Racjonalista - Strona głównaDo treści
Napędy bezodrzutowe

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
06-12-2007 22:36PawełNapędy bezodrzutowe
Co o tym sądzicie - napędy bezodrzutowe:
www.clean-(*)u-o-podstawowe-zasady-dynamiki

@ffe?
Znowu jakaś łągiewka...
normalny człowiek
>Co o tym sądzicie - napędy bezodrzutowe:
Tu wolą nie dowiadywać się, ani że ludzie myślą, ani że tworzą głupie kulty. Uważają, że tworzone przez nich bóstwa bezmyślności bardziej na kult zasługują. Tu czci się zupełnie innych bogów bezmyślności niż ten, który wymyślił ten napęd.
stilgar (7322 punktów)
>Co o tym sądzicie - napędy bezodrzutowe:
>www.clean-(*)rciu-o-podstawowe-zasady-dynam
>
>

>Zgodnie z zasadą zachowania energii włożona praca Rownanie-3 zawsze musi być równa uzyskanej przez ciało energii kinetycznej Rownanie-5. Jest to oczywiste w przypadku samochodu, samolotu czy rakiety. W przypadku napędów nieinercjalnych pojawia się problem.

włożona praca jest równa zmianie całkowitej energii posiadanej przez ciało .

>W poniższej analizie opory ruchu pomijamy.

a przy opisie silnika samochodowego oporów autor nie pomijał. Gdybysmy mieli sposób na ruch bez oporów, to każdy napęd byłby dobry...

w dodatku nie zrozumiałem, w jaki sposób ruch kuli w torusie miałby wprawić w ruch całe ciało.
Mateusz
>>włożona praca jest równa zmianie całkowitej energii posiadanej przez ciało .

Zmiana może być od zera do prędkości uzyskanej przez ciało. Przyrost energii kinetycznej rośnie liniowo ze wzrostem prędkości (i upływem czasu) (dE/dt mv^2/2 = mv), ale liczy się całkowita energia jaką w końcu osiągnie ciało. Zasada zachowania energii mówi W=E co w przypadku rozpędzania ciała od zera do jakiejś prędkości jest jednoznaczne z W=dE

>>a przy opisie silnika samochodowego oporów autor nie pomijał. Gdybysmy mieli sposób na ruch bez oporów, to każdy napęd byłby dobry...

Dla klarowność przykładu. Z tego co pisze autor gdyby wykluczyć opory ruhu w przypadku samochodu to i tak przyspieszałby coraz wolniej - to jest prawda

>w dodatku nie zrozumiałem, w jaki sposób ruch kuli w torusie miałby wprawić w ruch całe ciało.

Też nie do końca rozumiem. Szkoda, że brak jakiegoś doświadczenia.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365