest, jest złe. I kropka. A jak ludzie "wierzą" w demokrację, ale zaraz w następnym zdaniu na nią narzekają... to coś tu nie gra. > >A zna ktoś lepszą karę dla wielokrotnego mordercy niż kara śmierci?> Zmiana tematu?> Odwrotnie niż Olson, jestem przeciwnikiem kary śmierciTo podobnie, jak i ja przeciwnikiem demokracji  W czymś się przynajmniej zgadzamy  A znasz lepszą karę, niż kara śmierci w niektórych wypadkach?
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>>>Problem nie jest w osobie, a w systemie.> >>>Znasz lepszy?> >Pisywał na fR niejaki Olson, który stale zachwalał "dobrą dyktaturę" ale wymiękał przy najprostszych pytaniach np o wybór dyktatora> Ja też wymiękam Nie jestem ani politykiem, ani znawcą tych zagadnień. Po prostu widzę wadyJa też widzę wady, np podatność na demagogię czy przekonanie, że większość ma zawsze rację. Te wady jednak nie powodują, że dyktatura ma mniej wad > To co jest, jest złe. I kropka.Dlatego pytam co jest lepsze. > >>A zna ktoś lepszą karę dla wielokrotnego mordercy niż kara śmierci?> To podobnie, jak i ja przeciwnikiem demokracji W czymś się przynajmniej zgadzamy A znasz lepszą karę, niż kara śmierci w niektórych wypadkach?Dożywocie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Ja się w taką zabawę nie bawię. Nie podoba mi się. I co ja mogę zrobić przegłosowany? Nic. No może pójść do kąta i cichutko sobie popłakać nad głupotą społeczeństwa, zaślepionego programami pro społecznymi z pieniędzy ich samych (podatki). Kaczyński to szuja. Wie jaką większość kupić. W dodatku tą mniej wykształconą. A takich w każdym kraju świata zawsze jest większość.> Jaka tam szuja. Bystry facet. Zawsze komuś udaje się (w demokracji) zdobyć poparcie większości społeczeństwa. Padło na niego. Jak nie Kaczyński, to byłby jakiś Tusk lub ktoś dowolnie inny (nazwiska nic nie znaczą, to tylko nazwa danej jednostki). Możemy się pocieszyć, że nie wiadomo, czy nie gorszy  > Problem nie jest w osobie, a w systemie. Tak chcieliśmy - tak mamy.Nie wątpię, że to nie jest bystry facet. Co nie przeszkadza być szują. Sięga po podłe chwyty, których mechanizmy są już znane. Ale dlaczego społeczeństwo się daje zawsze tak nabierać to mogę tylko, co mnie upoważnia do tego, wyciągać wnioski niezgodne z ogólnym trendem uwielbiania takich rządów. A ponad cztery lata rządów tej ekipy daje powody, by wiele rzeczy zaczęło się nie podobać.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) |
> >Problem nie jest w osobie, a w systemie. Tak chcieliśmy - tak mamy.> Nie wątpię, że to nie jest bystry facet. Co nie przeszkadza być szują.> Sięga po podłe chwyty, których mechanizmy są już znane. Ale dlaczego społeczeństwo się daje zawsze tak nabierać to mogę tylko, co mnie upoważnia do tego, wyciągać wnioski niezgodne z ogólnym trendem uwielbiania takich rządów. A ponad cztery lata rządów tej ekipy daje powody, by wiele rzeczy zaczęło się nie podobać.Całkiem się z tym zgadzam. Niestety... Ale to nie dowód, że ktoś inny byłby nie-szują  Czyli trzeba by zmienić system, a nie robić to co zawsze i dziwić się, że wychodzi... to co zawsze. Społeczeństwo jest, jakie jest. I zawsze takie będzie ("zawsze" w naszej perspektywie czasowej). Prościej jest zmienić system, niż społeczeństwo. Żeby zmienić ludzi, trzeba by im zmienić biologiczne działanie mózgów. A to wymagałoby pewnie tysięcy lat ewolucji - raczej nierealne.
|
|
| | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Problem nie jest w osobie, a w systemie. Tak chcieliśmy - tak mamy.> >Nie wątpię, że to nie jest bystry facet. Co nie przeszkadza być szują.> >Sięga po podłe chwyty, których mechanizmy są już znane. Ale dlaczego społeczeństwo się daje zawsze tak nabierać to mogę tylko, co mnie upoważnia do tego, wyciągać wnioski niezgodne z ogólnym trendem uwielbiania takich rządów. A ponad cztery lata rządów tej ekipy daje powody, by wiele rzeczy zaczęło się nie podobać.> Całkiem się z tym zgadzam. Niestety...> Ale to nie dowód, że ktoś inny byłby nie-szują Czyli trzeba by zmienić system, a nie robić to co zawsze i dziwić się, że wychodzi... to co zawsze.> Społeczeństwo jest, jakie jest. I zawsze takie będzie ("zawsze" w naszej perspektywie czasowej). Prościej jest zmienić system, niż społeczeństwo. Żeby zmienić ludzi, trzeba by im zmienić biologiczne działanie mózgów. A to wymagałoby pewnie tysięcy lat ewolucji - raczej nierealne.No może w końcu zadbać z wielką starannością o stan edukacji i oświaty powszechnej, wolnej od dogmatów. Bo mózgi mamy w pewnym sensie takie same i potrzeby wymiany społeczeństwa nie trzeba. Trzeba jedynie nauczyć ludzi zapału do własnego myślenia i czytania, a nie żucia papki przetrawionej już tyle razy jak i wydalonej, co nazywa się indoktrynacją. Na indoktrynację światłe społeczeństwo jest odporne.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) |
> No może w końcu zadbać z wielką starannością o stan edukacji i oświaty powszechnej, wolnej od dogmatów.To mrzonka. Nie da się z pomocą zindoktrynowanych nauczycieli wychować inaczej myślących uczniów  To wręcz działa jak lawina. Podam może luźno związany z tym przykład, ale dobrze ilustrujący mój tok myślenia. Chemia to przedmiot jak najbardziej praktyczny, wywodzi się z przelewania z jednego naczynia do drugiego i obserwacji, co się dzieje. Jednak od kilkudziesięciu już lat postępuje taki cykl: każde kolejne pokolenie uczniów/nauczycieli coraz mniej robi doświadczeń, a coraz więcej uczy się regułek i bzdurnych teorii. Obecne pokolenie nauczycieli nie robiło w szkole doświadczeń (bali się wręcz  ). I kolejne pokolenie (dziś uczniów - jutro nauczycieli) będzie jeszcze mniej robić doświadczeń (choć w pewnym momencie już się mniej nie da...). I tak nam się pięknie rozwija pewna dziedzina... Podobnie jest z tymi dogmatami i demokracją  > Bo mózgi mamy w pewnym sensie takie same i potrzeby wymiany społeczeństwa nie trzeba. Trzeba jedynie nauczyć ludzi zapału do własnego myślenia i czytania, a nie żucia papki przetrawionej już tyle razy jak i wydalonej, co nazywa się indoktrynacją. Na indoktrynację światłe społeczeństwo jest odporne.Proszę podać jakiś przykład  Ja nie słyszałem.
|
|
4 na 4 | okragly (21676 punktów) | Odp: Czy górnicy pomogą? | "styropianowe" elity to rak, zjada nas, niespiesznie trawiąc, prezes zarabia 1 000 000 zl/m-c, placi niższe stawki podatku niż jego pracownica zarabiająca 1700zl. Mamy rozwarstwienie na poziomie Chile, czego tu bronić?
brońmy współczesnych niewolnikow a nie elity, one sa ustawione do konca swiata
szukanie raju, moim celem
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Rozwarstwienie nam nie grozi. Biedni sami sobie biorą, co im potrzeba. Na tym polega redystrybucja w liberalizmie. Żyd Moravetz, Cygan Katscherede i ich Niemcy o tym dobrze wiedzą i to całkowicie akceptują. Zresztą, w liberalizmie bogaci też sami sobie biorą, co im potrzeba. Ktoś chce poznać szczegóły? Na szczęście są tu jeszcze potomkowie holenderskich osadników. Zbroimy się i będzie porządek, dobrobyt, spokój etc. Niemcy będą rządzili tam, gdzie Żydzi będą im płacić czynsz, a Cyganie będą im tańczyć i śpiewać przy ogniu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 4 na 4 | okragly (21676 punktów) | > ... w liberalizmie bogaci też sami sobie biorą, co im potrzeba. bogaci nie placą podatkow, to znaczy, że biedni placą na sady, które prawie zawsze staja po stronie bogatych, biedni oplacaja policje żeby bronila majatkow bogatych i biedni ida do armi żeby nikt nie wygonil elit. A i jeszcze biedni chodza w obronie sądów, żeby jeszcze korzystniej orzekali na korzysc elit
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nie wiem, nigdy nie byłem w sądzie. Ktoś dostał kiedyś mandat, bo po wykroczeniu sam się zatrzymał przed panem policjantem, który próbował tego nie zauważyć. Ktoś dostał kiedyś wyrok, bo sam wszystko wyśpiewał na policji. Ktoś dostał kiedyś wezwanie do urzędu skarbowego, bo miał dochód i chciał skorzystać z ulgi. Ile to znamy podobnych przypadków? Tymczasem morderców starszego małżeństwa z domu naprzeciwko nie udało się dotąd schwytać. To było kilka lat temu. Sądzę, że ktoś do dziś dnia żyje dostatnio z ukradzionych im pieniędzy i kosztowności, bo nie doniósł na siebie do prokuratury. Tak działa państwo prawa. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
To jest wszystko tandeta. Wątpię, by w 2020 roku, czyli blisko 40 lat po wprowadzeniu stanu wojennego, wśród aktywnych współcześnie sędziów byli jeszcze tacy, co byli aktywni zawodowo w tamtych czasach. Anachronizm jest często wykorzystywanym środkiem psychomanipulacji i propagandy, bazującym na ignorancji. W takiej propagandzie mamy wieczny stan wojenny. Na tej podstawie można wnioskować, że jest ona skierowana do elektoratu w wieku podeszłym. Być może taki chwyt propagandowy został zapożyczony od Żydów, którzy wykorzystują go w propagandzie opartej na wspominaniu ofiar Holokaustu. Na podobnej zasadzie w Rosji propaganda polityczna nadal niekiedy sięga do tematu drugiej wojny światowej. Mam w dupie, co p-lą te k-wy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
3 na 3 | Jan Rylew (3965 punktów) | >Słowa jak wyżej szokują swoją jednoznaczną analogią do apeli prl- owskich dygniatrzy, którzy lubowali się w zwracaniu o pomoc do "aktywu" robotniczego w konfrontacji z reakcyjnymi elementami inteligencji i burżuazji. Mnie nie szokują, bez przesady, to kampania wyborcza, słowa wypowiedziane do ludzi językiem który oni zrozumieją, prośba o poparcie jest czymś zupełnie normalnym.
>Prezydent Duda winien być prezydentem wszystkich Polaków, dlaczego więc szczuje w takiej paskudnej manierze jednych przeciwko drugim? Słowo "szczuje" jest tutaj nadużyciem. Czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że używając tego określenia sam Pan robi właśnie to ? Na mnie to robi fatalne dla Pana wrażenie, ale rozumiem, że tym nadzwyczaj emocjonalnym słowem stara się Pan manipulować bardziej podatnych na manipulację niż ja.
Prezydent RP jest nominalnie prezydentem wszystkich Polaków, ale to nie znaczy, że nie wolno mu w swoich wypowiedziach wytykać przypadków obywateli, którzy według niego działają niezgodnie z polską racją stanu.
>Czy grozi nam podobny scenariusz? Nie sądzę, Polacy, zwolennicy PIS mają jeszcze na tyle rozsądku, żeby pobić opozycję w głosowaniu na wybranego przez siebie kandydata.
|
|
 | | Arminius (25555 punktów) | kto przesadza? | >Mnie nie szokują, bez przesady, to kampania wyborcza, słowa wypowiedziane do ludzi językiem >który oni zrozumieją, prośba o poparcie jest czymś zupełnie normalnym.
Bez przesady. To jest szczucie jednych na drugich w stylu prl- owsko gomułkowskim. Jeżeli jest to czymś "zupełnie normalnym", proszę podać tego typu apele do aktywu robotniczego ze strony innych, byłych prezydentów.
>Słowo "szczuje" jest tutaj nadużyciem. Czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że używając tego >określenia sam Pan robi właśnie to ?
