Racjonalista - Strona głównaDo treści
Niebo istnieje...Naprawdę!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kultura
NapisanoAutorTytuł
24-04-2014 22:24skyman (17 punktów)Niebo istnieje...Naprawdę!
Co sądzicie o tej książce ? "Niebo istniej naprawdę" ? Nie wgłębiałem się nigdy w to co nasze ciało potrafi i te wszystkie przypadki opuszczania ciała, ale moment jeśli ktoś coś wie o kimś kogo nie znał i nie miał kontaktu z nim oraz widzenie ludzi w innych pomieszczeniach podczas operacji ? Jakieś wnioski ? Myślicie, ze książka pod komerchę zrobiona ?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Karton.R (392 punktów)
>Co sądzicie o tej książce ? "Niebo istniej naprawdę" ? Nie wgłębiałem się nigdy w to co nasze ciało
>potrafi i te wszystkie przypadki opuszczania ciała,

Nie da się opuścić swojego ciała, gdy jest się swoim ciałem. Co nie znaczy, że nie można się tak czuć i tego odczucia opisać, to zdarza się często.
> ale moment jeśli ktoś coś wie o kimś kogo nie znał i nie miał kontaktu z nim oraz widzenie ludzi w innych pomieszczeniach podczas operacji ?

Skąd wiedza o tym, że nie znał? Bo tak powiedział? Bo ktoś skojarzył te postaci, które on zauważył w swoich omamach ze zmarłymi/nieznanymi mu ludźmi?

>Jakieś wnioski ? Myślicie, ze książka pod komerchę zrobiona ?

"Pod komerchę"? Nie. Z własnej ignorancji, to wystarcza. I nie musimy przy tym nikogo obrażać, bo naprawdę niedużo trzeba, żeby ktoś pomyślał, że wydarzył się "cud".
skyman (17 punktów)
>>Co sądzicie o tej książce ? "Niebo istniej naprawdę" ? Nie wgłębiałem się nigdy w to co nasze ciało
>>potrafi i te wszystkie przypadki opuszczania ciała,
>Nie da się opuścić swojego ciała, gdy jest się swoim ciałem. Co nie znaczy, że nie można się tak czuć i tego odczucia opisać, to zdarza się często.
>> ale moment jeśli ktoś coś wie o kimś kogo nie znał i nie miał kontaktu z nim oraz widzenie ludzi w innych pomieszczeniach podczas operacji ?
>Skąd wiedza o tym, że nie znał? Bo tak powiedział? Bo ktoś skojarzył te postaci, które on zauważył w swoich omamach ze zmarłymi/nieznanymi mu ludźmi?
>>Jakieś wnioski ? Myślicie, ze książka pod komerchę zrobiona ?
>"Pod komerchę"? Nie. Z własnej ignorancji, to wystarcza. I nie musimy przy tym nikogo obrażać, bo naprawdę niedużo trzeba, żeby ktoś pomyślał, że wydarzył się "cud".
>

To dziecko opowiada o wydarzeniach z dziadkiem jak tego dziecka na świecie nie było, oraz o siostrze której też nie widział nigdy bo zmarła w brzuchu matki. Ktoś mógł mu powiedzieć ale ten Colton opowiada dokładnie jak wyglądali i co przeżyli choć go nie było na świecie jeszcze.
Do tego kwestia tego, że po wybudzeniu opowiadał to co się działo z rodzicami winnych pomieszczeniach.
Karton.R (392 punktów)
>To dziecko opowiada o wydarzeniach z dziadkiem jak tego dziecka na świecie nie było, oraz o siostrze której też nie widział nigdy bo zmarła w brzuchu matki.
Jeśli jego "siostra" zmarła jako embrion, to nie miała osobowości.
>Ktoś mógł mu powiedzieć ale ten Colton opowiada dokładnie jak wyglądali i co przeżyli choć go nie było na świecie jeszcze.
We wróżbiarstwie nazywa się to "zimny odczyt", chociaż dziecka bym o to nie posądzał. Raczej nieświadomy "zimny odczyt" czy coś w tym rodzaju.
>Do tego kwestia tego, że po wybudzeniu opowiadał to co się działo z rodzicami winnych pomieszczeniach.
Co jest bardziej prawdopodobne:czasowe zawieszenie praw natury czy urojenia/sugestie/autoprogramowanie/kłamstwo/itd?
skyman (17 punktów)
>>To dziecko opowiada o wydarzeniach z dziadkiem jak tego dziecka na świecie nie było, oraz o siostrze której też nie widział nigdy bo zmarła w brzuchu matki.
>Jeśli jego "siostra" zmarła jako embrion, to nie miała osobowości.
>>Ktoś mógł mu powiedzieć ale ten Colton opowiada dokładnie jak wyglądali i co przeżyli choć go nie było na świecie jeszcze.
>We wróżbiarstwie nazywa się to "zimny odczyt", chociaż dziecka bym o to nie posądzał. Raczej nieświadomy "zimny odczyt" czy coś w tym rodzaju.
>>Do tego kwestia tego, że po wybudzeniu opowiadał to co się działo z rodzicami winnych pomieszczeniach.
>Co jest bardziej prawdopodobne:czasowe zawieszenie praw natury czy urojenia/sugestie/autoprogramowanie/kłamstwo/itd?
>

