Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tydzień bez Bogów i Wiary

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
07-02-2011 22:40DEmonizer (4893 punktów)Tydzień bez Bogów i Wiary
Ocena 13 na 13
Mam taki pomysł:
Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".
Można by poruszać wszelkie tematy w których nic nie ma o żadnym z bogów oraz unikać tematów związanych z Wiarą Religijną, proponuję np. dyskusję o Ewolucji.
Oczywiście także odpadają wszelkie powiązania z Wiarą typu "anty", "poza".
Na stronie głównej mogłaby być informacja dotycząca "testu wytrwałości" oraz okresu trwania. Może jednak istnieć problem "złośliwców", bądź "uzależnionych" od tematu religijnego. Uważam to za ciekawy eksperyment. Ciekawi mnie także jakbym ja się zachował, głupio byłoby być jednym z pierwszych wśród "poległych na placu boju".

Ile byście wytrzymali?
Na ile nasza kultura może być niezależna od religii?
Czy jest to sensowne wyzwanie?
Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

farmer (22440 punktów)

>Co o tym sądzicie?

Jak będą jakieś odpusty to mogę się poddać pokucie. Inaczej nie ma sensu się katować

DEmonizer (4893 punktów)
To samo w sobie było by odpustem, w nagrodę mógłby być dopust.
"Odpuszczam sobie grzech tego tematu i idę w pokoju"

Pozdrawiam
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Czy jest to sensowne wyzwanie?
>Co o tym sądzicie?
Obawiam się, iż wszelkie tematy zostały już wyczerpane. Należałoby zamknąć forum for ever. Jak to śpiewają w piosence

"To już jest koniec, nie ma już nic
Jesteśmy wolni, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic".


"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
07-02-2011 23:55 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
Pozostało tylko powtarzanie, aby lepiej w głowach się uleżało.

Pozdrawiam
08-02-2011 00:15 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Pozostało tylko powtarzanie, aby lepiej w głowach się uleżało.
Ale co ja będę robiła jak zamkną forum? Oszaleję chyba!


"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
DEmonizer (4893 punktów)
No może nie.
Ale jeśli, to można by było odwiedzić w zakładzie dla "Odciętych od Forum Racjonalista.pl" DEmonizera, sąsiada z naprzeciwka.

Pozdrawiam
Manian (950 punktów)
>Ile byście wytrzymali?
myślę, że nie chodzi tu o kwestię uzależnienia czy wewnętrznej potrzeby, po prostu Racjonalista to portal ukierunkowany na tematy światopoglądowe w tym religii, jak chcę podyskutować o moim klubie, wchodzę na jego forum, od hip hopu mam również inne fora, a tutaj zaglądam, gdy mam ochotę porozmawiać na poważniejsze tematy, o dziwo religia też takim bywa
>Na ile nasza kultura może być niezależna od religii?
kultura ma wpływ na religię, religia na kulturę, zawsze będą się przenikać
>Czy jest to sensowne wyzwanie?
ja nie zamierzam go podejmować, ale sens pewnie w tym jakiś jest
>Co o tym sądzicie?
myślę, że to chybiony pomysł, bo przecież każdy (chyba) pisze, bo ma coś do powiedzenia, a nie dlatego, że widzi temat związany z religią i od razu czuję potrzebę, że musi odpowiedzieć niezależnie od treści swojej wypowiedzi
DEmonizer (4893 punktów)
Do tego tematu podchodzę jak do "Dnia bez Smoleńska", widocznie jeden i drugi czeka ten sam finał.

Pozdrawiam
Gosia (9452 punktów)
Dzień bez papierosa, samochodu, futra, stanika, Kaczyńskiego, Smoleńska, a teraz jeszcze to.
Co jest, jakaś epidemia, czy cóś?
DEmonizer (4893 punktów)
Być może i tak.
Temat troszkę prowokacyjny.

Pozdrawiam
Drobner (19539 punktów)
>Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".
To ten "tydzień" musiałby się inaczej nazywać, żeby nie wprowadzać nazw, które miałyby być unikane. Może: "Tydzień tylko z rozumem i logiką (i ew. erotyką)".

>np. dyskusję o Ewolucji.
toż to czysta 'wiara'!!

>Co o tym sądzicie?
No to może nie "tydzień" a "sześć dni". Bez niedzieli
Łatwiej będzie... Więcej będzie 'milczało'...

Drobner, nieboga...
08-02-2011 00:15 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
>To ten "tydzień" musiałby się inaczej nazywać, żeby nie wprowadzać nazw, które miałyby być unikane. Może: "Tydzień tylko z rozumem i logiką (i ew. erotyką)".

