 |
Co i komu obiecał Morawiecki w negocjacjach UE? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 13-09-2020 01:22 | Leonardoo (1099 punktów) | Co i komu obiecał Morawiecki w negocjacjach UE? | Jeszcze mamy w pamięci to niezwykłe "zwycięstwo" Morawieckiego w negocjacjach budżetu UE na kolejne lata. Te miliardy pisane patykiem na piasku... ale zawsze. Jednak w przyrodzie jest równowaga, zasada zachowania energii, pędu w wielu odmianach. - Są tu lepsi ode mnie specjaliści od wszystkiego, od fizyki zwłaszcza, więc do rzeczy. Skąd nagle temat likwidacji polskich farm futerkowych i uwalenie polskiego przemysłu drobiarskiego w konsekwencji? Farmy drobiarskie dostarczają żywiec do ubojni, gdzie odcina sie kurczakom skrzydełka, udka, piersi, a resztę się wyrzuca do kontenera. Ten kontener jedzie na farmę futerkową, gdzie norki, nutrie itp. mięsożerne zwierzęta ze smakiem pożerają te tzw. odpady poubojowe i dzięki temu żyją sobie całkiem w porzo. Genialny łańcuch dostaw świetnie funkcjonuje. Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? Oprócz tego, że parę miliardów zł nie wpływało by do polskiego PKB, to farmy drobiarskie, a jest tego w Polsce niemało, musiały by utylizować te tzw.odpady poubojowe. A to kosztuje w skali Polski kilka miliardów zł. Kto za to zapłaci, no oczywiście konsumenci drobiu. Kto zyska? W miejsce zlikwidowanych farm futrzarskich wejdą Duńczycy, na utylizacji odpadów parę miliardów zarobią Niemcy. - Przypadkiem, oba te kraje należały do obozu tzw. skąpców w negocjacjach unijnych. Co im jeszcze obiecał Morawiecki, że zmienili zdanie? Odpowiedzcie sobie sami. I dlaczego nie mówi o tym tzw. Telewizja publiczna? ps. Dania, mały niedoceniany w Polsce kraj, ale zadziorny, potomkowie Wikingów, w branży rolniczo-hodowlanej bardzo do przodu. www.youtube.com/watch?v=qwSGOXNKUAcW Polsce zbudowali m.in. markę Sokołów S.A. zakłady mięsne. W czyim interesie było zniszczenie polskich stoczni? - Wiadomo, Niemiec. W czyim interesie leży zniszczenie polskiego rolnictwa? - Odpowiedź też nie jest trudna. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | zeniu73 (6483 punktów) | ? >Farmy drobiarskie dostarczają żywiec do ubojni, gdzie odcina sie kurczakom skrzydełka, udka, piersi, >a resztę się wyrzuca do kontenera. Ten kontener jedzie na farmę futerkową, gdzie norki, nutrie itp. >mięsożerne zwierzęta ze smakiem pożerają te tzw. odpady poubojowe i dzięki temu żyją sobie całkiem w >porzo. Genialny łańcuch dostaw świetnie funkcjonuje. Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? Oprócz tego, że parę miliardów zł nie wpływało by do >polskiego PKB, to farmy drobiarskie, a jest tego w Polsce niemało, musiały by utylizować te >tzw.odpady poubojowe. A to kosztuje w skali Polski kilka miliardów zł. Kto za to zapłaci, no >oczywiście konsumenci drobiu.
Przecież kurczaka zjada sie prawie całego. Nerki, serce, wątroba, żołądek, udka, skrzydełka, pierś. Co pozostaje, że będzie kosztowało miliardy?