Nadużyciem - eufemistycznie bardzo rzecz ujmując - jest to co zrobił prezydent. Zachował się nie jak głowa państwa lecz jak partyjny "zadymiarz".
>Na mnie to robi fatalne dla Pana wrażenie, ale rozumiem, że tym nadzwyczaj emocjonalnym >słowem >stara się Pan manipulować bardziej podatnych na manipulację niż ja.
Manipuluje ludźmi - i to w manierze sensu stricto "koszarowej" - prezydenta RP - nie ja. Proszę nie wywracać na nice desygnatów słów i nie przypisywać mi czynów, których nie popełniłem
>Prezydent RP jest nominalnie prezydentem wszystkich Polaków, ale to nie znaczy, że nie wolno >mu w swoich wypowiedziach wytykać przypadków obywateli, którzy według niego działają >niezgodnie z polską racją stanu.
Na czym pana zdaniem polega działanie "niezgodne z racją stanu" - tych, którym Prezydent RP o to oskarża. Niech pan jasno wyklaruje problem. Poza tym jest jeszcze kwestia stylu. Powinien on być prezydencki nie koszarowy.
>Nie sądzę, Polacy, zwolennicy PIS mają jeszcze na tyle rozsądku, żeby pobić opozycję w >głosowaniu na wybranego przez siebie kandydata
Oby pan miał rację - jednakże niezwykle agresywny i konfrontacyjny ton prezydenckie apelu budzi niepokój.
|
|
|  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: kto przesadza? | Słowo, którego Pan tak często używa, jest jednym z bardziej obrzydliwych słów używanych z lubością przez totalną opozycję czyli antypis. Ma znaczenie pejoratywne i duży ładunek emocjonalny stąd jego wybitna przydatność manipulacyjna. Z drugiej strony słowo to w prawdziwym sensie dotyczy psów. W ten sposób ludzi, którzy słuchają wystąpienia Prezydenta RP ustawia się w roli psów. Dlatego używam zwykle słowa manipulacja. Warto zauważyć, że ten upodlający stosunek do klasy niższej składającej się głównie z robotników, pracowników fizycznych, ludzi bez wykształcenia oprócz podstawowego, charakteryzuje wiele osób antypisu uważanych przez ich sympatyków za część elity. Uważam ten rodzaj stosunku do ludzi za haniebny.
>Na czym pana zdaniem polega działanie "niezgodne z racją stanu" - tych, którym Prezydent RP o to oskarża. Niech pan jasno wyklaruje problem. Racja stanu to przede wszystkim działania służące wzmocnieniu państwa, jego organów jego siły wewnętrznej i zewnętrznej. To działania w celu zabezpieczenia suwerenności państwa i narodu rozumianego jako solidarne społeczeństwo jego obywateli o równych prawach i szansach.
Niezgodne z racją stanu są liczne działania przeciwne temu, czyli np. tworzenie grup uprzywilejowanych, nietykalnych, działania służące anarchii czyli zakłócającego ustalony przez suwerena porządek prawny. Niezgodne z polską racją stanu jest nierówne traktowanie obywateli przez sądy, które dopuszczają do niszczenia ludzi słabszych społecznie poprzez zabór ich mienia lub praw przez sądy na rzecz grup cwaniaków lub wręcz zorganizowanych grup przestępczych w majestacie prawa.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | najliczniejsze patologie | >"Niezgodne z racją stanu są liczne działania przeciwne temu, czyli np. tworzenie grup >uprzywilejowanych, nietykalnych, działania służące anarchii czyli zakłócającego >ustalony przez suwerena porządek prawny".
Patologia jak ta opisana wyżej swych zenitów sięgnęła za rządów obecnej ekipy. Przykładem moż echociażby być "nietykalny" Banaś, stojący na czele NIK. Może prezydent - jako prezydent - winien na tę patologię zwrócić uwagę???
|
|
| | |  | | Jan Rylew (3965 punktów) | Odp: najliczniejsze patologie | >>"Niezgodne z racją stanu są liczne działania przeciwne temu, czyli np. tworzenie grup >uprzywilejowanych, nietykalnych, działania służące anarchii czyli zakłócającego ustalony przez suwerena porządek prawny". >Patologia jak ta opisana wyżej swych zenitów sięgnęła za rządów obecnej ekipy. Przykładem moż echociażby być "nietykalny" Banaś, stojący na czele NIK. Warto odświeżyć swoją wybiórczą pamięć Arminiusie, poprzednik Banasia na tym stanowisku miał jednak zarzuty prokuratorskie co stanowi dużą różnicę jakościową. A poprzednika ustanowił kto ? Ano PO z PSL. Mógłbym też do byłego prezesa NIK dorzucić kilka znanych nazwisk ze strony antypisu, ale szkoda czasu. Zatem te "zenity" to robota tych, którzy obecnie robiąc cnotliwe miny pochylają się nad kolejnymi przypadkami które PIS sam dość kategorycznie traktuje. Banasia nie da się jednak usunąć, ale dlaczego to już pytanie do twórców Konstytucji RP. Może także do elity politycznej Polski dlaczego nie podjęto prac nad nowelizacją tejże.
>Może prezydent - jako prezydent - winien na tę patologię zwrócić uwagę??? Myślę, że on na tę patologię i także na inne zwraca uwagę, ale sam, nawet z poparciem większości sejmowej nie może nic zrobić. Arytmetyka sejmowa nie pozwala. Obecnie nie są możliwe zasadnicze zmiany dla poprawy ustroju państwa, potrzebna zmiana klimatu (politycznego). W trakcie wojny totalnej ważne jast tylko kto kogo.
|
|
1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: Czy górnicy pomogą? | A pokaż pan prezydenta za nowej komuny, który by godnie reprezentował, jak nie naród, to chociaż samego siebie. Parada przeniewierców, prostaków, pajaców, przekrętaczy, pijaków, populistów i prokreatorów (to ostatnie, żeby wszystko było na "P"). Duda jest nijaki, taki letni piskorz, do tego z PiSowskich socjalistów, co nie jest moją bajką, ale do kogo ma apelować, jak nie do roboli. W końcu, demokracja niby jest.. czyli, że to większość ma rację, tak?
Aha, i chociaż nie pojechał do Izraela na wiadome obchody, oszczędzając wstydu sobie i tych, dla których Polska coś tam znaczy, a których zdaje się być coraz mniej.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | ochlokratycznie? | >W końcu, demokracja niby jest.. czyli, że to większość ma rację, tak?
Nie, to nie jest pełna definicja demokracji współczesnej (niech pan zgadnie czego brakuje w pańskiej definicji). To bardziej definicja ochlokracji - szczególnie gdy tak się szczuje jednych na drugich jak to zrobił prezydent.
|
|
|  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: ochlokratycznie? | > To bardziej definicja ochlokracji - szczególnie gdy tak się szczuje jednych na drugich jak to zrobił prezydent.A pan na kogo szczuje? Na kogo nie szczuł któryś z byłych prezydentów? Pan się mija z rozumem panie Arminius  Dla pana każda walka polityczna to szczucie, starając się wywołać niezdrowe emocje. Wskazujmy faktyczne błędy oponentów, w nie powołujmy się na gimnazjalne chwyty retoryczne, które niewielu już nabiorą.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | kto szczuje i jak? | >>To bardziej definicja ochlokracji - szczególnie gdy tak się szczuje jednych na drugich jak to zrobił prezydent. >A pan na kogo szczuje?
Cytat mojego "szczucia" poproszę. Na przykład apel w stylu "prezydenckim", żeby ta zdrowsza moralnie część forumowiczów pomogła mi w walce tym zdegenerowanym elementem na forum?
>Dla pana każda walka politycznato szczucie..
Nie każda, taka jakiej przykład niechlubny dał prezydent. Prezydent to szczególny polityk i od niego wymaga się szczególnego uprawiania polityki.
|
|
| | |  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Odp: kto szczuje i jak? | >Cytat mojego "szczucia" poproszę. Na przykład apel w stylu "prezydenckim", żeby ta zdrowsza moralnie część forumowiczów pomogła mi w walce tym zdegenerowanym elementem na forum? Myśli Pan, że mam czas na wyszukiwanie cytatów? Każdy reprezentuje określone poglądy, które zwykle siłą rzeczy muszą być przeciwstawne innym i normalna osoba nie ma z tym problemów. Osoba zakompleksiona natomiast, uważa że ktoś na nią 'szczuje' i tyle.
>Nie każda, taka jakiej przykład niechlubny dał prezydent. Prezydent to szczególny polityk i od niego wymaga się szczególnego uprawiania polityki. Też nie bardzo jestem jego zwolennikiem. Ale jest politykiem jak każdy inny i nie wymagajmy od niego, żeby stał się 'aniołem opiekuńczym narodu', tym bardziej, że zdaje się pojęcie narodu (tego gorszego sortu narodu) jest obce euroentuzjastom, do których Pan, jako zdeklarowany germanofil, zdaje się zalicza?
|
|
1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Odp: Czy górnicy pomogą? |
> Słowa jak wyżej szokują swoją jednoznaczną analogią do apeli prl- owskich dygniatrzy, którzy> lubowali się w zwracaniu o pomoc do "aktywu" robotniczego w konfrontacji z reakcyjnymi elementami> inteligencji i burżuazji. Prezydent Duda winien być prezydentem wszystkich Polaków, dlaczego więc> szczuje w takiej paskudnej manierze jednych przeciwko drugim?> Po obaleniu reżimu Ceausescu - w Rumunii pojawiła się barwna postać Mirona Cozmy, lidera górników z> doliny Jiu, którzy na wezwanie władz byli gotowi przybyć do stolicy - żeby rozprawić się siłowo z> opozycją. Czy grozi nam podobny scenariusz?> dziennikza(*)-polskiego-domu/ar/c1-14723436Adrian to marionetka - nie ma sensu analizować co on myśli. Liczy się co myśli Kaczyński. Nie sądzę żeby Kaczyński miał aż tak drastyczny plan by ludzi do walki podrywać. Takie przemówienia czy WOT nie mają, wg mnie, takiego celu. Podejrzewam, że chce utrzymać władzę. Nie wiem co jeszcze chce uzyskać, ale wiem co uzyskuje - skrajne szczucie na wybrane grupy. PiS wyśrubował emocje do granic możliwości: grają trupami i zamachami (Smoleńsk), morderstwami dzieci (aborcja, homoseksualiści) patriotyzmem (spiski przeciwko Polsce) oraz oczywiście religią. Ich propaganda użyła wszystkich możliwych chwytów włączając w to fake-news. PiS skierował nienawiść i wściekłkość tłumu, obrzydzając, szczując stosując uogólnienia i odpowiedzialność grupową albo zmyślone fakty na wskazane przez siebie grupy ludzi: homoseksualiści, sędziowie, nauczyciele, SB, UE, wszyscy inni nie zgadzający się z PiSowską wizją państwa (2gi sort Polaków). To działanie PiS jest, wg mnie, gorsze niż działanie PZRP w czasach post-Gomułkowskiego PRLu, który szczuł już głównie na zewnętrznego wroga. To działanie PiSu, jest, wg mnie, jednym z najgorszych, obok powojennej polityki stalinistów, uszczerbków w interesie tego narodu. PiSowi, w imię własnych doraźnych korzyści, udało się podzielić Polaków na 2 wrogie obozy. Ze zwykłego sporu dotyczącego wizji państwa (katolicka-twierdza vs racjonalny gracz w globalnej gospodarce), w której obydwie strony mają prawo do własnej wizji, udało się PiSowi stworzyć wojnę na śmierć i życie 'zło' vs 'dobro'. Wg mnie PiS, rzucając tak silne emocje z sukcesem zrealizował projekt 'pt zdobycie maksimum władzy'. Udało mu się zmobilizować podobnie myślących (wg mnie zdecydowaną mniejszość) zmanipulować naiwnych (wielu) i wygrać walkę o władzę, ale tylko na krótką metę, bo wygrał władzę uśmiercając władanego. Dialog w tym narodzie i współpraca stała się niemal niemożliwa bo niemożliwa jest rzeczowa dyskusja. To zaś oznacza, że bedziemy przegrywali z graczami, którzy grają jako blok. Problem sędziów jest idealnym przykładem - PiS nie dyskutuje na argumenty, przemowy takie jak Dudy nie odnoszą się do argumentów z wyroków Trybunałów UE czy krajowych. Obrzucić adwersariuszy inwektywami, naszczuć na nich to jest strategia PiS. Bredzić o ukradzonej kiełbasie i wiertarkach puszczając żenujące kampanie w TVPiS albo kierując hejtem wprost z ministerstwa 'sprawiedliwości'. Nikogo nie obchodzą już argumenty, nawet jeśli PiS zawiesza trójpodział władzy to ważne jest, że walczy ze 'złem'. Ciżba bije brawo, ale pewnego dnia, gdy już rozprawią się z sędziami, z UE, z SB, z nauczycielami to celem szczucia staną się inne grupy (chyba, że zapisani do PiS albo z dobrą opinią probosza): lekarze, posiadacze więcej niż jednego mieszkania, mieszkańcy Pomorza albo Ślązacy - zależnie od potrzeb. Jeśli dziś bijesz brawo PiSowi to pomyśl co będzie, gdy to Ty staniesz się celem? Gdy o Tobie puszczą film w TVPiS albo wygenerują fake-news? Nawet jeśli nie żal Ci sędziów, nauczycieli, kogokolwiek z 'totalsów', nie jesteś homoseksualistą, czy nie należysz do innych grup, na które szczuje PiS, pomyśl o przemyśleniach niemieckiego pastora Martin Niemöller'a z czasów nazizmu (celowo zostawiam język niemiecki bo,wg mnie, lepiej oddaje sposób myślenia): Cytat:Als die Nazis die Kommunisten holten, habe ich geschwiegen; ich war ja kein Kommunist. Als sie die Sozialdemokraten einsperrten, habe ich geschwiegen; ich war ja kein Sozialdemokrat. Als sie die Gewerkschafter holten, habe ich nicht protestiert; ich war ja kein Gewerkschafter. Als sie mich holten, gab es keinen mehr, der protestieren konnte.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
 | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | Szczucie, hmm.. Zawsze jakoś mam takie wrażenie, że ktoś lubiący nadużywać tej nowomowy, to musi mieć jakieś problemy emocjonalne, obojętnie jakie by nie były inne prezentowane przez tę osobę treści. Szczucie, szczujnia, narracja, czy bez tego już nie da się nic sensownie powiedzieć? Tak, wiem. Edukacja humanistyczna to u nas porażka, ale żeby aż tak?
