> Słońce, słońce zabija trolle... Znasz Tolkiena?Słońce jest skuteczne tylko na zwykłe trolle (jaskiniowe, nizinne, górskie, bagienne etc.). Niestety na te najgroźniejsze, wyhodowane przez Saurona Olog-hai, nie działa. Ologi są silniejsze, zwinniejsze, przebieglejsze i lepiej władają mową, choć Czarną. Noszą specjalnie przygotowane dla nich zbroje oraz potrafią posługiwać się orężem (w przeciwieństwie do zwykłych trolli, które nie wiedzą za który koniec trzymać miecz). Jedyny sposób na Olog-hai to unicestwienie ich Stwórcy, czyli upadłego Majara Saurona, sługi uwięzionego Morgotha. Kiedy nie będzie mógł roztaczać nad nimi swej magicznej opieki, staną się z czasem podatne na działanie słońca, zgłupieją, spowolnieją i w ogóle pozabijają się same albo staną się łatwym celem. Inna sprawa też to półtrolle. Na terenach niegdysiejszego Gondoru i Arnoru są jedynie egzotyczną legendą, ale ich istnienie jest faktem. Udało się je wyhodować w Haradzie, w jakiś (zapewne magiczny) sposób krzyżując trolle i ludzi. Na te istoty słońce także nie działa i trudno właściwie wskazać jakiś stuprocentowy sposób na pozbycie się ich. Istoty te łączą siłę trolla i spryt oraz zdolności adaptacyjne człowieka, przez co są wyjątkowo niebezpieczne. W rodzimych stronach cieszą się ogromnym szacunkiem i często stają na czele plemion, wiosek etc. Mają tam o wiele lepiej niż półorkowie na zachodzie Śródziemia, którzy znajdują zrozumienie jedynie u zdziczałych Dunlandczyków, a reszta ras traktuje ich na równi z orkami. 
"Jeśli wolność słowa w ogóle coś oznacza, to oznacza prawo do mówienia ludziom tego, czego nie chcą słyszeć." - George Orwell
|