Mój brat sprzedaje Chińczykom kacze i kurze łapki i nie może się doprosić o nie bo w Polsce chce się to robić tylko jednej firmie. Reszta mówi, że im się to nie opłaca. A to znaczy, że zarabiają wystarczająco dużo skoro nie chcą zarobić jeszcze więcej.
|
|
 | |
|  | 3 na 3 | zeniu73 (6483 punktów) | > Ja tam się za bardzo nie znam. Powtarzam tylko slogany.> Jednak sprawdziłem, że ubojnie drobiu nie oferują nerek, żołądków itd. z kurczaka.> - przypadkowa ubojnia z google nie oferuje - www.ubojni(*)ojnia-drobiu-wielkopolska.html> Tu chodzi o przerób ok. 7 tys. ton drobiu dziennie w Polsce, jeśli dobrze policzyłem.> Kto by się bawił w wyjmowanie nerek, żołądków itp. - może w domu, na święta.> www.cenyro(*)polska-najwiekszym-producentem> To skąd nerki, serca, żołądki w sklepach? Najwidoczniej ludzie kupują skoro innym firmom opłaca się importować (bo muszą importować skoro twierdzisz, że polskim ubojniom nie opłaca się bawić w żołądki). Ergo ubojnie zarabiają masę kasy skoro stać je na rezygnację z zarabiania dodatkowej kasy za żołądki i innw wnętrzności kurczaka. I tak za dużo jemy tego gówna (tak, 90% dziejszego mięsa to gówno a nie mięso). Trzeba pomyśleć nad wzrostem jakości mięsa a nie wzrostem produkcji gówna.
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Jednak w przyrodzie jest równowaga, nagle temat likwidacji farm futerkowych i uwalenie polskiego przemysłu drobiarskiego w konsekwencji Farmy drobiarskie dostarczają żywiec do ubojni, gdzie odcina sie kurczakom skrzydełka, udka, piersi, a resztę się wyrzuca do kontenera i jedzie na farmę futerkową, gdzie norki, nutrie itp. mięsożerne pożerają te tzw. odpady poubojowe i dzięki temu żyją Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? parę miliardów zł nie wpływało by do > PKB, to farmy drobiarskie musiały by utylizować tzw.odpady poubojowe. A to kosztuje kilka miliardów zł. a na karmę dla kotów, psów?
szukanie raju, moim celem
|
|
2 na 2 | Jan Rylew (3965 punktów) | > Skąd nagle temat likwidacji polskich farm futerkowych i uwalenie polskiego przemysłu drobiarskiego w konsekwencji?Temat likwidacji polskich farm zwierząt futerkowych, przewija się już od dawna, przynajmniej od czasu gdy ludzie wrażliwi, zauważyli w jakich warunkach są trzymane zwierzęta, a przede wszystkim dlatego, że z zachodu przyszła moda na sztuczne futerka, które są pod wieloma względami lepsze od naturalnych. Stąd hodowla tych zwierząt traci swój sens. O "Genialny łańcuch dostaw" nie martw się, nic się nie zmarnuje, odpady zwierzęce są przerabiane w zakładach utylizacji na składniki paszowe dla innych zwierząt. "Uwalenie polskiego przemysłu drobiarskiego" widzę jako poetykę retoryki  i nic więcej.
|
|
 | | Leonardoo (1099 punktów) |
> O "Genialny łańcuch dostaw" nie martw się, nic się nie zmarnuje, odpady zwierzęce są przerabiane w zakładach utylizacji na składniki paszowe dla innych zwierząt.Nic się nie zmarnuje w kuchni u Chińczyka, ale nie w europejskim przemyśle  "Nic się nie zmarnuje" - zabolało mnie... prawie codziennie przejeżdżam obok byłej fabryki samochodów na Żeraniu... Można? Europejczyk potrafi: www.youtube.com/watch?v=kQsXFmitNCA> "Uwalenie polskiego przemysłu drobiarskiego" widzę jako poetykę retoryki i nic więcej.> Oczywiście, każdy ma prawo mieć swoje zdanie.