Opowiada o siostrze, że ma 2 siostry.

www.youtube.com/watch?v=FUIo2Pi5sd8

w książce dokładniej jest to opisane.

Mnie zastanawia czy po prostu komercha czy prawda.
25-04-2014 18:14 
 Ocena 1 na 1
Karton.R (392 punktów)
>Opowiada o siostrze, że ma 2 siostry.
>www.youtube.com/watch?v=FUIo2Pi5sd8
>w książce dokładniej jest to opisane.

To jest fragment filmu, proszę pana. Ja zaś proszę o konkrety, czyli kiedy wspomniał o tej "siostrze", komu, gdzie i kto to widział.

>Mnie zastanawia czy po prostu komercha czy prawda.

Pytanie jest źle postawione:prawdopodobnie ani jedno, ani drugie. Takie informacje o cudach dopływają z ośrodków prawie każdej religii, a nawet z ruchów njuejdzowskich. I Wielu ludzi, którzy "doświadczyli" tych cudów naprawdę w to wierzą, i mają powody do tego, bo myślą, że to naprawdę się zdarzyło.
www.youtube.com/watch?v=m3-24jrKJFI

Niebo nie istnieje. Naprawdę!
skyman (17 punktów)
>>Opowiada o siostrze, że ma 2 siostry.
>>www.youtube.com/watch?v=FUIo2Pi5sd8
>>w książce dokładniej jest to opisane.
>To jest fragment filmu, proszę pana. Ja zaś proszę o konkrety, czyli kiedy wspomniał o tej "siostrze", komu, gdzie i kto to widział.
>>Mnie zastanawia czy po prostu komercha czy prawda.
>Pytanie jest źle postawione:prawdopodobnie ani jedno, ani drugie. Takie informacje o cudach dopływają z ośrodków prawie każdej religii, a nawet z ruchów njuejdzowskich. I Wielu ludzi, którzy "doświadczyli" tych cudów naprawdę w to wierzą, i mają powody do tego, bo myślą, że to naprawdę się zdarzyło.
>www.youtube.com/watch?v=m3-24jrKJFI
>Niebo nie istnieje. Naprawdę!

www.youtube.com/watch?v=3keb1TFqOfI tu jest krótki fragment

O siostrze od 4:50. To może mieć w sumie związek z więziami coś na zasadzie instynktu jaki mają do siebie bliźnięta. Ale sam nie wiem.

Jak znajde w książce fragment gdzie bła mowa o siostrach to wstawie.
25-04-2014 19:18 
 Ocena 1 na 1
Karton.R (392 punktów)
>Jak znajde w książce fragment gdzie bła mowa o siostrach to wstawie.
Podziękuje. Nie dość, że pomylił pan działy, to jeszcze fora.
Ignoruje pan większą część mojej wypowiedzi, co uniemożliwia dalszą polemikę.
skyman (17 punktów)
>>Jak znajde w książce fragment gdzie bła mowa o siostrach to wstawie.
>Podziękuje. Nie dość, że pomylił pan działy, to jeszcze fora.
>Ignoruje pan większą część mojej wypowiedzi, co uniemożliwia dalszą polemikę.

Wszystkie wypowiedzi czytam ale mnie nie przekonują. Jestem ateista ale chce wiedzieć jakim sposobem dziecko to wiedziało i widziało co się dzieje w pomieszczeniach obok jeśli miało operacje i było pod narkozą oraz skąd wiedziało o dziadku, siostrze która zmarła jeszcze w brzuchu. Skąd to dziecko miało wiedzę na temat tego co robił jego ojciec w innym pomieszczeniu itd. "Zimny odczyt" w kilku sprawach ? - nie wydaje mi się.

Co jest bardziej prawdopodobne:czasowe zawieszenie praw natury czy urojenia/sugestie/autoprogramowanie/kłamstwo/itd?

