 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-02-2011 08:01 | Kowalska (14008 punktów) | Co jest? Nie gadamy?...
13 na 13 | Pytam w tytule wątku, czy nie gadamy o Egipcie i tym co się tam dzieje.
Mer! Myślałam, że Ty pierwsza wpadniesz w szał na to co zaczyna się wyrabiać choćby w Muzeum Kairskim. Widziałam wczoraj wieczorem w TVP INFO zdjęcia z porozwalanych sal!
Czy Ci ludzie nie rozumieją, że jak zniszczą i rozkradną swoje największe SKARBY, to pies z kulawą nogą tam nie pojedzie? Że stracą dochody CAŁEGO KRAJU?
Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!
Już jestem w stanie zrozumieć, że obca armia jak wejdzie do jakiegoś państwa, to niszczy wszystko, jak Hitler. Ale żeby sami mieszkańcy niszczyli to, co jest ich największym darem????
Będzie za późno jak te durnie pojmą co zrobili. I dopiero wtedy usiądą i zapłaczą...
Od samego rana wojsko czołgami już chroni muzem i ważniejsze obiekty zabytkowe. Na całe szczęście. Ale tam się wszystko zmienia co kilka godzin.....
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | rhotax7 (3947 punktów) | W imię Allaha miłościwego i nieistniejącego. >Ale żeby sami mieszkańcy niszczyli to, co jest ich największym darem???? Dzięki Koranowi wiemy że idolatria dotyczy wyznawanych bogów wczoraj i dziś. Islam uznaje szirk (oddawanie czci komuś innemu niż Allah) za największy grzech, który nie może zostać wybaczony. Dzięki TV wiemy też jak szanujący kulturę talibowie postąpili z posągami buddy. Eztrapolując te zachowania które na pewno umożliwiły im osiągnięcie raju możemy przewidywać że dobrzy i bogobojni egipcjanie poza chęcią zarobku zechcą też zrobić coś dla swego zbawienia na razie tłuką w sposób chaotyczny,ale dajmy im dojść do władzy to się i zorganizują i w TNT wyposażą a piramidy rozbiorą i meczet gustowny postawią.
Zabytki Egiptu ściągają na ich kraj także plagę niewiernych którzy pozwalają swym kobietom opalać się prawie nago (zgroza Allah może dostać zawału!!!). Jak nie będzie zabytków to i niewierni nie będą plugawić ziemi islamskiej.
>Będzie za późno jak te durnie pojmą co zrobili. I dopiero wtedy usiądą i zapłaczą... Durnie w życiu nie zapłaczą i nie pojma co zrobili. Ja,Pani i inni doceniający sztukę,piękno i historię my zapłaczemy.
Pozdrawiam wszystkich lubiących sztukę Egiptu i życzę wam by wasze wielbłądy rozmnażały się i zawsze garba dostawały (albo i dwa).
|
|
 | 1 na 1 | Maciej Malinowski (353 punktów) | Dziś rano usłyszałem w Antyradiu, że naszych tam jeszcze 4 tysiące. Chcą im wysłać mundury, broń i kilku misjonarzy. Spróbujemy zaprowadzić katolicki porządek, radio Maryja ogłasza zbiórkę chrustu na stosy 
Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?
|
|
|  | 7 na 7 | rhotax7 (3947 punktów) | Jeśliby zmieszać fiolkę krwi JP2 z farbą zdrapaną z obrazu MB częstochowskiej a to rozpuścić homeopatycznie w basenie wody święconej przez co najmniej głównego szamana B16 i bioenergetyzowanej przez ręce które leczą i tym napełnić stare Zomowskie polewaczki i chrzcić ich, to by się udało saracenów nawrócić i przyłączyć do Vatykanu.
|
|
 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Z Egipcjan tacy muzułmanie jak z Polaków chrześcijanie. Egipt to nie Arabia Saudyjska czy Iran.
Niezależność jest tą zdobyczą kobiet, dzięki której mogą się już kompromitować same. (Lidia Jasińska)
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | >W imię Allacha miłosiernego i nieistniejącego!