|
|
|  | 3 na 3 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Szczucie, hmm.. Zawsze jakoś mam takie wrażenie, że ktoś lubiący nadużywać tej nowomowy, to musi mieć jakieś problemy emocjonalne, obojętnie jakie by nie były inne prezentowane przez tę osobę treści. Szczucie, szczujnia, narracja, czy bez tego już nie da się nic sensownie powiedzieć?> Tak, wiem. Edukacja humanistyczna to u nas porażka, ale żeby aż tak?szczucie jest poprawnym słowem w języku polskim: Cytat:«podburzać kogoś przeciw komuś» dostałem 5kę na maturze z języka polskiego, choć było to wiele lat temu. Masz oczywiście prawo dać mi, w swojej ocenie - 2kę, pogodzę się z tym. Podobnie jak z Twoją opinią na temat moich problemów emocjonalnych. Odchodząc od 'argumentów' ad-personam na mój temat, co do szczucia - podtrzymuję swoją opinię na podstawie wymienionych wyżej argumentów: generalizowanie (przykład z kradzieżą wiertarki i kiełbasy przez sędziego), przyspisywanie grupom negatywnych przymiotników, fake-news, manipulacje ... resztę przeczytaj sobie w raporcie Rady Języka Polskiego nt pasków TVP, o ile Twoja ocena poziomu edukacji humanistycznej autora raportu nie jest zbyt niska by ten raport czytać: orka.sejm.(*)583CB0032CA99/$File/3324.pdfNp.: Cytat:Inna technika profilowania sceny kognitywnej polega na maksymalizowaniu wrogości wobec pewnych podmiotów i ich działań oraz wytwarzaniu w związku z tym poczucia zagro-żenia u odbiorcy. Służą temu mniejlub bardziej kamuflowane odwołania do teorii spiskowych, np. bezkontekstowe operowanie słowami takimi, jak: tajny,tajemnica,tajemniczy,prowokacja,a także posługiwanie się słownictwem mającym wywoływać grozę lub lęk, np. grozić,straszyć, totalny,radykalny/radykał,ultimatum. Cytat:Zdecydowana większość tekstów pasków "Wiadomości" TVP 1z lat 2016-2017pełni funkcje nieinformacyjne - głównie perswazyjną(wpływanie na odbiorcę), magiczną ( kreacja rzeczywistości) i ekspresywną(wyrażanie emocji i ocen nadawcy). Cytat:Wskazany tu sposób komunikowania się przez autorów pasków z odbiorcą we flagowym programie informacyjnym Telewizji Polskiej S.A ma liczne negatywne skutki społeczne. Po pierwsze, podważa fundamenty zaufania obywateli do państwa. Cytat:.. .prowadzi do rozpadu więzi wspólnotowych, do osłabienia poczucia tożsamości wspólnoty i w konsekwencji może powodować zachowania agresywne jednych jej członków wobec innych. Stosowanie agresji językowej może być bowiem odbierane jako przyzwolenie na stosowanie agresji fizycznej i często ją poprzedza powodowanie agresji członków jednej grupy wobec innych spełnia definicję szczucia- ww. co do pozostałych słów na podstawie, których budujesz swoje diagnozy: 'narracja' , 'szczujnia' to, do której mojej wypowiedzi się odnosisz? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | Szczuje się psem. Nie wiem kto pierwszy zaczął używać tego określenia, która ze stron tej żałosnej wojenki, ale na pewno nie był to ktoś, kto by miał do oponenta znikomy chociaż szacunek, jako do drugiego człowieka. Jak ktoś używa takiego języka, to musi mieć problemy emocjonalne z nienawiścią, z trzeźwym osądem spraw, w którym to przypadku dalsza dyskusja mija się z celem. Zaślepienie bierze górę nad rozsądkiem. Nawet, jak w niektórych sprawach może mieć rację. To nie jest ad personam tylko ogólne stwierdzenie, takie ubolewanie, jak to ludzie łatwo dają się "poszczuć" na siebie przez polityków
|
|
| | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Szczuje się psem.Też. Proponuję byś swojej interpretacji nie traktował jako nadrzędnej wobec słownika języka polskiego, w którym szczuć oznacza również: «podburzać kogoś przeciw komuś» sjp.pwn.pl/sjp/szczuc;2526351.htmlRozumiem, że masz inną opinię nt tego czasownika i ograniczasz go tylko do jednego znaczenia, ale oczekiwania, że cała reszta użytkowników języka polskiego zgadnie Twoją wersję tego języka doprowadzi do chaosu w komunikacji. > ..na pewno nie był to ktoś, kto by miał do oponenta znikomy chociaż szacunek, jako do drugiego człowieka.Zgodzę się z Tobą, że szczucie niesie ze sobą prymitywność, co negatywnie świadczy o osobie używającej szczucia, ale to nie jest atak personalny. Przeciwnie opisuje tylko czynność co jest najefektywniejszą formą prowadzenia dyskusji. Mówienie, że ktoś kogoś zabił jest łatwiejsze w dyskusji niż dyskusja o tym, czy ktoś jest mordercą (to słowo niesie już intencje i całą masę subiektywnych ocen dot. człowieka - sprawcy). Jeśli zgodzimy się, że szczucie to prymitywne podburzanie, odwoływanie się do oszukujących ludzi instynktów i intuicji to pozostaje zbadać czy podburzanie w wykonaniu PiS spełnia te warunki. Dobrym argumentem jest raport języka polskiego - którego nie podważyłeś. Poza generalizacją, stygmatyzowaniem grup itd .. występuje też stwierdzenie, że przekaz TVP ma charakter 'magiczny' - a więc po prostu zmyślają i to w sposób tak prymitywny jak wymazywanie serduszek. Koleją grupą argumentów są działania PiS dotyczące grzebania w rodzinach, np: : 1. Dziadek Tuska w Wermachcie 2. Brat Michnika - stalinowski sędzia 3. Ojciec Owsiaka w MO , 4. Resortowe dzieci typu Olejnik itd ... Dlaczego grzebanie w rodzinie jest prymitywne? Dlatego, że nie masz żadnej kontroli nad rodziną. Jeśli Twój brat zostanie mafiozą to przypisywanie Tobie winy za to, lub podobnych cech charakteru, choć zgodne z pierwotnymi instynktami ('niedaleko pada jabłko od jabłoni') jest nieprawdziwe. Zdobędziesz łatwo poklask ale dzięki najbardziej pierwotnym instynktom. Generalizacja, np.: 1. Kampania w TVP dotycząca sędziów (słynna wiertarka i kiełbasa) 2. Wszelkie służby w PRL ('żołnierze strzelali do ludzi' , 'milicja biła' , 'SB zabiła Popiełuszkę' itd ..) 3. Muzułmanie = terroryści 4. Geje to pedofile czający się na nasze dzieci (patrz reportaż Inwazja w TVP) Generalizacja, choć pozwalała nam przeżyć, również jest oszustwem naszego umysłu niezdolnego do ogarnięcia skomplikowanych spraw, który zakłada związki przyczynowo-skutkowe na podstawie współwystępowania. Oszustwo logiczne ale współgrające z instynktem. Ludzie to kupią - choć zostają oszukani. Tworzenie igrzysk: 1. Wyprowadzanie ludzi w kajdankach za przestępstwa zagrożone niewielką karą lub niezwiązane z przemocą 2. Publiczne pokazy i prezentacje przed wyrokiem sądów (np. słynny Kardiolog z W-wy) czy senator Grodzki 3. Karanie i/lub stygmatyzowanie grupowe (np. sędziowie są źli, nauczyciele są źli, wszyscy funkcjonariusze służb tracą emeryturę itd ... ) 4. Rzucanie służb na poszczególne osoby by wywołać wrażenie nielegalności (a potem brak udowodnienia winy lub brak konieczności jej udowodnienia - np. odbieranie poświadczeń bezpieczeństwa), 5. rozpoczynanie negatywnej kampanii medialnej na pojedyncze osoby i grupy a nawet narody, oparte na plotkach i 'ludowej mądrości i intuicji' - np. 'zamach' smoleński To są działania nie tylko odwołujące się do najprostszych instynktów, ale również przeczące logice a czasem niezgodne z prawami człowieka (karanie grupowe). Ludzie lubią jak się komuś publicznie dokopie, niestety nawet jeśli ktoś jest rzeczywiście zły to powinno się mu udowodnić winę, jeśli nie chcemy pewnego dnia sami trafić do wiezienia albo dostać karę finansową z 'woli ludu'. Mam jeszcze więcej argumentów i przykładów, ale myślę, że powyższe wystarczą. Jeśli zgodzisz się, że powyższe techniki spełniają definicje bycia prymitywnymi to zgodzisz się, również, że taka forma podburzania spełnia definicję 'szczucia'. I nie jest to stan bycia zmanipulowanym przez polityków. Czasem złe rzeczy rzeczywiście mają miejsce i warto je nazwać po imieniu. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Proponuję byś swojej interpretacji nie traktował jako nadrzędnej wobec słownika języka polskiego, w którym szczuć oznacza również: «podburzać kogoś przeciw komuś» Pamiętam, jak miałem lat siedem, albo osiem i zobaczyłem w słowniku słowo 'kurwa', to byłem lekko oszołomiony, co oni też wypisują. O tego czasu trochę się dowiedziałem do czego słowniki służą i jak z nich korzystać.