O to mi się rozchodzi...czy kłamstwo czyli komercha tak naprawdę czy jednak coś paranormalnego. Zważając na to, że nie otrzymali nagrody 1.000.000 $ za zjawisko paranormalne to znaczy, że jest racjonalne wyjaśnienie i tego szukam.
Karton.R (392 punktów)
Ei incumbit probatio qui dicit, non qui negat.
Pana dylemat mnie nie przekonuje do zastanowienia się nad nim.
lipschitz (1674 punktów)
Może zostali porwani przez UFO. Relacje z porwań są także bardzo rzetelne, ponoć wyciąga się z mózgu zawartość pamięci i bada w wirtualizatorze wspomnień - co by wyjaśniało poza cielesne doznania
Sygnał (4252 punktów)
>Co sądzicie o tej książce ?

Zabarwione religijnie urojenia. Dziwnym trafem ojciec dziecka jest pastorem.

>"Niebo istniej naprawdę" ? Nie wgłębiałem się nigdy w to co nasze ciało
>potrafi i te wszystkie przypadki opuszczania ciała,

Nie ma dowodów na możliwość opuszczenia ciała.

>ale moment jeśli ktoś coś wie o kimś kogo nie
>znał i nie miał kontaktu z nim oraz widzenie ludzi w innych pomieszczeniach podczas operacji ?

Zazwyczaj widział tę osobę, nie pamiętał o tym, a następnie dołożył dohistorii najbardziej prawdopodobny przebieg zdarzeń. Prekognicja to bujda.

>Jakieś wnioski ? Myślicie, ze książka pod komerchę zrobiona ?

Jak niemal każda książka.
Piękny Lolo (2082 punktów)
   
>Niebo istnieje...Naprawdę!

Przed chwilą wyjrzałam przez okno i spojrzałam w górę.

Faktycznie, niebo istnieje.
   
qerfy (677 punktów)
>Co sądzicie o tej książce ? "Niebo istniej naprawdę" ? Nie wgłębiałem się nigdy w to co nasze ciało
>potrafi i te wszystkie przypadki opuszczania ciała, ale moment jeśli ktoś coś wie o kimś kogo nie
>znał i nie miał kontaktu z nim oraz widzenie ludzi w innych pomieszczeniach podczas operacji ?
>Jakieś wnioski ? Myślicie, ze książka pod komerchę zrobiona ?

Jak to działa? Polecam film Derrena Browna www.youtube.com/watch?v=qkAzNftnqtM
W grupie złożonej z, powiedzmy miliona ludzi, zawsze znajdzie się ktoś, kogo przewidywania będą zgodne z prawdą. Post factum można wyłowić taki przypadek i zrobić z tego sensację, nie wspominając przy tym, że pozostałe 999 999 osób przewidywało nie trafnie.
Episode_2 (3284 punktów)
>Polecam film Derrena Browna www.youtube.com/watch?v=qkAzNftnqtM
Zarąbisty film.
Protestuję przeciw polecaniu końcówki.
Warto obejrzeć od początku, od pierwszego odcinka.
Episode_2 (3284 punktów)
>Co sądzicie o tej książce ? "Niebo istniej naprawdę" ?
Nie czytałem tej książki, ale temat jest mi znany.
Jest sporo takich historii, jak i dowodów na reinkarnację.

Mam znajomego, który miał operację w wieku 3 lat. Po operacji opowiadał, że był na korytarzu i płakał, bo ludzie przechodzili koło niego i nikt go nie widział.
Można by powiedzieć - dowód na wychodzenie z ciała. Takie małe dziecko nie mogło tego zmyślić.
Gdy wierzyłem w reinkarnację, nie kwestionowałem tego, a nawet kłóciłem się z ludźmi, którzy nie chcieli uwierzyć.

Ale... matka tego dziecka interesuje się parapsychologią, więc mogła przy nim rozmawiać o czyś takim. Mógł to widzieć na filmie, bo nikt mu nie zabraniał gapić się w telewizor.
Gdyby ktoś wierzący w wychodzenie z ciała chciał zamieścić tą historię w książce, pewnie nie wziąłby pod uwagę wszystkich szczegółów.

Dobrze byłoby przyjrzeć się tym historiom i dowodom.
Jestem sceptyczny, ale nie zaszkodzi sprawdzić.
Kto będzie chciał wierzyć, to i tak będzie wierzył. Chodzi o to, żeby rozwiać wątpliwości.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> przypadki opuszczania ciała

ciało można opuścić za pomocą windy, to nic osobliwego

doku (Tomasz Kamiński)

Wróć do listy wątków działu Kultura
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365