Boski rozum, boska logika (i ew. boska erotyka)

>No to może nie "tydzień" a "sześć dni". Bez niedzieli
>Łatwiej będzie... Więcej będzie 'milczało'...

Sześć dni bez żadnej wypowiedzi na forum.

Uważamy, że idealny świat, to świat bez bogów, bez religii, świecki świat.
Ja też się do tego przychylam.
Skoro takiego świata chcemy, to przestańmy mówić o tym czego nie chcemy, bo dajemy kolejny powód do istnienia boskiego świata.
Czy ateizm nie wzmacnia teizmu?
Czy teizm nie nakręca ateizmu?

Pozdrawiam
08-02-2011 00:48Nie na temat 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Boski rozum, boska logika (i ew. boska erotyka)
Nie "boskie", to tylko Drobnerowskie...

>Sześć dni bez żadnej wypowiedzi na forum.
No nie, sześć dni mówienia o czymkolwiek, tylko 'siódmego' milczeć... pozwól

>Uważamy, że ....
Ilu Was jest, DeMonizer???

>Uważamy, że idealny świat, to świat bez bogów, bez religii, świecki świat.
Bez czego??? (tak semantycznie sympatycznie pytam).(o ew. desygnaty tych słów)

>Ja też się do tego przychylam.
Ja też zawsze się przychylam do tego, co MY, Drobner, myślimy.

>Czy ateizm nie wzmacnia teizmu?
Nie, nie i nie: "nie było nas, był... teista!"

>Czy teizm nie nakręca ateizmu?
A co mnie to obchodzi? Wobec czego/kogo mam być przeciw (a-co??)? Tego nie ma...

Drobner, De-Bóg-gerujący, ale tylko czasami..
DEmonizer (4893 punktów)
Idzie się z Drobnerem zgodzić.

> Ilu Was jest, DeMonizer???

Trochę ich będzie, na każdy dzień inny ...

> Ja też zawsze się przychylam do tego, co MY, Drobner, myślimy.

Słusznie mnie podprostowałeś.

> >Czy ateizm nie wzmacnia teizmu?
> Nie, nie i nie: "nie było nas, był... teista!"

> >Czy teizm nie nakręca ateizmu?
> A co mnie to obchodzi? Wobec czego/kogo mam być przeciw (a-co??)? Tego nie ma...

Wyścig zbrojeń. Obie strony wzajemnie się nakręcają.

Pozdrawiam
08-02-2011 01:15 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Idzie się z Drobnerem zgodzić.
A spróbowałyby DEmonizery nie zgodzić się z Drobnerami... (schizofrenia multiplikacyjna 'ubogaca' odczuwanie świata).
Może jakaś ustawka, np pod Kielcami.... Tylko bez maczet. Najwyżej klucze francuskie...

>> >Czy ateizm nie wzmacnia teizmu?
>> Nie, nie i nie: "nie było nas, był... teista!"
>> >Czy teizm nie nakręca ateizmu?
>> A co mnie to obchodzi? Wobec czego/kogo mam być przeciw (a-co??)? Tego nie ma...

>Wyścig zbrojeń. Obie strony wzajemnie się nakręcają.
Otóż NIE!!!
'Ateizm' (zła to nazwa, jak cholera: nie jestem przeciw czemuś: tego czemusia NIE MA).
Ja, ateista nie mam żadnego poczucia misji, głoszenia, propagowania. Nie znajdziesz mnie poza Racjonalistą.pl. Jak kto zapyta - odpowiadam. Bez perswazji.
To nie jest 'wyścig zbrojeń'. To jest jednostronny napór: "pozyskać wierzących" (scil. dających na tacę ew. przepisujących spadki).

Jeśli jest konflikt, to na niewspółmiernych poziomach.

Drobner. Nikt we mnie tak nie wierzy jak Bóg. On nie wierzy ..doskonale...
DEmonizer (4893 punktów)
> >Wyścig zbrojeń. Obie strony wzajemnie się nakręcają.
>Otóż NIE!!!
>'Ateizm' (zła to nazwa, jak cholera: nie jestem przeciw czemuś: tego czemusia NIE MA).
>Ja, ateista nie mam żadnego poczucia misji, głoszenia, propagowania. Nie znajdziesz mnie poza Racjonalistą.pl. Jak kto zapyta - odpowiadam. Bez perswazji.
>To nie jest 'wyścig zbrojeń'. To jest jednostronny napór: "pozyskać wierzących" (scil. dających na tacę ew. przepisujących spadki).

>Jeśli jest konflikt, to na niewspółmiernych poziomach.