Oczywiście Allach zostanie też być może uszczęśliwiony wysadzeniem budowli Fatymidzkich, albowiem to wyznawcy Alego byli. Albo też gruntowną przebudową, niwelującą grzeszne i nadzbyt zmysłowe linie kaligrafii, którą to Allach raz lubi, a raz nie. To już zależy od tego, kto ma dłuto, a kto młotek. Na szczęście niektórzy uważają, iż nie należy używać przedmiotów nie wspomnianych w Koranie, który to dla dobra wiernych krótki jest, więc i wielu przedmiotów nie wymienia. Na przykład nie wymienia mumii. Zatem prawy muzułmanin nie powinien widzieć mumii. Jak zatem owej nabożnie niewidzianej rzeczy mógł urwać głowę? Jak mógł wkroczyć do muzeum kairskiego, skoro jego nabożne oczy nie powinny rejestrować owej bluźnierczej fatamorgany, owego mirażu zesłanego przez podstępne dżiny (z tych co nie są muzułmanami, muzułmańskie dżiny są ok, można je widzieć, gdyż Koran o nich wspomina)?
|
|
 | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>Zabytki Egiptu ściągają na ich kraj także plagę niewiernych ... którzy zostawiają w ich kraju miliony dolarów. I oni z tych niewiernych żyją, i dobrze o tym wiedzą.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
2 na 2 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Czy Ci ludzie nie rozumieją, że jak zniszczą i rozkradną swoje największe SKARBY, to pies z> kulawą nogą tam nie pojedzie? Że stracą dochody CAŁEGO KRAJU?> Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze> wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z> rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!Tutaj ciekawy wywiad z prof. Karolem Myśliwcem na ten temat. > Już jestem w stanie zrozumieć, że obca armia jak wejdzie do jakiegoś państwa, to niszczy> wszystko, jak Hitler. Ale żeby sami mieszkańcy niszczyli to, co jest ich największym darem????Ale czy mieszkańcy Egiptu muszą koniecznie czuć się w nim we własnym państwie?
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Oczywiście, że mieszkańcy Egiptu nie muszą się czuć Egipcjanami  . Mogą zmienić narodowość... A tak szczerze, rozumiem, że chodzi ci o nierówności społeczne. Jeśli tak, to niech niszczą rezydencje bogaczy, a nie Muzeum Kairskie.
|
|
|  | 4 na 4 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | > Oczywiście, że mieszkańcy Egiptu nie muszą się czuć Egipcjanami .Oczywiście. Quid est Aegyptus?> Mogą zmienić narodowość...Mieszkaniec Egiptu (jak i każdego innego kraju) dysponuje szerokimi możliwościami wyboru innych identyfikacji "tożsamościowych" (choć nie musi być tego świadom) - może czuć się np. jedynie członkiem jakiejś struktury rodowej bądź wąsko terytorialnej. Może też czuć się np. Beduinem jedynie. Albo Nubijczykiem. Albo uniwersalistycznie rozumianym Arabem. Takimż muzułmaninem. Dziedzicem ogólnie pojętej Tradycji Śródziemnomorza (jak np. Kawafis). Proletariuszem wszystkich krajów łączącym się. "Postmodernistycznym" kosmopolitą. Itd., itp. > A tak szczerze, rozumiem, że chodzi ci o nierówności społeczne.Też, ale to drobiazg - chodziło mi o to, co wyżej właśnie wyłożyłem. > Jeśli tak, to niech niszczą rezydencje bogaczy, a nie Muzeum Kairskie.Jeśli już koniecznie muszą sobie coś poniszczyć, to jasne, że rezydencje bogaczy lepiej niż muzea. Ale rezydencje też bym w spokoju zostawił. Dla siebie najchętniej  .
Harahefet sh'eli mele'ah betzlofahim
|
|
| |  | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Nie znasz się  Niszczenie rezydencji bogaczy to wspaniała rozrywka. Nurkowanie, wyrywanie kafli z basenu, wyginanie krat okiennych z pieskiem uwieszonym za ząbki na kostce u nogi, smarowanie karoserii Ferrari drogą pastą do zębów zdobytą po rozgniecieniu palców o okiennice łazienki... Sama rozkosz!
|
|
1 na 1 | Rigoletto (3891 punktów) | > Czy Ci ludzie nie rozumieją, że jak zniszczą i rozkradną swoje największe SKARBY, to pies z >kulawą nogą tam nie pojedzie? Że stracą dochody CAŁEGO KRAJU?
