Amerykański historyk z Bostonu, Richard Landes zajmuje się głównie historią średniowiecza, ale ostatnio napisał artykuł o supernowej ( www.theaug(*)inese-vs-monotheist-responses/) . Otóż w maju 1006 roku zarówno w Azji, jak i w Europie doskonale widoczny był wybuch supernowej, a tysiąc lat później teleskop Hubble sfotografował nadal widoczne efekty tej eksplozji. W 1006 roku wydarzenie było szeroko komentowane przez astronomów chińskich, muzułmańskich i chrześcijańskich, ponieważ nowa gwiazda była (podobno nawet w dzień) doskonale widoczna gołym okiem, a według arabskiego astronoma miała wielkość jednej czwartej księżyca. Wywoływało to zrozumiały niepokój i konieczność reakcji władz. Chiński astronom i matematyk, Zhou Ke-Ming doradził cesarzowi obwieszczenie, że jest to dobry znak i zalecił świętowanie. Kalif al-Hakim w Kairze zarządził nawrócenie wszystkich chrześcijan i Żydów i wyrżnięcie tych, którzy odmówią. Postanowił również wyruszyć do Jerozolimy i zniszczyć Bazylikę Świętego Grobu (co mu się udało w roku 1009). W Europie zareagowano podobnie i jak opisywał mnich Ademar: Pojawiły się znaki na niebie, śmiertelna susza, ciężkie deszcze, a rzeka koło Wiednia wyschła na trzy noce na długości trzech kilometrów. Tego samego roku biskup Alduin nakazał Żydom nawrócenie się, kilku się nawróciło, a reszta zbiegła z żonami i dziećmi do innych miast. Niektórzy podrzynali sobie gardła, nie chcąc się nawrócić. W Europie krążyła uporczywa informacja o tym, że Bazylika Świętego Grobu zniszczona została przez Żydów. Artykuł bardzo ciekawy, dobrze pokazuje jeden z aspektów odwiecznych związków religii i nauki. |