Zgadzam się z tobą w powyższości. Mój ateizm jest moim prywatnym ateizmem. Religia działa zbiorowo. Konfrontacja grup jest mało prawdopodobna.
A kler i media robią swoje. Gadać ... gadać ... gadać ...

Pozdrawiam
08-02-2011 01:38Nie na temat 
Drobner (19539 punktów)
>Zgadzam się
Mówisz za siebie. Tylko.
A reszta z Was, DEmonizerów?
Co macie do powiedzenia Drobnerom?
Kielce nie pasują, czy ograniczenie do kluczy francuskich..?

Drobner, sam za siebie mówiący (poskromiwszy , siłą woli, kopie schizyczne).
Serdecznie pozdrawiam
DEmonizer (4893 punktów)
Drobner wymagającym przeciwnikiem dla chcącego już spać DEmonizera.
Ale to dobrze.
Drobner podkręci DEmonizera, więcej wysiłku na nim wymusi, ziarno zasieje.

DEmonizer na każdy dzień inny.
(Kurcze jak Gollum we "Władcy Pierścieni".)
Powoli, spokojnie, Drobner jeszcze coś dla siebie od DEmonizera wyciągnie.
Kielce daleko, a kluczy nie brakuje.

Pozdrawiam
Drobner (19539 punktów)
Hej.

Drobner, nie góral...
Drobner (19539 punktów)
>Drobner podkręci DEmonizera, więcej wysiłku na nim wymusi, ziarno zasieje.

Siać, siać, siać.
Może być ziarno, może być 'Alleluja".

Drobner, stary grzyb, nie rydzykowaty... ni hu hu!
DEmonizer (4893 punktów)
Ok

Pozdrawiam
setarkos (10757 punktów)
>Skoro takiego świata chcemy, to przestańmy mówić o tym czego nie chcemy, bo dajemy kolejny powód do istnienia
świra?

Może choć jakiejś dyspensy w wątkach humorystycznych udzielić..
Wiem! Utworzyć dział "HUMOR" i tam wszystkie Bajki między bajki wkładać.
DEmonizer (4893 punktów)
>Wiem! Utworzyć dział "HUMOR" i tam wszystkie Bajki między bajki wkładać.

Jestem za.

Pozdrawiam
rhotax7 (3947 punktów)
>proponuję np. dyskusję o Ewolucji.
To temat rzeka, jestem za.
>Ile byście wytrzymali?
Ciężko będzie na Jasnej Górze ślubowałem z Grabowską że dopóki dycha choć jeden wyznawca boga to nie przestaniemy nieść kaganka niewiary.
I tak jestem uzależniony od forum to co by na nim nie było i tak wejdę.
>Czy jest to sensowne wyzwanie?
Bardziej sensowne niż beatyfikacja JP2.
>Co o tym sądzicie?
Bóg nas osądzi a to on przewidział nasze zamiary, więc jak bóg da tak będzie.
DEmonizer (4893 punktów)
Bóg da. Bóg odbierze.
Bóg nie przepuści takiej jak ja cholerze.

Pozdrawiam
rhotax7 (3947 punktów)
Demonizerze nie było Cię wczoraj, zdaje się a wątek ten zaraz znikł, przeczytaj mój post a padniesz ze śmiechu.Udało mi się stworzyć dowcip.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,393892#w393902
Gorąco polecam to krótki post i wątek mikro.
Chciałem z tego nawet wątek zrobić.
Pozdrawiam.
DEmonizer (4893 punktów)
No niczego sobie humorek.

Tylko tak troszkę pan Leonard poczuł się skrzywdzony. -10 pkt.
Może mi się tak wydaje. Jakaś iskierka odczucia drugiej osoby.
Chce coś człowiek zrobić, a tu barraaabummm.

Cóż, na początku i ja dostałem "oślą ławką" po głowie.
Taka mała edukacja.
Błędy uczą.

Pozdrawiam
DEmonizer (4893 punktów)
Wczoraj jakieś dwa oddechy na forum wykrzesałem.
Bardziej na twórczość się przerzuciłem.
Wena jest, więc korzystam.
Człowiek zaszywa się w swojej norze i coś tam bazgroli.

Pozdrawiam
zachaj (5239 punktów)
>Mam taki pomysł:
>Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".

Bardzo chętnie. Najlepiej miesiąc albo nawet rok. Po roku może wszyscy zapomną i tak już zostanie. Czyż nie byłoby cudownie?
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wiesz, ja teraz przebywam w otoczeniu buddystów i hinduistów, którzy posługują się bardzo dziwacznymi językami (oczywiście z mojej perspektywy). Gadamy głównie o teatrze, bo tym się zajmują, a i mnie bawi ten temat.