>Czasem złe rzeczy rzeczywiście mają miejsce i warto je nazwać po imieniu. Jasne. Dużo tu napisałeś i nie chce mi się odnosić zdanie po zdaniu. Ogólnie - mieszanka rzeczy naprawdę złych, z tymi które złymi nie są, jak mówienie niewygodnej dla niektórych prawdy. Zwolennikiem PiS nie jestem i nie mam zamiaru się przerzucać argumentami, która opcja jest gorsza i która, tfu, bardziej szczuje.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Proponuję byś swojej interpretacji nie traktował jako nadrzędnej wobec słownika języka polskiego, w którym szczuć oznacza również: «podburzać kogoś przeciw komuś»> Pamiętam, jak miałem lat siedem, albo osiem i zobaczyłem w słowniku słowo 'kurwa', to byłem lekko oszołomiony, co oni też wypisują. O tego czasu trochę się dowiedziałem do czego słowniki służą i jak z nich korzystać.Super, to może dojdziemy do porozumienia, że 'szczuć' oznacza również podburzać. > >Czasem złe rzeczy rzeczywiście mają miejsce i warto je nazwać po imieniu.> Jasne. Dużo tu napisałeś i nie chce mi się odnosić zdanie po zdaniu. Ogólnie - mieszanka rzeczy naprawdę złych, z tymi które złymi nie są, jak mówienie niewygodnej dla niektórych prawdy. Zwolennikiem PiS nie jestem i nie mam zamiaru się przerzucać argumentami, która opcja jest gorsza i która, tfu, bardziej szczuje.Ja nie oceniam, która partia jest lepsza. Każda partia ma swoje problemy, PO ma też długą listę błędów. Nie analizuje kto zaczął konflikt. Odniosłem się do szczucia - tutaj PiS poszedł znacznie dalej niż ktokolwiek przed nim, napuścił Polaków na siebie w bardzo prymitywny sposób. Przyzwyczaił naród, że można powiedzieć wszystko, nazwać każdego jak się chce i zaprzeczyć wszystkiemu bez żadnych argumentów. Wystarczy ogłosić, że to 'dobre': Jak Ci się wyrok sądu nie podoba - nie publikuj, albo powiedz, że to spisek. Nie podoba Ci się Owsiak - pogrzeb mu w rodzinie i wytknij ojca z MO. Chcesz oskarżyć sąsiada (z dużą armią) o zamach - śmiało, brak argumentów nie jest przeszkodą, 3 sprzeczne wersje na podstawie 'ekspertów' od parówek wystarczą. A jak już kogoś za to do więzienia wsadzą to go Adrian uniewinni i będzie OK. Od zawsze, w każdym kraju istnieją różne wizje państwa, w Polsce również - katolicka republika vs kraj dla wszystkich otwarty na świat, kraj, w którym wola ludu zawsze zwycięża nawet wbrew prawu vs kraj trzymający się reguł prawnych. Każdy ma prawo poparcia jednej czy drugiej wizji i obydwie strony mają rację. PiS obniżył poziom dyskusji jednak tak nisko (jak wyliczyłem w długiej, ale dalekiej do zupełnej liście argumentów), tak rozemocjonował tłum, że dialog jest niemożliwy. Przeciwnik wizji PiSu jest wrogiem i zdrajcą z definicji, nieważne jakie ma argumenty. To co kiedyś było nieprzyzwoite, PiS uczynił normą, oto email żądający zwolnienia 2 redaktorów z Radia Gdańsk, napisany przez działacza PiS Mariusz Romana, który został 3tyg temu dyrektorem programowym: www.trojmi(*)en-w-Radiu-Gdansk-n141794.htmlTutaj masz przykład programu w TVPiS pt 'KASTA' ( www.youtube.com/watch?v=LJ5k35WSl9E) , egzotyczny przypadek sędziny, uogólnia na całą grupę sędziów a reakcja narodu jest taka:  Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Super, to może dojdziemy do porozumienia, że 'szczuć' oznacza również podburzać. Chyba jednak nie bardzo się rozumiemy. No trudno.
>Przeciwnik wizji PiSu jest wrogiem i zdrajcą z definicji, nieważne jakie ma argumenty. A odwrotnie się kiedyś zastanowiłeś? Totalna opozycja, to tylko takie hasło, czy rzeczywiście jest totalna? Co z dożynaniem watahy, ciemnogrodem, że na PiS głosują ofiary sztokholmskie, itd.?
>To co kiedyś było nieprzyzwoite, PiS uczynił normą, To już było dawno normą. Że ktoś miał ojca w MO, to dla jednych zasługa dla innych nie bardzo. Podziały przechodzą na następne pokolenia. Za rodzinę nikt nie odpowiada, chodzi o stosunek do pewnych czynów. Jak się broni zbrodniarzy stalinowskich z tejże rodziny, no to sorry memory, szacunku być nie może.
Jak już wspomniałem, nie jestem zwolennikiem PiSu i idee tej partii są mi dalekie (jeśli w ogóle jakieś mają). Jednak, moim zdaniem, PiS wygrywa nie na robieniu wrogów z wszystkich wokół (szczuciu wg Ciebie), ale na zwróceniu się do tych, którzy czują się ofiarami przemian, pogardzanych i wyśmiewanych przez celebryckich warszawiaków ludzi z prowincji ledwo wiążących koniec z końcem, poniewieranych w sądach, najczęściej katolików, zwykłych szaraków. Jak PiS stara się poprawić ich los to inna sprawa, wg mnie fatalnie. No, ale trudno od lewicy (którą wg mnie jest ta partia) wymagać więcej, jak tylko pompowanie kasy w nietrafione projekty, typu 500+.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Super, to może dojdziemy do porozumienia, że 'szczuć' oznacza również podburzać.> Chyba jednak nie bardzo się rozumiemy. No trudno.Które z tych 4 słów w definicji ze słownika rodzi nieporozumienie: «podburzać kogoś przeciw komuś»? > >Przeciwnik wizji PiSu jest wrogiem i zdrajcą z definicji, nieważne jakie ma argumenty.> A odwrotnie się kiedyś zastanowiłeś? Totalna opozycja, to tylko takie hasło, czy rzeczywiście jest totalna? Co z dożynaniem watahy, ciemnogrodem, że na PiS głosują ofiary sztokholmskie, itd.?Jak wielokrotnie w tym wątku powtarzałem: Cytat:1) Nie bronię PO ani żadnej innej partii. Twierdzę, że PiS poszedł dalej niż inni a nie, że inni nie robili niczego złego, że nie manipulowali - napisałem to wprost we własnym poście. www.racjonalista.pl/forum.php/s,807308#w807892 Cytat:PO ... wyśmiewanie elektoratu (zabierz babci dowód) PiS. Strategia medialna PO opierała się na haśle: 'jesteś z miasta, jesteś wykształcony, jesteś człowiekiem sukcesu - poprzyj PO'. Nie jesteś taki - to głosuj na PiS. PiS miał być popierany przez naiwniaków, ludzi, którzy zawiedli się na upadku socjalizmu, ludzi z małych miasteczek itd.. Czy to było fair? Pewnie, że nie - Ci ludzie też mają prawo do własnej wizji. Jest to psucie dialogu również. Jednak w tej propagandzie było politowanie czy wyśmiewanie, ale nie wrogość, chęć ukarania jakiejś grupy - grupowo!
www.racjonalista.pl/forum.php/s,807308#w807700> >To co kiedyś było nieprzyzwoite, PiS uczynił normą,> To już było dawno normą.Tak po wojnie - w czasach stalinowskich, > Że ktoś miał ojca w MO, to dla jednych zasługa dla innych nie bardzo. Podziały przechodzą na następne pokolenia. Za rodzinę nikt nie odpowiada, chodzi o stosunek do pewnych czynów.> Jak się broni zbrodniarzy stalinowskich z tejże rodziny, no to sorry memory, szacunku być nie może.Jak ktoś broni zbrodniarzy to jest godny potępienia, ale kto ich broni? O czym konkretnie mówisz - wskaż konkretną osobę. Skuteczna krytyka musi być konstruktywna, ogólnikowe stwierdzenia typu 'Polacy to pijacy' są szczuciem na Polaków. Przechodzisz płynnie od ojca w MO do obrony zbrodniarzy. Może w takim razie wskaż, kto broni zbrodniarzy stalinowskich? Łatwiej mówić o konkretach niż o generalizacji rodem z propagandy PiS? Owsiak - ojciec w MO, wskaż, w której wypowiedzi Owsiak broni zbrodniarzy? Jeśli takiej nie znajdziesz to włożenie Owsiaka na listę 'broniących zbrodniarzy' jest właśnie przykładem szczucia. Ww redaktor do zwolnienia, za ojca w marynarce, wskaż, w której wypowiedzi broni zbrodniarzy? Czarno-biały świat PiS - 'wrogowie i patrioci' sypie się w najprostszej analizie informacji, dlatego jest tak prymitywny. > Jak już wspomniałem, nie jestem zwolennikiem PiSu i idee tej partii są mi dalekie (jeśli w ogóle jakieś mają). Jednak, moim zdaniem, PiS wygrywa nie na robieniu wrogów z wszystkich wokół (szczuciu wg Ciebie), ale na zwróceniu się do tych, którzy czują się ofiarami przemian, pogardzanych i wyśmiewanych przez celebryckich warszawiaków ludzi z prowincji ledwo wiążących koniec z końcem, poniewieranych w sądach, najczęściej katolików, zwykłych szaraków. Jak PiS stara się poprawić ich los to inna sprawa, wg mnie fatalnie. No, ale trudno od lewicy (którą wg mnie jest ta partia) wymagać więcej, jak tylko pompowanie kasy w nietrafione projekty, typu 500+.Napisałem to kilkukrotnie również w tym wątku. Cytat:Ja nie oceniam, która partia jest lepsza. Każda partia ma swoje problemy, PO ma też długą listę błędów. Nie analizuje kto zaczął konflikt. Odniosłem się do szczucia - tutaj PiS poszedł znacznie dalej niż ktokolwiek przed nim, napuścił Polaków na siebie w bardzo prymitywny sposób. Przyzwyczaił naród, że można powiedzieć wszystko, nazwać każdego jak się chce i zaprzeczyć wszystkiemu bez żadnych argumentów. Wystarczy ogłosić, że to 'dobre'. PiS poszedł więc dalej, ale inni świeci nie byli. To nie są wypowiedzi kontrowersyjnych polityków. To cały aparat propagandowy, który choć istniał zawsze - teraz jest znacznie silniejszy i bardziej prymitywny. W porównaniu do wszystkich swoich błędów (których lista u poprzedników też była długa), myślę, że w długofalowej perspektywie właśnie zaszczucie narodu przez PiS dokona największego uszczerbku w interesie Polaków. Przykro na to patrzeć, choć ja tych problemów na własnej skórze nie doświadczę. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Które z tych 4 słów w definicji ze słownika rodzi nieporozumienie: >«podburzać kogoś przeciw komuś»? Ok, to spróbujmy łopatologicznie. Jeśli w słowniku jest zdefiniowane 'jebać', to wypada tego używać publicznie przywołując słownikową definicję?
>Jak ktoś broni zbrodniarzy to jest godny potępienia, ale kto ich broni? O czym konkretnie mówisz - wskaż konkretną osobę. Michnik bronił brata.
>Jeśli takiej nie znajdziesz to włożenie Owsiaka na listę 'broniących zbrodniarzy' jest właśnie przykładem szczucia. Nic takiego nie napisałem. Napisałem, żeby nie mieszać że ktoś miał kogoś w MO, a bronienia zbrodniarzy.