Jeszcze zostaną rafy koralowe - też są fajne.
> Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze >wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z >rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!
Bardzo ciekawe. Nie obchodzi Cię to, że ludzie giną? To mniej ważne niż zabytki?
|
|
 | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >> Czy Ci ludzie nie rozumieją, że jak zniszczą i rozkradną swoje największe SKARBY, to pies z >>kulawą nogą tam nie pojedzie? Że stracą dochody CAŁEGO KRAJU?
>Jeszcze zostaną rafy koralowe - też są fajne.
Nie obchodzi Cię, że bezmyślne tłumy turystów niszczą nieodwracalnie te ekosystemy?
>> Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze >>wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z >>rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!
>Bardzo ciekawe. Nie obchodzi Cię to, że ludzie giną? To mniej ważne niż zabytki?
Obchodzi, że giną ludzie. Napisałam przecież, że rewolucje mają też i ofiary. Tylko, że w Egipcie to taka rewolucja, że wyszedł lud krzyczeć przeciw rządowi, a skończyło się na tym, że sami się między sobą zabijają. To tak jakbym ja wyszła z Tobą na ulicę walczyć o to samo, a potem Cię zabiła, a czemu to bym nie wiedziała.
A co do zabytków. Ja mam nadzieję, że świat wreszcie ruszy dupska i chociaż raz wybierze coś bardziej wartościowego niż ropa.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
|  | 2 na 2 | Rigoletto (3891 punktów) | >>Bardzo ciekawe. Nie obchodzi Cię to, że ludzie giną? To mniej ważne niż zabytki? > Obchodzi, że giną ludzie. Napisałam przecież, że rewolucje mają też i ofiary. Tylko, że w Egipcie to taka rewolucja, że wyszedł lud krzyczeć przeciw rządowi, a skończyło się na tym, że sami się między sobą zabijają.
Normalna sprawa. Tak wyglądają rewolucje. Zanim ktoś nad tym zapanuje i stanie na czele, będzie chaos. A potem jescze więcej ofiar...
>To tak jakbym ja wyszła z Tobą na ulicę walczyć o to samo, a potem Cię zabiła, a czemu to bym nie wiedziała.
No to jedź do Kairu uspokajać Egipcjan. Ciekawe czy Cię posłuchają.
> A co do zabytków. Ja mam nadzieję, że świat wreszcie ruszy dupska i chociaż raz wybierze coś bardziej wartościowego niż ropa.
Ale konkretnie co "świat" ma zrobić? Wysłać spadochroniarzy do ochrony muzeum? Wywieźć siłą eksponaty z Egiptu?
|
|
| |  | 1 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | >>To tak jakbym ja wyszła z Tobą na ulicę walczyć o to samo, a potem Cię zabiła, a czemu to bym nie wiedziała.
>No to jedź do Kairu uspokajać Egipcjan. Ciekawe czy Cię posłuchają.
Nic nie zrozumiałeś.
>> A co do zabytków. Ja mam nadzieję, że świat wreszcie ruszy dupska i chociaż raz wybierze coś bardziej wartościowego niż ropa.
>Ale konkretnie co "świat" ma zrobić? Wysłać spadochroniarzy do ochrony muzeum? Wywieźć siłą eksponaty z Egiptu?
Niczego nie rozumiesz.
Bez odbioru.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Rigoletto (3891 punktów) | > Niczego nie rozumiesz.> Bez odbioru.Tak się musiała zakończyć konfrontacja racjonalizmu z emocjami.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Eksponaty muzeum Kairskiego są na tyle cenne, że owszem, ONZ powinien w razie czego wysłać wojska dla ich ochrony. I mam nadzieję, że jakby co to zrobi.
|
|
|  | 4 na 4 | spellbinder (8577 punktów) | >A co do zabytków. Ja mam nadzieję, że świat wreszcie ruszy dupska i chociaż raz wybierze coś bardziej wartościowego niż ropa.
Świat już dupska ruszał, oj ruszał w tej kwestii. Gdyby mogli, to piramidy też by wywieźli, ale za mocno się kupy trzymały.