To, że 97% ludzkości wierzy w głupawe religie to ogromnie ważny problem. Nie widzę poza tym jakiejś specyficznej kultury ateizmu. Poza nie zażywaniem najpopularniejszego narkotyku świata jakim jest religijność (zorganizowana, bądź prywatna. wszystko jedno...) wydaje mi się, że jesteśmy bardzo różnymi ludźmi. Jeśli za tysiąc lat zniknie problem ogólnego naćpania bilbliami, koranami i myślami z nich wyrosłymi zwanymi "filozofią", pojęcie ateizm przestanie być potrzebne.

Zatem po co ci tydzień bez wiary? Wiadomo, że mamy różne zainteresowania, czasem jest nam po drodze, czasem nie. Przy typowych dla ateizmu dyskusjach o powszechnym naćpaniu też to doskonale widać.

To trochę tak, jakbyś wszedł na dworzec kolejowy i powiedział wszystkim tam zgromadzonym (łącznie z motorniczymi) - "przez tydzień róbmy wszystko, ale nie zwracajmy uwagi na pociągi..."
08-02-2011 09:52 
 Ocena 1 na 1
DEmonizer (4893 punktów)
> To trochę tak, jakbyś wszedł na dworzec kolejowy i powiedział wszystkim tam zgromadzonym (łącznie z motorniczymi) - "przez tydzień róbmy wszystko, ale nie zwracajmy uwagi na pociągi..."

Zgadza się. Temat jest utworzony dość przekornie, jako próba zaprzeczenia rzeczywistości.
Traktuję go jako "porozmawiajmy o utopii", ale z dystansem.
Pozdrawiam
08-02-2011 09:53 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Nie widzę poza tym jakiejś specyficznej kultury ateizmu.

Cały pop jest ateistyczny. Nawet wtedy, kiedy się modli.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Mam taki pomysł:
>Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".

- Mój każdy dzień jest bez bogów i wiary. Dzień każdego człowieka jest bez boga, a jedynie z jego iluzją. Z kolei, aby o tym nie wspominać trzeba by przekonać wierzących aby choć na jeden dzień powstrzymali swoja misję nawracania (czy zawracania gitary). Ale nie sądzę aby to się udało. Oni potrzebują tego "chleba naszego, powszedniego"


Nie jest oznaką zdrowia bycie dopasowanym do chorego społeczeństwa.
Guzik (2020 punktów)
>Mam taki pomysł:
>Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".
>Można by poruszać wszelkie tematy w których nic nie ma o żadnym z bogów oraz unikać

Nie jest to dla mnie wielki problem, wolę już dyskutować o polityce. Wpis w powyzszym wątku o KK zrobiłam nie wiedząc o twojej akcji.
Rafaela (2059 punktów)

>Gdyby tak na portalu Racjonalista.pl zrobić "Tydzień bez Bogów i Wiary".
Fantastyczny byłby to czas

>Może jednak istnieć problem "złośliwców", bądź "uzależnionych" od tematu religijnego.
Bez wątpienia niektórym milczenie w kwestiach boskich i wiary sprawiłoby zawód, bo jest na tym forum wiele osób, które uważają siebie za ateistów, lecz tematem wiodacych ich wypowiedzi jest własnie religia.


*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
Kowalska (14008 punktów)
>Co o tym sądzicie?

   Szczerze? Głupi ten wątek jak sanki w lipcu. Dobranoc.


"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
DEmonizer (4893 punktów)
Być może, że i jest głupi - twoja opinia.

Traktuję ten temat jako eksperyment do pewnego projektu.
Mam kilka pytań w których ten eksperyment może pomóc i jakiś tam jednak progres zaszedł.
Pytań podać nie mogę, gdyż mój eksperyment by się zawalił.
A i tak wszyscy w jakiś sposób odpowiadają i to mnie cieszy.
Odzew jest całkiem pozytywny. Lepszy niż oczekiwałem.
Sądziłem, że zostanę "zjechany".

Czy taki dzień będzie, czy nie jest mało istotne.

Pozdrawiam
-jad- (18783 punktów)
>Ile byście wytrzymali?

Dłuuuugo dłuuuużej niż dłuuugo

Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie. Wuch
Amol (692 punktów)

>Ile byście wytrzymali?
>Na ile nasza kultura może być niezależna od religii?
>Czy jest to sensowne wyzwanie?
>Co o tym sądzicie?

Popieram inicjatywę.Od dziś przez tydzień.Zero bogów,bóstw,,wierzeń,kultów,.Nic nie dodam o KrK,protestantach itp itd.

Pomysł jak najbardziej sensowny.
DEmonizer (4893 punktów)
Dziękuję wszystkim za wypowiedzi, były bardzo pomocne.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365