>W porównaniu do wszystkich swoich błędów (których lista u poprzedników też była długa), myślę, że w długofalowej perspektywie właśnie zaszczucie narodu przez PiS dokona największego uszczerbku w interesie Polaków. Szczuje, szczuje, ale tak naprawdę niewiele robi i robił żeby oczyścić kraj z szumowin i ich popłuczyn z poprzedniej komuny. Za to gorliwie tępi każdego, kto mógłby stanąć bardziej na prawo. Ale to inny temat.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >>>Super, to może dojdziemy do porozumienia, że 'szczuć' oznacza również podburzać.> >>Chyba jednak nie bardzo się rozumiemy.> >Które z tych 4 słów w definicji ze słownika rodzi nieporozumienie:> >«podburzać kogoś przeciw komuś»?> Ok, to spróbujmy łopatologicznie. Jeśli w słowniku jest zdefiniowane 'jebać',Przykład nie ma związku z tematem, bo słowo 'jebać' jest w słowniku oznaczone jako wulgarne a słowo 'szczuć' nie. > ... to wypada tego używać publicznie przywołując słownikową definicję?Nie, zwłaszcza przypisując je komuś - dlatego, że to jest słowo wulgarne, w przeciwieństwie do szczuć, poza tym, fakt, że występuje w słowniku to nie wszystko - znaczenie musi się zgadzać. Jeśli nie zrozumiałeś dlaczego 'szczuć' pasuje do prymitywnej propagandy to ja napiszę łopatologicznie: 1) Nie chodzi o to że to występuje w słowniku, tylko że występuję w słowniku pod określonym znaczeniem. Fakt, że 'szczuć' = podburzać ma kluczowe znaczenie, a sam fakt, że jakieś słowo występuje w słowniku niewiele zmienia. 2) propaganda PiS jest znacznie bardziej prymitywna niż poprzedników (włączając w to nawet PRL 70/80'. Więc 'szczuć' pasuje tutaj doskonale. > >Jak ktoś broni zbrodniarzy to jest godny potępienia, ale kto ich broni? O czym konkretnie mówisz - wskaż konkretną osobę.> Michnik bronił brata.Jeśli Michnik, jak twierdzisz, pochwalał fakt, że brat był zbrodniarzem stalinowskim to potęp Michnika za to. Najlepiej żebyś znanazł taką wypowiedź a nie bazował na interpretacji TVP. Jeśli Michnik bronił brata -np. przed zabiciem bez wyroku albo przed zlinczowaniem to jest inna sprawa. Uważam, że należy mu się za to pochwała a nie potępienie. Aby kogoś nazwać zbrodniarzem, w państwie prawa, trzeba mu zbrodnię udowodnić. Wyroki wykonuje się po udowodnieniu winy a nie w oparciu o 'wolę ludu' czy 'wieść gminną'. Tak się składa, że lud nie ma dostępu do informacji i kieruje się plotkami, uproszczeniami, zawiścią, chęcią odwetu, poczuciem krzywdy, akceptacją odpowiedzialności grupowej i propagandą - jeśli pozwolisz na wykonanie wyroku na tej podstawie - sam stajesz się zbrodniarzem stalinowskim. Nie znam historii Adama Michnika - sam osądź kogo i przed czym bronił. Sprawa nie jest czarno-biała co udowadnia fakt, że szwedzki sąd nie przychylił się do interpretacji PiS. > >Jeśli takiej nie znajdziesz to włożenie Owsiaka na listę 'broniących zbrodniarzy' jest właśnie przykładem szczucia.> Nic takiego nie napisałem. Napisałem, żeby nie mieszać że ktoś miał kogoś w MO, a bronienia zbrodniarzy.Nie Ty - PiSowska propaganda, dlatego twierdzę, że PiS szczuje. O Tobie tego nie pisałem? Masz kolejny przykład szczucia z ostatnich dni:  > Szczuje, szczuje, ale tak naprawdę niewiele robi i robił żeby oczyścić kraj z szumowin i ich popłuczyn z poprzedniej komuny.Jak powiedział Franc Maurer - Cytat:'czasy się zmieniają a Pan zawsze w komisjach siedzi'. PiS stworzył milotogię złej komuny tylko na potrzeby swojej propagandy. PiS jest w tym modelu depozytariuszem patriotyzmu, polskości. W 'magicznej złej komunie' ludzie wskazani przez PiS są 'źli' bez wyroku: sędziowie, prokuratorzy, LWP, MO, SB + ich rodziny. PZPR, które rządziło tym krajem i decydowało co robi LWP, sędziowie itd .. już takie złe nie jest. Każda z osób należących do 'złych grup' może być jednak dobra, gdy tak oceni ją PiS - wszak oni są wyrocznią dot. patriotyzmu. PZPR rządziło tym krajem, ale np. Gierek - I sekretarz tej partii w latach 70tych jest nazwany patriotą. Sędziowie są źli - bo, nawet jeśli nie kształceniu za PRL, to przynajmniej byli uczeni przez sędziów z PRL ale nie prokurator Piotrowski itd ... Jednym słowem - 'komuna' w propagandzie PiS to jedynie zagrywka bazująca na najniższych instynktach: na uogólnaniu, na chęci rewanżu, zawiści, plotkowaniu. Zagrywka czyniąca PiS 'dobrym' bez żadnego osądu czy kryteriów - tak 'z definicji'. Nikomu nie zależy na ukaraniu przestępców, bo w sądzie okazałoby się, że propaganda się sypie. Że zestawienie zabójcy Popiełuszki zdegradowanego i skazanego na najwyższy wyrok kary więzienia w PRL z oficerem SB, który go poszukiwał i złapał nie wyjdzie PiS na korzyść. Zestawienie żołnerza LWP, którego głównym celem była obrona Polski (jakaby ona nie była) przed atakiem NATO z zabójcą robotników ze stanu wojennego obali mit PiS. Propaganda PiS niewiele różni się poziomem od propagandy stalinowskiej po II wojnie światowej w Polsce. Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | | | | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | >Jeśli nie zrozumiałeś dlaczego 'szczuć' pasuje do prymitywnej propagandy to ja napiszę łopatologicznie: Dajmy spokój z tym z tym szczuciem. W sumie masz rację. Chodzi tu o pewną wrażliwość językową, której nie da się wywieść ze słowników. Każdy okres ma swoją nowomowę, nie poradzisz... Mnie szczucie razi, Ciebie nie, i ok.
>Jeśli Michnik, jak twierdzisz, pochwalał fakt, że brat był zbrodniarzem stalinowskim to potęp Michnika za to. Najlepiej żebyś znanazł taką wypowiedź a nie bazował na interpretacji TVP. Wypowiedzi są ogólnie znane i już wiele razy komentowane. Nie tam, że pochwalał wprost, ale usprawiedliwiał, że młody był (znaczy brat), itp., a teraz stary, więc sprawiedliwość się nie należy, nawet przed tak ułomnym jej wymiarem jak obecnie.
>Aby kogoś nazwać zbrodniarzem, w państwie prawa, trzeba mu zbrodnię udowodnić. Heh, a to dobre. A Stalin to niby stanął przed sądem i mu udowodniono jakieś zbrodnie? Czekaj na wyrok sądu a się doczekasz sprawiedliwości. Żeby ocenić co złe a co dobre, nie trzeba 'woli ludu' ani wyroku sądu tylko elementarnego poczucia przyzwoitości.
>Nikomu nie zależy na ukaraniu przestępców, bo w sądzie okazałoby się, że propaganda się sypie. To prawda. Wciąż obowiązuje niepisana okrągłostołowa umowa 'my nie ruszamy waszych, a wy naszych', niestety. Przy czym ci nasi i wasi są tak wymieszani, że mało kto się w tym rozeznaje. Dlatego ta patologia się ciągnie mimo nieuchronnej wymiany pokoleniowej.
|
|
 | 4 na 4 | Jan Rylew (3965 punktów) | >PiSowi, w imię własnych doraźnych korzyści, udało się podzielić Polaków na 2 wrogie obozy. Taka opinia obowiązuje w obozie totalnej opozycji, ale jest mocno naciągana. Popatrz na początki tej nieszczęsnej wojny. Ten podział zaczął się od zainstalowania w polskiej przestrzeni debaty publicznej antypisizmu jako sposobu zdobywania rządu dusz i unieważnienia przeciwnika politycznego PIS. To było w bogatym w wydarzenia polityczne roku 2005 gdy PIS wygrał wybory do parlamentu i utworzył rząd, a Tusk przegrał wybory prezydenckie z Lechem Kaczyńskim. Wtedy to powstał projekt antypisizmu, którego celem była manipulacja społeczeństwa (zamiast "szczucia" używam słowa manipulacja). Ten sposób niszczenia przeciwnika politycznego to był antypisowski jazgot składający się głównie z jadowitych wypowiedzi większości polityków będących w opozycji do PIS, korzystających z gigantycznej przewagi medialnej (media są nasze - powiedział kiedyś Tusk). Na tym antypisie jechał Tusk przez dwie kadencje, aż przebrał miarę w swoim zadufaniu i lekceważeniu elektoratu w ostatnich latach przed wyborami w 2015.
Po wyborach w 2015 i ewakuacji Tuska, epigonem idei antypisizmu okazał się Schetyna z PO. Tenże już w dniu przegranych z kretesem wyborów do Sejmu ogłosił swoje ugrupowanie opozycją totalną (jak widzę lubisz porównania z hitleryzmem to pamiętasz, słynne pytanie Goebbelsa: Wollt ihr den totalen Krieg?) Goebbels wprawdzie się spóźnił, bo wojna totalna zaczęła się już we wrześniu 1939. Schetynie udało się jednak otworzyć puszkę pandory. Żałosna farsa na scenie politycznej przeniosła się do domów i rodzin. Na szczęście rządowi udało się pobudzić koniunkturę gospodarczą i podtrzymać przez kilka lat. Obecnie jednak opozycji wraz ze swoim aktywem w parlamencie UE i w SN udało się doprowadzić do sytuacji grożącej anarchią, do której drzwi otworzyła wczoraj pierwsza prezes SN odczytując jego uchwałę.
>Dialog w tym narodzie i współpraca stała się niemal niemożliwa bo niemożliwa jest rzeczowa dyskusja. To zaś oznacza, że bedziemy przegrywali z graczami, którzy grają jako blok. Tutaj muszę się niestety zgodzić chociaż na przyczynę mam inny pogląd.
|
|
|  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >>PiSowi, w imię własnych doraźnych korzyści, udało się podzielić Polaków na 2 wrogie obozy. >Taka opinia obowiązuje w obozie totalnej opozycji, ale jest mocno naciągana. Popatrz na początki tej nieszczęsnej wojny. >Ten podział zaczął się od zainstalowania w polskiej przestrzeni debaty publicznej antypisizmu jako sposobu zdobywania rządu dusz i unieważnienia przeciwnika politycznego PIS. To było w bogatym w wydarzenia polityczne roku 2005 gdy PIS wygrał wybory do parlamentu i utworzył rząd, a Tusk przegrał wybory prezydenckie z Lechem Kaczyńskim. >Wtedy to powstał projekt antypisizmu, którego celem była manipulacja społeczeństwa (zamiast "szczucia" używam słowa manipulacja).
Nie jestem obrońcą żadnej z partii. Temat szczucia przez PiS jest za długi by opisać to w jednym wpisie forum, ale napiszę parę argumentów dlaczego 'szczucie' i skłócanie to trafne określenie w przypadku PiS:
PO i PiS to w dużej mierze Ci sami ludzie (wielu polityków zmieniało partie, aktualny premier był nawet związany z PO) z jedną różnicą: wielu radykałów w PiS, wydaje się wierzyć w to co mówi lub przynajmniej trzyma się konsekwetnie swojego imageu: Maciarewicz, Kaczyński i paru liderów ultra-katolickich są tego najlepszymi przykładami.
Pamiętam doskonale 1sze rządy PiS oraz Lecha Kaczyńskiego. Pamiętam też lata 80-te i 90-te, i liderów dzisiejszego PiSu, jak zachowywali się w tamtych latach. Oni zawsze postulowali 'wieszanie komunistów', grzebanie w teczkach, w rodzinach, odpowiedzialność grupową za PRL. Radykałowie z PiS byli przeciwko częsci Polaków: członkom PZPR (minus Ci, którzy zapisali się do PiS), służbom PRLowskim (LWP, milicja, SB) oraz każdemu innemu, który nie popierał walki z 'wrogami' bo PiS czuje się 'depozytariuszem' polskości. 'Okrągły stół', choć brali w nim udział był zły - bo z PZPRem nie powinno się było dogadywać, trzeba ich było pozamykać (grupowo) w więzieniach lub wieszać. Może dlatego tak im blisko do 'wyklętych'?
Politycy zawsze okłamywali ludzi i grali emocjami. PO, SLD wykorzystywały państwo do kancików i podrzucały ludziom tanie emocje by wygrać następne wybory. Czasem obiecywali radykalne działania by ludzie ich oczekujący na nich głosowali, ale potem nie realizowali tych obietnic. Po upadku idei POPiSu PO walczyła z PiS emocjami, ale to nie było nazwanie ich wrogami Polski. To było wytykanie niekompetencji, wyśmiewanie elektoratu (zabierz babci dowód) PiS. Strategia medialna PO opierała się na haśle: 'jesteś z miasta, jesteś wykształcony, jesteś człowiekiem sukcesu - poprzyj PO'. Nie jesteś taki - to głosuj na PiS. PiS miał być popierany przez naiwniaków, ludzi, którzy zawiedli się na upadku socjalizmu, ludzi z małych miasteczek itd.. Czy to było fair? Pewnie, że nie - Ci ludzie też mają prawo do własnej wizji. Jest to psucie dialogu również. Jednak w tej propagandzie było politowanie czy wyśmiewanie, ale nie wrogość, chęć ukarania jakiejś grupy - grupowo!
Żadna z partii rządzących do 2005 roku nie posunęła się do odpowiedzialności grupowej, generalizowania i tak prymitywnej propagandy jak PiS. Nikogo nie wyprowadzano przed kamerami w kajdankach, nie robiono prezentacji nie przypisywano całym grupom cech pojedynczych osób, nie tworzono fake-news (z wymazywaniem serduszka jako humorystycznym przykładem). Nie używano tak silnej manipulacji. Żadna z partii nie wdrożyła też w życie tak instrumentalnego użycia prokuratury i służb do preparowania dowodów z żenującym 'Agentem Tomkiem' i nadawaniem/odbieraniem poświadczeń bezpieczeństwa na czele.