Nie rozumiem jednej rzeczy, a mianowicie o ile historie o mumiach, cały ten ich folklor itd. jest niezmiernie interesujący (głównie dla dzieci, tak to się u nas przyjęło), to posiadanie "żywych" eksponatów, gwałcenie woli zmarłych, to już nekrofilią zalatuje. Tych zmumifikowanych trupów wszędzie jest pełno, w każdym gatunku, w każdej odmianie, gdzie się da to te trupy pokazują.
Aż mnie strach przejmuje, jak pomyślę o tym co to będzie za 2000 lat w Europie. W muzeach będą plastikowe, tandetne grzebienie, patelnie z TESCO, ubrania dowodzące, że dwudziestopierwszowieczni Polacy importowali używaną odzież z Anglii. Obrazy ścienne przedstawiające katastrofę smoleńską. Nie zapomnijmy również o pamiętnikach z kłódeczką pisanych przez nastolatki.
Większa część tych eksponatów, to są śmieci, jakieś grzebyczki, skorupy, skrawki ubrań. Rzeczy, które niewiele nam dadzą, poza zaspokojeniem wywołanej w dzieciństwie egiptofilii. Oglądanie starożytnej biżuterii można porównać w sumie do odwiedzenia jubilera w galerii handlowej i oglądania przez szybę wyrobów złotniczych, z tchem zapartym. Z tym, że jak te śmieci są stare, to choćby i to był kawałek spalonego drewienka, to trzeba to wrzucić do gabloty i pokazywać ludziom za ciężką forsę. I jeszcze mówić, że to wartościowe.
No nie przeczę, fajnie jest obejrzeć jak ludzie sobie kiedyś żyli, ale do tego ani nie są potrzebne oryginalne eksponaty, ani nie musi to być w kraju, w którym to wszystko miało miejsce.
|
|
| |  | 4 na 4 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Egipt to na tyle dawna cywilizacja, iż eksponaty dotyczące życia codziennego są bezcenne. Na ich bazie możemy się na przykład dowiedzieć, jakie memy nami rządziły już wtedy, jak się rozwijały, a co z kolei jest efektem fenotypowym genów. Ja na przykład podejrzewam o to kamień łupany. Łupano go przez tyle czasu tak samo, iż sądzę, iż był on wbudowany w geny naszych przodków, tak samo jak gniazdo w geny ptaka, czy mrowisko w geny mrówek. I co się z tym instynktem stało? Im dawniejszą kulturę materialną oglądamy, tym większą mamy szansę na odpowiedź. Krótko mówiąc - eksponaty są, a badania wciąż trwają. Nie można posłużyć się tylko kopiami, bo zawsze kopista może przeoczyć jakiś durny mały rowek, który okarze się przełomowy dla jakiegoś odkrycia.
Czy warto to wystawiać w kraju pochodzenia? Oczywiście, bowiem po wyjściu z muzeum możemy się zapoznać z przyrodą w jakiej żyli Egipcjanie, oraz z większymi, nieprzenośnymi już zabytkami ich sztuki materialnej. Mamy też szansę posłuchać najstarszych wartw egipskiego folkloru (omijając starannie turystyczne miejsca i szukając na własną rękę), które to wywodzą się najpewniej (wraz z instrumentarium) ze starożytności.