|
|
1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | A więc nadprodukcja? | " Unia Europejska zgłosiła rekordową produkcję drobiu w 2018 r., osiągając łącznie 15,2 mln ton, o 3,2 mln ton więcej niż w 2017 r. Według danych Eurostatu, 70% produkcji drobiu w UE pochodziło z sześciu państw członkowskich: Polski (16,8%), Wielkiej Brytanii (12,9%), Francji (11,4%), Hiszpanii (10,7%), Niemiec (10,4%) i Włoch (8,5%). Wzrost produkcji odnotowano w krajach Europy Wschodniej, takich jak Polska (2,5 mln ton), Węgry (525 000 ton) i Rumunia (452 000 ton, wzrost o 11% w porównaniu z rokiem poprzednim). Jednocześnie Ukraina zwiększyła eksport drobiu na rynek UE, co doprowadziło do oskarżeń ze strony europejskich producentów, którzy już mówią o kryzysie rynkowym." www.cenyro(*)polska-najwiekszym-producentemZastanawiam się, kiedy Jar.Kacz. ogłosi, że produkcja jabłek jest niehumanitarna, bo te drzewa tak stoją, stoją i stoją ogrodzone... a na koniec się je wycina.
|
|
| Leonardoo (1099 punktów) | Odp: Co i komu obiecał Morawiecki w negocjacjach UE? |
"Do 2023 r. ma się zakończyć hodowanie przeznaczonych na futro lisów w Danii, ale kraj ten jest wciąż jednym z największych na świecie producentów futra z norek." - I ani myślą tego zakazywać. www.tvp.in(*)o-hodowli-zwierzat-futerkowychAle Polacy jak wiadomo, mają czułe serduszka, a twarde pośladki.
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? nie byłoby mięsa po futrzakach. Puste haki, jak za komuny.
szukanie raju, moim celem
|
|
 | | Leonardoo (1099 punktów) | >> Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? >nie byłoby mięsa po futrzakach. Puste haki, jak za komuny.
Puste haki były za komuny, bo wtedy brakowało w Polsce świń. - Teraz to co innego, stare jeszcze żyją, a młodych namnożyło się. A jak jest duże pogłowie świń, to i w końcu ktoś wybuduje rzeźnię.
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>> Co by było, gdyby zlikwidować futrzaki? >>nie byłoby mięsa po futrzakach. Puste haki, jak za komuny. >Puste haki były za komuny, bo wtedy brakowało w Polsce świń. dzisiaj mamy więcej "świń" niż za komuny. Na Białorusi wszczynają rozróby, chcą więcej "świń" jak na Ukrainie, tak zeby wyjechało 5 mln obywateli, chcą "Kulczyków" 30 000 000 000 majątku na likwidacji "komuny"
> jak jest duże pogłowie świń, to i w końcu ktoś wybuduje rzeźnię. w raju zabijali dzikie świnie, czy potrafisz?
szukanie raju, moim celem
|
|
| |  | 1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | A widzisz, jednak zrozumiałeś. - Metoda pustych haków nie prowadzi do niczego dobrego. Kiedy Łukaszenka przegrał? - Gdy pozwolił najzdolniejszym młodym Białorusinom pracować dla Google. - Pewnie nie zrozumiesz, więc inaczej: Nie jest dobrze, jeśli twój wróg karmi twoje psy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Kiedy Łukaszenka przegrał? - Gdy pozwolił najzdolniejszym młodym Białorusinom pracować dla Google. Nie jest dobrze, jeśli twój wróg karmi twoje psy. nam tez obiecali 2 Japonię a wyjdzie 2 Ukraina (skurczyła się o 8 mln ludzi)
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Leonardoo (1099 punktów) | Dziś obejrzałem przez kilka minut parę wystąpień w polskim Sejmie nt. ustawy dotyczącej futrzaków. Miałem pecha i trafiłem na Zandberga. No cóż. Brak słów, jak bardzo ludzie potrafią być zdemoralizowani. Polecam temu osobnikowi, oraz poseł Piekarskiej obejrzenie tego filmu: www.youtube.com/watch?v=Mj7KMsMojssbo to może się nieoczekiwanie powtórzyć.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|