Czy dużo lekarzy w Polsce brało czy nadal 'bierze w łapę' ? Prawdopodobnie tak - problem ten doczekał się nawet analiz, ale czy trzeba kardiologa wyprowadzać skutego i robić pokaz w TV, żeby ciżba biła brawo? Czy można całe środowisko o to oskarżyć? Czy sędziowie są krystaliczni? Nie - ktoś ukradł wiertarkę i tą nieszczęsną kiełbasę - ale czy trzeba puszczać kampanie w TVP przypisujące te cechy 'sędziom' (jako grupie)? Czy można zaangażować ministerstwo sprawiedliwości w prymitywne hejtowanie? Czy PRL był przyjemnym państwem? Nie, ale czy lepiej było zrobić Powstanie Warszawskie na skalę całego kraju - do tego przeciwko ZSRR i USA jednocześnie? Czy geje i lesbijski to z definicji super ludzie? Nie - ale czy trzeba puszczać w TVP reportaż 'Inwazja' pełnego fake-newsów? Można takich przykładów wymienić wiele.
Propaganda PiS jest czarno-biała i definiuje wroga (a nie śmiesznego naiwniaka/nieudacznika jak propaganda PO). Inna wizja kraju - jest zdradą a nie po prostu inną wizją. Brak poparcia dla idei Powstania W-wskiego - zdrada. Przeciwnik jest hejtowany - i to dosłownie, PiS zatrudnia troli a nawet potrafi koordynować to na poziomie ministrów. Propaganda PiS na tym forum jest prezentowana przez ludzi typu: Wojciech Przytulski. To nie jest wyśmiewanie, które czasem ad-absurd może być nawet argumentem. To jest hejt, oskarżenie, podeptanie, atak. Przeczytaj sobie raport Rady Języka Polskiego, który podlinkowałem tam masz całą listę technik podżegania do AGRESJI.
Podburzanie kogoś na kogoś innego w języku polskim jest szczuciem. Podburzanie w tak prymitywny sposób jak photoshopowanie, czy 'sędziowie kradną kiełbasę' pasuje idealnie do szczucia, które niesie komponent prymitywności.
Dlatego uważam, że opinia totalsów, akurat w tym przypadku, jest uzasadniona. Nie jestem zmanipulowany - podaje argumenty. Nie obwiniam PiS o wszystko co złe. Mają zalety w porównaniu do PO, ale skłócenie narodu mają na sumieniu.
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Dlatego uważam, że opinia totalsów, akurat w tym przypadku, jest uzasadniona. Nie jestem zmanipulowany - podaje argumenty. Nie obwiniam PiS o wszystko co złe. Mają zalety w porównaniu do PO, ale skłócenie narodu mają na sumieniu. Nie tylko skłócenie narodu ale i jawne łamanie Konstytucji państwa. W "sukcesach" zdecydownie dogania PO. Przypomnę: -Co w końcu wyszło z aferą Amber Gold i po co była faktycznie potrzebna ta Komisja pani Wasserman gdzie faktycznie wyglądało to jak nagonka na Tuska? -Kiedy Sejm pokaże listy poparcia sędziów KRS i wykona wyrok Sądu Administracyjnego? -Dlaczego Pan Bilfilgner został przesłuchany już 7 razy jako świadek a z grupy zlecającej budowę nikt? -Co się dzieje w sprawie afery hejterskiej w MS? -Co się dzieje z Panem Chrzanowskim i aferą korupcyjną w KNF? -Kiedy poznamy przyczyny wypadku Pani Szydło? -Co się dzieje z Panem Falentą? -Gdzie wyparowały 4 mld PLN ze "SKOKów"? -Kiedy poszkodowani w aferze GETBACK dostaną swoje pieniądze? -Kiedy Pan Macierewicz opublikuje raport słynnej "podkomisji smoleńskiej"? -Dlaczego samobójstwo popełniło już 3 świadków w sprawie afery podkarpackiej? -Dlaczego z CBA znikają pieniądze? -Dlaczego sejmowa komisja reprywatyzacyjna pana Jakiego nie przesłuchała głównego oskarżonego Jakuba R.? -Dlaczego sejmowa komisja vatowska pana Horały nie przesłuchała pana M. Kamińskiego? -Jak zakończyła się afera wywołana przez M. Kamińskiego i agenta "Tomka" w sprawie "willi Kwaśniewskich w Kazimierzu Dolnym? Bo para prezydencka nie była ani razu przesłuchiwana? -Gdzie jest obiecana kwota wolna od podatku - 8000 PLN? -Jak zakończyła pracę komisja w sprawie afery "Amber Gold"? -Jak zakończyła się afera "Srebrnej"? -Jak zakończyła się afera "SKOK-ów"? Za Kaczyńskim idą "stare" grzechy. Wtedy co prawda z bratem utworzył PC (porozumienie centrum). -Jak zakończyła się afera spółki "Telegraf"? -Jak zakończyła się afera spółki wydawniczej "Stella Maris" gdzie po łokcie umoczony był Kościół? Co to było za zbliżenie "tronu i ołtarza"? A dowody na szczucie wzajemne Polaków są tak widoczne, że nie mogę tego zrozumieć jak można tego nie widzieć. W razie potrzeby mogę wyjaśnić.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | >Nie jestem obrońcą żadnej z partii. Deklaracje bywają dalekie od prawdy. Ciekawe czy Twoje wypowiedzi ją potwierdzą.
>Temat szczucia przez PiS jest za długi by opisać to w jednym wpisie forum, ale napiszę parę argumentów dlaczego 'szczucie' i skłócanie to trafne określenie w przypadku PiS: To marny temat i chyba szkoda tracić na to czas, ale może mnie czymś zaskoczysz.
>PO i PiS to w dużej mierze Ci sami ludzie (wielu polityków zmieniało partie, aktualny premier był nawet związany z PO) z jedną różnicą: Znam z grubsza ich drogi, ale twierdzenie, że to w "dużej mierze ci sami ludzie" jest nie do przyjęcia. Wszystkio jest płynne zwłaszcza nasza rzeczywistość, której my jesteśmy integralną cząstką. Ludzie zmieniają poglądy i kierunki działań, także wartości i priorytety, metody itd. Jedni czynią to szybciej, częściej, spontaniczniej inni (konserwatyści) rzadziej i po wielu przemyśleniach, zachowując zwykle twardy rdzeń swojej tożsamości. To rzutuje także na charakter i obraz ugrupowań politycznych chociaż one nie są homogeniczne.
>wielu radykałów w PiS, wydaje się wierzyć w to co mówi lub przynajmniej trzyma się konsekwetnie swojego imageu: Maciarewicz, Kaczyński i paru liderów ultra-katolickich są tego najlepszymi przykładami. Taka ich uroda, czy to źle?
>Pamiętam doskonale 1sze rządy PiS oraz Lecha Kaczyńskiego. Ja także to dość dobrze pamiętam. Mieli jeszcze słabe poparcie i musieli dobrać koalicjantów. Popełnili sporo politycznych błędów, ale w sumie była to dla Polaków dobra zmiana.
>Pamiętam też lata 80-te i 90-te, i liderów dzisiejszego PiSu, jak zachowywali się w tamtych latach. Oni zawsze postulowali 'wieszanie komunistów', grzebanie w teczkach, w rodzinach, odpowiedzialność grupową za PRL. Bez przesady, nie znam ani jednej wypowiedzi braci Kaczyńskich w duchu krwawego rozliczania się z reżimem. Jeśli takie były to z pewnością były to głosy jakichś mniej istotnych ekstremistów głoszących znane hasła, ale bez realnego znaczenia. Te rzeczy załatwiono odmownie przy okrągłym stole.
>Radykałowie z PiS byli przeciwko częsci Polaków: członkom PZPR (minus Ci, którzy zapisali się do PiS), służbom PRLowskim (LWP, milicja, SB) oraz każdemu innemu, który nie popierał walki z 'wrogami' No tak, coś tam było na rzeczy, było zagrożenie, że zacznie się "targanie po szczękach", ale chyba nikt znaczący nie traktował tego poważnie. Skończyło się za to na zapaści gospodarczej, zwanej także "wielkim przekrętem" której żródła i przyczyny są odmiennie oceniane zarówno przez jego beneficjentów oraz ofiary (jeśli jeszcze żyją) jak i strony sporu politycznego do dzisiaj.
>bo PiS czuje się 'depozytariuszem' polskości. Czy to źle? Bo ja widzę od jakiegoś czasu, że w niektórych grupach dzisiejszej opozycji jak i w niektórych mediach polskość jest traktowana jako swego rodzaju ułomność "ciemnego ludu".
>'Okrągły stół', choć brali w nim udział był zły - bo z PZPRem nie powinno się było dogadywać, trzeba ich było pozamykać (grupowo) w więzieniach lub wieszać. Zgadzam się częściowo, było sporo osób o ekstremalnych pomysłach, ale na szczęście nie mieli oni zbyt dużego znaczenia. Okrągły stół zapobiegł przelewowi krwi i to była pozytywna jego strona, druga zaś negatywna to umożliwienie przejęcia przez postkomunistów władzy realnej nad finansami i kapitałem ze szkodą dla większości społeczeństwa. Tego nie dopilnowali nie znający się na tym Premier Mazowiecki ("gruba kreska" i jego ludzie w rządzie. Dzisiaj okrągły stół jawi się nie jako zdanie władzy przez komunę i przekazanie jej w ręce Solidarności tylko jako zgniły kompromis z wyraźną korzyścią postkomunistycznych odmieńców. Kaczyńscy tam byli, ale bez znaczenia, raczej jako statyści niż aktorzy.