|
|
| | |  | | spellbinder (8577 punktów) | > Egipt to na tyle dawna cywilizacja, iż eksponaty dotyczące życia codziennego są bezcenne.Stare śmieci to dalej śmieci. I wiedza o tym jak to kiedyś balsamowano jest ciekawa, a nie kolejne mumie rozwalone w szklanych gablotach. > Na ich bazie możemy się na przykład dowiedzieć, jakie memy nami rządziły już wtedy, jak się rozwijały, a co z kolei jest efektem fenotypowym genów.Ludzie, skończcie już z tymi "memami", bo w tej materii jesteście zupełnie tacy sami jak wierni kk, czy tam zwolennicy teorii dziwnych fluidów wytwarzanych przez piramidy, które to noże ostrzyć potrafią. > I co się z tym instynktem stało? Im dawniejszą kulturę materialną oglądamy, tym większą mamy szansę na odpowiedź. Krótko mówiąc - eksponaty są, a badania wciąż trwają. Nie można posłużyć się tylko kopiami, bo zawsze kopista może przeoczyć jakiś durny mały rowek, który okarze się przełomowy dla jakiegoś odkrycia.I co ustalimy? I jakim kosztem? Tysiące ludzi siedziały w ziemi i wykopywały cudności, masa ludzi struła się trupimi wyziewami, potem siedzą po muzeach armie pracowników i kleją te skorupy, dopasowują do siebie. Trzeba pobudować gmaszyska żeby te śmieci wszystkie trzymać, składować w odpowiednich warunkach. No i jeszcze powmawiać ludziom, że warto zobaczyć jakieś pierścionki sprzed 2000 lat, jakbyśmy swojej próżności mieli mało. A wszystko to po to, żeby uznać, że jakiś tam lud, z którym wiele wspólnego nie mamy, miał w genach łupanie kamieni? > Czy warto to wystawiać w kraju pochodzenia? Oczywiście, bowiem po wyjściu z muzeum możemy się zapoznać z przyrodą w jakiej żyli Egipcjanie, oraz z większymi, nieprzenośnymi już zabytkami ich sztuki materialnej.I co z tego? Ludzie nie znają zachowań społecznych, tudzież warunków życia "sąsiadów". Tyle mamy wokół kultur, może nimi się zająć, zamiast oglądać co i rusz te same bzdety o Egipcie? Ciągle Egipt, Egipt i Egipt w tej telewizji leci, na zmianę z dinozaurami. > Mamy też szansę posłuchać najstarszych wartw egipskiego folkloru (omijając starannie turystyczne miejsca i szukając na własną rękę), które to wywodzą się najpewniej (wraz z instrumentarium) ze starożytności.Słowiańskich korzeni nie znamy, mamy setki utrwalonych zwyczajów, które powtarzamy machinalnie, ale ich nie rozumiemy. Jednak dlatego, że gigantyczna forsa jest właśnie w temacie "egipskim", to ludzie chcą chodzić oglądać Ozyrysa a nie Peruna. I zamiast dowiadywać się o tym jak życie wyglądało u nas, wolą oglądać po raz setny tą samą odgrzewaną mumię. Nie wiedzą jaki prąd płynie w gniazdku, ale obrządki pogrzebowe Egipcjan zna każde dziecko
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | No nie wiem... Nie dawno mijałem grupkę dzieci z przedszkola i o ile umieszczanie wnętrzności w specjalnych naczyńkach szło im całkiem nieźle, to do basenu na mumię dosypały moim zdaniem niepotrzebnie pieprz.
|
|
RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | > Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!
- W sumie zabytki to tylko zbytki dla snobów, którzy jakieś skorupy z dawnych czasów postanowili uznać za skarby. Nie wiem czy się specjalnie martwić, że przestaną na tym zarabiać, może niech wezmą się do uczciwej roboty. - Najważniejsze, aby bandy durnych muzułmanów nie przejęły władzy, bo sobie zmienią ustrój jak w Iranie, zamienił stryjek....
|
|
 | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > > Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!> - W sumie zabytki to tylko zbytki dla snobów, którzy jakieś skorupy z dawnych czasów postanowili uznać za skarby. Nie wiem czy się specjalnie martwić, że przestaną na tym zarabiać, może niech wezmą się do uczciwej roboty. Ja tylko mam nadzieję, że to Twoje zdanie to jakiś spam, wygłup czy co tam innego 
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
|  | 2 na 2 RX500 (1813 punktów) (zablokowany) | > Ja tylko mam nadzieję, że to Twoje zdanie to jakiś spam, wygłup czy co tam innego
- Ależ skąd, poważnie. dla mnie martwienie się o zabytki a olanie ludzi, że niby ileś tam musi ich zginąć to większy wygłup. Każda epoka ma swoje zabytki, podchodzenie do epoki faraonów i ich spuścizny jak do świętości trąci fanatyzmem. Są niech sobie będą, zniszczą je to też będziemy żyć.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Przesadzasz. Swiat skupiony tylko na doraźnych potrzebach istniejących pokoleń, z chęcią rozwalający dawny pałac na drogę, albo modną willę, to świat osób, które mało mają tematów do rozmyślań, do marzeń etc. Inaczej - lepiej żyć ciekawie 30 lat, niż przez 100 lat być tylko śliniącym się idiotą. Swiat stawiający zawsze głodny brzuch przed galerią sztuki to taka egzystencja bez żadnych przypraw. Lepiej żyć krócej i lepiej. A nawet w nudnym, "przede wszystkim żywy teraz człowiek" świecie i tak samochód może przejechać i bandyta zabić...