Może dlatego tak im blisko do 'wyklętych'? To wyniesienie "wyklętych" jak i ciągłe granie tą kartą jest kontrowersyjne, sam miałem i mam wątpliwości. Z drugiej strony zbrodnie bezpieki ujawniane i nagłaśniane teraz (np. zamordowanie rotmistrza Pileckiego) zmuszają do refleksji i pewnego zrozumienia intencji tego działania. Cdn.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Politycy zawsze okłamywali ludzi i grali emocjami. PO, SLD wykorzystywały państwo do kancików i podrzucały ludziom tanie emocje by wygrać następne wybory. Czasem obiecywali radykalne działania by ludzie ich oczekujący na nich głosowali, ale potem nie realizowali tych obietnic. (...)Święta prawda  . > Po upadku idei POPiSu PO walczyła z PiS emocjami, ale to nie było nazwanie ich wrogami Polski. To było wytykanie niekompetencji, wyśmiewanie elektoratu (zabierz babci dowód) PiS. (...)No tak, te dwa zdania oraz te następujące po nich pokazują, że widzisz to inaczej niż ja, relatywizujesz niektóre zjawiska inne wyolbrzymiasz. W sensownych dyskusjach zawsze staram się wyszukać te punkty narracji oponenta z którymi mogę się zgodzić. W tym przypadku jest to trudne. "Politowanie czy wyśmiewanie, ale nie wrogość" widzisz, a ja widzę nawet pogardę i manipulację. Wspomniałem już wyżej o tym czym jest antypisizm, pewnie przeoczyłeś, ten paskudny sposób medialnego manipulowania ludźmi poprzez dyskryminację ugrupowania PIS wraz z jego naturalnym elektoratem. Mediom służącym PO udało się wprowadzić do programu rodzaj poprawności politycznej polegającej na tym, że o PIS można było mówić tylko źle, albo wcale. Inne wypowiedzi byłyby *obciachem*, bo mohery, ciemnogród, kaczyzm, rydzykowisko, skansen, wyprowadzą nas z Europy itp. itd. a wszystkiemu winien jest Kaczyński, któremu znawcy duszy ludzkiej przypisują najgorsze intencje. Ta antypisowska manipulacja była bardzo skuteczna. Atak zmanipulowanego człowieka Ryszarda Cyby na pracowników biura poselskiego PIS w Łodzi miał miejsce 19 października 2010 roku. W jego wyniku śmierć poniosła jedna osoba (Marek Rosiak), druga z poważnymi obrażeniami została odwieziona do szpitala. Jak wygląda człowiek zmanipulowany widać tutaj: www.se.pl/(*)kich-ale-to-wina-kaczynskiego/Cyba przeprasza, ale mówi, że to wina Kaczyńskiego i jego chciał zabić. To tak jakby przepraszał, że nie zabił Kaczyńskiego. Przypomina się zamach na prezydenta Narutowicza. Drugą śmiertelną ofiarą manipulacji antypisizmu był Piotr S, który dokonał samospalenia w proteście przeciwko PIS. > Nie używano tak silnej manipulacji.Czyżby  ? > Żadna z partii nie wdrożyła też w życie tak instrumentalnego użycia prokuratury i służb do preparowania dowodów z żenującym 'Agentem Tomkiem' i nadawaniem/odbieraniem poświadczeń bezpieczeństwa na czele.Preparowanie dowodów trzeba udowodnić, a prowokacja korupcji była w zestawie legalnych narzędzi CBA. Korupcja jest bardzo trudna do zwalczenia, bo "bierze się" bez świadków i pokwitowań więc kto poważnie myśli o walce z korupcją ten musi dopuszczać skuteczne środki. Poprzednicy PIS umieli tylko gadać o walce z korupcją a faktycznie nic nie robili. W efekcie Polska jest na szarym końcu w rankingu państw OECD pod względem wolności od korupcji. > Czy można całe środowisko o to oskarżyć? Czy sędziowie są krystaliczni? Nie - ktoś ukradł wiertarkę i tą nieszczęsną kiełbasę - ale czy trzeba puszczać kampanie w TVP przypisujące te cechy 'sędziom' (jako grupie)?Trzymaj się raczej faktów, bez koloryzowania. Narracja PISu nie oskarża całego środowiska sędziów, ciągle podkreślają, że ogromna większość sędziów to uczciwi ludzie pracujący ciężko dla dobra wspólnego. Oskarżana jest tylko prominentna "grupa trzymająca sądownictwo" o polityczne działania na rzecz opozycji, która nic nie robiła przez dziesiątki lat żeby zatrzymać postępującą patologię w sądownictwie, zatem pozwala sądzić, że tak będzie dalej. Grupa ta obecnie posuwa się do działań wręcz umożliwiających anarchię. Tu nie chodzi o kiełbasę, wiertarkę czy 50zł. Tutaj chodzi o czyste, dobre sądownictwo, a właściwie o cały wymiar sprawiedliwości nazywany już nie bez przyczyny wymiarem niesprawiedliwości. Liczba pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości jest wielotysięczna. > Czy można zaangażować ministerstwo sprawiedliwości w prymitywne hejtowanie?> Przeciwnik jest hejtowany - i to dosłownie, PiS zatrudnia troli a nawet potrafi koordynować to na poziomie ministrów.Bez przesady, viceminister Piebiak prowadził własną wojnę z hejterami PO wykorzystując swoje doświadczenia i wiedzę z okresu kiedy był w PO. Podał się do dymisji. Zarzut, że PIS zatrudnia hejterów to tylko zarzut, podejrzenie, fake news. Prawdopodobnie tak właśnie czyni totalna opozycja, wojna totalna zaprowadzona przez PO jest wojną brudną, radykalne środki wymagają stosownej reakcji. Środki stosowane przez antypis łącznie z grupą trzymającą sądownictwo stają się coraz bardziej agresywne. > Nie obwiniam PiS o wszystko co złe. Mają zalety w porównaniu do PO, ale skłócenie narodu mają na sumieniu.Zgadzam się częściowo, myślę bowiem, że to wspólne dzieło PISu i antypisu ze wskazaniem na antypis PIS musi w tej sytuacji wykazać zdecydowanie wewnątrz kraju i asertywność wobec bezprawnych działań zagranicy. W przeciwnym wypadku może już zacząć pakować manatki. Wyszczególniłeś tutaj tylko sprawy wizerunkowe, ale sprawa dotyczy losów wielu ludzi ich sytuację w tej czy innej sytuacji społecznej. Tutaj nie chodzi już o wizerunek tej czy innej partii tutaj chodzi o to czy Polska będzie Polską czy będzie państwem silnym, opiekuńczym czy tylko państwem teoretycznym na usługach zagranicy. Jak wybiorą ludzie zobaczymy. W każdym razie można będzie powiedzieć, że lud ma takie władze na które zasłużył. Pozdrawiam również.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | Proponuje uporządkować dyskusję, zacznę od tego, co twierdzę, bo przypisujesz mi inne stwierdzania: 1) Nie bronię PO ani żadnej innej partii. Twierdzę, że PiS poszedł dalej niż inni a nie, że inni nie robili niczego złego, że nie manipulowali - napisałem to wprost we własnym poście. 2) Twierdzę, że PiSowska propaganda jest bardziej prymitywna, masowa i agresywna - grzebanie w rodzinach, preparowanie dowodów, fałszowanie rzeczywistości, podburzanie, generalizowanie, odpowiedzialność grupowa, igrzyska z wyprowadzaniem w kajdankach ludzi oskarżonych o przestępstwa niezwiązane przemocą itd. z powodu tego prymitywizmu pasuje do tego określenie 'szczucie' , inni z pewnością podburzali. 3)Nie twierdzę, że sędziowie są krystaliczni czy jakiekolwiek inne atakowane przez PiS grupy (resortowe dzieci, LWP, nauczyciele itd). Jednak wolę by orzeczenia prawdopodobnie upolitycznionego i przychylnego PO Rzeplińskiego były publikowane nawet gdy mam przeczucie, że nie są obiektywne. Wolę by winny uniknął kary niż poniósł ją razem z rzeszą niewinnych. To nie jest efektywna walka ze złem tylko zastępowanie zła jeszcze większym złem - to nie jest jednak temat na dyskusję o szczuciu. Wymieniliśmy opinie a teraz porozmawiajmy o argumentach: > "Politowanie czy wyśmiewanie, ale nie wrogość" widzisz, a ja widzę nawet pogardę i manipulację.Tak, manipulacje i z pewnoscia jakaś dozę pogardy, ale nie wskazanie kto jest wrogiem/zdrajcą i przede wszystkim nie nagonkę w kampanii medialnej w telewizji publicznej. Rozumiem Twoje uczucia, ale to nie jest argument. Wskaż, w której kampanii w TVP była prowadzona grupowa nagonka na 'moherowe berety' polegająca na przypisywaniu im negatywnych cech i robienia z nich wrogów narodu? > Preparowanie dowodów trzeba udowodnić, a prowokacja korupcji była w zestawie legalnych narzędzi CBA.No właśnie - inaczej byłoby to zniesławienie co robi PiS np z 'willą Kwaśniewskiego'. Zostało to udowodnione Mariuszowi Kamińskiemu za co dostał 3 lata bezwzględnego wiezienia. Na szczęście dla niego- ułaskawił go jego kolega Duda i dzisiaj Pan Kamiński jest .... szefem służb. > >Czy można całe środowisko o to oskarżyć? Czy sędziowie są krystaliczni? Nie - ktoś ukradł >wiertarkę i tą nieszczęsną kiełbasę - ale czy trzeba puszczać kampanie w TVP przypisujące te >cechy 'sędziom' (jako grupie)?> Trzymaj się raczej faktów, bez koloryzowania.Kampania w TVP była w stylu Inwazji ( www.youtube.com/watch?v=Yfc7m287Byo), ale nie znalazłem jej na youtubie. To jest fakt:  Plakat pisze wprost 'Sędziowie o sobie: nadzywczajna kasta': a) 'Sędziowie' na tym plakacie oznacza grupę wszystkich sędziów - jest to kłamstwo bo wszyscy sędziowie nie powiedzieli tak o sobie b) 'Sędziowie' na tym plakacie oznacza niezidentyfikowaną podgrupę wsród wszystkich sędziów - również kłamstwo bo słowa te zostały wypowiedzanię przez jedną sędzinę, wyrwane z kontekstu a do tego ich autorka otwarcie przeciwstawia się takiej interpretacji tych słów: wiadomosci(*)-sedziowie-irena-kaminska.htmlW obydwu wariantach PiS kłamie, generalizuje i stygmatyzuje grupę ludzi (+prymitywne kolory  ) > Narracja PISu nie oskarża całego środowiska sędziów, ciągle> podkreślają, że ogromna większość sędziów to uczciwi ludzie> pracujący ciężko dla dobra wspólnego.Co oznacza 'ciągle'? W cytatach, które rozpoczęły ten wątek takie zdanie nie pada na przykład a padają określenia pod zarzutem 'sędziów'. Wrzuć plakat, wskaż w której kampanii medialnej to było powiedziane? Inaczej mówisz o swojej wierze. > Liczba pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości jest wielotysięczna.To nie argument dot. szczucia. Akceptuję argument, że sądownictwo w RP źle działa ale to NIE UZASADNIA ataku na sędziów jako grupę i przede wszystkim na ich niezawisłość. Przeciwnie - powinno się zwiększyć niezależność. Załóżmy, że PiS ma rację i standard, w którym kancelaria premiera ma prawo nie publikować wyroków wchodzi w życie. Załóżmy, że w takim systemie spada do zera liczba pokrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości. Co się stanie gdy naród wybierze partie, która nie spełnia tych kryteriów? Wtedy okaże się, że tylko orzeczenia korzystne dla rządu będą wchodziły w życie i wszyscy będą pokrzywdzeni. > Oskarżana jest tylko prominentna "grupa trzymająca sądownictwo"Nieprawda - obejrzyj jeszcze raz plakat i wykaż, że słowo 'sędziowie' można zintereptować jako 'grupa trzymająca sądownictwo'. Zauważ też, że PiS atakuje nie tylko sędziów krajowych - atakuje również sędziów w UE oraz analizy Rady Europy (to nie jest UE jak się w Polsce powszechnie sądzi). W przytoczonym w tym wątku Duda otwarcie atakuje trybunał UE, którego orzecznictwo zgadza się z orzecznictwem polskich sądów. Uważasz, że 'grupa trzymająca sądownictwo' obejmuje również kraje UE i Europy ogólnie (Rada Europy obejmuje również kraje nieunijne)? > Cyba przeprasza, ale mówi, że to wina Kaczyńskiego i jego chciał zabić.Cyba nie dowodzi niczego, podobnie jak zabójca Adamowicza niczego nie wykazuje. Nielubienie lidera politycznego nie musi wynikać z propagandy. Nie lubię Hitlera na przykład. Wskaż, w której kampanii PO nawoływano do agresji? > Drugą śmiertelną ofiarą manipulacji antypisizmu był Piotr S,Wybacz ale to argument za moją tezą. Ty masz swoją opinię co popchnęło tego faceta, ale on zostawił list i proponuję trzymać się jego wersji aniżeli Twojej.Idąc Twoją logiką Ryszard Siwiec był ofiarą propagandy amerykańskiej? > >Przeciwnik jest hejtowany - i to dosłownie, PiS zatrudnia troli a nawet potrafi koordynować to na poziomie ministrów.> Bez przesady, ...Co jest przesadą? Który element podważasz? To że Piebiak współpracował z hejterką? Wskaż, które ministerstwo PO prowadziło hejt? Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Innowierca polityczny takim samym wrogiem jak innowierca religijny.
Nie poradzisz wszystkim zaszczepić własnej kultury i podporządkować wszystkich własnej hierarchii jeżeli będziesz tolerował innowiercow.
Sędzia wyznający sprzeczne wartości to nie sędzia tylko wróg i trzeba się go pozbyć.
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Innowierca polityczny takim samym wrogiem jak innowierca religijny.
Walnął łbem o beton Hamerlik - Konopka Skończ jarać to gówno, bo ci gówno z mózgu zostało Przetrzeźwiej trochę bo zjesz swoje dziecko jako indyka w narko-zwidzie
>Nie poradzisz wszystkim zaszczepić własnej kultury i podporządkować wszystkich własnej hierarchii jeżeli będziesz tolerował innowiercow.