|
|
| | |  | 2 na 2 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | > Inaczej - lepiej żyć ciekawie 30 lat, niż przez 100 lat być tylko śliniącym się idiotą. -A tak. Tylko to ciekawe życie to każdy inaczej postrzega. Nie dla wszystkich oglądanie mumii jest fascynujące, ciekawiej jest chociażby na Borneo. Życia też bym nie poświęcił w obronie grobowców, a gdy Amerykanie poślą tam swoich żołnierzy i tak będzie larum ze się wszędzie pchają.
Nie jest oznaką zdrowia bycie dopasowanym do chorego społeczeństwa.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Żołnierzy powinien ONZ posłać do obrony mumii w muzeum i innych rzeczy. Amerykanie nie do końca rozumieją, na czym polega idea obrony muzeum. Wydaje im się, że są w supermarkecie. Biorą i wrzucają na wózki. Później szukają kasy tak długo, że w końcu znajdują ją dopiero w supermarkecie we własnej miejscowości.
|
|
| | | | |  | KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Żołnierzy powinien ONZ posłać do obrony mumii w muzeum i innych rzeczy. Amerykanie nie do końca rozumieją, na czym polega idea obrony muzeum. - Tak, ale ONZ to w większości wojska amerykańskie, innych nie stać, albo nie chcą się narażać...a Ruscy mają to gdzieś.
Nie jest oznaką zdrowia bycie dopasowanym do chorego społeczeństwa.
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | > Czy Ci ludzie nie rozumieją, że jak zniszczą i rozkradną swoje największe SKARBY, to pies z >kulawą nogą tam nie pojedzie? Że stracą dochody CAŁEGO KRAJU? >
Ale którzy? Przecież ci, którzy to rozkradli mają już zapewnione godne życie do końca więc po co im turyści? (oczywiście o ile ich nie złapie policja) Nie wsadzaj do wora wszystkich Egipcjan. W każdym kraju znajdzie się kilkaset tysięcy, a może więcej kretynów i wandali, którym się nudzi i w masowym szale tłumu coś rozwalą, rozkradną.
>Niech się kłócą, biją na ulicach, bo zmian politycznych tam trzeba, a takie zmiany zawsze >wymagają ofiar. ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ NIECH ZABYTKI ZOSTAWIĄ W SPOKOJU!!! Jeśli już nie z >rozumu, to chociaż z chciwości, bo na tym durnie zarabiają!
Jak wyżej. Kto zarobił ten zarobił i mu turyści już niepotrzebni.
> Już jestem w stanie zrozumieć, że obca armia jak wejdzie do jakiegoś państwa, to niszczy >wszystko, jak Hitler. Ale żeby sami mieszkańcy niszczyli to, co jest ich największym darem???? > Będzie za późno jak te durnie pojmą co zrobili. I dopiero wtedy usiądą i zapłaczą...
Tak zapłaczą na plaży na Bahamach z drinkiem w ręku. (ze szczęścia)
|
|
 | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > >ALE NA LITOŚĆ BOSKĄ > Dobrze brzmi w ustach ateistki  A gdzie ja i kiedy powiedziałam, że jestem ateistką?