Walnął łbem o beton Hamerlik - Konopka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Proponuje uporządkować dyskusję, zacznę od tego, co twierdzę, bo przypisujesz mi inne stwierdzania:> 1) Nie bronię PO ani żadnej innej partii. Twierdzę, że PiS poszedł dalej niż inni a nie, że inni nie robili niczego złego, że nie manipulowali - napisałem to wprost we własnym poście.No i tutaj się nie zgadzamy, widzę to inaczej. Wojna totalna, paskudztwo numer 2 po antypisie Tuska, które zarządził Schetyna - tego jeszcze nie było (nawet nocny spisek dla obalenia rządu Olszewskiego nie dorównuje temu). > 2) Twierdzę, że PiSowska propaganda jest bardziej prymitywna, masowa i agresywna - grzebanie w rodzinach, preparowanie dowodów, fałszowanie rzeczywistości, podburzanie, generalizowanie, odpowiedzialność grupowa, igrzyska z wyprowadzaniem w kajdankach ludzi oskarżonych o przestępstwa niezwiązane przemocą itd. z powodu tego prymitywizmu pasuje do tego określenie 'szczucie' , inni z pewnością podburzali.Wracasz do tego co już opisałem, przesadzasz w oskarżaniu PIS, relatywizujesz paskudztwa popełniane przez totalsów. Czy ten sposób dyskusji ma sens? Chyba nie. Policja bywa brutalna co i mnie zwykle bulwersuje, ale nie sądzę że to sprawka PISu, wręcz przeciwnie, takie przypadki psują jego PR. > 3)Nie twierdzę, że sędziowie są krystaliczni (...)Dobry sobie  Myślę, że podejmując dyskusję w temacie reformy sądownictwa albo nie znasz wielu faktów i ogromu krzywdy jaką wyrządzono ludziom w czasie ostatnich paru dziesiątków lat, bo nie interesowałeś się tym tematem, albo po prostu wykazujesz brak empatii, niezależnie od tego co piszesz. > Wolę by winny uniknął kary niż poniósł ją razem z rzeszą niewinnych.Dobrą wolą wypełnione jest piekło, a na ziemi trzeba działać i to skutecznie, czasami przy tym zdarzają się błędy, ale przestępcze działania sitw złożonych z ludzi uczestniczących w procedurach wymiaru sprawiedliwości, których efektem jest pozbawienie podsądnych praw, wolności, majątku, spowodowanie kolosalnego zadłużenia i w efekcie pozbawienie zdrowia a nawet życia, musi być zwalczane całą mocą. O to trzeba walczyć. Każdy musi walczyć, nie można być obojętnym, bo co, bo ja unikam spraw sądowych? "pomyśl o przemyśleniach niemieckiego pastora Martin Niemöller'a z czasów nazizmu..." one tutaj także pasują, bo wspólnym mianownikiem jest krzywda ludzka. Nie wolno być obojętnym na krzywdę ludzką, która jest sama nieszczęściem i matką nienawiści. Producentom krzywdy ludzkiej trzeba postawić skuteczne bariery i to jest zadanie państwa, którego w Polsce żadna z władz po transfobmacji nie podjęła, dopiero PIS się podjął i chwała mu za to. Cdn.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jan Rylew (3965 punktów) | W dalszym ciągu swojej narracji pokazujesz fragmenty brudnej wojny totalnej, którą narzuciła PO mobilizując wszelkie środki i siły (ulica i zagranica) włączając w to także specjalistów na rosyjskim garnuszku od organizowania majdanów. > >"Politowanie czy wyśmiewanie, ale nie wrogość" widzisz, a ja widzę nawet pogardę i manipulację.> Tak, manipulacje i z pewnoscia jakaś dozę pogardy(...) Rozumiem Twoje uczucia, ale to nie jest argument.Moje uczucia nie, ale pogarda już tak. > Kampania w TVP była w stylu Inwazji ( www.youtube.com/watch?v=Yfc7m287Byo), ale nie znalazłem jej na youtubie.Nie wiem po co mi pokazujesz ten filmik z marszu LGBT gdzie zresztą widać prowokacyjne zachowania uczestników, nie w moim guście. > To jest fakt:Nie wiem kto ten plakat namalował, strona www.sprawiedliwesądy.pl nie istnieje, albo jest dla mnie zablokowana. No idalej w tym stylu. Nie mam czasu i ochoty na zajmowanie się duperelkami. Liczyłem na poważną dyskusję o pryncypiach funkcjonowania państwa. Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > W dalszym ciągu swojej narracji pokazujesz fragmenty brudnej wojny totalnej, którą narzuciła PO mobilizując wszelkie środki i siły (ulica i zagranica) włączając w to także specjalistów na rosyjskim garnuszku od organizowania majdanów.To nie jest żaden argument - tylko wyrywek opinii lansowanej przez PiS. Powód: 1)Nie każdy protest na ulicy jest 'wojną totalną' 2) Jeśli za 'zagranicę' uznajesz UE - to zauważ, że Polska do UE wstąpiła zgodnie z wolą narodu potwierdzoną w referendum i przez to oddała część suwerenności oraz zobowiązała się do przestrzegania standardów zdefiniowanych w traktatach, które Polska podpisała (ostatni traktat (z Lizbony) podpisał nawet PiS - Lech Kaczyński) - wywiązywanie się z tych zobowiązań nazywasz 'wojną totalną' ? > > Kampania w TVP była w stylu Inwazji ( www.youtube.com/watch?v=Yfc7m287Byo)> Nie wiem po co mi pokazujesz ten filmik z marszu LGBT gdzie zresztą widać prowokacyjne zachowania uczestników, nie w moim guście.Inwazja jest przykładem szczucia na część obywateli Polski - społeczności LGBT. Obejmuje techniki takie jak: - tytuł robi już z tej społeczności najeźdźców, wrogów reszty- co też jest podkreślone w raporcie Rady Języka Polskiego dot. TVP - fake-news - kłamanie - generalizacja - wyrywanie słów z kontekstu, przekręcanie znaczenia, sklejanie niezwiązanych rozmów ... i w efekcie przypisywanie nieuzasadnionych cech grupie (np. rzekome próby puszczania filmów porno dzieciom jest uznane wizja 'edukacji seksualnej' w LGBT) - stosowanie technik dźwiękowych - spowalnianie dźwięku, silne nagłośnienie itd .. budzące efekty grozy To jest doskonały argument, pokaż film używający takich technik manipulacji zrobiony przez PO, jeśli nie masz - to wykazujesz sam, ze PiS tutaj idzie znacznie dalej. > >To jest fakt:> Nie wiem kto ten plakat namalował, strona www.sprawiedliwesądy.pl nie istnieje, albo jest dla mnie zablokowana.To jest kampania zlecona przez PiS, Bilboardy tego typu pojawiły sie w całym kraju w wyniku projektu realizowanego przez Polską Fundację Narodową. pl.wikipedia.org/wiki/Polska_Fundacja_Narodowakampania 'sprawiedliwe sady' byla prowadzona przez PRowcow Beaty: www.wirtua(*)cie-wieksze-od-osmiorniczek-po W czerwcu 2019 roku Polska Fundacja Narodowa przegrała ostatecznie batalie prawną w sądzie, który stwierdził: Cytat:"podejmowane w trakcie tej kampanii działania nie tylko nie promują i nie chronią wizerunku Rzeczypospolitej Polskiej, ale wręcz przeciwnie wizerunek ten znacznie osłabiają". Zdaniem sądu kampania kreowała "wyłącznie negatywny, oparty na jednostkowych przypadkach, obraz władzy sądowniczej".
O ile nie masz wyroku na kampanię prowadzoną przez PO, to wyrok sądu jest kolejnym argumentem - PiS poszedł dalej Apropos KASTY, to PiS dał nam przedwczoraj kolejny argument: www.youtube.com/watch?v=LJ5k35WSl9Ekolejny stek prymitywnych manipulacji przeciwko sędziom jako grupie. Przypominam, że sędziowie nie używali o sobie słowa kasta - to zdanie wypowiedziane przez 1na sędzinę, która wielokrotnie odkręcała te słowa. Jakbyś jeszcze miał wątpilowści nt szczucia to oto efekt PiSowskiej propagandy pod filmem 'KASTA':  > No idalej w tym stylu. Nie mam czasu i ochoty na zajmowanie się duperelkami. Liczyłem na poważną dyskusję o pryncypiach funkcjonowania państwa.Te duperele to obalenie wszystkich Twoich argumentów i b. jasne pokazanie, że PiS posunął się dalej niż poprzednicy. Poważna dyskusja musi odbywać się na argumenty - których (wytrzymujących krytykę) nie podajesz ani nie umiesz zaatakować moich. Wymiana opinii kończy się na deklaracji. Właśnie szczucie PiSu uniemożliwia wymianę argumentów. Argumenty się nie liczą - w ostateczności gdy mówimy o wyrokach sądowych czy liczbach - to nazwie się je 'duperelami'. 'Argumenty' PiSu to 'teorie spiskowe' , 'ulica i zagranica' , 'tysiące ludzi cierpi przez sędziów' tudzież 'komisja ekspertów' oskarżająca Rosję o zamach na Prezydenta RP na podstawie wybuchających parówek....TVPiS jest przykładem prymitywizmu i zaprzeczenia zasad erystyki. Dlaczego jest to ważne? Dlatego, że puszczenie takiej prymitywnej propagandy przez 8 lat zmieni to społeczeństwo - dialog nie będzie możliwy a ludzie zaakceptują, że fakty można podważyć prymitywnymi hasełkami typu 'to duperele' , 'to spisek' ... Taki problem wystąpił w Italii po rządach Berlusconiego, którego kanał 4 nie szukał co prawda wrogów wśród Włochów, ale stosował równie prymitywne techniki. W efekcie tego dziś Włosi nie wierzą w to państwo i facebook jest równie wiarygodnym źródłem informacji co telewizja państwowa. Efekt widać w postaci wyborów - sponsorowany przez Putina faszysta z Ligi Nord, populizm - rosnący deficyt budżetowy, który doprowadzi ten kraj do bankructwa (nawet jeśli potrwa to 2 dekady jak w przypadku Grecji). Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
|  | 2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | > Na szczęście rządowi udało się pobudzić koniunkturę gospodarczą i podtrzymać przez kilka lat. Gwoli synchronizacji z rzeczywistością: żaden Polski rząd nie decyduje o koniunkturze na świecie - nawet amerykański nie ma takiej mocy. Trafniejszym stwierdzeniem byłoby - rząd PiS trafił na koniunkturę, w której kontynuował i kontynuuje zadłużanie kraju.
>Obecnie jednak opozycji wraz ze swoim aktywem w parlamencie UE To są ogólniki z TVP. Możesz powiedzieć jaką prawną akcję przeciwko Polsce przedsięwziął PE?
>i w SN udało się doprowadzić do sytuacji grożącej anarchią, do której drzwi otworzyła wczoraj pierwsza prezes SN odczytując jego uchwałę. SN wykonał wyrok TSUE, gdzie tutaj anarchia?
Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
 | | Jan Rylew (3965 punktów) | I jeszcze jedno: >pomyśl o przemyśleniach niemieckiego pastora Martin Niemöller'a z czasów nazizmu Przemyślenia są prawidłowe tylko, że to nie ta sama rzeczywistość.
|
|
1 na 1 | luk_kope (37 punktów) | > Na spotkaniu z "Solidarnością" Regionu Śląsko - Dąbrowskiego w katowickim Spodku, prezydent Duda -> między innymi - powiedział:> "- Proszę was o wsparcie, bo, jak widzicie, sytuacja jest trudna. Oni mają swoje możliwości> oddziaływania międzynarodowego, mają swoich kolegów, swoich ludzi w trybunałach i innych miejscach.> Opowiadają różne bzdury, zaprzeczają trudnym dla nich faktom. Twierdzą, że ktoś chce zniszczyć> wymiar sprawiedliwości w Polsce. A wśród nich cały czas są ludzie, którzy orzekali w stanie wojennym> i skazywali ludzi na karę więzienia za walkę o wolną Polskę - powiedział Andrzej Duda.> - Sędziowie muszą zrozumieć, jaka jest ich rola w polskim państwie. Szkoda, że nie chce tego> zrozumieć wielu profesorów na wydziałach prawa polskich uczelni. Mam nadzieję, że zdołamy to> przełamać i że - tak jak udało się kiedyś pokonać komunę - uda się oczyścić do końca nasz polski> dom, tak żeby był czysty, porządny i piękny i dalej wzrastał nam zdrowo - zakończył prezydent."> Słowa jak wyżej szokują swoją jednoznaczną analogią do apeli prl- owskich dygniatrzy, którzy> lubowali się w zwracaniu o pomoc do "aktywu" robotniczego w konfrontacji z reakcyjnymi elementami> inteligencji i burżuazji. Prezydent Duda winien być prezydentem wszystkich Polaków, dlaczego więc> szczuje w takiej paskudnej manierze jednych przeciwko drugim?> Po obaleniu reżimu Ceausescu - w Rumunii pojawiła się barwna postać Mirona Cozmy, lidera górników z> doliny Jiu, którzy na wezwanie władz byli gotowi przybyć do stolicy - żeby rozprawić się siłowo z> opozycją. Czy grozi nam podobny scenariusz?> dziennikza(*)-polskiego-domu/ar/c1-14723436Prezydent jest marionetką w rękach rządu. Koniec dywagacji. NASTĘPNY WĄTEK.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|