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > niszczy wszystko, jak Hitler E tam! Hitler, a raczej jego poplecznicy, nie niszczyli, a kradli i skrzyniami wywozili. > o Egipcie i tym co się tam dzieje. Ulegasz propagandzie Kowalska. Nic się nie dzieje. Ludzie się opalają i nurkują. A że paru facetów wyszło i krzyczy? Prasa, Kowalska, i media zawsze przesadzają. Marsz MILIONA wrzeszczą. A tam parę tysięcy rozrabiaków. No media zawsze muszą czymś żyć.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
1 na 1 | marek milczewski (2335 punktów) | Zanim zaczniemy lamentować, należy zadać kilka pytań. Jaki był Egipt za Mubaraka przez trzydzieści lat, ale nie te enklawy dla turystów, tylko ten prawdziwy, biedny, wręcz nędzny? Czy jest jakaś zorganizowana (jak np. w Polsce) opozycja zdolna przejąć władzę, czy tylko to jest placowa tłuszcza podżegana przez islamskich fundamentalistów? Co się stanie w Egipcie po ewentualnym upadku Mubaraka? Dlaczego wojsko nie broni i nie broniło żadnych miejsc przed bandami chuliganów i bandytów? Kto tak naprawdę rozrabia i morduje protestujących przeciwników Mubaraka?
Na żadne z tych pytań nie ma prostych odpowiedzi. A muzea zdewastowano, moim skromnym zdaniem, by wstrząsnąć opinią publiczną i zdeprecjonować protestujących. Podobnie, jak się okazało, że napastnicy na placu mordujący i raniący przeciwników państwa, to agenci służb. A w ogóle to gówno wiem na ten temat, aby się wypowiadać. Na pewno bym tam nie pojechał, ani teraz, ani w ogóle. Wolę pojechać z przyjaciółmi na biwak, zobaczyć wschód słońca nad jeziorem, pochlać piwa pod kiełbasę, niż srać w pozłacany kibel i kąpać się w basenie z wodą tysiąc razy przefiltrowaną, oraz nie móc wyściubić nosa po za ośrodek. Sama świadomość, że ja będę pławił się w luksusie, a kilka kilometrów dalej ludzie żyją w skrajnej nędzy byłaby obrzydliwa. A zabytki?... Cóż, bliższe są mi stare pobabcine precjoza, niż wydłubane z ziemi, w brew wierzeniom starożytnych Egipcjan, mumie i ozdoby faraońskie. Oni wierzyli zdaje się, że ciało po śmierci musi być nienaruszone, by dusza żyła wiecznie. A my, białe hieny cmentarne, pod postacią archeologów gwałcimy dla zaspokojenia własnych płaskich chętek ich wiarę i wystawiamy na widok publiczny ich truchła podparte kijkami. (bywało, że mumie sprzedawano na kilogramy!!!)
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
 | | Jacek Tabisz (30006 punktów) | Można zwiedzać kraj na różne sposoby. Ja w Indiach staram się trzymać daleko od turystycznych enklaw. Z przyjemnością podziwiam indyjską sztukę, ale już takich miejsc jak "plaże Goa", czy "aśram ze szwedzkim masażem" nie trawię. Tak samo zawsze można było zwiedzać Egipt, zwłaszcza, że podobnie jak w Indiach, wiele pięknych zabytków nie jest objętych turystycznymi enklawami. Chodzi głównie o pamiątki po wspaniałej architekturze średniowiecznego Egiptu.
|
|
|  | 3 na 3 | marek milczewski (2335 punktów) | > Można zwiedzać kraj na różne sposoby.Pewnie, że można ale nie Egipt dzisiaj. A o tym pisałem. Żeby tak zwiedzać jak Ty, trzeba chcieć czegoś więcej niż tylko wygrzać tyłek w luksusie. W każdym kraju, nawet w Polsce. Widzę co się dzieje w mojej Ustce 
dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
|
|
| Jacek Tabisz (30006 punktów) | Ale mnie zaskoczyłaś! Całkowicie się z tobą zgadzam! Można jeszcze dodać, że choć gadają po arabsku, to przecież krew egipską w sobie mają i prochy własnych praprzodków nie wiedzieć czemu do nieatrakcyjnej naukowo i turystycznie postaci bardziej proszkują.
|
|
4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
> Mer! Myślałam, że Ty pierwsza wpadniesz w szał Byłam na urlopie. Urlop ma cudowną zdolność uspokajania szałów. Owszem, przygnębiło mnie.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > > Mer! Myślałam, że Ty pierwsza wpadniesz w szał> Byłam na urlopie. Urlop ma cudowną zdolność uspokajania szałów. Chyba na odwrót? Ja właśnie na urlopach dostaję największego szaleństwa. Niby skąd te wszystkie dzieci co mi po chałupie łażą? 
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|